PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: paxtin (moje wątpliwości)

Avatar użytkownika
przez Pasman 30 kwi 2010, 09:08
hard_2_imagine napisał(a):Przepraszam za ponowienie tego wątku w dwóch kategoriach, ale nie byłem pewny gdzie mam go umieścić.

Witam, biorę paroxetynę od kilku dni (Paxtin). Mój psychiatra przepisał mi go na ataki lęku panicznego. W ulotce przeczytałem, że mogę się po nim pojawić myśli samobójcze-czy to może mnie dotyczyć?


a psychiatra cię wypytywał o myśli samobójcze ?
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: Seroxat

przez jajajaja 30 kwi 2010, 21:55
Witam.
Biore juz seroxat ( 1 tabletka dziennie) od trzech miesięcy. Bardzo mi sie nasilily ataki paniki - konkretnie w pracy. Boje się,ze sobie nie poradze,choc wiem,ze to umiem i zawsze dam rade. Caly czas skupiam sie na pracy-wszystko musi byc dobrze zrobione.Zauwazyłam,ze te ataki paniki pojawiają sie tylko wtedy jak sama pracuje - tzn. sama jestem w pokoju,jak sama robie wszystko. jak jestem z kims nic mi nie jest. Zapisałam sie na terapie - ale pani nie interesowała za bardzo moja sytuacja,mój problem! dalam sobie spokoj. Co sie dzieje??? juz sobie nie rdze
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
21 mar 2010, 12:09

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez bax102 30 kwi 2010, 23:12
Nie ma co się truć tym cholerstwem. Trzeba się wziąć za siebie i przestać liczyć na specyfiki od których dostaje się pierdolca. Wystarczy spojrzeć w lustro po pierwszych tygodniach stosowania żeby przekonać się jak bardzo ryją mózg. Lepiej pochodzić sobie do psychologa, powalczyć ze swoimi maniami samodzielnie. Ja po 6 dniach brania tego "leku" zrobiłem się blady, potwornie schudłem, powiększyły mi się źrenice, zesztywniały mięśnie, srałem wodą no i miałem miękką faję. W dodatku pojawiły się jakieś durne lęki, których nigdy wcześniej nie miałem. NIGDY WIĘCEJ !

Umiesz liczyć licz na siebie :)

Pozdrawiam
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 23:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez aree1987 01 maja 2010, 00:31
bax102 napisał(a):
Umiesz liczyć licz na siebie :)



Jasssne, jak ktoś decyduje się na leki to chyba oczywiste, że nie bardzo już może liczyc na siebie. :roll:
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez miko84 01 maja 2010, 08:29
Wystąpiła u Ciebie reakcja początkowa albo po prostu miałeś źle dobrany lek.
miko84
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez rekmar2 01 maja 2010, 08:50
Odstawiłem przed dwoma dniami ParoGen .oczywiście po zmiejszeniu dawki.Jak brałem lek (20 mg) czułem się tak sobie,bez euforii i wielkich dołów,ale spałem na zawołanie i bardzo czulem się zmeczony.Teraz syczy , kręci mi się w głowie i mam mdłości :105:
Pomóżcie PLEASE!!!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
01 maja 2010, 08:43

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez miko84 01 maja 2010, 14:23
To może potrwać chwilę, ale powinno przejść.
miko84
Offline

Re: Seroxat

przez Anonymous 01 maja 2010, 16:33
[i]wypowiedz skasowana, autor zbanowany[/i],
Anonymous
Offline

Re: paxtin (moje wątpliwości)

przez betii 01 maja 2010, 20:21
Moim zdaniem nie powinnas sie przejmowac. Duzo lekow powoduje na poczatku mysli samobojcze oraz zwiekszenie lekow i skutki uboczne przewodu pokarmowego.
Ja bralam paxtin-seroxatStrasznie ziewałam, spac mi sie chcialo nadmiernie poza tym nudnosci, bole brzucha...wymioty. Po jakis 2 tyg to ustapilo.
Co do mysli samobojczych. kiedy to dostalam nowy lek w szpitalu strasznie sie czulam mialam mysli samobojcze co pare minut... lekarz powiedzial mi ze tak moze byc na tym leku z poczatku jego brania.Potem faktycznie ustapilo.
Wiesz ja bralam mnostwo lekow i widze teraz ze bledem bylo odstawiane ich w mym przypadku po ok 3 4 tyg bo wlasnie wtedy lek zaczyna dzialac.
Mysle ze ok 4 tyg powinien zaczac dzialac, poza tym pewnie lekarz ci potem zwiekszy dawke.

Aha paroksatyne ciezko odstawic, dlatego robi sie to stopniowo i przy pomocy lekow przeciwlekowych Ale zaczekaj z odstawianiem.
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez bax102 02 maja 2010, 01:08
A ja wam i tak mówię, żeby nie brać tego cholerstwa :). Leki nie rozwiązują problemu, tylko go przysłaniają. Tak jak Somma u Huxley'a, nie dajcie się ogłupiać ;)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 23:00

Re: paxtin (moje wątpliwości)

przez hard_2_imagine 02 maja 2010, 01:42
Odstawiłem paroksetyne. Postanowiłem, że wróce do Lexapro-leku który tolerowałem bardzo dobrze, który działał. Na początku jak go brałem, czułem w ciągu dnia jedynie lekkie stany niepokoju, ale można to było przetrzymać bez innych leków, albo pomóc sobie np. hydroksyzyną. Jedynie przy odstawianiu przez jakieś 2 tygodnie miałem nasilone pocenie, zawroty głowy, osłabienie, ale spokojnie dało się to przetrzymać nawet bez innych leków-objawy odstawienne były raczej łagodne.
Co do myśli samobójczych-psychiatra mnie o to nie pytał. Nie mam takich myśli, ale mam taki lęk-że takowe myśli mogą się pojawić. Mam nadzieje, że to tylko jeden z wielu lęków, czy lęków przed lękiem.

p.s. jestem facetem tak na marginesie;-).
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 kwi 2010, 18:30

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez miko84 02 maja 2010, 07:05
Nie u wszystkich problem da się rozwiązać psychoterapią. Niektórzy mają zaburzoną równowagę neuroprzekaźników.
miko84
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez bax102 02 maja 2010, 10:47
Co jest rzeczą nadzwyczaj rzadką.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 23:00

Re: Paxtin

przez jupix2 02 maja 2010, 11:00
Ludzie, ludzie ... Te leki zaczynają dzialac po 1-2 miesiącach. Po tym czasie znikaja tez dzialania niepozadane. Wkurza mnie gdy ktos 3 dzien bierze lek i panikuje, ze spac nie moze :evil:

[Dodane po edycji:]

petunia napisał(a):Zaczęłam paxtin dwa tygodnie temu (pierwszy raz sięgnęłam po niego 3 lata temu). Biorę pół tabletki dziennie. Przez pierwszy tydzień było okropnie. Drżenie mięśni, szczególnie silnie odczuwałam okolice układu pokarmowego. Do tego mdłości i kompletny brak apetytu, schudłam najbardziej jak jest to w ogóle możliwe. Do tego nie mogłam spać i cały czas czułam się osłabiona i bardzo zmęczona ale usnąć było mi ciężko. No i ogólne uczucie niepokoju. Ale już powoli czuję się coraz lepiej. Wraca apetyt a i ja czuję się jakby spokojniej, swobodniej. Jak już pisałam brałam ten lek wcześniej i dał bardzo dobre rezultaty w moim przypadku.


\
A ile trwala twoja poprzednia kuracja i jak dlugo po jej skonczeniu wytrzymalas bez lekow?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
06 lip 2009, 19:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], NoMoreDepression i 23 gości

Przeskocz do