PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROGEN (Paroksetyna - seroxat, rexetin, xetanor)

przez thoro 30 lip 2010, 21:47
Witam serdecznie od dnia 1 kwietnia byłem pod wpływem leku Parogen, zalecenia psychiatry odwoływały się do jednej tabletki dziennie. Brałem Parogen po całej tabletce do dnia 29 Czerwca. Od 1 do 21 Lipca brałem po połówce a od 21 do 28 po ćwiartce aż w końcu skończyłem brać tabletki. Pytałem się lekarza co może spowodować wypicie piwa podczas kuracji, odpowiedział, że mogę mieć zatrucie tabletką, że będę się czuł jakbym wypił 4 piwa pijąc jedno. Otóż mój problem polega następująco : Od wczoraj mam ból głowy, który być może ingeruje i ma wpływ na moje oczy. Gdy czytam książkę lub cokolwiek w sieci czuje ból oczu, gdy za szybko poruszę okiem np od lewej do prawej słyszę jakiś dźwięk w uszach. Drodzy Państwo mam 18 lat i jestem bardzo podatny na sugestie, jestem bardzo wrażliwy na punkcie własnego organizmu i cokolwiek by się nie działo powiązuje z rakiem, guzem mózgu. Aczkolwiek te cięższe stany mi już przeszły, tylko proszę mi powiedzieć czy objaw wypisany powyżej ma coś wspólnego z odstawieniem leku ? Czy to może kwestia zmęczenia i nie wyspania. Dla Państwa informacji pracuję od 6 do 16 na budowie (wakacje, czas zarabku :P ) po przyjściu do domu pracuję przy komputerze.

Będę wdzięczny za Państwa pomoc ;-)

Dziękuję i pozdrawiam!
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 lip 2010, 21:30

Re: ParoGen - problem po odstawieniu leku.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 lip 2010, 21:57
thoro, myślę,że z lęków jeszcze sie nie wyleczyłeś. Dowodem tego są Twoje myśli na temat raka. Zakrawa mi to pod hipochondryzm.

Oczy mogą Cię boleć od komputera, pisałeś,ze pracujesz po przyjściu z pracy na komputerze.
Jeśli dajesz radę bez leków-to świetnie. Natomiast powinieneś rozpatrzeć mozliwość uczestniczenia w psychoterapii jako metody głównej i wiodącej przy leczeniu tego typu zaburzeń lękowych.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: ParoGen - problem po odstawieniu leku.

przez thoro 30 lip 2010, 22:58
@ Moniko1974

Lęków nie mam naprawdę, nie nakręcam się to są tylko myśli. Wcześniej myśląc o takim czymś jak guz mózgu, rak - pociły mi się ręce, miałem nie równy oddech i nie wiedziałem co zrobić.
Być może jest to objawem przemęczenia, bo dziś spałem po pracy od 17 do 19:40 i czuję się lepiej. Zobaczymy jak będzie jutro. Dziękuje za posta ;-)

Pozdrawiam!
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 lip 2010, 21:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoGen - problem po odstawieniu leku.

przez tomek33 31 lip 2010, 09:42
Tak, mogą to byc objawy po odstawieniu leku, które mijaja po jakims czasie; nie przejmuj sie tym. Nie masz lęków, ale masz natretne mysli, na które działa paroxetyna. Jesli czujesz się całkiem zdrowo i dajesz rade bez leków, to ok. Jesli jednak Twoje mysli zaczna dezorganizowac Ci życie, to rozważ w porozumieniu z Twoim lekarzem powrót do paroxetyny nawet w małej dawce np. 0,5tabl.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 mar 2010, 09:51

Re: ParoGen - problem po odstawieniu leku.

przez thoro 31 lip 2010, 19:44
Rozumiem, dziękuję ;-)

jeszcze jakieś sugestie ? Będę wdzięczny.

[Dodane po edycji:]

Rozmawiałem z siostrą, która jest psychologiem i pracuje w poradni psychologicznej - wszyscy wraz z nią uważają, że to jest objaw po tabletkach, czasami czuje mdłości, tak jak napisałem powyżej coś ingeruje na moje oczy. Dalej nie wiem co z tym fantem zrobić, czy poczekać czy skonsultować się ze swoim lekarzem.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 lip 2010, 21:30

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez L.E. 31 lip 2010, 20:07
moje odrealnione dziubki, napewno nikt mi nie pomoże z tymi tabletkami?
bym się z wami poodrealniała, serio :)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez 19_latek 01 sie 2010, 12:14
Najlepiej idz do rodzinnego jesli psychiatra jest na urlopie.
19_latek
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez aree1987 01 sie 2010, 12:23
Rodzinni to wątłe pojęcie mają na ten temat niestety. Ale na ulotce parogenu jest napisane z czym w chodzi w interrakcje, więc jeśli nie ma wymienionego tego leku na tarczyce tzn ze powinno być ok.

[Dodane po edycji:]

Rodzinni to wątłe pojęcie mają na ten temat niestety. Ale na ulotce parogenu jest napisane z czym w chodzi w interrakcje, więc jeśli nie ma wymienionego tego leku na tarczyce tzn ze powinno być ok.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez nerwus87 01 sie 2010, 13:36
Witam, przepisano mi Parogen na lęki, ktore ostatnio zaczely do mnie coraz czesciej powracac, kilka lat mialem spokoj bez lekow i teraz spowrotem... wiec mialem brac przez pierwsze 2 dni po pol tabletki (10mg) a pozniej cala (20mg) pierwszego dnia (W PRACY), lekkie podenerwowanie... ale jakos przeszlo, drugiego dnia: masakra, zoladek wariowal, poddenerwowanie, co skutkuje brakiem apetytu, suchosc w ustach, glod - jednoczesnie nie moge nic zjesc, napiecie narasta, czestrze 'wycieczki' do toalety, w pracy pracuje pomieszczeniu gdzie jest sztuczne swiatlo - jazeniowki, strasznie jasno, dochodzi to tego swiatlowstret, co poteguje swiadomosc slabosci mojego organizmu, czuje ze robi mi sie slabo, ide do toalety, czuje ze mi sie w zoladku cos gotuje, goraco! splyca mi sie oddech, i nogi robia sie miekie, zaraz bede wymiotowal, JESZCZE NIGDY NIE CZULEM SIE TAK W PRACY, kilka glebszych oddechow daje mi sily zeby sie wdrapac do szatni na pietro, jestem troche spokojniejszy bo nikogo nie ma, nikt nie bedzie widzial jak cos sie stanie, w telefonie wybieram osobe do ktorej zadzwonie zeby mi pomogla wrazie co... chodze w ta i spowrotem, biore laremid na sprawy zoladkowe i hydroksyzyne 25mg na uspokojenie (zostawiam sobie w zanadrzu bron masowego razenia - afobam, jeszcze nigdy nie zawiodl) wracam spowrotem, ludzie cos do mnie mowia, nic do mnie nie dociera, jestem nieobecny, znowu to swiatlo, i z nowu musze "uciekac" do szatni, poddaje sie dzwonie do zastepcy zeby zalatwil mi zwolnienie do domu (zle sie czuje i wymiotuje), zwalilem na zatrucie, nastepnego dnia stres rano byl tak duzy ze nazwal bym go juz panicznym strachem przed zazyciem tabletki.. ze stchuzylem i nie wzialem, naiwnie myslac ze wszystko ustapi, jednak w pracy znowu bylem niespokojny poddenerwowany, i w strachu ze sie to powtorzy, i jaka bede mial w tedy wymowke, psychiatra jest na urlopie, wraca za miesiac, a ja wymyslilem sobie ze przerwe branie tabletek, uspokoje sie i zaczne jeszcze raz od dawki 1/4 tabletki, lecz teraz jestem zdenerwoany, czuje niepokoj, i strach przed powtorzeniem tego, nie moge jesc, przez co sie stresuje, kolo sie zamyka, nie wiem co mam teraz zrobic, czy zacisnac zeby i brac te tabletki z nadzieja ze przestane miec lęki (paradox - lek mial zapobiegac napada lęków a przypomnial mi tylko lęki z przeszlosci przez co teraz czuje paniczny strach)

jakies porady ? :( za duzo mysle..
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 sie 2010, 13:12

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez 19_latek 01 sie 2010, 15:16
Pierwsze dni takie wlasnie sa, ja tak mialem ponad 2 albo 3 tygodnie, pozniej juz bylo coraz lepiej. Tez zaczynalem od 1/4 tabletki i skutkami ubocznymi byly nudnosci, gadatliwosc i silna derealizacja jednak z czasem to sie uspokoiło. Afobamu staraj sie nie brac, hydroksyzyne mozesz wziasc na uspokojenie ale po niej mozesz byc bardzo senny. Musisz jakos przeczekac te dni, wiekszosc ktorzy brali te leki mialo tak samo.
19_latek
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez aree1987 01 sie 2010, 17:42
A ja dzisiaj po 33 dniach miałem mega atak paniki i lęku przy ludziach a mianowicie przy kuzynce m.in której dawno nie widziałem. Myślałem, że jest już ok a tu nagle uczucie, że ryknę zaraz potokiem łez tam przy niej. Na szczęscie zrobiłem to już w domu i w ogole to były moje pierwsze łzy od ponad roku. Jakkolwiek jestem rozczarowany paroksetyną dzisiaj, wydawało mi się ze juz dziala, a tu niestety.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez 19_latek 01 sie 2010, 17:51
aree1987,

Poczytaj sobie, moze pomoze cos:

http://hostuje.net/file.php?id=58466a1b ... c6a6cf2e64
19_latek
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez aree1987 01 sie 2010, 18:06
19_latek, dzięki poczytam, a tak teraz analizując to to wcześniej wypiłem kawę nie wiem czy to ona nie jest winna temu atakowi. Koniec z kawą!
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez 19_latek 01 sie 2010, 18:29
Mi kofeina tez nie pomaga przy braniu lekow, nawet suplementy na silownie wybralem specjalnie bez niej. Raczej tego unikaj.
19_latek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 30 gości

Przeskocz do