PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 maja 2016, 23:31
Być może arypiprazol(Abilify)- powoduje relatywnie niewielki przyrost masy ciała czy nawet jego brak. Poza tym nie "skasuje" Cię tak jak inne neuroleptyki bo jest częściowym agonistą receptorów dopaminowych zamiast bycia ich antagonistą tak jak w przypadku większość leków przeciwpsychotycznych. Częściowy agonizm 5-HT1a też się przyda(w kontekście działania p/depresyjnego i p/lękowego), a częściowy agonizm 5-HT2c w kontekście zmniejszenia żarłoczności. Tylko jeżeli dostaniesz po nim akatyzji, że polecisz ze Śląska na Pomorze "z buta" to reklamacji nie przyjmuję. ;) No i lepiej "załatw" sobie ryczałt na ten lek (cena...).
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Zielona87 05 maja 2016, 23:48
Grabarz666 napisał(a):absolulu, pójdźmy w inną stronę, depresja to problemy ze snem i brak apetytu, co w takim przypadku bardziej się nadaje, jak nie NaSSA?
Uwierz, da się to opanować.Mi się udało i nie żałuję żadnego dnia spędzonego na mirtazapinie, bo cóż możesz więcej oczekiwać od życia będąc w chorobie jak nie remisji (prawie za wszelką cenę :D ).
Teraz pytanie do Was, jaka jest alternatywa dla NaSSA w przypadku ciężkiego epizodu depresyjnego jak nie SSRI/SNR... (TCA i MAOI nie liczę ze wzgl. na skutki uboczne)?

Przy braku apetytu to moze byc super lek, ale dla osoby ktora cale zycie walczy o zgrabna sylwetke i ma tendencje do podjadania to jest koszmar. Powoduje mniej wiecej tyle ze czlowiek sie obzera, ma poczucie wstydu i beznadziei, nie moze na siebie patrzec i je dalej. A na sen i tak mi nie pomoglo. Ale jezeli dla Ciebie jest dobry i czujesz sie w porzadku to super:)
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
09 kwi 2016, 20:58

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez ladywind 06 maja 2016, 00:00
Lord Kapucyn napisał(a):Być może arypiprazol(Abilify)- powoduje relatywnie niewielki przyrost masy ciała czy nawet jego brak. Poza tym nie "skasuje" Cię tak jak inne neuroleptyki bo jest częściowym agonistą receptorów dopaminowych zamiast bycia ich antagonistą tak jak w przypadku większość leków przeciwpsychotycznych. Częściowy agonizm 5-HT1a też się przyda(w kontekście działania p/depresyjnego i p/lękowego), a częściowy agonizm 5-HT2c w kontekście zmniejszenia żarłoczności. Tylko jeżeli dostaniesz po nim akatyzji, że polecisz ze Śląska na Pomorze "z buta" to reklamacji nie przyjmuję. ;) No i lepiej "załatw" sobie ryczałt na ten lek (cena...).


Hmm wezme ten lek pod uwagę, bo jego brałam coprawda kiedyś ale zbyt krótko i chyba bez SSRI, że nigdy pozniej do niego nie wracałam.
Zas jeżeli faktycznie dostanę akatyzji, że poniesie mnie na Pomorze, to się nie martw, bo i Ciebie odnajdę :time: ;)
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez cranberrries 06 maja 2016, 10:02
Ja zauważyłem, że jak jest ładna pogoda (słonecznie) to jakoś lepiej się czuję, a gdy jest deszczowo, to nieco gorzej.
Ciekawe czy leki mają na to jakiś wpływ.
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
26 sty 2013, 13:03

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 06 maja 2016, 18:00
Czy paroksetyna z początku was pobudzała ? Bo biorę 5 dni i męczy mnie lekkie pobudzenie i drżenie nóg, kiedy to przejdzie ?
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Tyrr 06 maja 2016, 18:18
cranberrries napisał(a):Ja zauważyłem, że jak jest ładna pogoda (słonecznie) to jakoś lepiej się czuję, a gdy jest deszczowo, to nieco gorzej.
Ciekawe czy leki mają na to jakiś wpływ.

PODOBNO jest to wpływ witaminy D na organizm, a -również podobno- słońce ją w jakiś tam sposób dostarcza naszemu organizmowi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 06 maja 2016, 18:19
Tyrr napisał(a):a -również podobno- słońce ją w jakiś tam sposób dostarcza naszemu organizmowi.

:silence:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Tyrr 06 maja 2016, 18:22
Grabarz666 napisał(a):
Tyrr napisał(a):a -również podobno- słońce ją w jakiś tam sposób dostarcza naszemu organizmowi.

:silence:

czy tam pobudza hormony, które ją tworzą - nie istotne. I dlatego napisałem PODOBNO
Oczywiście są też inne - bardziej naukowe teorie dlaczego tak się dzieje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 maja 2016, 18:42
Witamina D3 jest wytwarzana przez organizm w skórze z pochodnej cholesterolu (7-dehydrocholesterolu) pod wpływem promieniowania UV zawartego w promieniach/ świetle słonecznym. Tak brzmi prawidłowa odpowiedź, co wygrałem?

Prawdopodobnie światło słoneczne padając na siatkówkę oka wzmaga biosyntezę serotoniny, a hamuje produkcję melatoniny(co jest zrozumiałe). Dokładny związek pomiędzy światłem, a samopoczuciem nie jest znany, no ale wiadomo, że w porach roku w których występuje mniejsza ilość światła (jesień) niektórzy mają większą skłonność/ następuje wyższa zapadalność na depresję(tzw. sezonową)/ sezonowe zaburzenia afektywne. Poza tym fototerapię z użyciem specjalnych lamp z powodzeniem wykorzystuje się w leczeniu SAD jako akceptowaną metodą naukową. Prawdę mówiąc nie zagłębiałem się na jakiej zasadzie działają te lampy od strony neurobiologicznej, więc liczę na jakiś odzew.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Psychopharm 06 maja 2016, 18:49
Jako ciekawostkę można dodać, że komórki melanocytowe posiadają receptory serotoniny i melatoniny, a zastosowanie lamp przeciwdepresyjnych okazało się w ostatnich badaniach skuteczne także w zwykłej depresji.
Odsprzedam 2 opakowania folianu 5 mg (30 tab.) firmy LifeExtension - jest to odpowiednik Deplinu, leku stosowanego jako augmentacja leczenia lekiem przeciwdepresyjnym: https://www.deplin.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
30 mar 2015, 08:03

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 06 maja 2016, 18:53

Za to właśnie cenię NaSSA.
Minus to niespokojne nogi 1h po przyjęci tabletki i duża nerwowość (no oj po prostu wszystko mnie wku.wia ).


Grabarz666, tyle czasu juz bierzesz Mirtę ,a nerwowowśc jak jest , jak była,,, tak dalej męczy.
Nie tak ma działać w miarę dobry antydepresant . Ma oprócz tego ,że wyciąga z depresji również niwelować nerwowość .
ja po tym leku mam takiego wkur-wa , że lepiej nie opisywac tutaj, tylko bym spał ,żarł i kłocił się .
Dobrze ,że ten lek komus pomaga . Mnie zabija , dosłownie jak trucizna .
2 tygodnie temu wziąłem 3mg mirty ( zeby sie uspokoić ) dokładnie 3mg ( ważone ) .
Po godzinie zasypiałem na siedząco przy kompie , żryć ,żryć żryć i spać . Dwa dni trzymała mnie senność ,zmulenie i straszna nerwowośc .
To ma byc lekarstwo ? :?
Walę w jakieś opracowania naukowe . Wolałbym sie chyba amfą leczyć niż tym syfem ( amfą też nie ,rzecz jasna ) ;)

Dzis znowu zakosztowałem szczyptę Cymbalty ( niby na pobudzenie ) , paręnaście ziarenek .
I co , teraz lęków dostałem .
Coś mi mówi ,że im mniej tej chemii to człowiek zdrowszy , w dupę jeża!!!
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 06 maja 2016, 19:11
Kalebx3 napisał(a): Grabarz666, tyle czasu juz bierzesz Mirtę ,a nerwowowśc jak jest , jak była,,, tak dalej męczy.
Nie tak ma działać w miarę dobry antydepresant . Ma oprócz tego ,że wyciąga z depresji również niwelować nerwowość .
ja po tym leku mam takiego wkur-wa , że lepiej nie opisywac tutaj, tylko bym spał ,żarł i kłocił się .
Dobrze ,że ten lek komus pomaga . Mnie zabija , dosłownie jak trucizna .
2 tygodnie temu wziąłem 3mg mirty ( zeby sie uspokoić ) dokładnie 3mg ( ważone ) .
Po godzinie zasypiałem na siedząco przy kompie , żryć ,żryć żryć i spać . Dwa dni trzymała mnie senność ,zmulenie i straszna nerwowośc .
To ma byc lekarstwo ? :?
Walę w jakieś opracowania naukowe . Wolałbym sie chyba amfą leczyć niż tym syfem ( amfą też nie ,rzecz jasna ) ;)

Mimo wku.wienia ten lek daje mi najlepszy nastrój, którego nie dawała nawet najwyższa dawka SSRI (escytalopram) + trazodon 150 mg.
Pacyfikuje mnie natomiast serotonina z 5 mg escytalopramu, dlatego go biorę, chociaż bym nie chciał w ogóle używać SSRI, niestety nie ma w moim przypadku dla nich alternatywy.
Poranna zmuła mi nie straszna, rano wstaję rześki i w portkach mam powstańca, czego nie było przy SSRI + SARI :P
Fakt, przytyłem jakieś 12-13 kg, ale wolę być bez kaloryfera, ale w dobrym stanie psychicznym. Poza tym z waga powoli, cały czas zjeżdżam w dół.

Bierz co chcesz, wyglądaj jak chcesz :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 maja 2016, 19:14
Grabarz666 napisał(a):Bierz co chcesz, wyglądaj jak chcesz :P


Nie no, Kaleb aż tak źle znowu nie wygląda, kalosze i widły miał ostatnio całkiem gustowne, ostatni krzyk mody. :mrgreen:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez ladywind 06 maja 2016, 20:16
Grabarz666 napisał(a):
Kalebx3 napisał(a): Grabarz666, tyle czasu juz bierzesz Mirtę ,a nerwowowśc jak jest , jak była,,, tak dalej męczy.
Nie tak ma działać w miarę dobry antydepresant . Ma oprócz tego ,że wyciąga z depresji również niwelować nerwowość .
ja po tym leku mam takiego wkur-wa , że lepiej nie opisywac tutaj, tylko bym spał ,żarł i kłocił się .
Dobrze ,że ten lek komus pomaga . Mnie zabija , dosłownie jak trucizna .
2 tygodnie temu wziąłem 3mg mirty ( zeby sie uspokoić ) dokładnie 3mg ( ważone ) .
Po godzinie zasypiałem na siedząco przy kompie , żryć ,żryć żryć i spać . Dwa dni trzymała mnie senność ,zmulenie i straszna nerwowośc .
To ma byc lekarstwo ? :?
Walę w jakieś opracowania naukowe . Wolałbym sie chyba amfą leczyć niż tym syfem ( amfą też nie ,rzecz jasna ) ;)

Mimo wku.wienia ten lek daje mi najlepszy nastrój, którego nie dawała nawet najwyższa dawka SSRI (escytalopram) + trazodon 150 mg.
Pacyfikuje mnie natomiast serotonina z 5 mg escytalopramu, dlatego go biorę, chociaż bym nie chciał w ogóle używać SSRI, niestety nie ma w moim przypadku dla nich alternatywy.
Poranna zmuła mi nie straszna, rano wstaję rześki i w portkach mam powstańca, czego nie było przy SSRI + SARI :P
Fakt, przytyłem jakieś 12-13 kg, ale wolę być bez kaloryfera, ale w dobrym stanie psychicznym. Poza tym z waga powoli, cały czas zjeżdżam w dół.

Bierz co chcesz, wyglądaj jak chcesz :P


Ten wkurw na mircie zaczyna mnie martwić. Kiedy jeszcze dla mnie jest do zniesienia, tak w pracy może byc przykry, a ja się ostro powstrzymuje, by nie wybuchnać na klienta. Nie chce by doszło do sytuacji , kiedy zaczne wkuriwać się i na samą siebie, a i tak bywało. No i to obżarstwo...tylko bym jadła słodycze. Dzisiaj poleciały dwa lody 300ml ciastka i normalne jedzenie :bezradny: Zmuła poranna akurat tez mi nie jest straszna, libido tylko troche sie poprawiło, ale szału nie ma. A samo SSRI grozi u mnie predzej czy pożniej nasileniem OCD/depresji.

Paweł dobrze rozumiem Twoja kłotliwość na mircie heh. Tylko, że az taka mikroskopijna dawka tak Cie gniecie, to aż mi cieżko uwierzyc. Czy sobie bardziej nie wmawiasz. Toż to żadne dawki lecznicze na dosrosłą osobe, chyba że sie mogę mylić....
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do