PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 cze 2016, 14:26
.Teraz już wchodzę na paro i zastaję na niej do końca mego żywotu,niechcę już żadnych zmian i kombinowania,moim zdaniem to najsilniejszy lek na fobie i lęki plus pregabalina i jest bardzo dobra kombinacja na lęki.

- ja to jeszcze mam nadzieję ,że może chemicy wymyślą w materii " depresji i nerwic " bardziej skuteczne lekarstwa .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9004
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Don Corleone 26 cze 2016, 14:36
bedzielepiej, witam Cie i pozdrawiam, ja tez wiem co czujesz i bardzo ci wspolczuje.
Jesli bedzie juz nie do wytrzymania, to radzilbym ci wejsc na ostatnia stabilna dawke, czyli chyba 2,5mg, jak sie nie myle. Wtedy po 2-3 dniach powinno to pieklo sie skonczyc, i po jakims czasie jeszcze wolniej zejsc, na przyklad na 1mg.
W zadnym przypadku nie chcialbym sie wymadrzac, ale znam osoby z niemieckiego forum, ktore od roku znajduja sie w tzw. ( protrahierter Entzug ) czyli odwyku przewleklym.
Jest to stan ktory teraz odczuwasz, i na ktory ponowne zazycie SSRI juz nie pomaga. Dlatego mowi sie, zeby tego stanu nie przeciagc dluzej niz dwa tygodnie. Jesli symptomy w tym czasie sie nie polepsza, proponuje sie wejscie wlasnie na najnizsza stabilna dawke.
Wiem , ze latwo sie to wszystko piesze. Sam schodze juz od lat i zawsze wracam, bo te symptomy sa nie do wytrzymania.
Uwazam, ze jest to sukces dla ciebie, ze doszlas do 2,5mg.

3mamy kciuki, zeby ci sie udalo.
Od 2003 Paroksetyna 20mg do 30mg (leki, natretne myslenie, hipochondria )
Od 2009 Dodatkowo Trimipramina na wieczor 50mg
Kilkanascie nieudanych prob odstawienia paroksetyny, za szybki spadek dawki

2016 Plan powolnej eliminacji paroksetyny

Obecnie 20 mg Paroksetyny i Trimipramina 50mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
06 maja 2015, 16:00
Lokalizacja
Hamburg

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez cranberrries 26 cze 2016, 14:51
Dlatego rację ma mój lekarz, który uważa, że jeżeli bierze się paro dłużej niż poł roku i to w dawkach wyższych niż 20 mg, to potem jest bardzo ciężko odstawić. Sam powiedział, że skoro mi tak dobrze pomogło, a minęły dopiero 3 miesiące, to można stopniowo odstawić. Dziwi mnie, że od następnej niedzieli mam zejść z 20 mg na 10 mg. Może mi się uda. a potem stosunkowo coraz mniej :smile:
co do pracy - jak skończę naukę, otworzę własną działalność i mam nadzieję, że mi się uda. Nikt nie będzie mnie zawalał robotą i placił mniej niż najniższe wynagrodzenie i stresował każdego dnia...
:) nieważne. Wiem tylko, że wszystko mi minęło, bodźce wywołujące lęk poszły w siną dal. Serducho jest spokojne. Ten lek naprawdę działa.

Don Corleone, będzie lepiej - a ile miesięcy/lat braliście paro i w jakiej dawce?
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
26 sty 2013, 13:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez slawas 26 cze 2016, 17:54
Ja tam juz na lekach jestem 15 lat,w tym na paroksetynie dopiero 7 miesiecy.na poczatku tez staralem sie odctawiac leki,ale zawsze wracalem z podkulonym ogonem do lekow,dlatego nauczylem sie zyc na lekach,i zaakceptowalem ten fakt,ze bede na lekach pewnie cale zycie,ale wiecie co jest mi z tym dobrze,poki co jestem szczesliwy,a ze na lekach no coz tak bywa.moze w nastepnym wcieleniu nie bede musial lykac :great:
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
08 kwi 2016, 23:46

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Don Corleone 26 cze 2016, 18:07
Cranberrries , ja jestem 13 lat na paro, wiekszosc tego okresu bralem 20mg.
Od 2003 Paroksetyna 20mg do 30mg (leki, natretne myslenie, hipochondria )
Od 2009 Dodatkowo Trimipramina na wieczor 50mg
Kilkanascie nieudanych prob odstawienia paroksetyny, za szybki spadek dawki

2016 Plan powolnej eliminacji paroksetyny

Obecnie 20 mg Paroksetyny i Trimipramina 50mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
06 maja 2015, 16:00
Lokalizacja
Hamburg

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez cranberrries 26 cze 2016, 20:22
Ja jestem dziś równo już 3 miesiące.
a po jakim okresie brania próbowaliście odstawić?
Ja myślę, że dam spokojnie radę.
Parę dni temu sobie przypomniałem, że w noc przed tym jak nerwica mnie złapała (na drugi dzień rano) - miałem straszną zgagę i wziałem jedną tabletkę na zgagę. Rano obudziłem się z walącym bardzo mocno sercem i złymi myślami :D może to ie miało znaczenia, a może po prostu nie tolerowałem substancji zawartej w tamtym leku (to było coś w stylu Manti).


W każdym razie od następnej niedzieli zmniejszam paro. Chyba do 10 mg.
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
26 sty 2013, 13:03

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 27 cze 2016, 06:48
Don Corleone napisał(a):bedzielepiej, witam Cie i pozdrawiam, ja tez wiem co czujesz i bardzo ci wspolczuje.
Jesli bedzie juz nie do wytrzymania, to radzilbym ci wejsc na ostatnia stabilna dawke, czyli chyba 2,5mg, jak sie nie myle. Wtedy po 2-3 dniach powinno to pieklo sie skonczyc, i po jakims czasie jeszcze wolniej zejsc, na przyklad na 1mg.
W zadnym przypadku nie chcialbym sie wymadrzac, ale znam osoby z niemieckiego forum, ktore od roku znajduja sie w tzw. ( protrahierter Entzug ) czyli odwyku przewleklym.
Jest to stan ktory teraz odczuwasz, i na ktory ponowne zazycie SSRI juz nie pomaga. Dlatego mowi sie, zeby tego stanu nie przeciagc dluzej niz dwa tygodnie. Jesli symptomy w tym czasie sie nie polepsza, proponuje sie wejscie wlasnie na najnizsza stabilna dawke.
Wiem , ze latwo sie to wszystko piesze. Sam schodze juz od lat i zawsze wracam, bo te symptomy sa nie do wytrzymania.
Uwazam, ze jest to sukces dla ciebie, ze doszlas do 2,5mg.

3mamy kciuki, zeby ci sie udalo.


Dziękuję, doceniam, ze chociaż Ty mnie rozumiesz, nikt kto tego nie przeszedł nie będzie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji.
Mam nadzieję, że to minie. Wczoraj zostałam sama w domu, bo chłopak wolał pojechać sobie na wycieczkę. Nie byłam w stanie nigdzie wyjść, chodziłam po pokoju zataczając się od tych prądów. Zastanawiałam się czy nie zadzwonić na pogotowie w pewnym momencie mi tak serce dziwnie biło. Wieczorem już tak dostawałam na głowę, że wyszłam sama, specjalnie, licząc że może mnie coś po drodze przejedzie. Nie udało się, chociaż przechodziłam przez ulicę nie rozglądając się nawet na boki. Nie polecam ogólnie. Mam natrętne myśli o samookaleczeniu się. Jakbym miała zrozumienie chłopaka to pewnie byłoby łatwiej, tymczasem dowiedziałam się jak podła jestem, że się śmię tak źle czuć. Chyba myśli że udaję i mi nie wierzy. Nie mam już na to sił.

W życiu bym nie pomyślała, że zejście z 2,5 mg na 0 spowoduje gorsze uboki niż z 40 mg na 30...

cranberrries napisał(a):Don Corleone, będzie lepiej - a ile miesięcy/lat braliście paro i w jakiej dawce?


20 miesięcy po 40 mg.

slawas napisał(a):Ja tam juz na lekach jestem 15 lat,w tym na paroksetynie dopiero 7 miesiecy.na poczatku tez staralem sie odctawiac leki,ale zawsze wracalem z podkulonym ogonem do lekow,dlatego nauczylem sie zyc na lekach,i zaakceptowalem ten fakt,ze bede na lekach pewnie cale zycie,ale wiecie co jest mi z tym dobrze,poki co jestem szczesliwy,a ze na lekach no coz tak bywa.moze w nastepnym wcieleniu nie bede musial lykac :great:


Ja na SSRI jestem 11 lat. Paroksetyna była ostatnim jak mi z tej grupy w ogóle pozostał. Odstawiałam leki już dużo razy, więc myślałam ze z paro tez jakoś pójdzie. Ale w porównaniu z tym lekiem pozostałe jakie brałam to pikuś.
Jestem rozgoryczona, że zanim zaczęłam brać to gówno czulam się lepiej niż teraz kiedy to odstawiam.

slawas, miałam identycznie, z jednego SSRI w drugi. Pewnie już mi tak rozpierdoliły uklad nerwowy, ze nie da się tego załatać inaczej niż kolejnym lekiem. Ale już na pewno nie z tej grupy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez feniksx 27 cze 2016, 08:43
witajcie... juz myslalem ze mam spokoj z moja kolezanka nerwica.... biore od prawie 3 lat parogen z krotkimi przerwam bo nerwy zawsze wracały....
byłem tdzien na urlopei był to najlepszy urlop.... mega fajnei sie bawiłem.... pare piwek oczywicie sie wypiło... ale był luz....
niestety wczoraj w dniu powrotu zrobilem sie jakis podenerwowany.... moje ciało było całe zimne.... zaczełymnie boleć wszystkie mięśnie.... dostawałem jakiś udeerzeń do głowy miałem uczucie jakby miała pęknąć... straszne odbijanie sie zaczelo... szybki oddech.. ale odziwo sere pracowalo normalnie... w pewnym momecie zrobilo mi sie slabo.... zatrzymalem sie na boku i od razu odruch wymiotny..... wzielem 0,25 clonazepamu... zawsze pomagał tym razem nie.... po 20min wzialem kolejne 0,25.... zamienilem sie z Żona by ona prowadziła.... a ja na tylnej kanapie w ciagu 10minut zasnełem.... czy to był kolejny atak ?? chyba tak.... myslalem ze te leki juz mnie chronia na tyle ze nigdy nie wystapi.....

jestem załamany bo wziecie clona zawsze traktowałem jako porazke, jako przegrana z chorobą.... ;((
nie wiem co zrobić mam....cały czas mysle o tym co sie wydarzyło....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez slawas 27 cze 2016, 11:17
BEDZIELEPIEJ
Moze jakos przetrwasz ten ciezki okres,11 lat na ssrr to spory czas,dobrze by bylo jakbys miala wsparcie u chlopaka,trzymam mocno kciuki
FENINXS
A moze za dluzo piwek,i sobie popsules troche leczenie
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
08 kwi 2016, 23:46

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 27 cze 2016, 11:35
Było dobrze na 7,5mg paro, teraz jest do bani. Mam silny niepokój i napięcie w sobie od trzech dni. Rano nie wytrzymuje i muszę poruszać stopami, mam skurcze mięśni... wkurza mnie to. Wcześniej miałem na 20mg akatyzję, po zejściu do 7,5mg był spokój i było możliwie, aż do teraz. Do tego biorę opipramol (rzekomo może podnosić stężenie SSRI? i też z paro jest metabolizowany przez CYP2D6) i na wieczór trazodon. Nie mam pojęcia czemu się tak źle na tym czuje. Zachodzą jakieś interakcje czy co... dodatkowo czuje taki ucisk na głowę jakby... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez slawas 27 cze 2016, 11:48
Ja bym zwiekszyl paro chocby do 10 mg
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
08 kwi 2016, 23:46

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 27 cze 2016, 12:22
Ja bym z miłą chęcią podbił do jakiejś terapeutycznej dawki, ale nasila mi się mocno objaw "akatyzji". Nie wiem jak to obejść... zmiana leku możliwa dopiero za półtora miesiąca. Więc teraz muszę kombinować jak sobie pomóc. Odstawka też nie wchodzi w grę. Zbije z 7,5mg na 5mg i poczekam 3-4 dni i zobaczę czy uporczywe uboki miną :? Może dodatek opipramolu + trazodonu podkręcają ten efekt, sam nie wiem. Za dużo leków działa na serotoninę? Z drugiej strony opipramol 100mg dziennie a trazodon 25-50mg na noc max. więc nie jest to dużo. Mam wrażenie jakby mi się coś rozregulowało neurologicznie... ciągle mam mimowolne skurcze, chęć poruszania stopami, czymkolwiek byle nie siedzieć w bezruchu... :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez feniksx 27 cze 2016, 12:29
kuzwa nie wiem... ale zeby od razu taka reakcja ??? zeby tak mna pozamiatało.... :( wystraszylem ise strasznie...
Nerwica Lękowa/Wegetatywna z objawami somatycznymi, Agorafobia.
Parogen 20mg 2-0-0 [high speed resource]
Trittico CR 75mg 0-0-1/3 [so good to back home]
Clonazepamum TZF 0,5 mg (doraźnie) [one day dancer]
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez blitz 27 cze 2016, 12:38
Witam, mam pytanie co do tego leku - Parogen - dopiero zaczynam z tym lekiem, wczesniej bralem jakies na nerwice natrectw, chyba najslabsze z najslabszych (nie pamietam nazwy). Teraz moje pytanie, bo mam skutki uboczne i czuje sie otepialy, spiacy, mam wytrzeszcz na oczach i czuje sie troche jakby extasy wzial, choc mniej euforycznie to czuje ze to skutek uboczny tego cholerstwa. No ale coz takie jest zycie, wiec to nie moja wina.

Moje pytanie brzmi, czy jak czuje skutki uboczne tego leku to czy pozniej mi przejdzie ? A jak mam wiedziec czy jak nie przechodzi to czy w pozniejszej fazie zadziala i skutki uboczne mi przejda, albo czy w ogole mi przejda, nawet jak zadziala ?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
31 maja 2012, 22:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do