PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tictac 03 mar 2016, 18:51
To moje marzenie i wszystko się zgadza tylko na razie jestem w dupie lekko mówiąc bo nie wiem od czego nasila mi się to kiepskie samopoczucie, szczególnie rozdrażnienie, złość, natrętne myśli ( agresywne), tępy ból głowy i okropny dół.
Sprawa wygląda tak, że jak ciągnie mnie do petów to spada serotonina i dopamina, jak odstawiam benzo też spada serotonina i dopamina i teraz jak zacznę przygodę z Rexetinem to pierwsze dni dodatkowo nasilą mi objawy więc to trochę za dużo ...
Coś o benzo
Mechanizmy reakcji odstawiennych. Najogólniej rzecz biorąc, reakcje po odstawieniu leków stanowią „lustrzane odbicie” wstępnych odpowiedzi organizmu na ich zażywanie (przed rozwojem tolerancji). W przypadku benzodiazepin, nagłe odstawienie po długotrwałym zażywaniu skutkuje więc zastąpieniem głębokiego snu – bezsennością i koszmarami sennymi; rozluźnienia mięśni – ich zwiększonym napięciem i spazmami; uspokojenia – niepokojem i paniką; efektów przeciwepileptycznych – napadami drgawek.
....
Depresja, agresja, obsesje. Objawy depresyjne są typowe zarówno w czasie długotrwałego zażywania, jak i odstawiania benzodiazepin. Nie jest zaskakujące, że można odczuwać depresję, gdy jest się nękanym przez opisywaną w tym rozdziale mieszankę dolegliwości fizycznych i psychicznych. Czasem depresja staje się na tyle głęboka, że stanowi już "major depressive disorder", by użyć terminu psychiatrycznego. Takie zaburzenia zawierają ryzyko samobójstwa i dlatego wymagają leczenia psychiatrycznego oraz odpowiednich leków.
Głęboka depresja może być wynikiem biochemicznych zmian w mózgu, wywołanych przez benzodiazepiny. Wiadomo o nich, że zmiejszają aktywność serotoniny i noradrenaliny – neuroprzekaźników, ściśle związanych z depresją. Leki przeciwdepresyjne działają przeciwnie – zwiększając aktywność tych neuroprzekaźników.
Depresja jako objaw odstawienia benzodiazepin może przybrać formę przewlekłą (patrz sekcja o symptomach przewlekłych) – i jeżeli nie ustępuje po kilku tygodniach, należy zasięgnąć porady specjalisty i być może wprowadzić lek przeciwdepresyjny (patrz sekcja o lekach towarzyszących). Depresja przy odwyku reaguje na leki przeciwdepresyjne tak samo, jak zaburzenia depresyjne bez udziału benzodiazepin. Jeżeli – jak często bywa – antydepresant był już zażywany razem z benzodiazepiną, ważnym jest aby kontynuować jego zażywanie aż do zakończenia odwyku benzodiazepinowego. Późniejszy proces odstawienia leku przeciwdepresyjnego jest omawiany oddzielnie (patrz Rozdział II, Schemat 13).
Agresja również jest kojarzona z obniżonym poziomem serotoniny (poza innymi czynnikami), więc pojawienie się gniewu i irytacji podczas odstawiania benzodiazepin może wypływać z podobnych mechanizmów, co depresja. Jednak te symptomy zwykle znikają samoistnie i nie trawją długo. Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne (Obsessive Compulsive Disorder, OCD) również są podatne na leki przeciwdepresyjne typu SSRI, co sugeruje podobny mechanizm ich powstawania. Cechy te mogą się nasilać przy odwyku benzodiazepinowym, i wydają się odzwierciedlać mieszankę lęku i depresji. Mają tendencję samoistnego zanikania, w miarę obniżania się natężenia lęku.

Antydepresanty. Leki przeciwdepresyjne są najważniejszym rodzajem środków, mogących wspomagać odwyk benzodiazepinowy. Jak wspomniano wcześniej, depresja może być poważnym problemem, czasem nawet niosącym ryzyko samobójstwa (choć jest to rzadkie w stopniowym i odpowiednio powolnym odstawianiu benzodiazepin). Jak każdy inny jej rodzaj, depresja towarzysząca odstawianiu benzodiazepin jest podatna na leki przeciwdepresyjne i wywołana jest typowymi przyczynami, związanymi z chemią mózgu. Skuteczne w niej są zarówno tradycyjne antydepresanty (trójpierścieniowe jak doxepin [Sinequan], amitriptyline [Elavil]), jak i nowocześniejsze inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI; fluoxetine [Prozac], paroxetine [Paxil]). Istnieje szkoła myślenia, w której zabronione jest zażywanie jakichkolwiek leków podczas odwyku. Jednak znane są doniesienia o faktycznych samobójstwach, popełnionych przez osoby na odwyku benzodiazepinowym. Jeżeli więc depresja jest głęboka, byłoby lekkomyślnością nie poddać jej leczeniu.
Istnieją jednak pewne niekorzystne cechy stosowania antydepresantów. Jedną z nich jest fakt, że zanim staną się efektywne, musi upłynąć czas od 2-3 tygodni. Oznacza to, że osoba odstawiająca benzodiazepiny, jak i jej opiekun, muszą „wypatrywać” pierwszych oznak pojawiającej się depresji by podjąć jej leczenie, zanim będzie za późno. Pod drugie, poziom niepokoju/lęku jest zwykle przejściowo podnoszony na początku zażywania antydepresantów. Stanowi to szczególne ryzyko podczas odwyku od benzodiazepin, kiedy poziom lęku jest szczególnie wysoki. Aby uniknąć kumulowania się stanów lękowych, ważnym jest rozpoczęcie od najniższych dawek leku przeciwdepresyjnego i stopniowe zwiększanie dawki na przestrzeni kilku tygodni. Nie wolno dać się namówić przez lekarza do przyjmowania od razu „terapeutycznej” dawki. Istnieją również potwierdzone obawy, że leki takie jak Prozac mogą wprowadzić stan agitacji i gwałtowne, skłonne do gniewu a nawet samobójstwa, usposobienie.
Zwykle jest możliwe kontynuowanie powolnego zmniejszania dawki benzodiazepiny i jednoczesne podjęcie leczenia antydepresantem, jednak czasem korzystniejsze być może czasowe wstrzymanie zmniejszania dawki (na 2-3 tygodnie), do momentu, gdy pojawi się działanie antydepresyjne. Antydepresanty nie tylko poprawiają nastrój, ale po właśnie 2-3 tygodniach zmniejszają lęk. W rzeczy samej, są one lepszą od benzodiazepin alternatywą w leczeniu stanów niepokoju, paniki i fobii.
Jeżeli już rozpocznie się kurację przeciwdepresyjną, powinna ona być kontynuowana przez około 6 miesięcy po całkowitym odstawieniu benzodiazepiny, aby zapobiec nawrotowi depresji. Bardzo często, osoby zażywające benzodiazepiny są równocześnie na antydepresantach. W takim przypadku, powinni również kontynuować zażywanie tych drugich aż do jakiegoś czasu po całkowitym odstawieniu benzodiazepin.
...
Palenie. Z trudem ośmielam się wspomnieć o tym nieszczęsnym nałogu, ale wydaje się, że wymaganie od osoby palącej, przechodzącej odwyk od benzodiazepin, aby równocześnie rzuciła palenie – to chyba trochę za wiele. Wiele osób, mówiąc nawiasem, stwierdza, że ich zapotrzebowanie na nikotynę wyraźnie maleje po całkowitym odstawieniu benzodiazepin. Tak więc, również i w tym przypadku zbyt restrykcyjne podejście wydaje się nieuzasadnione, i może przyczynić się do zwiększenia stresu i tak już wielkiego u osób na odwyku.

http://www.benzo.org.uk/polman/index.htm
Może wrócić do małej dawki nikotyny i sprawdzić czy ból głowy zniknie ? Bo raczej nie mam większości opisywanych wyżej objawów odstawienia benzo. Raczej zejście po benzo + brak nikotyny i wcześniejsza już depresja powala mnie powoli na kolana . Odstawienie całkowite benzo, nikotyny i rozpoczęcie zabawy z Rexetinem ( szczególnie pierwsze dawaki) mogą być niezbyt ciekawym przeżyciem.
Czy ten lek na początku poprawia jakoś samopoczucie, nastrój ? Bo dziś to się czułem tak, że nie chce mi się nic robić do nikogo odzywać, wszystko mnie drażni i boli głowa !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 03 mar 2016, 19:33
tictac napisał(a):Palenie. Z trudem ośmielam się wspomnieć o tym nieszczęsnym nałogu, ale wydaje się, że wymaganie od osoby palącej, przechodzącej odwyk od benzodiazepin, aby równocześnie rzuciła palenie – to chyba trochę za wiele. Wiele osób, mówiąc nawiasem, stwierdza, że ich zapotrzebowanie na nikotynę wyraźnie maleje po całkowitym odstawieniu benzodiazepin. Tak więc, również i w tym przypadku zbyt restrykcyjne podejście wydaje się nieuzasadnione, i może przyczynić się do zwiększenia stresu i tak już wielkiego u osób na odwyku.]



zawsze trudniej rzucić 2 rzeczy na raz ,po odstawieniu bnz. maleje ochota na nikotyne bo nikotyna to DRI a benzodiazepiny aktywują układ Gaba , stąd też hamują dopaminę między innymi . wydaję mi się to logiczne .
nie czytał bym na twoim miejscu i tak nie rozkminiał , odstawienie benzo jest trudniejsze jak się czyta , ja też mam problem albo i nie , jakoś nie czuję się specjalnie wjebany , a z tego co czytałem to powinienem już mieć padaczki i drgawki i wogolę umrzeć , troche taki nakręcany mit , jakie to benzo są złe i odstawienie straszne . brałem klona 1,5 roka 2-4mg codziennie ,odstawiłem sam . nie czytaj tych pierdół. ciężko jest odstawić , ale to nie heroina , wkleiłeś cała litanie , jak by nie było gorszego narkotyku na świecie :P

-- 03 mar 2016, 18:35 --

tictac napisał(a):Czy ten lek na początku poprawia jakoś samopoczucie, nastrój ? Bo dziś to się czułem tak, że nie chce mi się nic robić do nikogo odzywać, wszystko mnie drażni i boli głowa !


Ja tak się czuje coldziennie od 3 lat.

na początku nie , min 3 tyg w przypadku paroksetyny , kup se plastry z nikotyną i sprawdz , jak nei chcesz palić , benzo nie bierz , rexetin pomożę w odstawieniu nałogów , antydepresanty są przydatne przy tym.


ps: kiedyś mi baclofen pomogl przy odstawcę afobamu .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tictac 03 mar 2016, 19:45
Dzięki za odp, faktycznie za bardzo robię sobie jazdy ale ostatnio mój stan jest kiepski ( depresja, napady paniki ) i zwyczajnie sram żarem dosłownie przed wzięciem 1 tabletki Rexetinu.
Do palenia nie chce wracać ( nawet sprawdzić czy ból głowy przejdzie ) podnosi mi ciśnienie i tak już wysokie i puls .
No nic fakt faktem czy to przy depresji czy to przy odstawieniu benzo czy fajek muszę spróbować paroksetyny - od jutra . Dostaję biegunki na samą myśl ... ale może faktycznie ból głowy jest z zbyt niskiego poziomu serotoniny i dopaminy.
Benzo nie brałem jakoś strasznie dużo ( oprócz ostatniego epizodu ) oczywiście gdybym dostał jakiegoś kosmicznego ataku po wkręceniu sobie jakiś skutków ubocznych wzięcia Rexetinu to mogę zarzucić benzo ?
Właśnie byłem już prawie wyleczony z papierosów, ale po 9 mg Benzo chce się tak palić, że omg !
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Evele 03 mar 2016, 21:20
właśnie mijają dwa tygodnie odkąd zaczęłam brać paroksetynę,jestem na dawce 10mg, ogólnie czuję ,że lek powoli zaczyna działać,dużo lepiej mi sie śpi np, ale jestem za to strasznie senna zwłaszcza na wieczór i nie mogę się wtedy na niczym skupic(lek biorę rano),wiem ze to efekt uboczny leku, ale czy to minie po jakims czasie?niedługo zaczynam nową pracę i ten objaw może mi bardzo przeszkadzać
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
17 kwi 2012, 12:46

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Vengence 03 mar 2016, 21:48
Evele napisał(a):właśnie mijają dwa tygodnie odkąd zaczęłam brać paroksetynę,jestem na dawce 10mg, ogólnie czuję ,że lek powoli zaczyna działać,dużo lepiej mi sie śpi np, ale jestem za to strasznie senna zwłaszcza na wieczór i nie mogę się wtedy na niczym skupic(lek biorę rano),wiem ze to efekt uboczny leku, ale czy to minie po jakims czasie?niedługo zaczynam nową pracę i ten objaw może mi bardzo przeszkadzać

Bierz lek na noc, będzie trochę lepiej.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 03 mar 2016, 22:26
tictac napisał(a):Dzięki za odp, faktycznie za bardzo robię sobie jazdy ale ostatnio mój stan jest kiepski ( depresja, napady paniki ) i zwyczajnie sram żarem dosłownie przed wzięciem 1 tabletki Rexetinu.
Do palenia nie chce wracać ( nawet sprawdzić czy ból głowy przejdzie ) podnosi mi ciśnienie i tak już wysokie i puls .
No nic fakt faktem czy to przy depresji czy to przy odstawieniu benzo czy fajek muszę spróbować paroksetyny - od jutra . Dostaję biegunki na samą myśl ... ale może faktycznie ból głowy jest z zbyt niskiego poziomu serotoniny i dopaminy.


Nie :) ile cie głowa boli i od kiedy . zbadaj się pod kontem fizycznym , prześwietl czache czy coś , "mam za malo serotoniny to mnie glowa boli " nikt nie wie ile masz serotoniny i nigdy sie nie dowie i nikt nie wie wogole jak działają SSRI to loteria , mózg jest jak jezdnia , jak rozwiniesz to nie widzisz końca . to nie chora ręka , a największy procesor w naszym ciele , który jest skonstruowany z mikro elementow:) za duzo serotoniny,za malo, nic nie jest takie proste :)

tictac napisał(a):Benzo nie brałem jakoś strasznie dużo ( oprócz ostatniego epizodu ) oczywiście gdybym dostał jakiegoś kosmicznego ataku po wkręceniu sobie jakiś skutków ubocznych wzięcia Rexetinu to mogę zarzucić benzo ?
Właśnie byłem już prawie wyleczony z papierosów, ale po 9 mg Benzo chce się tak palić, że omg !


śmiało można benzo zarzucać do wszystkich psychotropów , nie ma interakcji do SSRI zwłaszcza, przy wkręcaniu . uzależnienie to 2ga sprawa :)

-- 03 mar 2016, 21:28 --

Vengence napisał(a):
Evele napisał(a):właśnie mijają dwa tygodnie odkąd zaczęłam brać paroksetynę,jestem na dawce 10mg, ogólnie czuję ,że lek powoli zaczyna działać,dużo lepiej mi sie śpi np, ale jestem za to strasznie senna zwłaszcza na wieczór i nie mogę się wtedy na niczym skupic(lek biorę rano),wiem ze to efekt uboczny leku, ale czy to minie po jakims czasie?niedługo zaczynam nową pracę i ten objaw może mi bardzo przeszkadzać

Bierz lek na noc, będzie trochę lepiej.


może to zdziwić , ale ja na paro latałem . mnie aktywowało gówno , ale dlatego że to pierwsze SSRI ahh piękne czasy , największy zmulacz aktywował (nie liczac esci) , i ta "nieśmiertelność" Bosko było , ale już nie wróci :) po 3 tyg juz sie wkreciło .

ty bierz na noc , jak cie zmula :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tictac 03 mar 2016, 22:38
Evele napisał(a):właśnie mijają dwa tygodnie odkąd zaczęłam brać paroksetynę,jestem na dawce 10mg ...

A czy zauważyłaś jakieś zmiany w lobido od momentu przyjmowania leku ?

A teraz pytanie do reszty jak objawia się ogolnie niski poziom serotoniny ? Bo np w pracy to miałem taką depresję,stres i myśl natretne że ledwo wróciłem do domu, a w domu nie mam większych problemów ze snem.

Ból głowy jest od dwóch dni może za dużo stresu bo przez kilka dni miałem wizyte w urzędzie co mnie rozwalilo psychicznie potem ośrodek zdrowia, potem psychiatra, odstwienie petòw i benzo i dziś cały dzień czytam o srri.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Evele 04 mar 2016, 13:03
może to zdziwić , ale ja na paro latałem . mnie aktywowało gówno , ale dlatego że to pierwsze SSRI ahh piękne czasy , największy zmulacz aktywował (nie liczac esci) , i ta "nieśmiertelność" Bosko było , ale już nie wróci :) po 3 tyg juz sie wkreciło .

ty bierz na noc , jak cie zmula :)

dzięki za odpowiedzi, a czy nie będę miała problemów ze snem jak będę brała paro na noc?

tictac - co do libido to chęci nie zmalały, tutaj jest na takim samym poziomie jak przed lekiem,jedyne co zauważyłam to że trudniej jest dojśc i doznania nie są juz takie intensywne jak przed lekami, takie trochę przytłumione
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
17 kwi 2012, 12:46

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 04 mar 2016, 13:10
Zmula to dopiero fluwoksamina w dawce powyżej 100 mg. Zombie-mode potężniejszy niż po mianserynie, przynajmniej w moim przypadku. Nawet 50 mg nie powodowało u mnie zaburzeń snu, brane o godzinie 20.
Gdyby nie to, że jest ona silnym inhibitorem cytochromu 450, to nada brałbym ją zamiast 5 mg escytalopramu.
Paroksetyny nie wziąłbym nigdy ze względu na inhibicję syntazy NO (zaburzenia erekcji) oraz inhibicję receptorów muskarynowych (suchość w ustach, zaburzenia akomodacji i zaburzenia funkcji kognitywnych). To tylko moje zdanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tictac 04 mar 2016, 13:27
Grabarz666 napisał(a):Paroksetyny nie wziąłbym nigdy ze względu na inhibicję syntazy NO (zaburzenia erekcji) oraz inhibicję receptorów muskarynowych (suchość w ustach, zaburzenia akomodacji i zaburzenia funkcji kognitywnych). To tylko moje zdanie.

Trochę mnie podłamałeś tą wypowiedzią bo jakoś jeszcze nie zacząłem stosowania tego leku i trochę przerażają mnie skutki uboczne, szczególnie te związane z PSSD.
Czy w ogóle jest gdzieś dobre źródło jaki jest odsetek ludzi cierpiących na PSSD z powodu SSRI ? Bo niektórzy mówią, że wiele się nie zmienia, inni, że ich wykastrowało po tygodniu na wiele lat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Kot_ 04 mar 2016, 13:37
Grabarz666, za dużo badań za mało praktyki :) Nie mam na paroksetynie zaburzeń erekcji, suchość w ustach jest minimalna i praktycznie w ogóle nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu lub nie ma jej wcale. Akomodocje, to chyba miałem najlepszą właśnie na paroksetynie, a za pierwszym razem na paro, funkcje kognitywne poprawiły mi się o 60% poprzez działanie antydepresyjne. Mój umysł był jak gąbka.

-- 04 mar 2016, 12:40 --

tictac, PSSD to domena wszystkich SSRi a nie tylko paroksetyny. Zaburzenia seksualne podczas terapii ssri ,to nie pssd. Na pssd zapada naprawdę niewielki odsetek osób przyjmujacych te leki.
Kot_
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 04 mar 2016, 13:46
Nie miałem na celu straszenia Cię, tylko przedstawienie mojej opinii na temat paroksetyny.
PSSD czasem występuje, czasem nie. Mnie każde SSRI kastrowało potężnie i nawet zastosowanie inhibitorów 5-HT2A/2C powodopwało obcięcie libido o jakieś 30-40% - dla kombinacji escytalopram 5 mg i mirtazapina 30 mg). Po odstawieniu SSRI po kilku dniach libido u mnie wracało. Kastrowanie po SSRI redukują: mianseryna, mirtazapina, trazodon, bupropion.
Myślę, że powinieneś spróbować paroksetynę i sprawdzić na sobie, może okaże się, że wcale Cię nie kastruje.

-- 04 mar 2016, 13:50 --

Kot_ napisał(a): za dużo badań za mało praktyki.

Wybacz, ale badania na setkach osób bardziej mnie przekonują niż twoja subiektywna opinia, tym bardziej, że paroksetyna była pierwszym antydepresantem, który brałem (aczkolwiek krótko, bo 6 dni) i wykastrowało mnie przez ten czas silniej niż fluwoksamina. A badania ukazują, że paroksetyna kastruje najspilniej, bo jest najsilniejszym inhibitorem SERT oraz inhibitorem syntazy NO i temu nie zaprzeczysz :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tictac 04 mar 2016, 13:56
A jeśli wykastruje mnie całkowicie to co powinienem zrobić ? Kurde totalnie coraz bardziej nie chce mi się pakować w SSRI jak czytam to wszystko.
Czy lek np. po kilku dniach można odstawić tak sobie ? Czy już po 1 tabletce czy po dwóch trzeba odstawiać miesiącami ?
Lista jest przerażająca : https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_a ... paroxetine
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 04 mar 2016, 14:10
Uważam, że powinieneś spróbować, ja jestem w stanie wiele zaakceptować, aby dobrze się czuć. W moim przypadku dodatek SSRI - escytalopramu jest głównie po to, żeby mnie uspokoić po mirtazapinie, wiem, że brzmi to dziwnie, ale po samej mirtazapinie jestem bardzo nerwowy, dodatkowo niweluje ona kastrację po escytalopramie (który i tak obniża mi libido ok 30 - 40 %), którą akceptuje w imię dobrego samopoczucia, a dokładniej remisji.
PS mirtazapina ma też wiele skutków ubocznych, a u mnie występują tylko niespokojne nogi po 1h od jej przyjęcia i zwiększony apetyt, który poskutkował tyciem, ale i z tym sobie poradziłem wprowadzając dietę.
Grabarz Rocket Fuel:
Fluwoksamina 50 mg (1-0-0)
Mirtazapina 30 mg (0-0-½)
Pregabalina 150 mg (0-0-1)


http://naukowy.eu/

"Głupota jest sprawą prywatną, lecz jej skutki są społeczne." - autor nieznany
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do