PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez PinstaH 03 gru 2014, 23:38
Jestem podobnego zdania do Martiszona :D z tym, że mi branie leków nie przeszkadza....natomiast martwi mnie inna rzecz. Śmieje się u psychiatry :)))
Parogen - 20mg - 40mg (aktualnie 20mg)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
18 lip 2014, 09:08
Lokalizacja
Poznań

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Popiol 04 gru 2014, 08:16
Martiszon, Pisząc to, miałem na myśli leki o innych mechanizmach działania. Ja nie mam juz zaufania do tych leków, powodów jest wiele ale nie mam dzis siły się rozpisywać.
Popiol
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 04 gru 2014, 09:02
Martiszon, PinstaH, chyba w ciemno bym zamienił moją depresję na Waszą... 8)
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez ska1977 04 gru 2014, 12:54
Czy to możliwe, żeby paro 20mg przestała działać po półtorej miesiąca? Odkąd przedwczoraj przydarzył mi się skok tętna do 140 wciąż jestem niespokojny, pomimo beta blokera i paro tętno utrzymuje mi się dzisiaj na poziomie 85-90, żadne próby uspokojenia nie działają, kurcze. Wczoraj było OK, a dzisiaj lęk wrócił.
Parogen 20mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
208
Dołączył(a)
09 paź 2014, 16:03
Lokalizacja
Odrzywoły

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 04 gru 2014, 14:03
ska1977 napisał(a):Czy to możliwe, żeby paro 20mg przestała działać po półtorej miesiąca? Odkąd przedwczoraj przydarzył mi się skok tętna do 140 wciąż jestem niespokojny, pomimo beta blokera i paro tętno utrzymuje mi się dzisiaj na poziomie 85-90, żadne próby uspokojenia nie działają, kurcze. Wczoraj było OK, a dzisiaj lęk wrócił.

Nie jest to mozliwe, ja nawet nie wiem czy paro sie rozbujalo w póltora miesiaca, watpie w to!
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez ska1977 04 gru 2014, 14:15
Dzięki za pocieszenie :) odpuściło mi na razie - niestety znowu wspomogłem się Xanaxem (0,25mg), ale obiecuję sobie, że to ostatni raz! Mam jeszcze takie cudo jak Hydroxyzinum VP 25mg - może następnym razem tego spróbuję.
Parogen 20mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
208
Dołączył(a)
09 paź 2014, 16:03
Lokalizacja
Odrzywoły

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Popiol 04 gru 2014, 19:07
Hydro to bardziej uspakajające jest niż przeciwlękowe, ale jak nie brałeś takich leków to może fajnie zadziałać. U mnie po doświadczeniach z miansą, mirtą, tlpd, to hydro jak cukierki działa, musiał bym tego zjeść z 200 mg żeby coś poczuć.
Popiol
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez jetodik 04 gru 2014, 19:16
za chwile paxtin jedna tabletka. lubię ten lek jak cholera, tłumi uczucia i o to chodzi.
czasem jak nie wezme chocby jeden dzien, to uczucia wracają, intensywniej sie wszystkiego doświadcza, stłumione lęki manifestują się w śnie, zdecydowanie wole siebie na paro niz bez paro.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 04 gru 2014, 19:39
paro dobra rzecz jeszcze już rok na tym jadę a miałem odstawiać i jakoś mi się nie chce
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Martiszon 04 gru 2014, 20:43
rPinstaH, moja stopka to tylko żart :)

Popiol, na każdego co innego działa. Moim lekiem pierwszego rzutu był anafranil. Nie chcę nawet wracać do tygodnia w którym go brałam. Wytrzymałam 4 dni. Jak w nocy dopadł mnie sen (taki majak wręcz), że moje ciało unosi się nad łóżkiem - dałam spokój z tym lekiem. Inna sprawa, że ja bałam się brać cokolwiek. Jeśli SSRI nie są dla Ciebie dobre, próbuj z lekarzem aż znajdziesz lek odpowiedni dla Ciebie. Faceci tego pewnie nie zrozumieją ale mi kiedyś psychiatra powiedziała, że leki antydepresyjne muszą być dobrane jak dobry stanik - bierzesz, zakładasz ale nie czujesz, że nosisz :lol: Próbuj, jest cała masa leków, dobierzesz coś na pewno.

miko84, tego nie wiesz :) grunt to znaleźć jakąś wewnętrzną motywację w życiu, do czegoś dążyć i małymi krokami się do tego zbliżać. Pamiętam jaką miałam radość jak potrafiłam w końcu ruszyć się z łóżka, potem zrobić sobie samej herbatę, potem śniadanie, obiad i tak codziennie po kroku. Pierdoły ale dla mnie były mega wyzwaniem!

-- 04 gru 2014, 19:48 --

P.S. Wiecie co najbardziej pomogło mi w moim stanie i chorobie? Taki kop w tyłek. Mam w pracy kobitę, lat 60 kilka, choruje na raka. Po 6 latach, drugi rzut choroby. Któregoś dnia jak ja miałam drugi rzut choroby i poszłyśmy razem na fajkę (tak, nadal podpala, mimo raka), mówi do mnie: wiesz Marta, tak mi Ciebie szkoda i bardzo Ci współczuję. Taki rak to pryszcz w porównaniu z depresją. Wezmę chemię, pozbędę się go. Potrwa kilka miesięcy i wyzdrowieję a u Ciebie jest to proces długoletni i na pewno o wiele trudniejszy niż taki mój rak". Szczęka mi opadła...ale dało mi duuuużo do myślenia! Nie powiedziałam Jej tego ale jak sobie to głębiej przemyślałam, to zdecydowanie bardziej wolę leczyć swoją nerwicę niż raka. Na naszą chorobę się na szczęście nie umiera...
Podobno lepiej płakać u psychoterapeuty niż śmiać się u psychiatry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
23 mar 2013, 01:36

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 04 gru 2014, 20:52
Mi sie wydaje ze jak paro nie ruszy to zaden inny ssri nie ruszy, poza tym zeby to sprawdzic trzeba kilku miesiecy na kazdy lek, a jak ktos jest w stanie warzywnym to jak ma to zrobic? nie wspomne o dodatkowych atrakcjach w formie skutków ubocznych, do jednego piekla dochodzi nastepne!, no ale trzeba to przezyc, albo nie :roll:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Martiszon 04 gru 2014, 20:52
ska1977, hmmm moje tętno niemal cały czas wynosi 90. Generalnie ten objaw somatyczny nauczyłam się mieć głęboko w dupie :lol: pamiętaj i powtarzaj sobie, że to minie, że nic Ci się nie stanie, że to tylko w Twojej głowie. Ja się tak pozbyłam lęku ataku serca :)
Podobno lepiej płakać u psychoterapeuty niż śmiać się u psychiatry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
23 mar 2013, 01:36

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez ska1977 04 gru 2014, 21:16
Martiszon napisał(a):ska1977, hmmm moje tętno niemal cały czas wynosi 90. Generalnie ten objaw somatyczny nauczyłam się mieć głęboko w dupie :lol: pamiętaj i powtarzaj sobie, że to minie, że nic Ci się nie stanie, że to tylko w Twojej głowie. Ja się tak pozbyłam lęku ataku serca :)


:)
Wiem, że 90 to (prawie) normalne tętno ale jak to wbić do głowy mojej... głowie? Może psychoterapia w skojarzeniu z paro pomoże ale pierwsza rozmowa z psychologiem dopiero 12 stycznia hehe
Parogen 20mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
208
Dołączył(a)
09 paź 2014, 16:03
Lokalizacja
Odrzywoły

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Martiszon 05 gru 2014, 00:26
Patryk29, ja bym nie wysuwała tak pochopnych wniosków. Każdy organizm jest inny. Moja psychiatra mówi, że ja ją ciągle zaskakuję swoją reakcją na leki. Większość jej pacjentów jest na 40 paro. Ja przez cały czas 20, w końcowej fazie nawet 10. Trzeba też trafić na dobrego psychiatrę niestety. I pogodzić się z faktem, że jak kilka prób zmiany leków się nie powiedzie, to trzeba się położyć na trochę w szpitalu.

ska1977, tego akurat mnie psychoterapia nie nauczyła. Nie chodzę na behawioralną, tylko na psychodynamiczną więc nikt mnie tam nie uczy jak sobie radzić z lękami. Jedna książka, oparta na terapii behawioralnej pomogła mi na wiele rzeczy spojrzeć inaczej. Przeczytałam ją 3 razy, żeby pewne rzeczy sobie wpoić i ciągle powtarzać. Dzięki tej książce wyeliminowałam ataki paniki, które pojawiały się w związku z gulą w gardle i atakiem serca właśnie. Z pozostałymi jeszcze sobie nie radzę ale całe życie przede mną :) :) :)
Podobno lepiej płakać u psychoterapeuty niż śmiać się u psychiatry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
23 mar 2013, 01:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 23 gości

Przeskocz do