PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez Fable 23 kwi 2010, 10:27
To juz nie ode mnie zalezy tylko od lekarza :p mowilem mu ze lek nie dziala ale on na to nie zareagowal... :| A moze jakos dziala tylko ja tego nie widze???? :|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
23 mar 2010, 12:31
Lokalizacja
Warszawa

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Lili-ana 23 kwi 2010, 11:51
Fable napisał(a):To juz nie ode mnie zalezy tylko od lekarza :p mowilem mu ze lek nie dziala ale on na to nie zareagowal... :| A moze jakos dziala tylko ja tego nie widze???? :|

to sobie sam zwiększ dawkę i poinformuj o tym lekarza. W ten sposób sprawdzisz jak na Ciebie ta większa dawka działa. Jesteś pacjentem, masz prawo do własnych decyzji.
Lili-ana
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez Fable 23 kwi 2010, 11:56
Czyli co? Mam brac 2x tabletki po 20 mg ???? Czyli to w sumie bedzie 40 mg ????? Tylko czy to cos pomoze??? Zreszta teraz mam wizyte dopiero 28 maja, do tego czasu mi lekow zabraknie :////
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
23 mar 2010, 12:31
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez aree1987 23 kwi 2010, 13:28
Lili-ana napisał(a):A u Ciebie aree1987? Bierzesz wenlafaksynę jeszcze? Jak się czujesz?


Właściwie to tak sobie. Jestem często mega znieczulony jak zombie, takie uczucie i nie wiadomo wtedy czy żyje czy nie. No ale dzięki temu jestem spokojniejszy więc chyba coś za coś.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Lili-ana 23 kwi 2010, 20:25
Fable napisał(a):Czyli co? Mam brac 2x tabletki po 20 mg ???? Czyli to w sumie bedzie 40 mg ????? Tylko czy to cos pomoze??? Zreszta teraz mam wizyte dopiero 28 maja, do tego czasu mi lekow zabraknie :////

Nie, bierz półtora tabletki, w sumie 30mg, a nie 40mg... Spróbuj przynajmniej przez tydzień czy dwa, wylicz tak, żeby Ci starczyło do wizyty u lekarza.
Lili-ana
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez ko_ko 25 kwi 2010, 16:08
Fable przyjmuję dawkę 40 mg praktycznie prawie od początku i z tego co wiem to jest ona optymalna przy objawach lękowych czy fobii społ.( co można przeczytać w ulotce). U mnie 20 mg było niewystarczające. Jeżeli wystarczy ci leku do 26 maja możesz spróbować tak jak radzi Lili-ana zwiększyć sobie dawkę do 30mg i obserwować jak reaguje organizm.
U mnie ok. nie było jakichś strasznych objawów ubocznych od symfaxinu. Teraz muszę skonsultować z lekarką zmniejszenie dawki Paro do 20mg. Moim największym problemem też było zmęczenie i ciągłe ziewanie:) zwłaszcza wieczorem w drodze z pracy kiedy inni robili plany na wieczór. Teraz jest lepiej może to wiosna, może ten symfaxin a może to, że wiem żeby żyć w pełni muszę dać z siebie dwa razy więcej niż inni. ( chociaż nadal szczególnie rano ziewam z częstotliwością 2 razy na 5 minut:)

Jeżeli można poruszyć inny wątek to interesuje mnie co myślicie o uzależnieniu psychicznym od leków, bo wiadomo że SSRI fizycznie nie uzależniają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 kwi 2010, 22:49

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez Fable 25 kwi 2010, 16:44
Okej, dzieki za rady. Ale chyba skonsultuje sie po prostu z lekarzem i pogadam o tym. Mam nadzieje ze on wie co robi i dobrze mi doradzi xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
23 mar 2010, 12:31
Lokalizacja
Warszawa

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez mod123 27 kwi 2010, 18:23
witam!
męcze się od jakiegos czasu z depresją, lękami i fobią społeczną. Lekarz przepisał mi parogen 20 mg i doraźnie cloranxen 5mg. Przez pierwsze 2 tygodnie brania leku była masakra. Po miesiącu czułem znaczną poprawę i po wizycie u lekarza utrzymał mi dawkę 20mg na dobę. minął jednak miesiąc i 2 tyg i wszystko powrociło! jestem załamany! nie wiem teraz czy lek już na mnie nie działa czy może powinienem od jutra sprobować zwiększyć dawkę na 30mg (tak na parę dni) i zobaczyć co się będzie dziać. może ktos z was miał podobne problemy! dodam że caly czas móglbym spać, jestem zmeczony i w stanie ciągłego ,,napięcia", boli mnie glowa i wymyślam sobie różne choroby! Proszę o radę i wasze doświadczenia z tym lekiem!
pozdrawiam!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 kwi 2010, 17:58

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez Flora 28 kwi 2010, 14:25
mod123 napisał(a):witam!
męcze się od jakiegos czasu z depresją, lękami i fobią społeczną. Lekarz przepisał mi parogen 20 mg i doraźnie cloranxen 5mg. Przez pierwsze 2 tygodnie brania leku była masakra. Po miesiącu czułem znaczną poprawę i po wizycie u lekarza utrzymał mi dawkę 20mg na dobę. minął jednak miesiąc i 2 tyg i wszystko powrociło! jestem załamany! nie wiem teraz czy lek już na mnie nie działa czy może powinienem od jutra sprobować zwiększyć dawkę na 30mg (tak na parę dni) i zobaczyć co się będzie dziać. może ktos z was miał podobne problemy! dodam że caly czas móglbym spać, jestem zmeczony i w stanie ciągłego ,,napięcia", boli mnie glowa i wymyślam sobie różne choroby! Proszę o radę i wasze doświadczenia z tym lekiem!
pozdrawiam!



Senność i zmęczenie to chyba częsty objaw uboczny przy zażywaniu paro. Gorzej, ze nie działa na lęki i depresję. Nie wiem czy to kwestia dawki, ale może warto byłoby spróbować coś innego. Bo nawet jeżeli cię uspokoi, to i tak będziesz zbyt zmęczony, żeby się tym cieszyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
23 lut 2010, 18:32

paroxetyna (paxtin) moje wątpliwości

przez hard_2_imagine 29 kwi 2010, 18:39
Witam, biorę paroxetynę od kilku dni (Paxtin). Mój psychiatra przepisał mi go na ataki lęku panicznego. W ulotce przeczytałem, że mogę się po nim pojawić myśli samobójcze-czy to może mnie dotyczyć?
Kiedy odczuje działanie leku? W tej chwili odczuwam jedynie lekką pustkę w żołądku, jakby nudności.
W przeszłości brałem Lexapro (escitalopram)-pomógł mi, ale przy odstawianiu miałem zawroty głowy, nasilone pocenie się-ogólnie do wytrzymania. Czy objawy przy odstawianiu paroxetyny mogę być podobne jak przy escitalopramie?
Dopóki nie zadziała Paxtin mam brać przez kilka dni Xanax ewentualnie Propranolol.
Będę wdzięczny za jakąkolwiek odpowiedź.
Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 29 kwi 2010, 18:46 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono temat
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 kwi 2010, 18:30

paxtin (moje wątpliwości)

przez hard_2_imagine 29 kwi 2010, 18:47
Przepraszam za ponowienie tego wątku w dwóch kategoriach, ale nie byłem pewny gdzie mam go umieścić.

Witam, biorę paroxetynę od kilku dni (Paxtin). Mój psychiatra przepisał mi go na ataki lęku panicznego. W ulotce przeczytałem, że mogę się po nim pojawić myśli samobójcze-czy to może mnie dotyczyć?
Kiedy odczuje działanie leku? W tej chwili odczuwam jedynie lekką pustkę w żołądku, jakby nudności.
W przeszłości brałem Lexapro (escitalopram)-pomógł mi, ale przy odstawianiu miałem zawroty głowy, nasilone pocenie się-ogólnie do wytrzymania. Czy objawy przy odstawianiu paroxetyny mogę być podobne jak przy escitalopramie?
Dopóki nie zadziała Paxtin mam brać przez kilka dni Xanax ewentualnie Propranolol.
Będę wdzięczny za jakąkolwiek odpowiedź.
Najbardziej obawiam się tych myśli samobójczych.
Pozdrawiam.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 kwi 2010, 18:30

Re: paxtin (moje wątpliwości)

przez yans 29 kwi 2010, 19:21
Twoje obawy są przesadzone. Już spieszę wyjaśnić.
Groźba myśli i prób samobójczych dotyczy osób z depresją. Depresji towarzysz często całkowity brak motywacji do jakichkolwiek czynów - również tych autodestrukcyjnych. Paxtin poprzez swoje działanie poprawia samopoczucie, likwiduje (w jakimś stopniu) ów stan po około miesiącu. Zwykle jest to zbyt krótki czas by terapia była w stanie skorygować sposoby myślenia takiej osoby - stąd myśli samobójcze i - paradoksalnie - większa motywacja, chęć by to wreszcie zrobić.
Ty zaś jak piszesz stosujesz paxtin w celu wyeliminowania napadów paniki. Zatem raczej walczysz o życie a nie masz go dość ;). Lek w Twoim wypadku da Ci szansę ustabilizować nerwy, złagodzić te ekstremalne emocje które prowadzą do ataków. Zatem możesz spać spokojnie. Pamiętaj jednak że sam lek nie usunie przyczyn Twoich lęków, które tkwią w Twojej głowie. No ale to zupełnie inna historia.
Powodzenia!
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: paxtin (moje wątpliwości)

przez Shadowmere 29 kwi 2010, 19:49
hard_2_imagine, dlaczego odstawiłeś lexapro? :?: :?:
Shadowmere
Offline

Re: paxtin (moje wątpliwości)

przez hard_2_imagine 30 kwi 2010, 02:11
Parę lat temu brałem Lexapro przy tych samych objawach co teraz i lek na mnie zadziałał bardzo dobrze. Po około pół roku z kawałkiem przestałem go brać bo czułem się dobrze więc lekarz mi go odstawił. Od niedawna mam bardzo stresujący okres i objawy wróciły.
Dzisiaj po wzięciu pół tabletki paxtinu i xanax 0,25 po 2 godzinach byłem roztrzęsiony i rozdygotany, poza tym miałem suchość jamy ustnej. Czułem się tragicznie. Nie wiem czy to po tym paxtinie (na pewno nie po xanaxie, bo zawsze ten lek u mnie dobrze działa), ale czułem się bardzo źle. Jutro idę do lekarza i niech mi da Lexapro albo inny Escitalopram (słyszałem, że jest inny Escitalopram tańszy o połowe od Lexapro). Pojechałem w tym złym stanie do szpitala na Nowowiejską w Warszawie zapytać lekarza co mam robić. Facet dziwił się, że lekarz nie przepisał mi ponownie Lexapro skoro ten lek dobrze działał. Powiedział również, że te objawy co miałem (lęk, drżenie) to mogą być działania uboczne tej paroksetyny która jest dobrym lekiem, ale powoduje często wiele działań niepożądanych. Oczywiście mam nudności, napięte mięśnie.
Chyba jestem zdecydowany go odstawić, narazie wziąłem go 2 razy więc mogę jeszcze zmienić szybko na Lexapro lub inny Escitalopram.

[Dodane po edycji:]

Mam jeszcze pytanie-jeśli brałem Lexapro (escitalopram) to jak już mam brać tę substancję to najlepiej jakby to było Lexapro czy może być inny escitalopram?
Czy jest jakaś różnica między tymi samymi lekami, ale innych firm?
Czy mogę brać np. przez miesiąc Lexapro, a potem jakiś tańszy?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 kwi 2010, 18:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości

Przeskocz do