PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 15 gru 2015, 19:17
Kalebx3 napisał(a):będę próbował zamienić paro na seronil .
Straczy tej paropapki mózgowej.


Będę trzymać kciuki :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 gru 2015, 19:19
Morphine90,
dziękuję Ci Opoidowa Panno , MAKOWA PANIENKO Z cHMUR. ;)
TERAZ TYLKO SKOŁOWAĆ sERonil 10 MG ( w tabletkach ) i zmiana warty.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 15 gru 2015, 19:26
Kalebx3 napisał(a):Morphine90,
dziękuję Ci Opoidowa Panno , MAKOWA PANIENKO Z cHMUR. ;)

O dziwo to nie od tego się mój nick wywodzi. Był po prostu kiedyś taki za*bisty zespół, co się nazywał Morphine, którego dziatwa już nie pamięta a gimby "nie znajo"... 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 gru 2015, 19:29
Spoko ;)
a już myślałem ,że przyprawiasz kompot w garażu ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez JERZY62 15 gru 2015, 19:34
Zima, zimno to nie za bardzo chce się pić ;) :P
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez edytka1976 15 gru 2015, 21:20
Kochani mam pytanie biorę Paroxetynę od 4 lat raz na dawce 20 mg raz na 30 mg. Obecnie 30 mg.czy może być to możliwe że lek przestaje działać? Od 2 dni jest mi strasznie smutno, rycze mam stany napięcia ale nie lęku.bardzo boję się nawrotu choroby.
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 15 gru 2015, 21:46
edytka1976 napisał(a):Kochani mam pytanie biorę Paroxetynę od 4 lat raz na dawce 20 mg raz na 30 mg. Obecnie 30 mg.czy może być to możliwe że lek przestaje działać? Od 2 dni jest mi strasznie smutno, rycze mam stany napięcia ale nie lęku.bardzo boję się nawrotu choroby.


Niestety, u mnie paroksetyna po pewnym czasie przestała działać - za dużo syfu się nagromadziło wokół mnie.
Ale póki co, jeśli to trwa dwa dni, to chyba nie warto jeszcze podnosić alarmu - wiadomo, że zdarzają się gorsze okresy, czasem trzeba po prostu przeczekać. Jak stan utrzyma się dłużej, wtedy możesz się skonsultować z lekarzem, pomyśleć o zwiększeniu dawki, zmianie leku etc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez edytka1976 15 gru 2015, 21:49
Tylko ja od razu panikuję. Tak bardzo boję się nawrotu. ....... miałam w tym roku kilka takich faz ale mijały. I za każdym razem bałam się że to już koniec.
Paroksetyna od sierpnia 2011 obecnie 15mg i perazin 12,5 mg doraźnie
25.09.16 odstawienie paroksetyny
27.09 16 10mg citalopram
01.10.16 20mg citalopram
Depresja mieszana.

"Przestań się zamartwiać-zacznij żyć "
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez depresyjny098 15 gru 2015, 21:56
Morphine zwiększyłem bo ten poziom strachu ktory odczuwalem na nieprzerywanym, stałym poziomie uznałem za uwłaczający i upokarzający. Zawsze uwazalem za lepiek byc naspeedowanym niz trzęsącą się kupą gówna. Aczkolwiek nie wiem jeszcze czy nie bede sie tez tak czuc na wyzszej dawce :pirate:
Offline
Posty
212
Dołączył(a)
31 sie 2014, 20:08

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 15 gru 2015, 22:47
edytka1976 napisał(a):Tylko ja od razu panikuję. Tak bardzo boję się nawrotu. ....... miałam w tym roku kilka takich faz ale mijały. I za każdym razem bałam się że to już koniec.

Żaden nawrót to nie koniec - mówię jako osoba, która po szóstym nawrocie przestała liczyć kolejne. Zawsze są inne leki, których można spróbować.
Mnie pomogła też chwilowa przerwa w paroksetynie i potem powrót - podobno jak lek przestaje działać to czasem stosuje się taki sposób na zresetowanie organizmu.
Więc spokojnie, na wszystko się znajdzie rozwiązanie.

depresyjny098 napisał(a):Morphine zwiększyłem bo ten poziom strachu ktory odczuwalem na nieprzerywanym, stałym poziomie uznałem za uwłaczający i upokarzający. Zawsze uwazalem za lepiek byc naspeedowanym niz trzęsącą się kupą gówna. Aczkolwiek nie wiem jeszcze czy nie bede sie tez tak czuc na wyzszej dawce :pirate:

Jeśli 20mg nie działa to próbuj, może na 40 będzie lepiej, ale bierz normalnie, jedną dawkę rano.
Wiem jak to jest i współczuję. Będę trzymać kciuki, żeby zwiększenie pomogło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez edytka1976 15 gru 2015, 23:23
Morphine bardzo dziękuję za słowa otuchy

-- 16 gru 2015, 09:17 --

dzis czuje sie troche lepiej.wczoraj w pracy poryczalam sobie porzadnie,wröcilam do domu o 22. zamiast prysznica zapodalam pöl tabletki na uspokojenie i 22.30 (chyba :-) ) spalam jak niemowle do 6.30 rano.
dzis jade na terapie, a w piätek psychiatra .
rozmawialam wczoraj z mamä i powiedziala ze jestem panikara i histeryczka. w sumie ma racje.nie möwila tego by mnie dobic, ale mi uswiadomic ze tak jest.ze zamiast powiedziec sobie ze to minie zaraz wszystkich alarmuje.niestety tak jest, bo sie boje ze bedzie gorzej, ze nie minie,a ja musze byc silna.w domu dziecko z lekkim uposledzeniem umyslowym, ktöre tez daje popalic, wiec nie moge sobie pozwolic na choroby.nie wiem co robic gdy jest mi zle.wiem dobrze ze za kazdym razem moje zle samopoczucie mija.ale pomimo tego panikuje cholernie.
jak wy sobie radzicie w takich sytuacjach?
Paroksetyna od sierpnia 2011 obecnie 15mg i perazin 12,5 mg doraźnie
25.09.16 odstawienie paroksetyny
27.09 16 10mg citalopram
01.10.16 20mg citalopram
Depresja mieszana.

"Przestań się zamartwiać-zacznij żyć "
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez hania33 16 gru 2015, 09:24
Witaj Edytko...ja nadal biore paro, u mnie tez bywaja takie dni , gdy jest mi gorzej,N awet kilka w miesiacu, ale pozniej przechodzi,,

-- 16 gru 2015, 09:26 --

Witaj Edytko...ja nadal biore paro, u mnie tez bywaja takie dni , gdy jest mi gorzej,N awet kilka w miesiacu, ale pozniej przechodzi,,Pamietam Ciebie , Wiem , ze nie zawsze jest doskonale, nie martw sie przejdzie, nie mysl tyle,,

-- 16 gru 2015, 09:29 --

Czasem czuje sie tez do niczego, nie mam sily na nic , gonitwa mysli, oczywiscie przytylam na paro tez mnie to wkurza..Lecz najwazniejsze , ze nie ma atakow paniki i lękow,,,
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Morphine90 16 gru 2015, 11:21
edytka1976 napisał(a):Morphine bardzo dziękuję za słowa otuchy

-- 16 gru 2015, 09:17 --

dzis czuje sie troche lepiej.wczoraj w pracy poryczalam sobie porzadnie,wröcilam do domu o 22. zamiast prysznica zapodalam pöl tabletki na uspokojenie i 22.30 (chyba :-) ) spalam jak niemowle do 6.30 rano.
dzis jade na terapie, a w piätek psychiatra .
rozmawialam wczoraj z mamä i powiedziala ze jestem panikara i histeryczka. w sumie ma racje.nie möwila tego by mnie dobic, ale mi uswiadomic ze tak jest.ze zamiast powiedziec sobie ze to minie zaraz wszystkich alarmuje.niestety tak jest, bo sie boje ze bedzie gorzej, ze nie minie,a ja musze byc silna.w domu dziecko z lekkim uposledzeniem umyslowym, ktöre tez daje popalic, wiec nie moge sobie pozwolic na choroby.nie wiem co robic gdy jest mi zle.wiem dobrze ze za kazdym razem moje zle samopoczucie mija.ale pomimo tego panikuje cholernie.
jak wy sobie radzicie w takich sytuacjach?


Ja dzisiaj mam gorszy dzień i powiem szczerze, że nie wiem jak sobie dać radę :( Przeczekać, chyba tylko tyle i aż tyle.
Staram się traktować siebie jak własne dziecko w takich momentach i mówić sobie w myślach, to, co powiedziałabym jemu - że będzie dobrze, że tak naprawdę nic mi nie grozi, że jestem bezpieczna. Wmuszam w siebie śniadanie, chociaż skręca mnie z nerwów. I rozbieram te lęki na czynniki pierwsze - czego tak naprawdę się boję, co w tej sytuacji tak naprawdę mnie obezwładnia i czy rzeczywiście jest to coś, co ma aż takie znaczenie.
To ma oczywiście ograniczoną skuteczność, ale zawsze coś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Umpero 16 gru 2015, 19:19
Czy ktoś może opisać ile na początku brania paroksetyny występowała u Was bezsenność i wybudzenia w trakcie spania ?
Czy to już tak jest, że jak wystąpi to będzie przez cały okres brania i trzeba się wspomagać czymś na sen ?

Nie wiem co robić...
Escitalopram na mnie już chyba nie działa, ale po powrocie do niego dalej mam bezsseność.
Na paroksetynie wytrzymałem do czasu gdy odstawiłem trittico, które miało mnie asekurować podczas przejścia z escitalopramu na paroksetynę.
Sertralina - wytrzymałem 2 tygodnie, ucisk w bani, czułem się odrealniony i nie mogłem na niczym skupić.

Gdyby nie ta bezsenność to bym pewnie był na paro i by mi pomogła, a tak wizja bezsenności wzmaga u mnie wizje bycia zombie i pojawienia się lęków.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 23 gości

Przeskocz do