PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 01 kwi 2010, 01:04
Ja schudłam przez miesiąc 6 kg :)
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Lili-ana 01 kwi 2010, 11:45
ja łykam paro od 5 tygodni i czułam się kiepsko dopóki nie przeszłam na większą dawkę, czyli 30mg od wczoraj i czuję się właśnie od wczoraj o wiele lepiej :D
Lili-ana
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez aree1987 01 kwi 2010, 13:41
Lili-ana, bo zwikeszyłaś dakwe.. potem to raczej wróci wszystko do normy ;)
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Lili-ana 01 kwi 2010, 13:42
aree1987 napisał(a):Lili-ana, bo zwikeszyłaś dakwe.. potem to raczej wróci wszystko do normy ;)

bla bla bla... :P
Lili-ana
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez bliksa 01 kwi 2010, 14:19
myslicie, ze jak przestane brac paro to schudnę? :cry:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez aniell 01 kwi 2010, 21:41
Witam,
ja biore Paromerck juz od pol roku, w sumie teraz to ParoGen.
Wlasnie zaczynam odstawic i biore po pol tabletki bo tak to bralam cala. Oczywiscie zaczynalam od polowki tez.
Chcialam sie podzielic moimi odczuciami z brania poczatkowego ParoGenu bo nie bylo ciekawie i tez wchodzilam caly czas na to forum i czytalam, czytalam i bardzo sie balam.
Pierwsze 3tygodnie brania leku (6dni bralam polowke, a potem juz po calej) byly tragiczne. W ogole lek zaczelam brac bo mialam leki, natretne mysli, caly czas wymyslalam sobie jakies choroby typu stwardnienie rozsiane, wada serca, wada wzroku i sluchu... ogolem masakra. Tak naprawde nic mi sie nie dzialo bo po Paromercku wszystkie mysli przeszly i wraz z tym stwardenie rozsiane i reszta moich chorob "sie wyleczyla" 8)
Wiec wracajac do tematu, pierwsze 3 tygodnie brania leku byly tragiczne: nasilone leki, natrectwa, nawet omamy! slyszalam jakies glosy, nie moglam spac, nie moglam jesc! absolutnie! jedna kanapke dziennie do tabletki i to z wielkim wysilkiem. Myslalam caly czas, ze nie dam rady i chyba niebawem czeka mnie smierc. Caly czas ziewalam, do ludzi nawet nie bylo opcji zeby wyszla. Z pokoju wyjscie bylo dla mnie ciezkie. Ogolem byla to wielka katorga dla mnie i fizyczna i psychiczna. Gdyby nie moj maly synek to chyba nie wiem jakby sie to skonczylo. Caly czas sobie powtarzalam, ze musze przetrwac dla niego. Czytalam tez to forum i mialam nadzieje, ze tak jak innym po mniej wiecej 3 tygodniach sytuacja sie poprawi.
Minal miesiac i z wahania nastroju mialam wiecej pozytywnych mysli niz negatywnych. Po jakis 5 tygodniach zaczelam robic sie calkiem taka jak przed nerwica. Po 2 miesiacach bylam juz ta dziewczyna bez choroby! Zaczelam chodzic na imprezy, smiac sie, wyglupiac, pracowac, mialam ochote na wszystko i tal bardzo sie cieszylam, ze przetrwalam ten miesiac bo warto bylo.
Teraz powoli odstawiam lek i zobaczymy jak bedzie. Chcialam tylko pocieszyc tych wszystkich, ktorzy zaczynaja brac ParoGen czy tam ParoMerck, ze poczatki naprawde moga byc nie mile, ale pozniej wszystko wraca do normy. To nie jest witamina C... :P tylko cos co bardziej ingeruje w nasz organizm, a on poprostu musi sie przyzwyczaic.
Takze 3mam za wszystkich kciuki i musicie byc silni i cierpliwi bo to poplaca :D
pozdrawiam wszystkich!!!

[Dodane po edycji:]

aaaa i jeszcze apropo zestawu ParoGen+alkohol to ja tez sobie czasem przyimprezuje.
Wczesniej imprezowalam i teraz tez tak chce :)
Fakt, ze "nie wale" do upadlego ale czasami jestem "dobrze zahwiana".
Przyznam, ze raz czy dwa z rana po piciu mialam takie jakby male leki, ale nic strasznego.
Jak jestem na takim porzadnym balu to pije 3-4 drinki z vodki i soku i juz jest dobrze!
Tak to nie pije wcale... tylko na imprezach moze raz w tygodniu czy raz na 2 tyg.
No i mi alkohol przy Paro jakos tam strasznie nie zaszkodzil... chyba w ogole...

[Dodane po edycji:]

i jeszcze cos chce dopisac bo widze, ze duzo osob boi sie zwiekszyc dawke leku bo leki sie nasilaja.
Ludzie takie jest dzialanie tego leku - na poczatku jest lipa ale badzcie troche tolerancyjni dla swojego organizmu.
Tak jak wczesniej pisalam to nie jest witamina C... nasze cialo musi sie oswoic z paroxetyna...
Stad te zwiekszone leki, nudnosci, sennosc, rozdranienie, apetyt badz jego brak...
Ale to wszystko przejdzie, tylko jak organizm juz pogodzi sie z lekiem :)
Badzcie cierpliwi i silni! Ja tez to przezylam, tez bylo mi ciezko jak cholera i wiem, ze da sie to przetrwac!
Powodzenia! :)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
01 kwi 2010, 21:26

Re: Arketis

przez cytrynka84 02 kwi 2010, 12:15
Poczytaj wątki :Seroxat,Rexetin,Paromerck-teraz zmienili nazwę na ParoGen , Xetanor.Te wszystkie nazwy to ten sam lek
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Arketis

przez cytrynka84 02 kwi 2010, 12:26
Nie ma sprawy:)
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Seroxat

przez gregory21 03 kwi 2010, 13:27
witam od dzis zaczynam Arketis (seroxat) wzioem tabletke 20mg .. po ok 3 godzinach zrobilem sie jakis senny , ziewa mi sie troche glowa pobolewa.. i kilka razy wystraszylem sie tylko nie wiem czego...czy to normalne na poczatku??pozdrwiam

[Dodane po edycji:]

Ameli83, hej:) ty bierzesz dalej ten seroxat??

najgorsze jest to ze czuje sie jakis otumaniony chodze, chce cos zrobic ale zastanawiam sie w sumie co... nawet ukladajac potrawy w koszyku zastanawialem sie czy tak moze byc... a moze ja jestem bardziej chory..:( nie wiem co zrobic kazdego razu kiedy dojde do takich wnioskow chce odstawiac lek...:(
gregory21
Offline

Re: Seroxat

przez cytrynka84 03 kwi 2010, 15:03
To normalne,tez czułam się senna,ale to powinno minąć .Lek też odczuwalam,ale minie tak po ok.tygodniu.
Zaczął działać u mnie po 6 tygodniach.Na niektórych działa po miesiącu ,wszystko zależy od organizmu.
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Seroxat

przez cytrynka84 03 kwi 2010, 16:34
Tak,możesz po tygodniu poczuć sie spokojniejsza i zacząć czuć sie lepiej,ale na pełne działanie potrzeba conajmniej kilku tygodni.Tak z kolei mówił mój lekarz.Także trochę trzeba poczekać ,ale warto:)
To nie środek przeciwbólowy,ani antybiotetyk,ze działa od razu
Żeby wyrównać chemię w glowce,potrzeba trochę czasu.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez 33latka 03 kwi 2010, 17:47
a czemu schudlyscie nie jecie czy niechce wam sie jesc bo mo sie chce jesc co chwile jestem glodnna
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
23 lut 2010, 12:05

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Lili-ana 03 kwi 2010, 18:13
33latka napisał(a):a czemu schudlyscie nie jecie czy niechce wam sie jesc bo mo sie chce jesc co chwile jestem glodnna

zauważyłam, że też tak mam, ciągle bym tylko coś wcinała i przekąszała :roll:
Lili-ana
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez aree1987 03 kwi 2010, 18:33
Lili-ana napisał(a):zauważyłam, że też tak mam, ciągle bym tylko coś wcinała i przekąszała :roll:



A jak tam samopoczucie / lęki ?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do