PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 lut 2010, 23:53
Paranoja, to tak jak ja :D
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Paranoja 09 lut 2010, 23:54
tzn chciałam że cierpię na ciężką chorobę zwaną prokastynacja ;)
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez bliksa 09 lut 2010, 23:56
sprawdziłam w cioci wikipedii i juz wiem ! tez to mam !
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Paranoja 10 lut 2010, 00:02
jak większość nas tutaj :D
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Molly Peek-a-boo 10 lut 2010, 13:05
Mnie też to dopadło! O zgrozo! A żeby było śmieszniej muszę się wkuć podręcznika Zimbardo na pamięć, a nie mogę później... chociaż Jutro nie umiera nigdy... ;) Polecacie jakiś wspomagacz pamięci? Ja jakiś czas biorę lecytynę bo wiadomo, reakcja na leki pod tytułem 'ale co ja miałam zrobić?'
Wyobraź sobie formę życia,która uwielbia fantazje o swej zagładzie.
Zrobisz głupią uwagę, chcesz się zabić.
Podoba ci się film, żyjesz. Spóźnisz się na pociąg, zabijasz się.

(Przerwana lekcja muzyki)
Posty
41
Dołączył(a)
09 lut 2010, 13:59

Re: ParoMerck

przez Venus 10 lut 2010, 18:46
Prokastynacja? Ho, jak dobrze, że nie jestem z tym sama :mrgreen:

Co do ParoGenu to jest speedujący-czasami tak mnie nosi, że masakra. Nie wiem co się ze mną dzieje wtedy,
a najczęściej mam tak z rana i też mam te uczucie swędzenia w mięśniach.
Jak siedzę przy kompie to muszę nogami ruszać, bo spokojnie nie usiedzę :mrgreen:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez Dziewczyna_18 12 lut 2010, 00:41
Ja musiałam jakiś miesiąc czekać na reakcję i teraz czuję się już lepiej, działa ;) Ale różnie reaguje u każdego, czasem szybciej,czasem wolniej. Cierpliwości :)
"Ze mną można tylko pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko [...] Ze mną można tylko w oddali znikać cicho"

Jako że mimo upływu czasu mój login się nie zmienia, a ja się starzeję;)to dodam że jestem z rocznika89:P (Wiek jest czasem istotny:P)
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
01 lis 2007, 23:09

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez bliksa 12 lut 2010, 02:46
Venus, skąd my to znamy? :D
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Paranoja 12 lut 2010, 08:12
Venus, haha czytając Twojego posta właśnie macham nóżką...


nie wiem, czy parogen jakoś na mnie działa. Jest zdecydowanie lepiej ale czy to cloranxen czy parogen to nie wiem.

A jakie dawki bierzecie?
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez zdesperowany1 12 lut 2010, 18:23
ojj po 2 tygodnioach z pewnoscia powinien zaczac dzialac ze wzgledu na wysokie stezenie w surowicy krwi... ja juz po tygodniu mam takiego pałera ze szok:P..i on nie mija przez caly okres brania;)
zdesperowany1
Offline

Paroksetyna - odstawienie

przez Margaryna9 12 lut 2010, 20:15
Zle na mnie to dziala .. biore 10 mg czy moge bez niczego odstawic? Lekarz powiedzial ze jak bede zle dzialac to mam odstawic ale boje sie skutkow ubocznych po odstawieniu... Biore juz miesiac ..
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: Paroksetyna - odstawienie

Avatar użytkownika
przez NoMoreDepression 12 lut 2010, 20:42
Bierzesz nieduza dawke wiec mozesz sprobowac odstawic "od kopa", ale jako ze paroksetyna jest kaprysna najlepiej zrob w ten sposob: teraz bierzesz codziennie pol tabletki (10mg). Zacznij brac 2 dni normalnie 10mg, a na trzeci nie bierz nic. Zrob tak kilka razy, pozniej zredukuj dawke do 10mg co drugi dzien, nastepnie 10mg co 3 dzien az w koncu calkiem odstawisz.

Aczkolwiek jako ze bierzesz krotko moze okazac sie korzystne nagle odstawienie - zalezy, czy czujesz sie na silach. Efekty odstawienne moga wystapic ale nie musza. Poza tym temat raczej do dzialu z lekami...
Posty
155
Dołączył(a)
15 lis 2008, 17:55

Re: Paroksetyna - odstawienie

Avatar użytkownika
przez linka 12 lut 2010, 20:49
Margaryna9 napisał(a):Biore juz miesiac ..
Tylko miesiąc...po takim czasie to prawdopodobnie jakby z dnia na dzień ktoś podmienił lek na placebo nie miałbyś żadnych skutków odstawiennych ;) ale dla komfortu psychicznego odstaw sobie powoli jeśli faktycznie się tak boisz. Inną sprawą jest to, ze po miesiącu nie da się nawet ocenić skuteczności leku antydepresyjnego....no ale skoro lekarz powiedział, ze możesz odstawić to jak widać wystarczy.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Paroksetyna - odstawienie

Avatar użytkownika
przez NoMoreDepression 12 lut 2010, 21:01
Ja odstawialem kiedys paro po nieco ponad 3 tygodniach brania (jednakze byla do dawka 20mg) i efekty odstawienne mialem bardzo konkretne, ale to tylko i wylacznie kwestia indywidualna mojego organizmu i autorko tematu po tak krotkim czasie raczej nie masz sie czego bac. A nawet jak beda takie efekty - wystarczy pamietac, ze za kilka dni wszystko wroci do normy :)
Posty
155
Dołączył(a)
15 lis 2008, 17:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 24 gości

Przeskocz do