PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez JednakToNieSen 22 gru 2015, 12:18
Brałem przez rok i jakieś 6 może 7 miesięcy Arketis (paroksetyna). Jak zaczął działać czułem się rewelacyjnie, zacząłem normalnie funkcjonować pozbyłem się depresji nerwicy lękowej i fobii społecznej. Jednak nerwica ostro i fobia społeczna powróciła po pól tora roku, psychiatra zmienił mi lek na Escitalopram wraz z Alpragenem, ten drugi tylko blokuje lęki. Podobno ''paroksetyna przestała na mnie działać'' brałem Escitalopram przez 4miesiące i mi nie pomógł, dzisiaj psychiatra zmieniła mi znowu leki z Escitalopramu na Rexetin(paroksetyna)-powrót do paroksetyny. Skoro Arketis na mnie działał to i Rexetin też powinien ? I czy po tych 4miesiącech, powrócenie do paroksetyny ona mi pomoże ? czy nie będie działac ? Psychiatra powiedziała że będzie git, ale co innego miała powiedziec jak za wizyte zapłaciłem 100zł.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
03 sty 2014, 23:09

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Olalala 22 gru 2015, 12:23
Dominik_wot napisał(a):
Olalala napisał(a):Ja akurat w sferze seksualnej nie miałam problemów po paroksetynie, więc chyba należę do szczęśliwców :-) Generalnie chcę wrócić do tego leku (z sertraliny), po którym nie miałam żadnych skutków ubocznych. Paroksetyna to było dla mnie wybawienie. Fakt, że cięzko się odkłada, ale trzeba to robić bardzo powoli, po pół tabletki co kilka miesiecy. Ja nagłe odstawienie dawki 10mg co drugi dzień (decyzja lekarza) odczuwałam ciągłymi zawrotami głowy I wrażeniem rażenia prądem elektrycznym, nie polecam...

no to jesteś szczęściarą ;) no bo ja np. uważam to za żadne wyleczenie z depresji czy nerwicy skoro no wiadomo ;) rozklapiocha totalna z możliwością PSSD :P a jaka dziewczyna zechcę impotenta i wariata po leczeniu psychiatrycznym ... hahaha no powiedz która by nie chciała :D ?

...aha co do tego całego PSSD - to skoro Ono jest po fakcie no to co to znaczy że w trakcie jest wszystko ok no a po odstawieniu leków trach i dupa...
no bo jeżeli nie no to to całe ppssd zaczyna się już w trakcie leczenia... :?

eh te całe ssriaj to jak rosyjska ruletka z jednym nabojem w magazynku ... i B U U M - niewiadomo czy się trafi no ale trzeba k*rwa ryzykować... :D


Po odstawieniu leków też u mnie w tych sprawach było ok, ale jak piszesz. to jest ruletka. Teraz na sertralinie widzę, że już jest zgoła inaczej (temat seksu może dla mnie nie istnieć...).

woowoo napisał(a):W ogóle związki przy zaburzeniach to ciężki kawałek chleba. Istniejące przeżywają cieżkie czasy, a zaczęcie nowego to dopiero wyzwanie,


Z tym się zgodzę, generalnie związki to ciężki kawałek chleba, a przy zaburzeniu jednej osoby to jest ostro.

-- 22 gru 2015, 12:26 --

JednakToNieSen napisał(a):Brałem przez rok i jakieś 6 może 7 miesięcy Arketis (paroksetyna). Jak zaczął działać czułem się rewelacyjnie, zacząłem normalnie funkcjonować pozbyłem się depresji nerwicy lękowej i fobii społecznej. Jednak nerwica ostro i fobia społeczna powróciła po pól tora roku, psychiatra zmienił mi lek na Escitalopram wraz z Alpragenem, ten drugi tylko blokuje lęki. Podobno ''paroksetyna przestała na mnie działać'' brałem Escitalopram przez 4miesiące i mi nie pomógł, dzisiaj psychiatra zmieniła mi znowu leki z Escitalopramu na Rexetin(paroksetyna)-powrót do paroksetyny. Skoro Arketis na mnie działał to i Rexetin też powinien ? I czy po tych 4miesiącech, powrócenie do paroksetyny ona mi pomoże ? czy nie będie działac ? Psychiatra powiedziała że będzie git, ale co innego miała powiedziec jak za wizyte zapłaciłem 100zł.


Z jednej strony ta sama substancja czynna, z drugiej strony niektórzy zwracają uwage na producenta,więc może spróbuj? Ja wiem, że na mnie z paroksetyną dobrze działa seroxat I nie będę go zmieniać w przypadku powrotu do paro.

A tak naprawdę polecam do leków terapię, bo ciężko wyleczyć nerwicę lekami (a raczej to chyba niemożliwe). W sensie, że leki tłumią tylko objawy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 19:58

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Dominik_wot 22 gru 2015, 12:28
woowoo napisał(a):W ogóle związki przy zaburzeniach to ciężki kawałek chleba. Istniejące przeżywają cieżkie czasy, a zaczęcie nowego to dopiero wyzwanie,


No a co niektórzy twierdzą że to pikuś no i bez znaczenia...
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 22 gru 2015, 12:59
JednakToNieSen napisał(a):Brałem przez rok i jakieś 6 może 7 miesięcy Arketis (paroksetyna). Jak zaczął działać czułem się rewelacyjnie, zacząłem normalnie funkcjonować pozbyłem się depresji nerwicy lękowej i fobii społecznej. Jednak nerwica ostro i fobia społeczna powróciła po pól tora roku, psychiatra zmienił mi lek na Escitalopram wraz z Alpragenem, ten drugi tylko blokuje lęki. Podobno ''paroksetyna przestała na mnie działać'' brałem Escitalopram przez 4miesiące i mi nie pomógł, dzisiaj psychiatra zmieniła mi znowu leki z Escitalopramu na Rexetin(paroksetyna)-powrót do paroksetyny. Skoro Arketis na mnie działał to i Rexetin też powinien ? I czy po tych 4miesiącech, powrócenie do paroksetyny ona mi pomoże ? czy nie będie działac ? Psychiatra powiedziała że będzie git, ale co innego miała powiedziec jak za wizyte zapłaciłem 100zł.


Paroksetyna może zacząć działać po przerwie od brania - u mnie tak było. Brałam dwa lata, ciężka depresja, tydzień bez, powrót, i po dwóch tygodniach jak młoda boginii. Więc jak najbardziej próba drugiego podejścia jest uzasadniona. Podobno stosuje się taki "reset" organizmu jak leki przestają dawać cokolwiek.
Każdy z leków zawierający paroksetynę, obojętnie jak się nazywa, będzie działał tak samo. Różnią się ceną. Mnie zawsze lekarka przepisywała Xetanor, bo wychodził najtaniej, Seroxat - jako postać oryginalna - jest najdroższy.
Nikt nie zagwarantuje, że pomoże cokolwiek, ale lepiej spróbuj wrócić na paro niż truć się benzo - czyli Alpragen (nasili tylko lęki po dłuższym braniu, a paro chociaż może trwale Ci pomóc).

Dominik_wot napisał(a):
...aha co do tego całego PSSD - to skoro Ono jest po fakcie no to co to znaczy że w trakcie jest wszystko ok no a po odstawieniu leków trach i dupa...
no bo jeżeli nie no to to całe ppssd zaczyna się już w trakcie leczenia... :?

eh te całe ssriaj to jak rosyjska ruletka z jednym nabojem w magazynku ... i B U U M - niewiadomo czy się trafi no ale trzeba k*rwa ryzykować... :D

Zaburzenia w trakcie przyjmowania leku to skutki uboczne - przy paroksetynie problemy z seksem - potencją, osiąganiem orgazmu, odczuwaniem bodźców z narządów intymnych - są zaliczane do częstych (więcej niż 1 na 10).
PSSD to te same problemy, ale występujące po zaprzestaniu stosowania SSRI. Tygodnie, miesiące, lata - różnie.
Czyli możesz brać i dupa, a potem przestać brać i dupa. I nie do końca poznana jest natura tego efektu...
Podobno rzeczywiste PSSD, takie długotrwałe, jest bardzo rzadkie, ale wiadomo, że w większości nikt z nas się nie przyznaje u psychiatry do takich problemów, więc cholera wie jak rzeczywiście wygląda prawdopodobieństwo.
Mało kto jest taki wyzwolony jak ja i mówi lekarzowi, że jak nie ma seksu to ja przestaję brać takie gówno 8) Na szczęście jest trochę leków antydepresyjnych, które nie wpływają źle na libido i można zawsze popróbować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Dominik_wot 22 gru 2015, 13:36
Olalala Morphine90 o jak dobrze kochane dziewczyny że to napisałyscie :* bo czułem się tu zaszczuty że jestem jakiś dziwny (na forum dla wariatów ;) hmm... czyli normalny ? :P ) męską szowinistyczną swinią która myśli tylko o jednym... no bo nie chcę zostać wesołym impotentem... :P
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Olalala 22 gru 2015, 15:12
Dominik_wot napisał(a):Olalala Morphine90 o jak dobrze kochane dziewczyny że to napisałyscie :* bo czułem się tu zaszczuty że jestem jakiś dziwny (na forum dla wariatów ;) hmm... czyli normalny ? :P ) męską szowinistyczną swinią która myśli tylko o jednym... no bo nie chcę zostać wesołym impotentem... :P


:-) Dominik_wot, jak leczysz jeszcze fobię społeczną to musi być dopiero wyzwanie zacząć związek z kimś. Dobrze, że ja poznałam mojego męża zanim zaczęła sie nerwica, bo teraz pewnie by mnie nikt nie chciał :mrgreen: Oczywiście żartuję, ale napewno byłoby mi ciężej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 19:58

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Dominik_wot 22 gru 2015, 18:43
Olalala napisał(a):
Dominik_wot napisał(a):Olalala Morphine90 o jak dobrze kochane dziewczyny że to napisałyscie :* bo czułem się tu zaszczuty że jestem jakiś dziwny (na forum dla wariatów ;) hmm... czyli normalny ? :P ) męską szowinistyczną swinią która myśli tylko o jednym... no bo nie chcę zostać wesołym impotentem... :P


:-) Dominik_wot, jak leczysz jeszcze fobię społeczną to musi być dopiero wyzwanie zacząć związek z kimś. Dobrze, że ja poznałam mojego męża zanim zaczęła sie nerwica, bo teraz pewnie by mnie nikt nie chciał :mrgreen: Oczywiście żartuję, ale napewno byłoby mi ciężej.

Hahaha ale mnie pocieszyłaś :) dzięki :D
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 22 gru 2015, 18:52
Dominik_wot napisał(a):
Olalala napisał(a):
Dominik_wot napisał(a):Olalala Morphine90 o jak dobrze kochane dziewczyny że to napisałyscie :* bo czułem się tu zaszczuty że jestem jakiś dziwny (na forum dla wariatów ;) hmm... czyli normalny ? :P ) męską szowinistyczną swinią która myśli tylko o jednym... no bo nie chcę zostać wesołym impotentem... :P


:-) Dominik_wot, jak leczysz jeszcze fobię społeczną to musi być dopiero wyzwanie zacząć związek z kimś. Dobrze, że ja poznałam mojego męża zanim zaczęła sie nerwica, bo teraz pewnie by mnie nikt nie chciał :mrgreen: Oczywiście żartuję, ale napewno byłoby mi ciężej.

Hahaha ale mnie pocieszyłaś :) dzięki :D


Dominik, spoko, ja lubego poznałam w czasie czwartego epizodu depresji, z nerwicą i jesteśmy razem już trzy lata, więc wszystko przed Tobą :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez jetodik 22 gru 2015, 19:03
Morphine90, Ale Dominik mając nerwicę będzie miał większą trudność stworzyć związek niż Ty, ponieważ od niego będzie oczekiwane by zaimponował, dał poczucie bezpieczeństwa, poprowadził rozmowę itd. a kobiety mogą sobie w związek wchodzić będąc biernymi np. dając znaki aprobaty poprzez hihotanie z żarcików faceta.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 22 gru 2015, 19:38
jetodik napisał(a):Morphine90, Ale Dominik mając nerwicę będzie miał większą trudność stworzyć związek niż Ty, ponieważ od niego będzie oczekiwane by zaimponował, dał poczucie bezpieczeństwa, poprowadził rozmowę itd. a kobiety mogą sobie w związek wchodzić będąc biernymi np. dając znaki aprobaty poprzez hihotanie z żarcików faceta.


Powinnam się obrazić :roll: Seksistowskie to trochę, nie uważasz?
BTW, to ja zaprosiłam mojego lubego na randkę i ja musiałam przejąć inicjatywę, bo był tak nieśmiały, że już myślałam, że mu się nie podobam i chciałam wracać do domu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez jetodik 22 gru 2015, 19:50
Morphine90,
to mnie zaskoczyłaś, jak widać różnie bywa, no ale wiesz o co mi chodzi, są te role narzucone przez wzorce kulturowe, dlatego facet np. nieśmiały ma trudniej ze znalezieniem partnerki niż w odwrotnej sytuacji, ponieważ obowiązują go pewne normy, czy to dobrze czy to źle? nie wiem, tak już jest :bezradny:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez lunatic 22 gru 2015, 21:26
jestem na 10 sporo czasu i troche słabo działa na nastrój, bez porównania do sertraliny
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez feniksx 22 gru 2015, 23:13
10mg to dawka raczej podtrzymujaca. Działanie na 10mf raczej słabe bo od 20-60 to dawka terapeutyczna.
Jeśli nie chcesz zwiększać może dorzuć coś do tego na nastrój. Np. Trittico
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Olalala 23 gru 2015, 12:17
Dominik_wot napisał(a):
Olalala napisał(a):
Dominik_wot napisał(a):Olalala Morphine90 o jak dobrze kochane dziewczyny że to napisałyscie :* bo czułem się tu zaszczuty że jestem jakiś dziwny (na forum dla wariatów ;) hmm... czyli normalny ? :P ) męską szowinistyczną swinią która myśli tylko o jednym... no bo nie chcę zostać wesołym impotentem... :P


:-) Dominik_wot, jak leczysz jeszcze fobię społeczną to musi być dopiero wyzwanie zacząć związek z kimś. Dobrze, że ja poznałam mojego męża zanim zaczęła sie nerwica, bo teraz pewnie by mnie nikt nie chciał :mrgreen: Oczywiście żartuję, ale napewno byłoby mi ciężej.

Hahaha ale mnie pocieszyłaś :) dzięki :D


;-) staram sie Ciebie zrozumieć.

jetodik napisał(a):Morphine90, Ale Dominik mając nerwicę będzie miał większą trudność stworzyć związek niż Ty, ponieważ od niego będzie oczekiwane by zaimponował, dał poczucie bezpieczeństwa, poprowadził rozmowę itd. a kobiety mogą sobie w związek wchodzić będąc biernymi np. dając znaki aprobaty poprzez hihotanie z żarcików faceta.


Problem w tym, że ja mam własnie nerwicę, bo szukam tego bezpieczeństwa u męża, a nie w samej sobie - także jesli jakaś kobieta szuka bezpieczeństwa u faceta to znaczy, że sama z sobą ma jakiś problem. Także nie przekreślałabym tak bardzo szans Dominika na stworzenie zwiazku :-)

Morphine90 napisał(a):
jetodik napisał(a):Morphine90, Ale Dominik mając nerwicę będzie miał większą trudność stworzyć związek niż Ty, ponieważ od niego będzie oczekiwane by zaimponował, dał poczucie bezpieczeństwa, poprowadził rozmowę itd. a kobiety mogą sobie w związek wchodzić będąc biernymi np. dając znaki aprobaty poprzez hihotanie z żarcików faceta.


Powinnam się obrazić :roll: Seksistowskie to trochę, nie uważasz?
BTW, to ja zaprosiłam mojego lubego na randkę i ja musiałam przejąć inicjatywę, bo był tak nieśmiały, że już myślałam, że mu się nie podobam i chciałam wracać do domu.


Miałam podobnie, to ja przejęłam inicjatywę :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 19:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 37 gości

Przeskocz do