PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez coyot.inc 10 sie 2015, 12:26
Tak sobie przeglądam te forum i patrzę, że jest tylko garstka ludzi, którzy piszą od dawna, czy oznacza to, że inni wyleczyli się z tego "gówna" ? Zastanawiam się, czy kiedykolwiek człowiek jest w stanie powiedzieć "WYLECZYŁEM / WYLECZYŁAM SIĘ"?

To jest mój 3 dzień na paroksetynie. Od jutra wchodzę na dawkę cała tabletka, czyli 20 mg i cała tabletka Afobam 0,25 mg.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:23

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Siarlek 10 sie 2015, 16:12
Raczej nie ma mowy o wyleczeniu a o remisji albo lepszym funkcjonowaniu w chorobie dzięki określonym nabytym umiejętnościom i wzorcom zachowania, oraz doświadczeniu, które bardzo pomaga. Raz pod wozem a raz pod wozem :)

-- 10 sie 2015, 16:16 --

Dziwne napisał(a):Biorę paroksetyne od 2 miesięcy i mi pomaga bo chce zacząć prace. Ale mam problem ze wstawaniem. Nie mogę się dobudzić. Ustawiam 3 budziki od 8 rano i wszystko wyłączam w pół śnie i wstaje minimum o 11, a jak wstanę wcześniej to dalej mi się chce spać. Próbowałem brać na noc ale jest gorzej. Nie wiem czy uda mi się wybudzić do roboty :/ help, jak temu zaradzić.
20 mg.

Miałem to samo. Jeden z powodów dla których zrezygnowałem. Brałem mirtę na sen ale z wybudzeniem rano nie pomogła. Daj znać czy zastosowałeś ten myk z kofeiną i czy pomógł. Ja naswet jak się budziłem to szedłem spać bo miałem 0 kocnetracji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
28 maja 2015, 18:26
Lokalizacja
Obóz na bagnach

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez coyot.inc 10 sie 2015, 18:46
Kurdę, nie załamuj mnie ! Ja liczę na wyzdrowienie!
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Rocky2 10 sie 2015, 19:07
coyot.inc napisał(a):Kurdę, nie załamuj mnie ! Ja liczę na wyzdrowienie!


Liczyć możesz. :pirate:
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 10 sie 2015, 19:12
coyot.inc napisał(a):
Kurdę, nie załamuj mnie ! Ja liczę na wyzdrowienie!


Liczyć możesz.



-ciesz się Chłopie każdym lepszym dniem , a jak Ci się zdarzy dołek to rób tak ,żeby szybko minął i żebyś o nim jeszcze szybciej zapomniał ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Rocky2 10 sie 2015, 19:14
Kalebx3 napisał(a):
coyot.inc napisał(a):
Kurdę, nie załamuj mnie ! Ja liczę na wyzdrowienie!


Liczyć możesz.



-ciesz się Chłopie każdym lepszym dniem , a jak Ci się zdarzy dołek to rób tak ,żeby szybko minął i żebyś o nim jeszcze szybciej zapomniał ;)


Świetnie powiedziane :great:
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez coyot.inc 10 sie 2015, 19:30
Zdaję sobie z tego sprawę, że będzie ciężko - jak to w życiu ;) A słuchajcie, teraz chodzę na psychoterapię i ostatnio psycholog zadała mi pytanie, czy miał Pan jakieś bardzo stresujące sytuacje w swoim życiu, ale chodzi o taki ciągły stres związany z daną sytuacją. No i generalnie pomogła mi w analizie tego wszystkiego. Zastanawiam się, czy wy chodzicie na jakąś terapię? Czy dajecie tylko na lekach?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:23

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 11 sie 2015, 03:29
co tu sie wogole dzieje :) powiem wam tak , bupropion gowno sama noradrenalina a i tak slabo odczuwalna,reboksetyna gówno,niskie dawki amisulpirydu gowno,seleglenina jebie po adrenalinei zamiast dopaminie , nie moge wyleczyć mojej anhedonii po tych zjebanych ssri . zostaje mi Pirybedyl - ponoć dobrze daje rade na anhedonie , chodź już wątpie , sele też miała dawać a jakaś kupa. dodatkowo potrzebuje czegoś przeciwdepresyjnego więc , pójdzie pirybedyl + amitrypilina . może to coś ruszy. jak to nie da zostaje metylo,a jak to nie da zostaną ECT(jeszcze tak mnie nie pojebało, wolę terapie szybsza , kula w łeb) . co do paro to dobry lek , ale max rok brać . bo będziecie zaleczac skutki brania leku drugimi lekami .

i nie bierzcie antydepresantów na spadki nastroju , co to zabawa , piwo se jebnijcie.
3,5 lata wyjebane z kalendarza tylko gnicie w domu , zerwane kontakty z ludzmi,do nikogo sie nei odzywanie. a to wszystko przez to że zaczełem leczyć się SSRI nie wiedząc naprawdę tak co to jest depresja. jak ja bym chciał mieć teraz moją starą depresje , chciałbym się cofnąć w czasie i przed pósciem pierwszy raz do lekarza,puknąć się w łeb . od razu paro i gęba uchachana przez 3 lata,stany totalnej wyjebki i tak żarłem potem wszystkie ssri przez 6 lat. no nic dobrze że mi chociaż staje , ale i tak mi służy tylko do szczania :) nie mam życia nie mam nic . nawet higienie opuszczam. nie chce mi się myć ani golić , zresztą nie mam na to siły często . bywajcie i leczcie sie . lepiej od razu jechać na kokainie niż sie pierdolić.

-- 11 sie 2015, 02:39 --

coyot.inc napisał(a):Kurdę, nie załamuj mnie ! Ja liczę na wyzdrowienie!


z fartem :)

-- 11 sie 2015, 02:56 --

Kalebx3 napisał(a):
coyot.inc napisał(a):
Kurdę, nie załamuj mnie ! Ja liczę na wyzdrowienie!


Liczyć możesz.



-ciesz się Chłopie każdym lepszym dniem , a jak Ci się zdarzy dołek to rób tak ,żeby szybko minął i żebyś o nim jeszcze szybciej zapomniał ;)


a jak nie da się cieszyć każdym dniem?? Kalebx3 miałem cie za rozsądnego człowieka , ale takie gadki w stylu psychologa :) tak może gadać ktoś kto nie miał depresji czyli jakiś psycholog czy inny pierdolec . psychiatra nie (bo oni wszyscy są jebnięci tak samo :)) każdy dzien jest chujowy i do dupy , jest powtarzającym się dniem świstaka "/cenzura/ po co mam kłaść się spać , jak rano znowu trzeba wstać" a rano "/cenzura/ po co ja mam wstawać" i nie masz na nic siły i wszystko cie /cenzura/ interesuje , brata dzieci dorastaja ty olewasz urodziny,przyjęcia itp itd . próby samobojcze . cieszyć się dniem to może pogodynka co przewiduje pogodę w tvn meteo :) z całym szacunkiem szanowny kalbexie :)

-- 11 sie 2015, 03:06 --

chciałem napisać że ja to nie mam lepszych , czy gorszych dni na przykład . tylko złe , albo całkowicie złe. i nie mam zamiaru tak wegetować , po około 8lat depresji a 3 latach mega ciężkiej i przerobionej tonie leków i przegniłem wątrobie,gdzie nie jestem w stanie pracować,nic robić , rozmawiać z ludźmi , nie pracuje mózg , totalne zombie, nie zyje . to dla mnie śmierć wydaję się ułaskawieniem . jeszcze tylko 2,3 ,tak żeby na spokojnie móc powiedzieć , "sporóbowałem wszystkiego i wszystko nie działa" . "kończe z sobą mając 31 lat , nie zostawiając nic po sobie,nie skosztowałem życia,przyjemności,bez dziewczyny itp, a na pogrzebie tylko najbliższa rodzina,garstka osób , bo tak mnie wykończyło przez 3 lata. że nie potrafia rozmawiać z ludźmi,moimi kumplami starymi z dawnych pięknych lat , z dupami itp . szkoda słow.

-- 11 sie 2015, 03:12 --

zjeżdzam w dól , nic nie lepiej ale coraz coraz gorzej , spadam i spadam i spadam i następuje koniec. the end . klik klak w głowie i nie ma cie. nie stoje w miejscu a się pogrązam coraz bardziej. nie miewam lepszych dni czy chwil. słońce jest dla mnie udręka , niech już jest zima bo wkurwiają mnie rozwydrzone bachory na dworzu . napisałem nawet swój testament ,brzmi on tak "w spadku zostawiam wam moje przeżarte psychotropami zwłoki , bo nic innego nie posiadam. Amen." :) Pozdro świry hehe

`powiedział największy świr będąc 4 lata temu duszą towarzystwa z bananem na ryju i masą pomysłów,wszedzie go było pełno i kolo niego było pełno ludzi tak to do niedawna ja,`

-- 11 sie 2015, 03:20 --

jak szanowny Kalebx3 zechcesz ze mną popisać na pw , to zapraszam , bo mam pare pytań do starego wygi i nie obrażaj się o pogodynkę :)

-- 11 sie 2015, 03:36 --

według mnie to po tym co piszecie tutaj to wszyscy jesteście zdrowi :) bo pamiętajcie "nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej" to moje ulubione optymistyczne motto .

-- 11 sie 2015, 03:53 --

coyot.inc napisał(a):No tak ale nie wyczytałem nigdzie, żeby ktoś miał gorączkę jako efekt uboczny, dlatego się boję


Poradze ci jako stary fachura i zjadacz wszystkich ssri :) po paro ze szarej myszki staniesz sie mega pewnym skurczybykiem a wszystkie zmartwienia staną się dla ciebie smieszne, nikt nie bedzie mógł cie wstanie urazić,bo twoje słabe punkty które były dla ciebie zakłopotaniem w sytuacjach społecznych np znikną ,obrócisz to w żart , a jak sie wkurwisz to naubliżasz i 3em koksom z pod bloku mających z metr w karku . jak masz niedobór serotoniny,zaktywuje cie,zadziała pro społecznie,przeciwlękowo i z fobi staniesz się duszą towarzystwa. ja tak miałem . paro to groźny lek , ja bałem 40do 60 mg i byłem niezniszczalnym cyborgiem :)) dlatego oceniam paro pozytywnie jako lek 1 rzutu ale nie łykaj tego za długo. oczywiście na ciebie nie musi tak podziałać , ale to najsilniejszy SRI. ogolnie kosa i czuć po czerepie jak serotonina się wylewa. hipomania(piękne stany) takie tam.gadasz jak najęty , nagle się rozglądasz a koło ciebie pełno dziewczyn.dusza towarzystwa. trwało to u mnie 1wsze 2 lata konkretnie,3 rok stabilnie , potem zjazd w dół i już poważna depresja,anhedonia ciężka raczej i tak dalej o czym napisałem wyżej . podsumowując jak jesteś bojaźliwą sraką paro ci pomoże . takie moje zdanie pozdro :)

-- 11 sie 2015, 04:03 --

nie pisałem tutaj rok bo nie ma dla mnie ratunku to teraz , wam napisałem posta długiego . mam nadzieje że sie nie obrazicie i że komuś zechce się to czytać .
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Rocky2 11 sie 2015, 05:07
benzowiec84 napisał(a):co tu sie wogole dzieje :) powiem wam tak , bupropion gowno sama noradrenalina a i tak slabo odczuwalna,reboksetyna gówno,niskie dawki amisulpirydu gowno,seleglenina jebie po adrenalinei zamiast dopaminie , nie moge wyleczyć mojej anhedonii po tych zjebanych ssri . zostaje mi Pirybedyl - ponoć dobrze daje rade na anhedonie , chodź już wątpie , sele też miała dawać a jakaś kupa. dodatkowo potrzebuje czegoś przeciwdepresyjnego więc , pójdzie pirybedyl + amitrypilina . może to coś ruszy. jak to nie da zostaje metylo,a jak to nie da zostaną ECT(jeszcze tak mnie nie pojebało, wolę terapie szybsza , kula w łeb) . co do paro to dobry lek , ale max rok brać . bo będziecie zaleczac skutki brania leku drugimi lekami .

i nie bierzcie antydepresantów na spadki nastroju , co to zabawa , piwo se jebnijcie.
3,5 lata wyjebane z kalendarza tylko gnicie w domu , zerwane kontakty z ludzmi,do nikogo sie nei odzywanie. a to wszystko przez to że zaczełem leczyć się SSRI nie wiedząc naprawdę tak co to jest depresja. jak ja bym chciał mieć teraz moją starą depresje , chciałbym się cofnąć w czasie i przed pósciem pierwszy raz do lekarza,puknąć się w łeb . od razu paro i gęba uchachana przez 3 lata,stany totalnej wyjebki i tak żarłem potem wszystkie ssri przez 6 lat. no nic dobrze że mi chociaż staje , ale i tak mi służy tylko do szczania :) nie mam życia nie mam nic . nawet higienie opuszczam. nie chce mi się myć ani golić , zresztą nie mam na to siły często . bywajcie i leczcie sie . lepiej od razu jechać na kokainie niż sie pierdolić.

-- 11 sie 2015, 02:39 --

coyot.inc napisał(a):Kurdę, nie załamuj mnie ! Ja liczę na wyzdrowienie!


z fartem :)

-- 11 sie 2015, 02:56 --

Kalebx3 napisał(a):
coyot.inc napisał(a):
Kurdę, nie załamuj mnie ! Ja liczę na wyzdrowienie!


Liczyć możesz.



-ciesz się Chłopie każdym lepszym dniem , a jak Ci się zdarzy dołek to rób tak ,żeby szybko minął i żebyś o nim jeszcze szybciej zapomniał ;)


a jak nie da się cieszyć każdym dniem?? Kalebx3 miałem cie za rozsądnego człowieka , ale takie gadki w stylu psychologa :) tak może gadać ktoś kto nie miał depresji czyli jakiś psycholog czy inny pierdolec . psychiatra nie (bo oni wszyscy są jebnięci tak samo :)) każdy dzien jest chujowy i do dupy , jest powtarzającym się dniem świstaka "/cenzura/ po co mam kłaść się spać , jak rano znowu trzeba wstać" a rano "/cenzura/ po co ja mam wstawać" i nie masz na nic siły i wszystko cie /cenzura/ interesuje , brata dzieci dorastaja ty olewasz urodziny,przyjęcia itp itd . próby samobojcze . cieszyć się dniem to może pogodynka co przewiduje pogodę w tvn meteo :) z całym szacunkiem szanowny kalbexie :)

-- 11 sie 2015, 03:06 --

chciałem napisać że ja to nie mam lepszych , czy gorszych dni na przykład . tylko złe , albo całkowicie złe. i nie mam zamiaru tak wegetować , po około 8lat depresji a 3 latach mega ciężkiej i przerobionej tonie leków i przegniłem wątrobie,gdzie nie jestem w stanie pracować,nic robić , rozmawiać z ludźmi , nie pracuje mózg , totalne zombie, nie zyje . to dla mnie śmierć wydaję się ułaskawieniem . jeszcze tylko 2,3 ,tak żeby na spokojnie móc powiedzieć , "sporóbowałem wszystkiego i wszystko nie działa" . "kończe z sobą mając 31 lat , nie zostawiając nic po sobie,nie skosztowałem życia,przyjemności,bez dziewczyny itp, a na pogrzebie tylko najbliższa rodzina,garstka osób , bo tak mnie wykończyło przez 3 lata. że nie potrafia rozmawiać z ludźmi,moimi kumplami starymi z dawnych pięknych lat , z dupami itp . szkoda słow.

-- 11 sie 2015, 03:12 --

zjeżdzam w dól , nic nie lepiej ale coraz coraz gorzej , spadam i spadam i spadam i następuje koniec. the end . klik klak w głowie i nie ma cie. nie stoje w miejscu a się pogrązam coraz bardziej. nie miewam lepszych dni czy chwil. słońce jest dla mnie udręka , niech już jest zima bo wkurwiają mnie rozwydrzone bachory na dworzu . napisałem nawet swój testament ,brzmi on tak "w spadku zostawiam wam moje przeżarte psychotropami zwłoki , bo nic innego nie posiadam. Amen." :) Pozdro świry hehe

`powiedział największy świr będąc 4 lata temu duszą towarzystwa z bananem na ryju i masą pomysłów,wszedzie go było pełno i kolo niego było pełno ludzi tak to do niedawna ja,`

-- 11 sie 2015, 03:20 --

jak szanowny Kalebx3 zechcesz ze mną popisać na pw , to zapraszam , bo mam pare pytań do starego wygi i nie obrażaj się o pogodynkę :)

-- 11 sie 2015, 03:36 --

według mnie to po tym co piszecie tutaj to wszyscy jesteście zdrowi :) bo pamiętajcie "nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej" to moje ulubione optymistyczne motto .

-- 11 sie 2015, 03:53 --

coyot.inc napisał(a):No tak ale nie wyczytałem nigdzie, żeby ktoś miał gorączkę jako efekt uboczny, dlatego się boję


Poradze ci jako stary fachura i zjadacz wszystkich ssri :) po paro ze szarej myszki staniesz sie mega pewnym skurczybykiem a wszystkie zmartwienia staną się dla ciebie smieszne, nikt nie bedzie mógł cie wstanie urazić,bo twoje słabe punkty które były dla ciebie zakłopotaniem w sytuacjach społecznych np znikną ,obrócisz to w żart , a jak sie wkurwisz to naubliżasz i 3em koksom z pod bloku mających z metr w karku . jak masz niedobór serotoniny,zaktywuje cie,zadziała pro społecznie,przeciwlękowo i z fobi staniesz się duszą towarzystwa. ja tak miałem . paro to groźny lek , ja bałem 40do 60 mg i byłem niezniszczalnym cyborgiem :)) dlatego oceniam paro pozytywnie jako lek 1 rzutu ale nie łykaj tego za długo. oczywiście na ciebie nie musi tak podziałać , ale to najsilniejszy SRI. ogolnie kosa i czuć po czerepie jak serotonina się wylewa. hipomania(piękne stany) takie tam.gadasz jak najęty , nagle się rozglądasz a koło ciebie pełno dziewczyn.dusza towarzystwa. trwało to u mnie 1wsze 2 lata konkretnie,3 rok stabilnie , potem zjazd w dół i już poważna depresja,anhedonia ciężka raczej i tak dalej o czym napisałem wyżej . podsumowując jak jesteś bojaźliwą sraką paro ci pomoże . takie moje zdanie pozdro :)

-- 11 sie 2015, 04:03 --

nie pisałem tutaj rok bo nie ma dla mnie ratunku to teraz , wam napisałem posta długiego . mam nadzieje że sie nie obrazicie i że komuś zechce się to czytać .


Siema, no niestety, ale w dużej mierze, podzielam tą opinie, siedzenie na tym gównie tylko prowadzi w końcu do nieuniknionego, prędzej czy pózniej te leki obracają się przeciwko nam i potem już nie ma odwrotu, depresja jest 2 razy gorsza od tej przed lekami, a psychol zwiększa dawkę ku uciesze gawiedzi. :pirate:
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 11 sie 2015, 05:28
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Rocky2 11 sie 2015, 05:39
benzowiec84 napisał(a):http://www.obrazki.jeja.pl/120674,mozg-umierajacego-czlowieka.html

zobacz to rocky:)


Mocne, nie ma to jak endorfinki. :time:
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 11 sie 2015, 05:42
Rocky mógłbym się rozpisać tutaj itp , ale widzę że ogarniasz temat coś tam pisałeś , przeczytałem przez chwile . chodzi o to że psychiatrzy nie uświadamiają pacjentów jakie moga być długotrwałe skutki przyjmowania leków SSRI . a wręcz odwrotnie "te leki można brać latami,są przebadane i bezpieczne" jak mantre każdy jeden .Ile osob teraz borykających się z amotywacją,anhedonia lub pssd mimo kilka lat nie brania już ssri , ile takich nieszczęśników wszystko przez to zakłamanie psychiatryczne. te leki sa dobre , moga pomóc i pomagają masie osób , ale niech taki osobnik bierze jak najkrócej jak to możliwe , chyba że przedkłada plusy nad minusy . u mnie z tego całego leczenia stałem się kaleką umysłowym . dopamina to bardzo ważny hormon dla mężczyzny . w mózgu musi być homeostaza,równowaga , nie można zawyżać jednego kosztem drugiego . proste i logiczne ,serotonina to pusty nastrój , nawet jak jestes chory , głupi pusty nastrój , bez odrobiny motywacji ,chęci itp . na poczatku to chula puki jeszcze ta dopamina jakoś tam się trzyma , ale potem się cała gospodarka hormonalna rozwala,zalewa cie prolaktyna i nie ma co zbierać , zaleczasz jedno drugim . tak jest u mnie.

-- 11 sie 2015, 04:47 --

także chcia.łem opisać tutaj troche w złości i z lekką ironia mój stan beznadziejny i próbuje już wszystkiego mam zamiar sprobować agonistów D2/D3 ,przy Pirybedylu nawet piszę,oprócz działanie na parkinsona , jest stosowany też w leczeniu anhedonia,depresji atypowych. dlatego mam zamiar to połączyć z lekiem TLDP amitrypiliną. i może z tego coś wyjdzie . teraz łykam seleglenine do 10mg jako maoB. bez interakcji . ale nic dopci nie tyka .
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Rocky2 11 sie 2015, 05:49
benzowiec84 napisał(a):Rocky mógłbym się rozpisać tutaj itp , ale widzę że ogarniasz temat coś tam pisałeś , przeczytałem przez chwile . chodzi o to że psychiatrzy nie uświadamiają pacjentów jakie moga być długotrwałe skutki przyjmowania leków SSRI . a wręcz odwrotnie "te leki można brać latami,są przebadane i bezpieczne" jak mantre każdy jeden .Ile osob teraz borykających się z amotywacją,anhedonia lub pssd mimo kilka lat nie brania już ssri , ile takich nieszczęśników wszystko przez to zakłamanie psychiatryczne. te leki sa dobre , moga pomóc i pomagają masie osób , ale niech taki osobnik bierze jak najkrócej jak to możliwe , chyba że przedkłada plusy nad minusy . u mnie z tego całego leczenia stałem się kaleką umysłowym . dopamina to bardzo ważny hormon dla mężczyzny . w mózgu musi być homeostaza,równowaga , nie można zawyżać jednego kosztem drugiego . proste i logiczne ,serotonina to pusty nastrój , nawet jak jestes chory , głupi pusty nastrój , bez odrobiny motywacji ,chęci itp . na poczatku to chula puki jeszcze ta dopamina jakoś tam się trzyma , ale potem się cała gospodarka hormonalna rozwala,zalewa cie prolaktyna i nie ma co zbierać , zaleczasz jedno drugim . tak jest u mnie.


Zgadzam się, możemy popisać pózniej bo aktualnie jadę w trasę ja z depresji wylazłem, możesz sobie poczytać moje posty, udało mi się bez leków, tobie mogę zaproponować agomelatyne, wiem, że ten lek nie jest uznawany za dobry na tym forum, ale pomógł mojej znajomej wtedy jak wszystko inne zawiodło, szczególnie ssri, ten lek naprawdę poprawia nastrój, chce się coś robić, czerpiesz przyjemność z życia, co ważne bardzo szybko zaczyna działać, możesz spróbować, może na ciebie zadziała, lecę pozdro.
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 11 sie 2015, 05:54
Rocky2 napisał(a):
benzowiec84 napisał(a):Rocky mógłbym się rozpisać tutaj itp , ale widzę że ogarniasz temat coś tam pisałeś , przeczytałem przez chwile . chodzi o to że psychiatrzy nie uświadamiają pacjentów jakie moga być długotrwałe skutki przyjmowania leków SSRI . a wręcz odwrotnie "te leki można brać latami,są przebadane i bezpieczne" jak mantre każdy jeden .Ile osob teraz borykających się z amotywacją,anhedonia lub pssd mimo kilka lat nie brania już ssri , ile takich nieszczęśników wszystko przez to zakłamanie psychiatryczne. te leki sa dobre , moga pomóc i pomagają masie osób , ale niech taki osobnik bierze jak najkrócej jak to możliwe , chyba że przedkłada plusy nad minusy . u mnie z tego całego leczenia stałem się kaleką umysłowym . dopamina to bardzo ważny hormon dla mężczyzny . w mózgu musi być homeostaza,równowaga , nie można zawyżać jednego kosztem drugiego . proste i logiczne ,serotonina to pusty nastrój , nawet jak jestes chory , głupi pusty nastrój , bez odrobiny motywacji ,chęci itp . na poczatku to chula puki jeszcze ta dopamina jakoś tam się trzyma , ale potem się cała gospodarka hormonalna rozwala,zalewa cie prolaktyna i nie ma co zbierać , zaleczasz jedno drugim . tak jest u mnie.


Zgadzam się, możemy popisać pózniej bo aktualnie jadę w trasę ja z depresji wylazłem, możesz sobie poczytać moje posty, udało mi się bez leków, tobie mogę zaproponować agomelatyne, wiem, że ten lek nie jest uznawany za dobry na tym forum, ale pomógł mojej znajomej wtedy jak wszystko inne zawiodło, szczególnie ssri, ten lek naprawdę poprawia nastrój, chce się coś robić, czerpiesz przyjemność z życia, co ważne bardzo szybko zaczyna działać, możesz spróbować, może na ciebie zadziała, lecę pozdro.


agomelatyna podobno zwiększa dopamine w korze przedczołowej a to ważne , motywacja,chęci . jest antagonista 5ht2c co jest mega korzystne właśnie poprzez uwalnianie dopaminy ale ten antagonizm jest mega słaby , żeby powiedzieć nieistotny. po za tym moim zdaniem melatonina to na sen . no dziwny lek dziwnie skonstruowany . nie przekonuje mnie . ja musze jakąś kosę . amitrypilina też wpływa troche na dopamine poprzez blokowanie receptorów muskarynowych + jakiś dopaminergik i powinno coś ruszyć.

-- 11 sie 2015, 04:57 --

Pozdro 3m się . na razie chcę spróbować amitrypiliny + Pirybedyl lub ropinirol . i chciałbym żeby ktoś się do tego ustosunkował:)

- 11 sie 2015, 04:47 --

[także chcia.łem opisać tutaj troche w złości i z lekką ironia mój stan beznadziejny i próbuje już wszystkiego mam zamiar sprobować agonistów D2/D3 ,przy Pirybedylu nawet piszę,oprócz działanie na parkinsona , jest stosowany też w leczeniu anhedonia,depresji atypowych. dlatego mam zamiar to połączyć z lekiem TLDP amitrypiliną. i może z tego coś wyjdzie . teraz łykam seleglenine do 10mg jako maoB. bez interakcji . ale nic dopci nie tyka .]

-- 11 sie 2015, 05:20 --

jak długo można brać taki pirybedyl , bo wiadomo tolerancja itp , czy przy odstawce nie będzie zjazdów , czy nie rozwalę sobię jeszcze bardziej układu nagrody ,dopaminy itd. i czy mozna to bez interakcji łączyć z amitrypiliną ?
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: klaudi i 38 gości

Przeskocz do