PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez edytka1976 14 sty 2016, 21:43
Tomek 858 ja brałam na początku 35 mg.każde zwiększenie dawki nasila objawy choroby jak i jej obniżanie. Jednak po 4 tygodniach byłam stabilna. U mnie lęki i natrętne myśli. Na każdego działa inaczej. Myślę że nie powinieneś się sugerować naszymi odpowiedziami, bynajmniej na początku ponieważ tylko niepotrzebnie się nakrecasz. Mój psychiatra zawsze mówi "cierpliwości ".ale jak ją mieć kiedy w głowie huragan? .obecnie jestem od tygodnia na 40 mg.jest lepiej choć odczuwam momentami lekki niepokój. I myśl a może po 4 latach nie działa a może to a tamto. Drugi głos jednak mówi ze podwyższona dawka też potrzebuje czasu by ustawić seratoninę.
Bądź dobrej myśli.
Paro to bardzo dobry lek choć na początku ostro daje popalić.
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Umpero 14 sty 2016, 22:05
Tomek858 napisał(a):Ja przed paro spalem po 4h dziennie, po paro wcale lepiej nie jest,bo sen byl bardzo plytki. Biore mianseryne na sen 10mg. Rowniez proponuje, fajnie sie po tym spi.


Mianseryna czy Mirtazapina na noc i na drugi dzień nie jestem w stanie funkcjonować w pracy i na czymkolwiek się skupić. Zamuła totalna.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 14 sty 2016, 22:07
Tomek858 napisał(a):Ja juz sam nie wiem czego sie boje, niepokoj to mam cala dobe, leki tylko zwiekszaja sie przy ludziach. To nie jest tak ze lek na mnie w ogole nie dziala, jest poprawa, ale to nie jest to co kiedys, zero lekow i obaw. Dlatego warto zwiekszyc do 50-60mg i jeszcze troche odczekac ?


Jeśli czujesz jakąś poprawę, to jest szansa, że będzie lepiej - myślałam, że nie czujesz zupełnie działania uspokajającego. Tym bardziej kiedy jest już trochę lepiej warto zacząć terapię, bo to jest jedyne długoterminowe rozwiązanie. Mam też wrażenie, że paro działa różnie w zależności od sytuacji życiowej - jak miałam ją w miarę stabilną - faktycznie czułam się jak młoda boginii, mogłam świat zdobywać; jak pojawiały się jakieś długotrwałe problemy, mobbing w pracy - wtedy jakby przestawało działać zupełnie, jakbym cukierki wpieprzała. Jakby była jakaś określona liczba bodźców, które paro wycisza, a jak ją przekroczysz to cały efekt terapeutyczny idzie się ...ekhem...
Umpero napisał(a):A ktoś przy braniu miał wybudzenia/bezsenność, które po jakimś czasie przeszły ?
Czy one trwają przez cały czas leczenia?
Chcę zmienić lek po to aby się uspokoić i móc zasypiać bez leków więc branie przez okres kuracji dodatkowego leku na noc mija się z celem.


U mnie trwało cały czas - jak czasem nie wzięłam trittico na noc, bo coś wypiłam mocniejszego przed snem, to budziłam się o 4 nawet po dwóch latach brania. Ale wiem, że są osoby, którym mija to po jakimś czasie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez sebo001 14 sty 2016, 22:09
Umpero, ale Cię usypia ? :twisted:
Zazdroszczę wszystkim którzy mogą spokojnie spać, dalej mam z tym problem, pomimo mianseryny z/bez ketrelu. Zazdroszcze też wszystkim którym ich dolegliwości nie przeszkadzają w chodzeniu do pracy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 sty 2016, 15:26

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 14 sty 2016, 22:13
sebo001 napisał(a):Umpero, ale Cię usypia ? :twisted:
Zazdroszczę wszystkim którzy mogą spokojnie spać, dalej mam z tym problem, pomimo mianseryny z/bez ketrelu. Zazdroszcze też wszystkim którym ich dolegliwości nie przeszkadzają w chodzeniu do pracy.


A próbowałeś coś trenować? Ja jestem uzależniona od ćwiczeń wysiłkowych, bo dzięki temu dopiero odprężają mi się mięśnie i czuję się "ululana" do snu. A już nie mówię o tym, że przy wysiłku tlenowym uwalniają się endogenne kannabinoidy, więc w sumie jest to też naturalny sposób na poprawę nastroju.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Umpero 14 sty 2016, 22:24
Trenuje regularnie sztuki walki. Tzn. jak mnie nerwica nie dopadnie i nie mam okresu lękowego. Ogólnie od 5 lat jestem aktywny fizycznie. Niestety zmęczenie nie pomaga. Potrafię przyjść po treningu i nasłuchiwać czy sąsiadka w nocy nie wstawia prania. Jak wstawi to mam lambadę w głowię i huśtawkę lękową.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez sebo001 14 sty 2016, 22:33
Morphine90 napisał(a):
sebo001 napisał(a):Umpero, ale Cię usypia ? :twisted:
Zazdroszczę wszystkim którzy mogą spokojnie spać, dalej mam z tym problem, pomimo mianseryny z/bez ketrelu. Zazdroszcze też wszystkim którym ich dolegliwości nie przeszkadzają w chodzeniu do pracy.


A próbowałeś coś trenować? Ja jestem uzależniona od ćwiczeń wysiłkowych, bo dzięki temu dopiero odprężają mi się mięśnie i czuję się "ululana" do snu. A już nie mówię o tym, że przy wysiłku tlenowym uwalniają się endogenne kannabinoidy, więc w sumie jest to też naturalny sposób na poprawę nastroju.


Przed dwoma miesiącami - siłownia, turystyka górska, rower. Ciężko było mi kontynuować gdy w ogóle nie spałem a lęki sprawiły, że wyjście po bułki to misja. Siłownia zaczęła mnie strasznie dołować, ci wszyscy zadowoleni ludzie. Ciągła anhedonia i apatia też nie pomagają. Do tego gwałtowny spadek masy ciała.

Długo już się zmagasz z chorobą ? Bywało naprawdę źle ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 sty 2016, 15:26

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 14 sty 2016, 23:19
sebo001 napisał(a):
Długo już się zmagasz z chorobą ? Bywało naprawdę źle ?


Pytasz mnie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez sebo001 14 sty 2016, 23:30
Tak. /cenzura/ jaki ja jestem zamulony, zero tematów do rozmowy a niedawno dusza towarzystawa.. :x
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 sty 2016, 15:26

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Peter007 14 sty 2016, 23:43
sebo001, mnie Ketrel zamulal w dzien potwornie, dlatego go odstawilem. Po 1 miesiacy uzywania bylem w dzien jak zombie, pomimo ze spalem 6-8h.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 14 sty 2016, 23:54
sebo001 napisał(a):Tak. /cenzura/ jaki ja jestem zamulony, zero tematów do rozmowy a niedawno dusza towarzystawa.. :x


Choruję od 13 lat - najpierw były jakieś przerwy między epizodami, teraz już ich nie ma właściwie, wszystko się zlało ze sobą od 5 lat i nie odpuszcza. Bywało bardzo źle, a właściwie powinnam powiedzieć - bywa. Ale jako się rzekło nie jestem najlepszym przykładem i nie należy na mojej podstawie wyciągać pochopnych wniosków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez sebo001 15 sty 2016, 00:02
Peter007, łapie się tego w nadzieji, że będę spał. Hydro nie działa, trittico nie działa, sama mianseryna też słabo.
Morphine90, ale rozumiem, że nie na tyle abyś nie mogła pracować czy funkcjonować w zyciu spolecznym ? :D
To możliwe, że po pierwszej dawce paro dostałem pozytywnej energii ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 sty 2016, 15:26

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 15 sty 2016, 09:51
sebo, na tyle źle, że non stop albo wyrzucają mnie z pracy, albo odchodzę na chorobowe, bo pewnego dnia nie jestem już w stanie tam pójść - jestem kłębkiem nerwów pogrążonym w czarnej rozpaczy. Co skończyło się tym, że z wyróżniającej się uczennicy i studentki stałam się kasjerką w osiedlowej Żabce bez nadziei na cokolwiek lepszego w przyszłości, cud, że tę pracę dostałam :roll: . Więc sam oceń na ile można to nazwać funkcjonowaniem.
O dziwo w życiu społecznym jakoś się trzymam - mam znajomych, przyjaciół i narzeczonego... Chyba dlatego jakoś tam idę od dnia do dnia.
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez sebo001 15 sty 2016, 14:18
Rozumiem, że twoje ambicje były dużo większe ale nie ma nic złego w byciu kasjerką.
Byłem osobą, którą wśród każdego uchodziła za wygadaną i mega zabawną. Teraz nie wiem co powiedzieć, nie wychodzę. Narzeczona ma dość.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 sty 2016, 15:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości

Przeskocz do