PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
239
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 345

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tictac 02 kwi 2016, 22:50
Mili89,
Tak zamykanie się w domu zabija niestety, nic się nie robi tylko się myśli, analizuje, lub śpi rozleniwia wszystko na zewnatrz staje się trudne, człowiek zamyka się we własnym świecie w bańce i nie widzi nic poza tym. Jest skupiony na własnym ciele i własnej psychice.
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez oliwkazp 02 kwi 2016, 23:05
To chyba jednak nie leki, tylko moja psychika....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
12 cze 2012, 16:15

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Mili89 03 kwi 2016, 02:04
ja niestety zamykam sie w domu, mam dwojke dzieci w tym 3 miesiecznego synka, znajomi sie ode mnie odsuneli- mam wrazenie, ze nie lubia ? nie przepadaja za mna... odzywaja sie tylko jak cos chca, bo mimo mojej nerwicy jestem zaradna i potrafie duzo rzeczy, spraw zalatwic... a mi brakuje takiej osoby, z ktora mozna by bylo sie spotkac, porozmawiac, wiedziec, ze mozna do niej sie zwrocic 24 H ehh
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tictac 03 kwi 2016, 19:46
U mnie paro działa, ale to jest za mało - a nie chce brać leków po których będę całkowicie wysuszony z emocji, nie będę mógł prowadzić auta, myśleć, śmiać się czy rozwiązywać problemów.
Muszę coś załatwić sobie na biegunki poranne, może to wina brania paroksetyny przed jedzeniem ? Może powinienem brać jakieś leki osłonowe na żołądek ? Może za dużo pale rano ?
Nie wiem, ale do południa mam biegunki i denerwuje mnie to bo nie mogę się ruszyć z miejsca, potem boli mnie brzuch i robi się błędne koło .
A przecież nie mogę się naćpać benzo i siąść za kółko czy robić coś innego, może przydały by się odwiedziny u psychologa/psychoterapeuty ale nie wiem na ile jest mi to w stanie pomóc.
Zwiększenie dawki paro jest równoznaczne z ucięciem libido dodatkowo a tego nie chce. Musze prowadzić auto bo mieszkam na małej wsi gdzie wszędzie jest daleko, nie chce się upolować na stałe. :(
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez edytka1976 04 kwi 2016, 19:01
Czy jak schodzicie z dawki tez macie koncentrację do bani?
Paroksetyna od sierpnia 2011 obecnie 15mg i perazin 12,5 mg doraźnie
25.09.16 odstawienie paroksetyny
27.09 16 10mg citalopram
01.10.16 20mg citalopram
Depresja mieszana.

"Przestań się zamartwiać-zacznij żyć "
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 04 kwi 2016, 19:05
Czy jak schodzicie z dawki tez macie koncentrację do bani?


ja zszedłem z 10mg na 5 mg , już ponad tydzień .
pierwsze 2-3 dni gorsza pamięc , teraz praktycznie bez różnicy .
Za miesiąc wchodze na 2,5 mg .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez edytka1976 04 kwi 2016, 20:52
Kabex super że dajesz radę. Ja jeszcze nie mam tyle odwagi żeby tak redukować bo raz ba jakiś czas jak mi się stresu uzbiera to świruję a co ta tym idzie natrętne myśli nie dają żyć
Paroksetyna od sierpnia 2011 obecnie 15mg i perazin 12,5 mg doraźnie
25.09.16 odstawienie paroksetyny
27.09 16 10mg citalopram
01.10.16 20mg citalopram
Depresja mieszana.

"Przestań się zamartwiać-zacznij żyć "
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez sen123 04 kwi 2016, 23:12
Tictac,
Ogarnij się, po pierwsze zmień myślenie, myśl pozytywnie i powtarzaj sobie, że będzie dobrze, mi to pomogło..
Po drugie psychoterapia moim zdaniem jest obowiązkowa, lekarz Ci tego nie powiedział? Myślałem, że wszyscy to sugerują...
I radzę czekać, biorę paro już jakieś 35 dni? I dopiero od paru dni czuję jakąś większą poprawę, lek naprawdę zaczyna działać i powiem Ci, że też palę jak smok odkąd biorę paro, ale mi to nie przeszkadza, bo lubię palić.
Serio myśl pozytywnie, postaraj się wychodzić czy co, jest ładna pogoda, lęki można zwalczyć silną wolą i moim zdaniem koniecznie zapisz się na jakąś terapię...
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
02 mar 2016, 11:53

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez sebo001 04 kwi 2016, 23:24
Terapia obowiązkowo. Niestety z dostępem do terapii w naszym kraju jest żałośnie słabo. Jeśli nir masz kasy to możesz właściwie zapomnieć o terapii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 sty 2016, 15:26

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez sen123 05 kwi 2016, 12:43
Haha, trochę prawda, trochę nie.
Chodziłem na terapię pod Warszawą, gdzie załatwili mi ją wręcz od ręki, czekałem tydzień i miałem spotkania regularne co tydzień. Ale to tylko przez okres wakacji.
Teraz mieszkam w Olsztynie, bo tu studiuję i też próbowałem się dostać na NFZ, na wizytę do psychologa czekałem 3 tyg, a kolejną mam za prawie 1,5 mies. O psychoterapii mogę zapomnieć - termin czekania to przynajmniej pół roku... Ale moja współlokatorka poszła do tej samej poradni (z resztą w Olsztynie są TYLKO dwie) tydzień wcześniej i dostała się na terapię od ręki... Więc chyba trzeba mieć po prostu szczęście, domyślam się, że w małych miastach jest z tym o wiele gorzej, ale ta terapia to konieczność, mi nawet 2 miesiące dużo dały, pomogły uporać się z niektórymi problemami i przeżyciami.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
02 mar 2016, 11:53

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez sebo001 05 kwi 2016, 13:17
W moim mieście jest tylko jedna przychodnia gdzie na wizytę u psychologa czeka się ok.4 miesięcy i nie ma szans na regularne wizyty co w przypadku terapii jest niezbędne. Spotkania raz na 2-3 miesiące nie mają sensu. Moim zdaniem terapia przynosi największe korzyści w przypadku nie zaawansowanych zaburzeń lub po prostu problemów życiowych. Sam korzystam z terapii indywidualnej raz w tygodniu od 5 miesięcy, czyli początku zaburzenia. Najpierw zgłosiłem się na terapię później z polecenia terapeuty do psychiatry gdyż po prostu mój stan był nie do okiełznania samą terapią. Zawsze traktowałem leki jako wspomaganie w terapii a nie na odwrót. Generalnie sprawa jest indywidualna. W niektórych przypadkach lek załatwi sprawę w innych sama terapia przynosi super rezultaty. W moim przypadku uważam, że terapia jest ważna ponieważ moja depresja jest reakcją na samobójstwo matki i bardzo duży problem w relacjach z ojcem przez całe moje życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 sty 2016, 15:26

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tictac 05 kwi 2016, 16:57
Moim największym problemem są raczej lęki ( głównie związane z bólem brzucha i biegunką, przy silnym wysiłku również z sercem) i myśli natrętne po części. Z tego co piszecie, na NFZ nie ma za bardzo szans, chciałbym od czegoś zacząć, co prawda wychodzę już z domu i jest trochę lepiej, po okolicy jako tako się poruszam, jeżdżę autem. Ale mam jeszcze okropne zwiechy i deprechę związaną z moją sytuacją.
Wiem, że sporo pracy będzie mnie kosztować powrót chociaż w połowie do normalnego życia, bo dalej boli mnie brzuch jak ktoś mnie gdzieś zaprasza i nie wiem jak to pokonać.
Chciałbym iść do fryzjera, do psychologa, oczywiście biorę dalej paro, myślę, że do 6 tyg będzie już pełne działanie , tak jak napisał sen123, żeby nie uciekać od problemów , czekać cierpliwie, i wychodzić z domu do ludzi i zmienić myślenie, że dam radę, że sobie poradzę, że muszę , że powinienem, że trzeba. Może przytłacza mnie po prostu duża ilość zmian, bo mam na głowie brak pracy, brak kasy, badania, dentystę, laryngologa, no i te żołądkowe problemy, do tego mieszkam na małej wsi, wszędzie daleko, dziewczyna również daleko w wielkim mieście i wszystko jest trochę nie tak jak trzeba , ale jest lepiej !
Muszę o siebie zawalczyć. Iść może do psychologa, zrobić jakiś plan , najpierw chciałbym zrobić badania, dostać coś na bóle brzucha, żeby jakoś zacząć i ewentualnie na sen bo mam z tym też ostatnio mega problemy. 10 lat uciekłem i odkładałem wszystko i teraz się nazbierało wszystkiego bardzo dużo. Trzeba zacząć powoli coś zmieniać i nie myśleć o wszystkim na raz. Bo jak z paro mi się nie uda to już nie mam głowy.
Co Wam dają wizyty u psychologa? Czy musi być to psycholog czy psychoterapeuta ?
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Vengence 05 kwi 2016, 17:11
tictac, Musisz iść na siłę, sam lek nie wyciągnie cię z domu nie ma /cenzura/ we wsi.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2073
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tictac 05 kwi 2016, 17:43
sen123,
Ja też lubię palić, ale znasz jakiegoś palacza co nie lubi palić ? To normalne, ulga wyrzut dopaminy, na chwile wszystkie smutki odchodzą, dymek leci, relaks, zajęcie.
Ale to jest jednak gówno i tyle, kupa kasy, ludzie po prostu problemy zapalają nie rozwiązują, ktoś kto ma stresową sytuację to ją zapala , ale wraca do niej i ona dalej jest tak samo beznadziejna.
Ja zacząłem jarać przy braniu paro bo nie dawałem z ubokami i czułem się okropnie nieszczęśliwy i pomogło mi to, ale rozwala mi to żołądek, wszystkie stresy i problemy "zapalam" i one dalej są. Chwila ulgi ale nic więcej. Dziś wstałem wcześniej, zjadłem śniadanie, wypiłem herbatę, wziąłem paro i zacząłem coś robić i czułem się o wiele lepiej, oczywiście jak wróciłem z miejsca gdzie miałem coś załatwić do domu w bezpieczne miejsce to i tak zapaliłem. ( normalnie wstaje idę do WC i palę, potem idę do WC i palę i tak kilka razy ).
Ja też lubię palić, ale muszę ograniczyć palenie szczególnie rano przez biegunki i wizyty w WC oraz wieczorem , bo po kilku fajkach przed snem dziś nie mogłem rano prawie mówić.
Fajki dały mi ulgę jak paro rozpieprzyło mi libido i nie funkcjonowałem wgl, oprócz siedzenia w łóżku w początkowych 2 tygodniach. Ale nic nie zmienią.
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 25 gości

Przeskocz do