PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez khaleesi 19 lut 2015, 21:33
Patryk29, exodus!, ok dzięki za sugestie. No praktycznie tylko te mysli pozostały. Przywykłam, że przy NN cięzko będzie zejść z leków zupełnie chociaz biorąc pod uwagę dzisiejsza chemię w żywności i tak i tak sie trujemy. :bezradny:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 19 lut 2015, 22:07
chcę ktoś się wymienić na cital , posiadam 30 tabletek paroksetyny i świeżutkie opakowanie nieużywane mozarinu 10 mg.
lub paroksetynę wymienię na escital?
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez aquarius 20 lut 2015, 01:20
dzięki za podpowiedzi dot. łączenia paroksetyny z trazodonem wieczorem. Przesuwałem branie paroksetyny o 2-3 godziny przez kilka dni i doszedłem do momentu gdzie biorę jednocześnie czyli ok g.21. Zanim paro zacznie robić nieprzyjemności to już zasypiam po trazodonie, czyli po jakiś 1-2 godzinach od wzięcia. Dzięki temu mogę spokojnie mieć cały dzień bez żadnych ubocznych i jestem też normalnie wyspany. Były spiny na początku jak brałem wcześniej, uboczne od paro i jeszcze rzucam alko i mnie ssie popołudniami, ale diazepam lub tramadol doraźnie pomagały - teraz je odstawiłem. Jest też większa siła fiz. w ciągu dnia.

Dodam od siebie że po 20 dniach brania jednego i drugiego nie ma jeszcze jakiegoś wow, którego się spodziewałem, może trochę więcej jest tych normalnych, zwykłych godzin niż tych smutów, lęków i niepotrzebnych myśli, ale zdecydowanie muszę jeszcze poczekać. We wtorek widzę się lekarzem, może zwiększymy paro z powrotem do 20mg, wcześniej okropnie to znosiłem, ale skoro po 10 mg paro + 100 mg trazodonu mogę normalnie spać, to liczę, że po 20 mg też się da.

a.
depresja, lęki, zaburzenia snu, alkoholizm i dalsze poszukiwania źródeł
paroksetyna 10 mg
trazodon 100 mg
psychoterapia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 lut 2015, 22:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Pablo5HT1 20 lut 2015, 02:59
encyklopedia1,
Moim zdaniem wenla powinna byc lepsza tylko troche czasu jej musisz dać, ogólnie leki snri moga mieć przewagę nad ssri. Jeśli chodzi o mnie to teraz chyba czas na wenlę własnie po nieudanym leczeniu paro i fluvoksaminą.
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez carita 20 lut 2015, 17:08
Przestałam brać w ogóle ten Seroxat, biorę tylko Miansec na noc, bo to mój organizm toleruje dobrze. Przez kilka dni, jak pisałam, próbowałam pół tabletki czyli 10 mg (cała to 20 mg). I te pół tabletki działało tak samo jak cała, czyli tak samo podnosiło ciśnienie. Zazdroszczę Wam, że tak sobie możecie brać te leki (oczywiście to "zazdrość" w cudzysłowie). Tylko ja mam wysokie cieśninie po tych tabletkach. Nawet w ulotce pisze, że nie podnosi tak ciśnienia, jak coś tam. A u mnie podnosi! Płakać mi się chce, bo ten mój psychiatra od 7 miesięcy mnie "zna", wie, co ze mną było, dlaczego itd. A teraz pójdę do innego i znów zacznie na mnie eksperymentować i nie mam siły już nikomu nowemu opowiadać co, po co i dlaczego. Jestem wściekła na niego. No ale skoro tak mnie odesłał z tekstem, że już nic nie ma mi do zaoferowania... Jakbym chodziła do niego co tydzień na kasę chorych co najmniej. A ja prywatnie i byłam, kasę dałam, i tylko 3 razy :( Spróbuję przetrwać na Miansecu, dopóki nie dostanę się do jakieś innego psychicznego lekarza albo ze złości nie pokonam mojego stanu bez leków. Dziękuję za odpowiedzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
16 wrz 2014, 11:17

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez boogyman 20 lut 2015, 22:46
Przyjmuje paro od 3 tygodni z nastrojem lepiej, lęki już nieco mniejsze, czasami nawet zdarzają się chwilę euforii, ale... to co najbardziej wkurza mnie w tym leku to:
a)nadmierne pocenie (po wenli bylo to samo)
b)kastracja - no dojść nie mogę za ch...a:/
PS. Wiem, że coś za coś, ale mam dorzuconą mianserynę w dawce początkowo 20mg na noc, żeby zniwelować działanie paro sexualne, ale jakby poprawia mi ona erekcję, ale w kwestii libido i orgazmu nie daje zamierzonych efektów. Nie może być NORMALNIE? :/

Co do Wenla - Paro na mnie oba te leki działały podobnie po pewnym czasie, a jak już wcześniej wspominałem esci totalna klapa.
Obecnie nic
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
05 lis 2013, 21:17

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 21 lut 2015, 09:24
Ja dziś ostatni dzień "łykłem" paroksetynę. Bardzo się cieszę bo miałem już dość tego leku. Od jutra na czysto, zrobię sobie przerwę od leków, niech wątroba odpocznie.
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 21 lut 2015, 09:33
boogyman napisał(a):Przyjmuje paro od 3 tygodni z nastrojem lepiej, lęki już nieco mniejsze, czasami nawet zdarzają się chwilę euforii, ale... to co najbardziej wkurza mnie w tym leku to:
a)nadmierne pocenie (po wenli bylo to samo)
b)kastracja - no dojść nie mogę za ch...a:/
PS. Wiem, że coś za coś, ale mam dorzuconą mianserynę w dawce początkowo 20mg na noc, żeby zniwelować działanie paro sexualne, ale jakby poprawia mi ona erekcję, ale w kwestii libido i orgazmu nie daje zamierzonych efektów. Nie może być NORMALNIE? :/

Co do Wenla - Paro na mnie oba te leki działały podobnie po pewnym czasie, a jak już wcześniej wspominałem esci totalna klapa.


Kontroluj wage, bo na takim polaczeniu, jak parox+mianserynka, bardzo latwo mozna konkretnie sie stuczyc, potem to juz nawet libido nie pomoze wysokie, bo nie bedzie kondycji i wogóle wygladu. :pirate:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez magnolia84 21 lut 2015, 12:14
miko84, :shock: :twisted:
magnolia84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 lut 2015, 12:29
niech wątroba odpocznie.

dobre ;) .
Moja wątroba musi zapierda-lać na wysokich obrotach aż do śmierci . W nocy niech sobie Gruczoł_ Detoxykator odpoczywa .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 21 lut 2015, 12:46
No, no, u mnie te SSRI są daremne, nie lubię tych leków. Brałem przez dokładnie 12 tygodni połączenie paroksetyny z mirtazapiną, najdłużej 60mg+60mg, ostatnie 2 tyg. na własną rękę podbiłem do 80 mg paro i 90 mg mirty, ale i tak dupa to dało. Teraz odstawka, zobaczę jak się będę czuć bez niczego. Za jakiś czas prawdopodobnie wskoczę na mirtę w dawce 90 mg, pobiorę trochę i zobaczę czy coś to da. Na mircie czuję się najlepiej, przynajmniej są chęci do wyjścia z domu i roboty (bo na SSRI to straszna padaka).
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 21 lut 2015, 13:19
miko84 napisał(a):No, no, u mnie te SSRI są daremne, nie lubię tych leków. Brałem przez dokładnie 12 tygodni połączenie paroksetyny z mirtazapiną, najdłużej 60mg+60mg, ostatnie 2 tyg. na własną rękę podbiłem do 80 mg paro i 90 mg mirty, ale i tak dupa to dało. Teraz odstawka, zobaczę jak się będę czuć bez niczego. Za jakiś czas prawdopodobnie wskoczę na mirtę w dawce 90 mg, pobiorę trochę i zobaczę czy coś to da. Na mircie czuję się najlepiej, przynajmniej są chęci do wyjścia z domu i roboty (bo na SSRI to straszna padaka).


Ja mam podobnie po ssri, /cenzura/ nic mi sie nie chce, stalem sie jebany leniem i strasznie sie izoluje, nic mi nie sprawia przyjemnosci no nic /cenzura/ najzupelniej w swiecie, te leki powoduja jeszcze gorszy stan od depresji, bo jak mialem depresje i nie bralem ssri to czulem sie jakos tak zywiej chociaz, nie jakis taki oglupiony i zamulony, nie chcem juz tych leków, idz pan w /cenzura/ z nimi. :time: :pirate:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 21 lut 2015, 13:53
Ja podobnie - może bardziej cierpiałem i łatwiej mnie było zranić ale nie miałem takiej apatii i amotywacji jak na SSRI. Życie na tych lekach wcale nie było dla mnie przyjemniejsze ani wolne od depresji. To dla mnie koniec z tymi silnymi lekami serotoninowymi. Już wolę nic nie brać niż trwać w tej apatii i pseudo-życiu.
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Mózg-Pain 21 lut 2015, 13:58
Witam,
wolałbym się tylko pochwalić że już ponad 70 dni bez paro bo w sumie tak jest tylko jest małe ale. Odstawiłem paro całkowicie na początku grudnia 2014 od tego czasu nie biorą żadnych wspomagaczy i w sumie jakoś idzie nawet nieźle, biorę tylko od tego czasu ebivol na podwyższone tętno i tyle. Pojawił się tylko jeden problem po kilku dniach od odstawienia paro bardzo zaczął mnie boleć żołądek i dostałem biegunek lekarz stwierdził zatrucie dał antybiotyk po tygodniu przeszło prawie całkowicie. Ale ostatnio od 3 tygodni znowu cały czas mnie boli brzuch to tu to tam cholera wie co mi jest mam biegunki. Zrobiłem gastroskopię badania różnego rodzaju i w sumie wszystko jest ok. Nawet doszło do tego że po odstawieniu paro teraz wszystkie próby wątrobowe wróciły do normy a miałem je zawsze mocno podwyższone po paro i schudłem też kilka kilo.
Sam już nie wiem czy możliwe są takie skutki i po takim czasie po odstawieniu paro nadmieniam że brałem 3-4 lata po 20mg na dobę. Czy miał ktoś takie uboki. Nadmieniam że wcześniej nie miałem w ogóle żadnych podobnych objawów z żołądkiem. Zaczynam też myśleć że po odstawieniu paro ujawnił się bardzo mocno ale bardzo zespół jelita drażliwego. Najgorsze jest to że ten stan napędza u mnie głupie myśli nakręcam się czytam pierdoły w necie oby był przeklęty i dopasowuje do siebie pasujące choroby oby moja głupota była przeklęta i powoli wracają lęki. Doszło do tego że pierwszy raz od miesięcy musiałem brać relanium bo lęk zaczął już tak pędzić że inaczej było by krucho. Może coś doradzicie bo nie chcę wracać do paro :(
Jezu jak ja nie cierpię tej ukrytej, podstępnej, tchórzliwej, i obleśnej głowy napędzanej urojonymi i niestworzonymi lękami doprowadzającej mnie prawie na skraj rozpaczy dawno nie czułem tego a dzisiaj w nocy i rano franca znowu wystawiła łeb .
Jestem twoim powodem samo-destrukcji
Żyły pompujące strach ssą jasną ciemność
Posmakuj mnie,a ujrzysz
Więcej niż potrzebujesz
Wchodzę w twój umysł Niszczę marzenia
Oślepiony przeze mnie nie możesz nic ujrzeć
Przed przeznaczeniem nigdy nie uciekniesz
Życie jest jaśniejsze od śmierci
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
18 gru 2014, 19:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości

Przeskocz do