PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez asl 05 gru 2014, 01:25
Martiszon, możesz zdradzić tytuł tej książki?
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez PinstaH 05 gru 2014, 08:05
Martiszon napisał(a):rPinstaH, moja stopka to tylko żart :)


wiem :)
Parogen - 20mg - 40mg (aktualnie 20mg)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
18 lip 2014, 09:08
Lokalizacja
Poznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez ska1977 05 gru 2014, 10:59
Martiszon napisał(a):Jedna książka, oparta na terapii behawioralnej pomogła mi na wiele rzeczy spojrzeć inaczej.

Martiszon, to co to za książka? Może Claire Weekes?
Parogen 20mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
208
Dołączył(a)
09 paź 2014, 16:03
Lokalizacja
Odrzywoły

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Martiszon 05 gru 2014, 14:45
Ta książka to "Pokonać lęki i fobie" Judith Bemis i Amr Barrada. Autorzy sami przechodzili przez nasze stany lękowe. Książka jest naprawdę nie droga, kosztuje w empiku 20zł. Ale za to jest bardzo wartościowa. Naprawdę ją polecam. Nie oczekujcie jednak cudów po pierwszym przeczytaniu :) Za pierwszym razem dała mi to, że dowiedziałam się, że nie umrę, że wielu ludzi ma te same kłopoty i można nauczyć się z tym żyć. Drugi i trzeci raz czytania to było trochę jak zakuwanie na egzamin :) Próbowałam zapamiętać jak sobie radzić z atakami paniki. Ciągle do niej wracam, jak tylko się gorzej poczuję i czytam już tylko te wybrane fragmenty, które pomagają mi przetrwać. Ona mi naprawdę bardzo pomogła. A! I jak macie kogoś bliskiego, kto nie do końca rozumie tą chorobę, dajcie Mu też tą książkę przeczytać. Mój mąż przeczytał i dzięki temu też wie jak mnie wspierać, co do mnie mówić w razie ataku.
Terapia psychodynamiczna swoją drogą, a behawioralna (z książki) jako pomoc w radzeniu sobie z atakami - taki mam obecnie plan na moją nerwicę :)
Podobno lepiej płakać u psychoterapeuty niż śmiać się u psychiatry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
23 mar 2013, 01:36

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 05 gru 2014, 14:56
i można nauczyć się z tym żyć

marne pocieszenie ,,,że nikt od tego nie umarł :?
Pewnie ja też nie umrę , ale jakie to życie ,,, CHCĘ BYĆ OD TEGO WOLNY !!! i gadka skończona . Chodzić po plaży na golasa i dupie mieć behawioralne rozkminy . Chce byc wolny i laskę kładę na metody . Moją metodą wtedy jest benzodiazepina i nie mam zamiaru bawić się w pranajamę i kuterjogę .
Chcę byc wolny i skończone , o to sie modlę , po to biore leki i to właśnie dostanę ,,,prędzej czy póżniej .
Nie przejmuj się ostrością mojej wypowiedzi , co na sercu to na języku -wrodzone ADHD ;)
Pozdrawiam.

-- 05 gru 2014, 14:00 --

kosztuje w empiku 20zł

w empiku to niech sobie Nergal kupuje , Czubaszek i inni dziadostwo z piekła rodem !!!
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Martiszon 05 gru 2014, 21:38
Kalebx3, jasne, to Twój wybór. Wiem, że prościej jest siedzieć, narzekać i użalać się nad sobą :) Niestety nie mam dla Ciebie dobrych wieści - leki nie sprawią, że staniesz się wolny. Mimo wszystko trzymam kciuki!
Podobno lepiej płakać u psychoterapeuty niż śmiać się u psychiatry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
23 mar 2013, 01:36

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 gru 2014, 21:58
Kalebx3, Czubaszek nie ma hajsu na empiki, dostaje 1100 emerytury :shock:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez slow_down 06 gru 2014, 01:20
Wracam do tego leku i to w wysokich dawkach. Ciężki okres nadszedł. Omal nie olałem studiów. Ciągłe stany lękowe. biorę prawie maksymalną dawkę a mimo to senności brak. Nie wiem dlaczego. Mogę na spokojnie robić wszystko, mam trochę więcej odwagi, a dzięki zablokowanym nadmiernym emocjom nie przejmuję się tak wszystkim. Wielki plus dla mnie, bo od paru lat jestem nadmiernie emocjonalny, co przeszkadza na każdym kroku. Mirty nie biorę, nie działa już w ogóle. A po miansie tyje jak świnia.
slow_down
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez arnibarni 06 gru 2014, 01:30
slow_down, nie usypia cie paro tak jak pisałeś wtedy że usypiało po 5 godzinach ? Może przy drugim podejściu do escitalopramu będe miał podobnie hmm..
'Gdy gra się kończy, król i pionek wracają do tego samego pudełka'.
Włoskie przysłowie
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 paź 2014, 20:53

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez exodus! 06 gru 2014, 19:50
slow_down napisał(a):Wracam do tego leku i to w wysokich dawkach. Ciężki okres nadszedł. Omal nie olałem studiów. Ciągłe stany lękowe. biorę prawie maksymalną dawkę a mimo to senności brak. Nie wiem dlaczego. Mogę na spokojnie robić wszystko, mam trochę więcej odwagi, a dzięki zablokowanym nadmiernym emocjom nie przejmuję się tak wszystkim. Wielki plus dla mnie, bo od paru lat jestem nadmiernie emocjonalny, co przeszkadza na każdym kroku. Mirty nie biorę, nie działa już w ogóle. A po miansie tyje jak świnia.

ja problemy ze snem przy paro miałem jak waliłem alko, odstawiłem unormowało się, nic nie sugeruję! ;)
exodus!
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Martiszon 06 gru 2014, 22:34
exodus!, a co odstawiłeś? Alko czy paro? :twisted: :D jak znam życie, to paro było łatwiej odstawić :D
Podobno lepiej płakać u psychoterapeuty niż śmiać się u psychiatry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
23 mar 2013, 01:36

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez slow_down 06 gru 2014, 23:15
Ja od kilku lat jestem całkowitym abstynentem. Nie piję ani kropli, nigdy.
Dawniej paro mnie usypiała. Przeszedłem na nią z sertraliny, bo mam ciężki okres. Lęki dały o sobie znać a jestem w trakcie sesji. Dziś zdałem pierwszy ogzamin, więc paro działa należycie. Po sesji wrócę do sertraliny, na której pojawia się u mnie największy zapał do hobby.
Bralem wszystkie SSRI. Bezkonkurencyjny dla mnie jest escitalopram, bo nie powodował senności i nie zaburzał libido. Niestety na lęki działał kiepsko. Generalnie esci nie powodował żadnych skutków ubocznych. Kompromisem jest więc dla mnie sertralina w dawce 200mg. Ona też mnie nie usypia ani trochę, mimo wysokiej dawki.
Najlepszy lekiem na depresję byl dla mnie Anafranil. Całkowity zanik anhedonii. Byłem pełen życia. Ale potliwość i krew w stolcu...
Zapomniałem dodać, że na esci było u mnie najlepiej z koncentracją.
slow_down
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez exodus! 06 gru 2014, 23:16
Martiszon, eee ja chcę żyć, wiadomo że alko, paro wystarczająco wątrobę trzepie.
exodus!
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez slow_down 06 gru 2014, 23:43
A z neuroleptykami precz. Ostatnio wziąłem kwetę na sen i rano chciałem pierwszy raz w życiu się zabić. Uratował mnie metylofenidat. Już godzinę po zażyciu wróciłem do świata żywych. Ledwo uszedłem z życiem, niewiele brakowało, żebym rzucił się pod autobus. Metylo nie biorę, bo mam po nim jazdy gdy spada wieczorem jego poziom w organizmie. Tak czy siak obniżenie dopaminy jest dla mnie niebezpieczne. Nie tykam jej w ogóle, dla własnego dobra. Gdyby nie nerwica, brałbym tylko Lamo i jeszcze może karbamazepinę. Na depresję najlepsze są u mnie stabilizatory i ewentualnie sertralina, gdy staję się zbyt emocjonalny.
slow_down
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do