PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
239
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 345

Avatar użytkownika
przez kochajacy 20 kwi 2006, 00:11
piotr.poznan napisał(a):na dzien biore paxtin 20 ale dopiero dwa dni czy ktos mi moze opisac ten lek .pozdrawiam i dziekuje


prosze bardzo

lek ten jest niczym innym jak substancja o nazwie paroksetyna
info na stronie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Paroksetyna
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez Sonia 20 kwi 2006, 07:46
Zdecydowanie RANO !
Też brałam ok. 1,5 roku, a po odstawieniu, po jakims czasie zazcęło sie od nowa wszystko, ale juz nie wrociłam do leku, zaczęlam walczyc sama z tym dziadostwem.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
24 paź 2005, 10:50

przez paflina 20 kwi 2006, 16:37
no to juz niewiem, skoro lekarz kaze brać na noc, moze skonsultuje to z innym psychiatrą, bo niby lekarz ustala dawkowanie dla konkretnej osoby, ale jakos nie jestem przekonana zeby brac wieczorem.
paflina
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
12 sty 2006, 08:46
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez monika* 20 kwi 2006, 17:58
Nic nie szkodzi. Wiesz- kto pyta nie bladzi.Dzieki sedeczne za dobre checi.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 lut 2006, 16:49
Lokalizacja
zabrze

przez paflina 23 kwi 2006, 10:17
Ja sie czułam lepiej po 2-ch tyg, czemu sie budzisz tak rano, bierzesz seroxat na noc?
paflina
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
12 sty 2006, 08:46
Lokalizacja
zachodniopomorskie

przez darunia 24 kwi 2006, 12:52
Ja od 3 dni biore również seroxat, miałam łyknąć 20mg ale to chyba by mnie powaliło, bardzo boje sie objawów ubocznych dlatego zaczełam od 10mg. Narazie jest znosnie, troszkę tylko czuję żołądek i jestem bardziej senna w dzień. Ale ja biore jesszcze dodatkowo lerivon wiec moze on gdzieś tam łagodzi te objawy uboczne, i organizmjest juz przyzwyczajony do chemii więc sie nie buntuje tak bardzo.
Z niecierpliwością czekam na pozytywy.
Dzielcie sie swoimi refleksjami na temat serotaxu, to jest bardzo pomocne.
pozdrawiam

[ Dodano: Wto Kwi 25, 2006 7:49 am ]
dodatkowo niestety doszedł duży niepokój zwłaszcza rano jak sie obudze, lęk i troche nastrój niestety poszedł w dół. Czy to normalne i kiedy minie?

[ Dodano: Czw Kwi 27, 2006 3:39 pm ]
Dziś 6 dzień na 10mg seroxatu i jest co raz gorzej, mysli raz rozbiegane raz otępiałe, do tego czuje sie jakbym dostała czymś w głowe. boje sie że jak zacznę 20 mg to odjadę.
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
27 mar 2006, 11:28
Lokalizacja
Wielkopolska

przez darunia 25 kwi 2006, 08:46
Witajcie, ja biore seroxat 4 dzień 10 mg, od jutra chyba zaczne 20mg. Od 4 m-cy biore lerivon na depresję pomógł ale niestety lęki pozostały dlatego mam brać jeszcze seroxat.
Czy to tak jest rzy seroxacie że na początku jest gorzej, budzę sie rano ze strasznym niepokojem, lękiem, trzese sie cała, ręce mi latają. Po lerivonie tego nie miałam, czy to minie? Musze brać rano tranxene tak jetem roztrzęsiona.
Proszę napiszcie czy to normalne i kiedy to minie, i dodatkowo mam jakiś dziwny skurcz w policzku tak jakby część twarzy mi drętwiała, czy to też normalne.
pozdrawiam
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
27 mar 2006, 11:28
Lokalizacja
Wielkopolska

przez Sonia 25 kwi 2006, 10:00
Darunia takie uboczne objawy z reguły mijaja po ok. tygodniu, jak lek na dobre zagości w organizmie. Uzbrój sie w cierpliwość, wiem, że to nie jest łatwe, ale potem bedzie już tylko lepiej.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
24 paź 2005, 10:50

Avatar użytkownika
przez cicha woda 25 kwi 2006, 11:14
Ja biorę Seroxat od miesiąca.
Przez 4 tygodnie 10 mg, a od 3 dni 20 mg.
Też miałam skutki uboczne na początku, zawroty głowy, mdłości, nasilenie lęków. To wszystko mija i potem jest już tylko lepiej.
Zauważyłam poprawę po ok. 3 tygodniach.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez towdy 26 kwi 2006, 13:49
jeśli by te preparaty zawsze usuwały tylko objawy a po odstawieniu wszystko wracało to nie można by ich było nazywać lekami :? .tak mi się wydaje :o
Marzenie jedno mam- osiągnąć błogi stan...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
10 mar 2006, 16:30
Lokalizacja
Ilkenau

przez Sonia 26 kwi 2006, 16:01
Ale w tym przypadku chodzi głównie o leczenie zachowawcze czyli usuwające skutki ( lęki, bóle itd.) a nie przyczyny!!! Bo jak wiadomo przyczyny leżą w psychice a nie w organiźmie.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
24 paź 2005, 10:50

Avatar użytkownika
przez towdy 26 kwi 2006, 16:56
w moim przekonaniu psychika to jednak też organizm a nie jakiś odrębny, lotny twór 8) . jest to suma różnych procesów myślowych których źródłem jak wiadomo jest mózg. uważam, że obecnie stosowane leki są jeszcze na tyle niedoskonałe i "proste" że żeczywiście nie są w stanie usunąć problemów... nauka jednak cały czas idzie do przodu dlatego wierzę, że kiedyś się to zmieni i że lekami naprawdę będzie można skutecznie leczyć te zaburzenia :P
Marzenie jedno mam- osiągnąć błogi stan...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
10 mar 2006, 16:30
Lokalizacja
Ilkenau

przez Sonia 26 kwi 2006, 18:24
towdy napisał(a): nauka jednak cały czas idzie do przodu dlatego wierzę, że kiedyś się to zmieni i że lekami naprawdę będzie można skutecznie leczyć te zaburzenia :P

To byłoby wybawienie dla wszystkich chorych na nerwicę!
Łatwiej bowiem jest połknąć pigułkę i mieć problem z głowy niz męczyć sie
przez kilka miesięcy na psychoterapii i nie osiagnąć zamierzonego celu, czyli wyleczenia.
Czego i Tobie i sobie zyczę!
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
24 paź 2005, 10:50

Avatar użytkownika
przez cicha woda 27 kwi 2006, 22:29
Darunia ja na początku brania Seroxatu miałam okropne zawroty głowy i nasilenie lęków ale po tygodniu to minęło. Poczekaj jeszcze trochę, zobaczysz będzie dobrze.

5 dni temu zwiększyłam dawkę Seroxatu do 20 mg i właściwie nic złego się nie działo, miałam tylko lekkie mdłości po wzięciu tabletki ale teraz jest już dobrze. Najważniejsze jest aby stopniowo zwiększać dawkę, ja brałam przez 4 tygodnie 10 mg, zanim zwiększyłam do 20 mg.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: heyjoe, kofel, Malarz cieni, NoMoreDepression i 29 gości

Przeskocz do