PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 cze 2015, 16:51
leki pomogą normalnie żyć...

... i nie robić pod siebie ze strachu ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez cytrynka84 28 cze 2015, 17:02
Patryk29 napisał(a):Cytrynko powiedz mi jak sie czujesz na obecnym zestawie leków??

Niestabilnie jakos. Są dni,że jest dobrze,a są takie,że dół totalny.Od dwóch dni mega lęki,nerwica rządzi . :why:
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 28 cze 2015, 17:03
feniksx, Tylko, ze w jej przypadku jest troche inaczej, bo ile ty masz depresje i bez leków pewnie bys juz nie zyl, tak ona nie ma depresji a bardziej jak sadze, choc nie wiem tego na pewno ma klopoty z osobowoscia, badz to plus zaburzenia lekowe i tutaj ok leki, ale przede wszystkim terapia. Wszyscy wiemy jak wyglada wizyta u psychiatry, pyta sie pacjenta co pani jest, a ona mówi ze ma ataki paniki i zaburzenia lekowe, no to dostaje kose paro na dzien dobry+ benzo, po jakims czasie, wkreca sie w uzaleznienie od benzo, oczywiscie nie mówie, ze tak bedzie w jej przypadku, ale tak moze byc, w kazdym razie bierzesz leki niby nie ma problemu, ale póki sama nie zrobisz cos ze soba to nic sie nie zmieni, ale jezeli chcesz brac paroksetyne do konca zycia, to rób jak uwazasz, ja bym poszedl do dobrego specjalisty opowiedziec mu wszystko on da diagnoze i zaczniesz leczenie, jaka ty masz wogóle diagnoze, oprocz tego ze boisz sie opuszczac strefe komfortu, gdzies dalej??

-- 28 cze 2015, 17:08 --

cytrynka84 napisał(a):
Patryk29 napisał(a):Cytrynko powiedz mi jak sie czujesz na obecnym zestawie leków??

Niestabilnie jakos. Są dni,że jest dobrze,a są takie,że dół totalny.Od dwóch dni mega lęki,nerwica rządzi . :why:
cytrynka84 napisał(a):
Patryk29 napisał(a):Cytrynko powiedz mi jak sie czujesz na obecnym zestawie leków??

Niestabilnie jakos. Są dni,że jest dobrze,a są takie,że dół totalny.Od dwóch dni mega lęki,nerwica rządzi . :why:


A ile juz czasu jestes na tym zestawie leków??
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez amandia 28 cze 2015, 17:19
Zanim zdecydowalam sie na leki przez rok chodzilam na terapie (skierowal mnie psychiatra). Poprosilam o leki sama w esktremalnym momencie. Mam nerwice natrectw i lekowa, od czasu do czasu wynikajace z tego stany depresyjne. O zaburzeniach z osobowoscia nic nie wiem, choc nie jestem lekarzem by to oceniac. Zauwazam tez u siebie duza niestabilnosc emocjonalna.
Nie jestem zwolenniczka lekow, wiem ze ani leki ani same wizyty u lekarza mnie nie ulecza. Tyle ze mam takie etapy zycia ze radze sobie po prostu gorzej.
I nikt mi nigdy jasno nie nazwal moich zaburzen. Chetnie dopytam lekarza jak to opisal w karcie.
Ostatnio edytowano 28 cze 2015, 17:22 przez amandia, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez cytrynka84 28 cze 2015, 17:21
Wenla pół roku.Miansa w kratkę, cholernie boje się przytyć. Teraz znowu Miansa od ok . 5 dni.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez feniksx 28 cze 2015, 17:32
Patryk29 tu sie z Toba nie zgodzę.... bo nie mam depresji...
tylko wlasnie nerwice lekową, mam bardzo podobny przypadek jak ów koleżanka moje pierwsze wejscie na paro + benzo bylo dokladnie z tego samego powodu balem sie wychodzic z domu opuszczac strefe kmfortu a jak ja opuszczalem to tylko z osoba mi bardzo bliska i to na max 5-10min... ja nie mam zadnej depresji mam stwierdzona nerwice lekowa z objawami somatycznymi....

ataki paniki pojawialy sie w roznych miejscach bez ostrzezenia.... dlatego zamknelem sie w pewnym momencie w domu... bo tu bylo bezpiecznie...
na szczescie paro + benzo bardzo mi pomoglo... bo nawet na terpie nie chcialem wyjsc.... dopiero leki pomogly mi wyjsc zaczelem zyc i rozmawiac z lekarzami o problemach...
Ostatnio edytowano 28 cze 2015, 17:36 przez feniksx, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 28 cze 2015, 17:34
feniksx napisał(a):Patryk29 tu sie z Toba nie zgodzę.... bo nie mam depresji...
tylko wlasnie nerwice lekową, mam bardzo podobny przypadek jak ów koleżanka moje pierwsze wejscie na paro + benzo bylo dokladnie z tego samego powodu balem sie wychodzic z domu opuszczac strefe kmfortu a jak ja opuszczalem to tylko z osoba mi bardzo bliska i to na max 5-10min... ja nie mam zadnej depresji mam stwierdzona nerwice lekowa z objawami somatycznymi....


Myslalem, ze masz depresje, to co innego.
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez feniksx 28 cze 2015, 17:40
no wlasnie bylem w szoku skad wziales i przypisales mi depresje ??? ;-)
mam nerwice... teraz za 3 razem paro nie zaskoczylo tak jak zawszei sie troche mecze... ale juz znowu mialem objaw ze nei chcialem wyjsc do pracy bo balem sie ze w niej dostane ataku... na szczescie po 14dniach brania zaczelem normalnie funkcjonowac.... wiem ze leki to nie wyjscie ale ulatwiaja nam wyjscie do swiata i rozmowe o problemie... wtedy tez mowilem ze problemu nie ma ze mi sie nie chce.... ze zle sie czuje zawsze mialem wymowke... potem przerodzilo sie to w to ze uwazalem ze lek. rodzinna sie myli ze to nie nerwica ze to jakas choroba i ze nie dlugo umre teraz kiedy sobie zycie poukladalem...

ale niestety.... mam nerwice a tak naprawde okreslaja to juz teraz jako zaburzenia lekowe.... ja na poczatku balem sie wyjsc bo balem sie ze przy Żoni mi sie cos stanie ze przezyje ona szok.... ze ludzie zobacza itp.... teraz tez na dluzsza mete boje sie tlumow i przebywania na jakis imprezach... ale funkcjonuje na tyle ze do pracy chodze i w miejsca ktore dobrze znam... dlatego od piatku tez niestety musze zwiekszyc paro ;/ na 30mg....
Nerwica Lękowa/Wegetatywna z objawami somatycznymi, Agorafobia.
Parogen 20mg 2-0-0 [high speed resource]
Trittico CR 75mg 0-0-1/3 [so good to back home]
Clonazepamum TZF 0,5 mg (doraźnie) [one day dancer]
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez amandia 28 cze 2015, 17:59
feniksx napisał(a):
.... ja na poczatku balem sie wyjsc bo balem sie ze przy Żoni mi sie cos stanie ze przezyje ona szok.... ze ludzie zobacza itp.... teraz tez na dluzsza mete boje sie tlumow i przebywania na jakis imprezach... ale funkcjonuje na tyle ze do pracy chodze i w miejsca ktore dobrze znam... dlatego od piatku tez niestety musze zwiekszyc paro ;/ na 30mg....

Mam dokladnie to samo, i tez mysle co ludzie pomysla. U mnie do tego standardowy zestaw natretnych mysli roznej tresci, najczesciej o tematyce seksualnej. Z paro to wszystko udalo mi sie ograniczyc, latwiej mi bylo z tym zyc. Kilka grubszych problemow zostalo - jak te wyjazdy- ale ogolnie jakosc zycia na codzien byla bardzo przyzwoita - do tego stopnia ze poszlam do nowej pracy gdzie odbierana jestem jako osoba towarzyska, pozytywna i otwarta (az jestem w szoku bo jakby ktos mowil o kims innym). Niemniej sama widzialam zmiane po lekach, szkoda ze tylko po lekach :/
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez feniksx 28 cze 2015, 18:05
Dlatego ja na Twoim miejscu wrocilbym do lekarza... opowiedzial o wszystkim... ze masz nawrót itp.
Uslyszalem od mojego lekarza nie dawno ze z nerwica trzeba sie nauczyc zyc... ze u niektorych po lekach znika na zawsze u innych znow wraca....
ja mialem nawroty po 6 miesiacach odstawienia... i nawet jesli bym musial brac do konca zycia trudno grunt bym ja nie byl odbierany przez rodzine jako ciezar.... i zeby zycie dla mnie nie bylo tylko odliczaniem minut i godzin do pojscia spac bo tedy sie relaksuje... lub np odliczanie do powrotu do domu.....

Są to normalne zaburzenia lękowe.... ja bylem juz w tak ciezkim stanie ze przez miesiac nie wyszedlem z domu... nawet balem sie isc do lekarza by stwierdzil co mi jest... balem sie smiertelnej diagnozy....

Powiem tak czym predzej do lekarza i to wy razem wspolnie zadecydujcie o metodzie leczenia....

-- 28 cze 2015, 18:05 --

im predzej zaczniesz tym predzej zobaczysz efekty.... a teraz to jest cos w stylu wegetacji....
Nerwica Lękowa/Wegetatywna z objawami somatycznymi, Agorafobia.
Parogen 20mg 2-0-0 [high speed resource]
Trittico CR 75mg 0-0-1/3 [so good to back home]
Clonazepamum TZF 0,5 mg (doraźnie) [one day dancer]
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
01 maja 2015, 18:37
Lokalizacja
Poznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 28 cze 2015, 18:52
amandia napisał(a):
feniksx napisał(a):
.... ja na poczatku balem sie wyjsc bo balem sie ze przy Żoni mi sie cos stanie ze przezyje ona szok.... ze ludzie zobacza itp.... teraz tez na dluzsza mete boje sie tlumow i przebywania na jakis imprezach... ale funkcjonuje na tyle ze do pracy chodze i w miejsca ktore dobrze znam... dlatego od piatku tez niestety musze zwiekszyc paro ;/ na 30mg....

Mam dokladnie to samo, i tez mysle co ludzie pomysla. U mnie do tego standardowy zestaw natretnych mysli roznej tresci, najczesciej o tematyce seksualnej. Z paro to wszystko udalo mi sie ograniczyc, latwiej mi bylo z tym zyc. Kilka grubszych problemow zostalo - jak te wyjazdy- ale ogolnie jakosc zycia na codzien byla bardzo przyzwoita - do tego stopnia ze poszlam do nowej pracy gdzie odbierana jestem jako osoba towarzyska, pozytywna i otwarta (az jestem w szoku bo jakby ktos mowil o kims innym). Niemniej sama widzialam zmiane po lekach, szkoda ze tylko po lekach :/


To o czym ty piszesz to bardziej podchodzi pod fobie spoleczna, ale nie wpadajcie tez w jakies skrajnosci, ze boisz ze ktos co o sobie pomysli gdzies tam czasami, przeciez to jest normalne, jak powiesz cos glupiego czy sie zle zachowasz w jakiejs sytuacji i sama to czujesz, ze dalas za przeproszeniem dupy i ludzie sie na ciebie patrza, no to trudno by sobie nie pomyslec o tym co inni o tobie mysla. :pirate:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez SZAv 28 cze 2015, 18:57
Kalebx3
Widze, że ty tez jesteś na paro 10 mg? zreszta podobny okres jak ja zmniejszyłem z 15 mg po 4 dniach-biorę na noc. po 10 mg śpię po 15 mg 4 dzień i strasznie spłycił mi się sen. Wróciłem do 10 mg. Czujesz jakąś poprawę?

Tak na marginesie pisałem wcześniej o fluo, że 10 mg jest skuteczną dawką terapeutyczną, pomyłka 5 mg już "może stworzyć problem" w postaci myśli samobójczych.

Ciekawostka, że w Szwecji fluo jest zabroniona - na podstawie książki "Efekt Uboczny Śmierć". Tak dzisiaj pomyślałem jak to może jest z paro? Czy niskie dawki, też mogą być skuteczne?

Polecam tu jest odpowiedź
http://neuroskoki.pl/leki-antydepresyjn ... o-placebo/

Zastrzegam, że nikogo nie chcę straszyć poprostu dla zainteresowanych i oczywiście na temat ;D
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
13 wrz 2008, 19:29

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez janek2354 28 cze 2015, 19:19
Już dwa miesiące na Paro (40mg ) i jest cudownie :D


tego wszystkim Wam życzę!!! ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
02 maja 2015, 10:18

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez amandia 28 cze 2015, 19:43
Ja się zgadzam na to placebo :great:

Biję się z myślami czy iść po leki, z jednej strony wiem, że pomagają, z drugiej bardzo dołuje mnie porażka. Wiem, że może niepotrzebnie, może tak bywa, ale bardzo się przejmuje tym że nerwica tak szybko wróciła i że sobie nie radzę. Liczyłam się z tym, ale nie że po niecałych 2 miesiącach od odstawienia. Myślę że wybraliśmy zły moment, czułam się bardzo dobrze przed odstawieniem, a powinnam pociągnąć jeszcze przez wakacje, może spróbować wyjechać. W zeszłym roku o tej porze lek jeszcze w pełni nie działa, teraz już nie działa.
Z jednej strony chcę żyć normalnie, z drugiej nie wiem czy oprócz leku mam alternatywę? Co mogę dla siebie zrobić? Tak jak pisałam, wizyty u psychologa same z siebie mi nie pomogą, potrzebna jest praca nad samym sobą, a ja coraz częściej mam momenty że nie widzę sensu, co jeszcze bardziej mnie dołuje, bo mam dzieci i choć dla nich powinnam, a nie umiem, wtedy czuję się beznadziejną matką i koło się zamyka. Generalnie coraz częściej czuję się ciężarem dla własnej rodziny. Poczucie takiej beznadziei mnie demotywuje i choć zdaję sobie z tego sprawę, znam schematy mojego myślenia, wiem co robić by odwrócić uwagę to jednak nie robię tego. Bez paroksetyny czuję się non stop poddenerwowana, takie uczucie permanentnego napięcia i ściśnięcia, jakbym wszystkie mięśnie miała spięte. Znów na lekach efektem ubocznym jest u mnie emocjonalna znieczulica, może nie taka po całości, ale w wielu przypadkach jest mi po prostu obojętne.
I tak się zastanawiam, jeśli leki może spróbować trochę na 10 mg, może wystarczy?
Jutro wizyta u terapeuty, zapytam o możliwości i przy okazji zapiszę się do psychiatry (a miałam iść pod koniec wakacji z relacją jak przeżyłam.... :zonk: )
A z pozytywów to jeden stres minął, że na paro przytyję, teraz już mi to nie grozi, i tak nic nie żrę :silence:
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 31 gości

Przeskocz do