PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Avatar użytkownika
przez anies28 24 maja 2006, 20:32
Kurcze i mi to zapisali mysle ze od poniedzialku zaczne brac i mam nadzieje ze bedzie lepiej te objawy mnietroche przerazają ale skoro wy daliscie rade to moze i ja dam:)pozdrawiam
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

przez darunia 25 maja 2006, 10:05
Od 3 dni zwiększam dawkę na 30mg i jestgorzej. Czy to norma że zawsze jak sie zwiększa dawkę to to czuć? Lęki mi sie nasiliły i jakaś taka smutna jestem :( Kiedy to minie?
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
27 mar 2006, 11:28
Lokalizacja
Wielkopolska

Avatar użytkownika
przez cicha woda 25 maja 2006, 20:53
darunia napisał(a):Od 3 dni zwiększam dawkę na 30mg i jestgorzej. Czy to norma że zawsze jak sie zwiększa dawkę to to czuć? Lęki mi sie nasiliły i jakaś taka smutna jestem :( Kiedy to minie?

Może tak być przy zwiększaniu dawki.
Ja pozostaję przy 20 mg i jest super.
Miałam skutki uboczne przez tydzień.
Trochę cierpliwości, to minie!
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jowita 01 cze 2006, 11:58
witam!ja tez biore seroxat od jakis 2mies.teraz biore na noc 20 mg i czuje sie taka wyciszona,nic mi sie ni chce,nic nie cieszy,wczesniej brałam seronil było super ale zaszłam ww ciaze i musiałam przestac a po porodzie seronil działała na mnie okropnie moze dlatego ze byłam pod narkoza i osłabił mi sie organizm,czy to mozliwe?a czy ktos miał podobne dolegliwosci po seroxacie?prosze o odpowiedz.pozdrawiam :!:
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

przez dorunia20 03 cze 2006, 17:14
Czy wie ktoś czy mozna brac seroxat bedąc w ciąży???
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 maja 2006, 18:21
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez cicha woda 04 cze 2006, 21:08
dorunia20 napisał(a):Czy wie ktoś czy mozna brac seroxat bedąc w ciąży???

Na ulotce Seroxatu jest napisane: przed zażyciem leku należy poradzić się lekarza.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez tvangeste 10 cze 2006, 16:47
jak dobrze, ze jest interet i mozna znalezc ludzikow w podobnej sytuacji. nawet jak sie jest na wygnaniu na pustynii, jak ja. jestem w emiratach arabskich, deprecha, fobia, zero znajomych ( a w takim stanie znalezc sie nie da nowych, dobrze, ze moj mily tu jest i jak narazie wytrzymuje), poszlam do lekarza (okrutnie drogi), przypisal mi seroxat. biore pare dni i czuje sie dziwnie. ucisk w glowie, wysokie cisnienie, mdlosci, zakrecona jestem. czytam, ze trzeba to przetrzymac. okej, widze, ze jest nadzieja na to, ze pomoze, z tego co piszecie. tylko jak wytrzymac w pracy?? ktos wspomnial o poczuciu nierealnosci. aaaa!!! najchetniej bym sie zaszyla i przespala trudny czas, myslec nie moge, zle sie czuje... a tu trzeba codziennie kilkanascie godzin... masakra... trzyma mnie tylko nadzieja, ze lek dziala na innych, to zadziala tez na mnie.
pozdrowienia z wielkiej piaskownicy
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 cze 2006, 16:30

przez dorunia20 11 cze 2006, 11:22
Ja dzisiaj zaczynam drugie opakowanie seroxatu,i moge przyznac ze jak narazie mi pomaga.Nie wiem jak dziala na innych,ale na mnie chyba tak jak powinien.Na poczatku balam sie wychodzic z domu,ale ostatnio to sie zmienilo,moge isc do hipermarketu i wcale mnie to nie przeraza,czuje sie swietnie,mam nadzieje ze pomoze tez innym ktorzy go biora.Lekarka zalecila mi jeszcze terapie indywidualna,mam nadzieje ze pomoze mi sie pozbyc raz na zawsze moich zaburzen.Trzymam kciuki za wszystkich ktorzy cierpia na te dolegliwosci,i mam nadzieje ze wszyscy z tego wyjdziemy !! :D :D :D
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 maja 2006, 18:21
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez cicha woda 11 cze 2006, 14:30
Moim zdaniem to bardzo dobry lek. Miałam ogromne obawy zanim zaczęłam go brać. Skutki uboczne na początku, zwiększenie lęków. Po tygodniu wszystko przeszło. Nie mam już lęków, czego przykładem jest coraz rzadsze odwiedzanie tego forum, potrafię sobie sama radzić. Cierpliwości - ten lek naprawdę pomaga!
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

seroxat - jak sie czuliscie przy odstawianiu leku?

przez Aka 14 cze 2006, 00:05
pytanie z tematu, wlasnie jestem w trakcie odstawiania i chcialabym sie dowiedziec czy bedzie oki?
Aka
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 15:34
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez jowita 17 cze 2006, 23:09
czesc ja odstawiłam 3 dni temu lecz teraz biore inny lek i jest w miare
pozdrawiam :!:
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez towdy 19 cze 2006, 10:26
ja odstawiłem z dnia na dzień i nic się nie działo. Mnie leki przeciwdepresyjne mało co ruszają. Z tobą może być oczywiście odwrotnie, wiec radzę powoli schodzić z dawki
Marzenie jedno mam- osiągnąć błogi stan...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
10 mar 2006, 16:30
Lokalizacja
Ilkenau

przez M3RNHD 19 cze 2006, 15:56
ja włśnie cały czas myślę o tym jak odstawić seroxat. biorę go juz rok.

[ Dodano: Pon Cze 19, 2006 3:59 pm ]
próbowałam już brać po pół tabletki 10 ( teraz biore 20mg) rano kiedy wstałam okropnie sie czułam wewnetrzny niepokój nie wiem czy to moja podświadomość czy faktycznie tak podziałało na mnie zmniejszenie dawki
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 cze 2006, 14:51
Lokalizacja
opole

przez awers 26 cze 2006, 22:31
Zazywam ten lek juz 3 miesiace na poczatku bylo straeznie mimo ze zaczelam od polowki tabletki to czulam sie tak zle iz musialam zmniejszyc na ćwiartke i stopniowo tydzień po tygodniu zwiększac dawke az do calej tabletki ale warto bylo troche sie pomeczyc teraz jest super ,wychodzwe sama,zostaje sama w pracy co przed zarzywaniem tego leku bylo niemozliwe gdyz zawsze musial ktos przy mnie byc nigdy nie zostawalam sama nawet w domu pozdrawiam wszystkich AWERS
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 22:25
Lokalizacja
katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do