PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 03 sty 2015, 15:25
Dawno juz tak nie zdychalem po alkoholu :) 3 dni wyciete z zyciorysu :roll: :mrgreen:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez magnolia84 03 sty 2015, 16:32
Kto z Was zszedł z samej paroksetyny (30 lub 40 mg) i chciałby się podzielić swoimi refleksjami z detoksu?
magnolia84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Mózg-Pain 03 sty 2015, 16:33
zigi7 Ja dawno dawno temu trafiłem na dziewczynę która jest moją żoną i tylko i wyłącznie dzięki niej i mojej cudownej córce przeszyłem przez nowotwór a potem trzymałem się w czasie choroby głowy. I uważam że jak nowotwór i lęki są moim najgorszym koszmarem to moje kobiety są moim największym skarbem i nic bardziej kochanego mnie już w życiu nie spotka. Nawet w najgłębszych najbardziej ukrytych myślach nie marzy mi się że mógłbym spotkać bardziej kochaną kobietę. I tylko tyle i aż tyle mogę powiedzieć w tym temacie
fifi może jeszcze nie zeszłem z paro ale już prawie 3 tydzień nie biorę, a tak jak pisałem brałem przez jakieś 3 lata 20 mg na dobę.
Jestem twoim powodem samo-destrukcji
Żyły pompujące strach ssą jasną ciemność
Posmakuj mnie,a ujrzysz
Więcej niż potrzebujesz
Wchodzę w twój umysł Niszczę marzenia
Oślepiony przeze mnie nie możesz nic ujrzeć
Przed przeznaczeniem nigdy nie uciekniesz
Życie jest jaśniejsze od śmierci
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
18 gru 2014, 19:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez magnolia84 03 sty 2015, 16:43
Mózg-Pain, chciałabym mieć kiedyś takiego mężczyznę, który tak cudownie mówiłby o mnie i o naszym dziecku :105: Samych szczęśliwych chwil Wam życzę :)
Zszedłeś stopniowo, czy odstawiłeś całą dawkę?
magnolia84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez exodus! 03 sty 2015, 17:24
Zbychu 1977 napisał(a):To zalezy jak definiujemy zaburzenia depresyjne,jesli rzeczywiście depresja jest chorobą którą wyraża deficyt np serotoniny to wtedy jej uzupełnienie poprzez leki przeciwdepresyjne staje się wybawieniem,choruje wątroba,serce ,nerki -może i chorować mózg .
depresja bo jeśli o niej piszemy ma bardzo różne podłoża jedne to uwarunkowanie genetyczne inne to zdarzenie losowe, jeszcze inne to używki, itd. i na wszystko ładują w nas proszki, a my szukając pomocy łykamy jak tlen, i lata mijają a my doszliśmy do... no właśnie gdzie? puki łykamy jest cacy git i ultra maryna :), a weź odstaw... to co w tedy się z Tobą ze Mną z Nami dzieje no wiadomo (ale niektórym się udaję)... więc czy psychotropy leczą, czy tylko zmieniają nasze postrzeganie świata, zabierają coś Naszego czego już nigdy nie doświadczymy, każdy ma takie małe coś, po latach brania leków stajesz się pusty jak dzban, wyprany, wyzuty z uczuć, powoli zanika twoja indywidualność, a działasz jak automat, przez te lata "wytrenowany" i zadajesz sobie pytanie" kim Ja jestem do Qrwy Nędzy ha?
exodus!
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Mózg-Pain 03 sty 2015, 17:32
Tak jak pisałem w poprzednich postach niestety okazało się że należę do tych osób które bardzo źle znoszą odstawienie paro. Całość do całkowitego zaprzestania brania leku trwała pół roku. Na początku zacząłem zażywać 20 mg co drugi dzień i tak przez parę tygodni, potem spróbowałem 20 mg co trzeci dzień i tu mnie pokarało, spróbowałem 10 mg co drugi dzień i dawałem jako tako radę. 10 mg co drugi dzień brałem przez kilka miesięcy. Następnie spróbowałem zejść do 5 mg co drugi dzień ale znowu mnie pokarało i to mocno zawroty głowy, mdłości prądy szybkie tętno i to w dość mocnych dawkach tak że szybko wracałem do wyższych dawek znowu nawet musiałem brać 20 mg na dzień żeby wyrównać. Kilka prób całkowitego odstawienia i za każdym razem dostawałem kijem po łbie musiałem wracać do leku. Nie wiem na ile moja upartość na ile długość zmniejszania dawek a na ile nowy lek Ebivil na przyspieszone tętno ale jakoś 3 tygodnie temu udało się odstawiłem całkowicie paro. Przy tej próbie prądy były o niebo mniejsze nie było zawrotów głowy, mdłości były do przeżycia tyle tylko że pojawił się mocny ból żołądka promieniujący na brzuch który trwa do dzisiaj ale sukcesywnie się zmniejsza i jest obecnie już bardzo niewielki. Od czasu do czasu mam też skoki tętna tak do 90-110 ale na szczęście lęk się nie pojawia. No i chyba powtarzam chyba poprawiła mi się potencja :angel: szału nie ma ale lepiej troszkę jest :brawo: choć może mi się wydaje. Obecnie moje samopoczucie jest bardzo dobre, mam lepszy humor i chęć do życia jak po par i to na pewno, zdarzają się momenty że mnie energia rozpiera co wcześniej się rzadko zdarzało. Przez cały okres odstawienia byłem bardzo nerwowy wręcz agresywny i kłótliwy teraz zauważyłem że to ustępuje. Tak jak pisałem lęku nie ma. Miałem tylko w sylwestra takie dziwne uczucie po kilku kieliszkach miałem takie uczucie że przychodzi lęk a ja nie wiem w sumie jak mogłem się nim bawić troszkę mu popuszczałem i on sobie przychodził potem go odrzucałem a on odchodził miałem wrażenie że w pewien sposób mogę go kontrolować nigdy wcześniej tak nie miałem było to bardzo dziwne. A no i ważne zauważyłem że coraz mniej mi się zdarza czegoś zapominać i mam coraz mniejszy problem z pamięcią krótkotrwałą co wcześniej było utrapieniem no i nie jestem tak przymulony a i co też ważne przestaję być już taki płaczliwy wcześniej zdarzało mi się rozryczeć z byle powodu oczywiście w ukryciu hehehe :why: . Oby udało mi się wytrwać bo uczucie bez paro jest super. Wszystkim polecam próbujcie, nie poddawajcie się za którymś razem się na pewno uda. Papierosy też rzucałem kilka razy przez kilka lat i udało się od 368 dni nie palę :) Ludzie walczcie z wszystkimi uzależnieniami jesteśmy ponad to :) Ja uważam że człowiek może wszystko :)
Jestem twoim powodem samo-destrukcji
Żyły pompujące strach ssą jasną ciemność
Posmakuj mnie,a ujrzysz
Więcej niż potrzebujesz
Wchodzę w twój umysł Niszczę marzenia
Oślepiony przeze mnie nie możesz nic ujrzeć
Przed przeznaczeniem nigdy nie uciekniesz
Życie jest jaśniejsze od śmierci
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
18 gru 2014, 19:13

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez magnolia84 03 sty 2015, 17:39
Mózg-Pain, czyli tak jak myślałam, może być ciężko odstawiać paroksetynę.... no ale w końcu będę musiała. Muszę pojechać do mojego lekarza i zapytać co dalej.... Jeżeli chodzi o libido, to w ciągu 2 lat miałam kilka "skuch", ale ogólnie było w porządku. Co najbardziej wyprowadza mnie z równowagi, to właśnie kłopoty z pamięcią. Czuję się, jakby mózg mi wyżarło. Zastanawiam się też, czy przy schodzeniu z paroksetyny jest sens włączenia 5-HTP
magnolia84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez encyklopedia1 03 sty 2015, 17:58
fi-fi ja odstawiałam i to powróciło z podwójnym uderzeniem. Rzuciłam bo miałam dziwne objawy, jako kobieta - plamienia przypominające miesiączkę. Miała któraś z was tak po paroksetynie? Biorę znowu miesiąc i znów się to powtórzyło, a szkoda lek odkladac bo czuję się przy nim dobrze. U ginekologa byłam, jestem zdrowa.
Paroxinor- 20 mg
Hydroxizinum 10/25 mg doraźnie
Alprox 0,5/1 mg doraźnie
Czerwona herbata
Modlitwy do Jana Pawła II
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
23 gru 2014, 13:40
Lokalizacja
Konin, wielkopolskie

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez exodus! 03 sty 2015, 20:28
encyklopedia1 napisał(a):Rzuciłam bo miałam dziwne objawy, jako kobieta - plamienia przypominające miesiączkę. Miała któraś z was tak po paroksetynie? Biorę znowu miesiąc i znów się to powtórzyło, a szkoda lek odkladac bo czuję się przy nim dobrze.
wiesz nie jestem lekarzem ale tak na chłopski rozum, jeśli lek powoduję u Ciebie upływy krwi, to raczej go odstawiam i przechodzę na coś innego...
exodus!
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez onet700 04 sty 2015, 10:38
Witam! Od wczoraj biorę Parogen w dawce 10mg, na początek. Mam nerwicę natręctw. Po tygodniu mam brać całą tabletkę. Chciałbym się dowiedzieć, czy po stosowaniu tego leku można mieć problemy ze snem? Czy miał ktoś tak? Bo tej nocy długo nie mogłem spać. Usnąłem dopiero, jak już rzeczywiście oczy same mi się zaczęły zamykać, czyli koło 1 w nocy [!!!]. A spać chciało mi się już o 20. W dzień nie odczuwałem senności. Mam też Hydroxizine, ale jak go wziąłem, jeszcze przed rozpoczęciem kuracji Parogenem, to prawie całą noc nie spałem, więc na mnie nie działa prawidłowo. Nawet jak usnąłem to był to taki płytki sen, jak drzemka po południu. Także nie wiem co robić. Być może to przez to, że jestem nakręcony przez te leki. To znaczy boję się je brać i to od tego. Póki co nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych, jedynie delikatne mdłości, które znikają po krótkim czasie. Ale to dopiero drugi dzień, więc wszystko przede mną.
Pozdrawiam!
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
10 kwi 2014, 14:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez magnolia84 04 sty 2015, 11:49
onet700, kiedy lek już Ci się wkręci, może się zdarzyć tak, że w ciągu dnia będziesz bardzo senny. Jeżeli się wtedy prześpisz, masz całą noc czuwania. Paroksetyna jest chyba najbardziej zamulającym SSRI
magnolia84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez lunatic 04 sty 2015, 13:30
mogą być problemy ze snem, ja mam takie ze o wiele dłużej śpie i nie moge sie rano dobudzić
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez fsck 04 sty 2015, 13:52
ja po paro mialem czesto kolatanie serca i bardzo sie pocilem. te objawy pojawily sie kilka dni od zaczecia stosowania. pozniej doszlo zawroty glowy i prady..
u mnie byly duze problemy ze snem i pozniej dostalem leki nasenne od psychiatry. mialem tez porąbane sny, zadziwial mnie moj mózg, ze potrafi takie bzdury tworzyc :)
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
27 gru 2014, 21:01
Lokalizacja
om

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Martiszon 04 sty 2015, 22:09
onet700, nie bój się. Ja też panicznie boję się brania leków jakichkolwiek. Paroksetyna postawiła mnie na nogi za pierwszym razem. Warto przetrwać 2 tygodnie, naprawdę. Jeśli będziesz mieć kłopoty ze snem poproś o jakiś dodatek, przynajmniej na czas wchodzenia na paro. U mnie sprawdziła się mirtazapina.

Jestem od 3 tygodni na 30 paro. Depresja nie minęła :( wchodzić na 40 czy zmienilibyście lek? Jakie są Wasze doświadczenia?

Wszyscy piszecie o zamuleniu przy paro - ja przy 30 paro i 30 mirty absolutnie zamulenia nie odczuwam :)
Podobno lepiej płakać u psychoterapeuty niż śmiać się u psychiatry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
23 mar 2013, 01:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości

Przeskocz do