PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 16 gru 2015, 20:19
Umpero, czemu nie możesz po prostu brać tego Trittico do paroksetyny? Paroksetyna to jest dopiero rzeczywiście niebezpieczny lek powodujący poważne skutki uboczne i prawie niemożliwy do odstawienia (co widać po prześledzeniu tego wątku), a upierasz się, żeby nie brać Trittico - jednego z bardziej łagodnych, najmniej uzależniających leków na sen, który spokojnie można brać i pół życia, a potem spokojnie odstawić.
No upierasz się jak osioł normalnie i niepotrzebnie szkodzisz swojemu leczeniu :roll:
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez padaka 16 gru 2015, 21:13
Co jest niebezpiecznego w paroksetynie, bo łykam to jak cukierki?
F21 F42 G48
Paroksetyna 20mg
Olanzapina 10mg
Lewetiracetam 2000mg
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
31 gru 2014, 12:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez feniksx 16 gru 2015, 21:57
ja też łykam Parogen jak cukierki... ale tylko dzięki niej czuje sie dobrze.... i to w 100% prowadze normalne życie takie jak kiedyś byłem zdrowy.
wieć też jestem ciekaw co w niej takiego niebezpiecznego ??

jeśli chodzi o Trittico to bardzo polecam na sen.... zapewne przestraszyła go ulotka.... bo ze mną tak było.... ale twierdze ze jest to jeden z lepszych leków na sen.... tylko trzeba go wziąść 1h-2h przed bo długo się rozkręca to spanie ;-) ale faktycznie człowiek budzi się wypoczęty....
odstawiłem go po miesiącu... i w sumie biore doraźnie jak mam problemy ze snem.... fakt że wtedy go biore juz z tydzień dwa by dobrze podziałał....

-- 16 gru 2015, 22:06 --

edytka1976 - poproś lekarza o jakiś lek doraźny.... Xanax jeden z łagodniejszych, albo jeśli to bardzo mocne złe dni to Clonazepam i bierz 1/2..... ale przy tych lekach musisz być silna by się od nich nie uzależnić musisz sobie umieć powiedzieć nie, dziś go nie potrzebuje.... bo są nie którzy którym ten stan się podoba i zaczynają brać przy byle jakim objawie nerwow po czym wpadają w uzależnienie.... wszystko dla ludzi... ale też wszystko pod kontrola lekarza....

Umpero w moim przypadku to było około 3 tygodni... chociaż każde zwiększenie dawki powodowało bezsenność na kolejne 2 tygodnie....
ale ja sobie radziłem przy tym Trittico 75mg, z czego brałem tylko 1/3 tabletki i spałem jak niemowle....
Trittico w małych dawkach działa nasennie, im większa tym to działanie spada, a zaczyna działać przeciw lekowo.
Dodatkowo Trittico działa też troche jak aktywator ssri i parogen, czasami pomaga mu szybciej wystartowac i lepiej zaskoczyć, ja czułem róznice po 5 dniach brania. Spałem super i co najważniejsze wstawałem rano wyspany.
Nerwica Lękowa/Wegetatywna z objawami somatycznymi, Agorafobia.
Parogen 20mg 2-0-0 [high speed resource]
Trittico CR 75mg 0-0-1/3 [so good to back home]
Clonazepamum TZF 0,5 mg (doraźnie) [one day dancer]
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez lunatic 16 gru 2015, 23:37
różnice między lekiem a tymi cukierkami dostrzega sie jak się próbuje odstawić, w czasie pozornego spokoju jak lek ustabiluzuje na jakis czas działanie zadnych niebezpieczenstw sie nie dostrzega, tylko potem juz tak rózowo często nie jest
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez feniksx 16 gru 2015, 23:49
wiem o czym mowisz, odstawialem 2 razy juz.... po 6-7 miesiacach nerwica i leki wracały i zawsze sie zastanawiałem czy to powod mojego zjebanego organizmy czyt. glowy.... czy brak leku.... czy jeszcze cos innego.... ale tak bedzie z kazdym nie tylko Parogenem..... obojetnie ktory bysmy odstawiali bedzie zjebanie.... no chyba ze ziolowe.... ale te sa dla mnie za slabe....
Nerwica Lękowa/Wegetatywna z objawami somatycznymi, Agorafobia.
Parogen 20mg 2-0-0 [high speed resource]
Trittico CR 75mg 0-0-1/3 [so good to back home]
Clonazepamum TZF 0,5 mg (doraźnie) [one day dancer]
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Umpero 17 gru 2015, 00:30
Morphine90 napisał(a):Umpero, czemu nie możesz po prostu brać tego Trittico do paroksetyny? Paroksetyna to jest dopiero rzeczywiście niebezpieczny lek powodujący poważne skutki uboczne i prawie niemożliwy do odstawienia (co widać po prześledzeniu tego wątku), a upierasz się, żeby nie brać Trittico - jednego z bardziej łagodnych, najmniej uzależniających leków na sen, który spokojnie można brać i pół życia, a potem spokojnie odstawić.
No upierasz się jak osioł normalnie i niepotrzebnie szkodzisz swojemu leczeniu :roll:


Upieram się bo wcześniej spałem bez tego leku i bardzo bym chciał aby ten stan wrócił, ale jakoś mi to nie wychodzi. Brałem trittico do paroksetyny przez dwa miesiące... po dwóch miesiącach stwierdziłem, że paro powinno się już rozkręcić na dobre i co się okazało ? Okazało się, że nie mogę spać, a jak już zasnąłem po drugiej nieprzespanej nocy to po trzech godzinach się wybudzałem tak jak by ktoś po prostu wcisnął jakiś przycisk. Nie wiem czemu, ale jedna czy dwie nieprzespane noce u mnie to koniec świata. Boję się wszystkiego wtedy, nie potrafię ruszyć się z miejsca. Żona już rozkłada ręce i nie wie co robić, nawet ostatnio zadeklarowała, że ona tak długo nie pociągnie i nie chce aby dzieci patrzyły jak ich ojciec świruje. Do tego sąsiedzi, którzy prowadzą nocny tryb życia mi w zwalczeniu choroby nie pomagają. Nocne pranie, nocne powroty do domu, nocne rozmowy i wiele innych. Póki działał escitalopram to w pewnej części to po mnie spływało.

feniksx napisał(a):Umpero w moim przypadku to było około 3 tygodni... chociaż każde zwiększenie dawki powodowało bezsenność na kolejne 2 tygodnie....
ale ja sobie radziłem przy tym Trittico 75mg, z czego brałem tylko 1/3 tabletki i spałem jak niemowle....
Trittico w małych dawkach działa nasennie, im większa tym to działanie spada, a zaczyna działać przeciw lekowo.
Dodatkowo Trittico działa też troche jak aktywator ssri i parogen, czasami pomaga mu szybciej wystartowac i lepiej zaskoczyć, ja czułem róznice po 5 dniach brania. Spałem super i co najważniejsze wstawałem rano wyspany.


Tak jak napisałem wyżej, że po odstawieniu trittico po dwóch miesiącach przyjmowania paro bezsenność szalała i nie dawała mi żyć. Pewnie gdyby nie ta bezsenność to dalej bym szamał paroksetyne i życie było by o wiele bardziej kolorowe niż obecnie.
Wcześniej trittico było tylko doraźnie i taki układ bardzo mi pasował tj. jak jest gorszy dzień to łykam trittico i na drugi dzień gra gitara. Ale to działo się 2-3 razy w miesiącu kiedy sięgałem po tego usypiacza.

Jak sobie radziliście z tą bezsennością w konfrontacji z koniecznością udania się na drugi dzień do pracy i wywiązywania się z obowiązków wobec pracodawcy ?
Jak funkcjonowaliście przez ten okres ?
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 17 gru 2015, 11:39
feniksx napisał(a):ja też łykam Parogen jak cukierki... ale tylko dzięki niej czuje sie dobrze.... i to w 100% prowadze normalne życie takie jak kiedyś byłem zdrowy.
wieć też jestem ciekaw co w niej takiego niebezpiecznego ??



Z najpoważniejszych zagrożeń to PSSD - w tracie brania leku jest się kastratem i można nim być przez bliżej nieokreślony czas po zakończeniu brania. Ja mam dziś 7 dzień bez paro i nie wróciły mi jeszcze prawidłowe funkcje (odzyskałam tylko część). Więc jak chce się, żeby jeszcze "konar zapłonął" to warto uważać z tym lekiem.
No i odstawić tego cholerstwa prawie nie sposób... Brałam chyba pół apteki przez 13 lat depresji (moklobemid, citalopram, fluoksetynę, wenlafaksynę, mianserynę, mirtazapinę, trazodon...) i tylko przy paroksetynie mam naprawdę ogromne problemy z odstawieniem, nawet stopniowym - koszmary senne, mdłości, napady gniewu, biegunki, gorączka, dreszcze. To jest bardzo silny uzależniacz mózgu, bez dwóch zdań... Odstawia się tak ciężko jak benzo po dłuższym romansie, jak nie gorzej.

Umpero - zaakceptuj to, że cierpisz na bezsenność tak jak cierpisz na depresję - to zazwyczaj idzie ręka w rękę - i bierz leki. Jak byś miał nadciśnienie, to też byś odmawiał beta blokerów, bo kiedyś przecież miałeś dobre ciśnienie i nie musiałeś ich brać?
Tym bardziej, jak żona zaczyna mieć dość 8)
Każdy zanim zachorował był zdrowy, każdy zanim przestał móc zasypiać, to zasypiał :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Umpero 17 gru 2015, 11:50
Jak bym się z tym pogodził lub zaakceptował to znaczy, że przegrałem. Gdyby nie zmiana leków 4 miesiące temu to bym spał normalnie. Ewidentnie tu mi leki namieszały, a do tego pewnie dołożyłem swoje urojenia. Szczerze to trochę liczyłem, że ktoś napisze, że ta bezsenność na paro (czy na esci) mija, a nie, że cierpię na bezsenność... dalej wierzę, że to wina leków bo jak stwierdzę, że po prostu to kolejny objaw moich zaburzeń to tak jak napisałem... będę przegranym.
Z tego co kojarzę to też pisałaś, że paro wywoływała u Ciebie bezsenność i wspomagałaś się trittico.
Czy próbowałaś w trakcie brania paro odstawiać trittico ? Czy wtedy też była bezsenność?
Czy teraz normalnie sypiasz prócz tych koszmarów?
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 17 gru 2015, 12:03
Przegrałem... rany, jak Ty przegrałeś, to ja już powinnam leżeć dwa metry pod ziemią i być skubana przez robaczki :mrgreen:
Jak brałam paro to nie próbowałam odstawić trittico, bo nie było sensu - brak skutków ubocznych, spałam dobrze, nie wybudzałam się, nie miałam problemów z obudzeniem się rano - żyć nie umierać. Jak bym kiedyś miała znowu problem ze snem to na pewno wrócę do tego leku.
Zanim zaczęłam brać paro też miewałam problemy ze snem - zasypiałam jak dziecko, ale często budziłam się godzinę przed budzikiem z nerwów, z bólem brzucha i nie mogłam już zasnąć. Ale to tylko wtedy kiedy miałam dzień pracujący - jak miałam urlop, weekend czy coś - spałam modelowo. Wtedy brałam też na to inne leki - mirtazapinę i mianserynę. To są dopiero killery 8) Przez paro zaczęłam się wybudzać także w dni wolne - stąd zaczęłam brać tritti.
Teraz trudniej mi zasypiać (gonitwa myśli, wiadomo), trochę się przebudzam w nocy, a rano z kolei nie mogę się dobudzić. Pewnie to mieszanka skutków odstawienia paro (zalew bodźców dla układu nerwowego) no i trudnej sytuacji, bo nie wiem czy mnie nie zwolnią z pracy z powodu choroby...
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez edytka1976 17 gru 2015, 12:45
hania33 napisał(a):Witaj Edytko...ja nadal biore paro, u mnie tez bywaja takie dni , gdy jest mi gorzej,N awet kilka w miesiacu, ale pozniej przechodzi,,

-- 16 gru 2015, 09:26 --

Witaj Edytko...ja nadal biore paro, u mnie tez bywaja takie dni , gdy jest mi gorzej,N awet kilka w miesiacu, ale pozniej przechodzi,,Pamietam Ciebie , Wiem , ze nie zawsze jest doskonale, nie martw sie przejdzie, nie mysl tyle,,

-- 16 gru 2015, 09:29 --

Czasem czuje sie tez do niczego, nie mam sily na nic , gonitwa mysli, oczywiscie przytylam na paro tez mnie to wkurza..Lecz najwazniejsze , ze nie ma atakow paniki i lękow,,,


hania dziekuje za odpowiedz
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Pablo5HT1 17 gru 2015, 19:33
Morphine 90, Ty twierdzisz, że paro daje uzaleznienie a ja mam taki zjazd po odstawce esci, ze w życiu nie miałem podobnego. A odstawiłem 10 dni redukcja także..
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 17 gru 2015, 19:43
Pablo5HT1 napisał(a):Morphine 90, Ty twierdzisz, że paro daje uzaleznienie a ja mam taki zjazd po odstawce esci, ze w życiu nie miałem podobnego. A odstawiłem 10 dni redukcja także..


Esci nigdy nie brałam, więc trudno, żebym czyniła z nim porównanie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez elo 17 gru 2015, 19:50
Umpero napisał(a):Szczerze to trochę liczyłem, że ktoś napisze, że ta bezsenność na paro (czy na esci) mija, a nie, że cierpię na bezsenność...

ofc ze to cos (bo nie nazywalabym tego bezsennoscia) na paro mija - tyz na poczatku mojej przygody z tym lekiem przez pierwsze dni wybudzalam sie po kilka razy w ciagu nocy i zasypialam dopiero po kilku h ale bylam wtedy w szpitalu pod opieka lekarzy ktorzy twierdzili ze trzeba to po prostu przeczekac i rzeczywiscie z czasem sie unormowalo
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Umpero 17 gru 2015, 20:06
Doradźcie co zrobić... zaraz zwariuje. Znaczy już dawno zwariowałem.
Escitalopram nie działa. Paro dała bezsenność w trakcie dwumiesięcznej przygody z tym lekiem przez co boję się panicznie dać mu drugą szansę :zonk:
Ponawiam pytania...

Jak sobie radziliście z tą bezsennością w konfrontacji z koniecznością udania się na drugi dzień do pracy i wywiązywania się z obowiązków wobec pracodawcy ?
Jak funkcjonowaliście przez ten okres ?

elo teraz śpisz bez usypiaczy ?
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do