PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez edytka1976 26 sty 2016, 19:02
Tomek ja ci nic w tym temacie nie pomogę. Zapytaj Morphine90. Ona ostatnio odstawiła
Paroksetyna od sierpnia 2011 obecnie 15mg i perazin 12,5 mg doraźnie
25.09.16 odstawienie paroksetyny
27.09 16 10mg citalopram
01.10.16 20mg citalopram
Depresja mieszana.

"Przestań się zamartwiać-zacznij żyć "
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez baraqs 26 sty 2016, 19:42
tomek0700 napisał(a):Jestem jakieś 14 dni bez tabletki. Odkładałem coś od 9 grudnia paro. Miałem zawroty głowy, mdłości, przeszły i teraz znowu wróciły. Nigdy tego nie miałem, czy jeszcze organizm wraca do normy po paro? (zespol odstawienny) ?


U mnie po wenlafaksynie organizm dochodził przez 3 miesiące do siebie.
Niestety, wszystko zależy jak długo brałeś lek.
Ja zażywałem ponad 5 lat, stąd tak silne efekty uboczne jak zawroty głowy, prądy, płaczliwość.... trzeba odstawiać po 1/4 tabletki miesięcznie, ja tak uważam wedle swojego organizmu, bo skoro leki zaczynają działać po 2-4 tygodniach, to tak samo powoli słabnie ich działanie.
Jeżeli odstawisz za szybko, jak niegdyś ja, może być drastyczny powrót choroby.
Odstawiałem właśnie po 1/4 tabletki na tydzień, a po niecałych 2 miesiącach miałem ostry zjazd do dołu.
Za to gdy później drugi raz spróbowałem odstawić po 1/4 na miesiąc, efekty uboczne były do zaakceptowania, minus silna płaczliwość, ale brak zawrotów głowy, prądy też sporadycznie mnie atakowały.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
08 lis 2005, 14:28
Lokalizacja
Planeta lęku

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 26 sty 2016, 23:17
tomek0700 napisał(a):Jestem jakieś 14 dni bez tabletki. Odkładałem coś od 9 grudnia paro. Miałem zawroty głowy, mdłości, przeszły i teraz znowu wróciły. Nigdy tego nie miałem, czy jeszcze organizm wraca do normy po paro? (zespol odstawienny) ?


U mnie się utrzymywały jakieś trzy tygodnie mdłości, okropne koszmary senne i rozdrażnienie. Potem się wszystko ustabilizowało. Brałam dwa lata, odstawiłam nagle, teraz mija 47 dni bez leków. Jak kiedyś odstawiałam powoli to i tak miałam zespół odstawienny - pewnie i tamto moje powoli to było szybko :roll: Musisz więc jeszcze trochę poczekać, na mdłości aviomarin albo lokomotiv działają bardzo dobrze. Więc głowa do góry, za tydzień powinieneś poczuć się normalnie :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Neurosi 26 sty 2016, 23:40
Dziękuję Kochani za wsparcie i podpowiedzi.

Uważam, że jestem beznadziejnym przypadkiem. Przez moje zaburzenia (non stop koszmarne lęki, niepokój nie do wytrzymania, natręctwa, napady paniki) całe moje życie legło w gruzach. Mam 30 lat. Mąż nie wytrzymał życia z chorobą, zdradzał i odszedł do kochanki. Nie mam żadnego życia ani zawodowego, ani towarzyskiego. Z każdej pracy mnie wywalali, albo w cierpieniu sama uciekałam, bo już nie mogłam wytrzymać tych objawów. Od grudnia 2013 doszły potworne napady konwersyjne - dysocjacyjne zaburzenia ruchu (sztywnienie mięśni twarzy, języka, przymusowe otwarcie ust, przymusowe wysunięcie języka, ślinotok, duszenie się, wydawanie nieartykułowanych jęków, krzyków, wykrzywianie twarzy, zsikiwanie się - najgorsze okropieństwo na świecie). Ciągle trafiam do szpitala. IPiN Sobieskiego, Szpital Wolski, Tworki, Komorów, Klinika Nerwic, ostatnio Izba Przyjęć Szpitala Nowowiejskiego. Nigdzie mi nie pomogli. Brałam już wszystkie możliwe psychotropy i nic. Lęk silniejszy od prochów. Lekarze albo są bezradni, albo mówią, że na to tylko terapia. Tylko, że ani leki, ani terapia nie pomagają. Byłam w Komorowie (sanatorium, nie leczenie). Byłam 3 razy w Klinice Nerwic i nic. Wszędzie bagatelizują moje problemy (konowały, nie lekarze). Im dłużej się leczę, tym dochodzą nowe objawy, a stare przybierają na sile. Terapeutka mówi, że nie jest w stanie ze mną pracować, ponieważ jestem w takim lęku, że nie potrafię w ogóle współpracować, ani skupić uwagi. Nawet zapowiedziała mi, że kończy ze mną spotkania, ponieważ nie ma sumienia brać pieniędzy, jeśli nie prowadzi ze mną terapii, bo ja nie jestem w stanie mieć terapii tak ogromny mam poziom lęku i niepokoju. Byłam na kwalifikacji w Szpitalu Babińskiego w Krakowie - odrzucili mnie na pierwszym etapie - do dziś nie rozumiem dlaczego. Kazali iść do Komorowa - w Komorowie wczasy pod gruszą, a nie leczenie. Ja chcę być zdrowa i szczęśliwa. A nie każdego dnia marzyć o śmierci. Dlatego piszę o eutanazji, bo to jest takie cierpienie, że już nie można wytrzymać. Dostałam teraz skierowanie na Oddział Dzienny na Dolną, w czwartek mam kwalifikację z dr Ludwikiem Bryłą. Mam też skierowanie po raz czwarty do Kliniki Nerwic na Sobieskiego - tam się pozwalniali wszyscy lekarze. Tylko ani ja, ani moja terapeutka nie wierzy, że to coś pomoże. Brałam przeróżne leki, nawet mega drogi Brintellix - i nic. Wszystko brałam - Coaxil, Fevarin, Seroxat, Anafranil, kombinację Anafranilu z Seroxatem, Asentrę, Brintellix, Lexapro, Seronil, Effectin, Edronax, Lerivon, Trittico CR, Mirzaten, Perazynę, Olzapinę, Rispolept, Ketrel, Tisercin, Chlorprothixen, Hydroksyzynę, Diphergan, Tegretol, Depakinę Chrono, Lamotrix, Lyrica, Relanium, Lorafen, Xanax, Tranxene, Clonazepam, Cloranxen, Imovane, Stilnox, Estazolam. Od benzo się uzależniłam z powodu lęków. A mój stan jest dalej zły.
Nie mogę ani pójść na spacer, ani do Kościoła, ani do pracy, ani nigdzie. Non stop trzęsawka z lęku. Non stop stan nie do wytrzymania. Ja już nie mogę. Moja terapeutka mówi, że na Zachodzie to w tak ciężkich przypadkach, jak ja, włącza się pacjenta do programu badawczego. A w Polsce? Gówno kogo obchodzi, że codziennie zdycham z lęku. Nie mam ani zasiłku, ani renty, ani żadnej pomocy. Jak moi Rodzice umrą, ze mną jest finansowy koniec.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
31 gru 2015, 16:17

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Pablo5HT1 26 sty 2016, 23:52
Neurosi, lęki masz po części od choroby po części od uzależnienia od bzd. NA zaburzenia histeryczne i dysocjacyjne potrafi pomóc hipnoza, moim zdaniem muisz mieć leczenie trzykierunkowe 1. przestać brać benzo 2) metody hipnotyczne 3) leki ale jakie nie wiem skoro tyle przerobiłaś, na pocieszenie moge ci powiedzieć, że znam mase osób, którym leki nie pomogły ale co to za pocieszenie.
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Martines 27 sty 2016, 00:03
Neurosi to pewnie klozapol też ?
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
19 sty 2016, 14:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 27 sty 2016, 00:07
klozapol też ?

a co klozapol taki dobry , wyjątkowy ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Neurosi 27 sty 2016, 00:11
Klozapol nie.

Ja nie biorę benzo. Nie biorę. Jedyne, kiedy dostaję benzo, to te ataki dysocjacyjne - wtedy na Izbie Przyjęć mi podają.

Tak w ogóle nie biorę żadnych benzo, choć cierpię strasznie.
Seroxat 60 mg
Mirzaten 45 mg
Tegretol 800 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
31 gru 2015, 16:17

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Martines 27 sty 2016, 00:15
Kalebx3 napisał(a):
klozapol też ?

a co klozapol taki dobry , wyjątkowy ?

Nie wiem, nie znam się brałem troszkę doraźnie, ale często jest określany jako tzw lek ostatniej szansy.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
19 sty 2016, 14:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 27 sty 2016, 00:20
klozapol nawet w niskich dawkach ma za dużo uboków , nie lubie takich leków.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Pablo5HT1 27 sty 2016, 00:48
Neurosi , jeszcze są zastrzyki magnezowe we wlewach, słyszałem, ze wracają do łask, do tego duże dawki wit B6.
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez edytka1976 27 sty 2016, 01:13
Neurosi bardzo Ci współczuję. Nie potrafię sobie wyobrazić twojego cierpienia. Pomodlę się za ciebie.
Paroksetyna od sierpnia 2011 obecnie 15mg i perazin 12,5 mg doraźnie
25.09.16 odstawienie paroksetyny
27.09 16 10mg citalopram
01.10.16 20mg citalopram
Depresja mieszana.

"Przestań się zamartwiać-zacznij żyć "
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Vengence 27 sty 2016, 10:46
Neurosi napisał(a):Klozapol nie.

Ja nie biorę benzo. Nie biorę. Jedyne, kiedy dostaję benzo, to te ataki dysocjacyjne - wtedy na Izbie Przyjęć mi podają.

Tak w ogóle nie biorę żadnych benzo, choć cierpię strasznie.
A paroksetyna w takiej dawce, nic ci nie daję??
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Neurosi 27 sty 2016, 12:29
Paroksetyna w dawce 60 mg i Mirzaten 45 mg i Hydroksyzyna do 200 mg nic nie pomagają.
Suplementuje magnez z Wit. B6 8 tablet. na dobę, Calperos 2000 mg na dobę i Vigantol 10 kropli na dobę z powodu tezyczki i też nic. Nie wiem co robić. Proszę podpowiedzcie coś.
Seroxat 60 mg
Mirzaten 45 mg
Tegretol 800 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
31 gru 2015, 16:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do