PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: bezsenność po odstawieniu SEROXATU?porady

przez kasia000 13 paź 2009, 09:22
Anno a jak długo bierzesz lerivon?
kasia000
Offline

Re: bezsenność po odstawieniu SEROXATU?porady

Avatar użytkownika
przez Anna R. 13 paź 2009, 10:02
Dwa lata. I tak się zastanawiam, czy przypadkiem nie do końca życia. Naprawdę nic innego mi nie pozostało. Martwi mnie tylko fakt, ze wiosną i latem Lerivon nie wystarcza :?
Teraz odstawiam Trittico, bo nareszcie jesiennie się zrobiło i zimno. Chętnie wróciłabym natomiast do Anafranilu, ale mąż się nie zgadza. Ech, nie ma lekko...
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Ostawianie Seroxatu porady

Avatar użytkownika
przez isj 16 paź 2009, 01:10
ketjow, nie napisałeś, ile brałeś, przez jaki czas. Ponieważ odstawiałem seroxat, mógłbym się z Tobą podzielić doświadczeniami. Ale najpierw do lekarza.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez just fine 17 paź 2009, 17:34
no masakra jakaś...
i jak ja mam to brać?
dziś wzięłam pierwsze pół tabletki, kolejne dwa dni będzie to samo, a później już po calaku.
już sam fakt, że mam to wziąć przyprawia mnie o atak - mojej ukochanej nerwicy lękowej.
wcześniej brałam coaxil, ale nie działał w ogóle.
dodatkowo szprycuję się afobamem - 2 x dziennie po 2,5 mg.

a co u was? przebrnęłam przez cały wątek...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 paź 2009, 17:30
Lokalizacja
wawa

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez ad2008 17 paź 2009, 19:41
Mnie na początku brania Paromercku dopadały ataki lęku nawet w domu ale ratowałem się Zomirenem. Po paru dniach było już lepiej a teraz - jak wcześniej pisałem - jest fantastycznie :) Pierwszy raz od paru lat zacząłem robić niektóre rzeczy które wcześniej wywoływały u mnie ataki paniki (np. jazda tramwajem czy wyjście dalej niż kilkaset metrów od domu).
Lisi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
19 lut 2008, 23:17
Lokalizacja
Wrocław

Re: ParoMerck

przez Venus 18 paź 2009, 11:00
U mnie też całkiem dobrze po paro. Też bardzo się go bałam, a teraz mogę polecić.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez just fine 18 paź 2009, 11:21
kurcze, ale ja nie mam aż takich objawawów... zastanawiam się czy moja psychiatra nie przesadziła z aż tak poważnym lekiem... :roll: choruje od dwóch miesięcy, wcześniej brałam coaxil, ale nie działał.
ja mam tak, że głownie leżąc w łóżku, czy bezczynnie siedząc w ciszy, zaczynam się wsłuchiwać w serce, które, mam wrażenie, nie do końca równo bije... raz za szybko, raz za mocno itp. i to wywołuje we mnie atak paniki.
dwa razy było u mnie pogotowie, raz wylądowałam w szpitalu z tachocardią i wciąż się nakręcam, że to się powtórzy.
zrobiłam wszelkie możliwe badania, więc wiem, że fizycznie nic mi nie dolega... może i mam jakieś ślady depresji... nigdy nie należałam do życiowych optymistek. moje motto - martw się na zapas, to się niemile nie rozczarujesz :)
najbardziej się boję spadku libido, z którym i tak jest u mnie różnie, bo brałam tabletki antykoncepcyjne i... tycia... ;)
help, help. niech ktoś mi to wywieje z głowy...

jak pisałam, poza paro, biorę afobam, atenolol i coś tam z magnezem i potasem. czasem łyknę na noc ziołowe uspokajające i walerianę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 paź 2009, 17:30
Lokalizacja
wawa

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez ad2008 18 paź 2009, 14:26
Libido spada po Paromercku to fakt - w wojsku powinni to dawać żołnierzom.

A z tym sercem to ja miałem podobnie i od tego zaczęła się moja nerwica ale u mnie bicie rzeczywiście bywa nierówne i to pod wpływem emocji. Nieprzyjemne uczucie i dodatkowo potęguje strach i panikę jeśli ta już wystąpi ale nauczyłem się to w 90% ignorować bo serce mam zdrowe tylko po prostu tak reaguje na adrenalinę. Ten lek pomaga mi dusić w sobie zalążki paniki i optymistyczniej patrzyć na świat. Wcześniej brałem Seroxat i tak samo się czułem bo te leki zwiększają serotoninę w organiźmie i ja widzę jak ogromna jest różnica w postrzeganiu świata kiedy jej brakuje. Do niedawna każdy skurcz dodatkowy serca wywoływał u mnie lęk - teraz jestem w stanie to w większej części zignorować.
Lisi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
19 lut 2008, 23:17
Lokalizacja
Wrocław

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez just fine 18 paź 2009, 15:44
hehe ... to ja mam podobnie :)

no cóż... zamiast dobrego seksu, będę mieć dobre samopoczucie ;P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 paź 2009, 17:30
Lokalizacja
wawa

Re: ParoMerck

przez Adaś2222 18 paź 2009, 16:14
ja mam tak, że jakich bym leków nie brał to i tak mam chęć na seks i mam wzwody bardzo częste nawet jakieś otarcie je wywołuje tylko, że bardzo trudno mi osiągnąć wytrysk. Sądzę, że też coś ze mną nie tak bo mimo, że leki blokują libido to ja mam ciągłą chęć na seks i wzwody.

[Dodane po edycji:]

Ktoś schodził z Paromercku na własną rękę? Bo ja kiedyś przestałem go brać sam z siebie. Teraz biorę 2 tabletki rano i może by powoli już schodzić?
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Anna R. 20 paź 2009, 07:23
Libido to popęd płciowy, a wiec i chęć na sex. Leki nie blokują twojego popędu, one tylko ograniczają możliwości w tej dziedzinie, a wiec powodują zaburzenia tej sfery życia. Libido i możliwość osiągnięcia wytrysku/orgazmu to dwie całkowicie odmienne sprawy.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez metka 20 paź 2009, 09:17
mi naczyńka wysiadały po innym tropie, i też czułam nieprzyjemny chemiczny zapach... przeszło po kilku dniach.

Teraz dostałam zamiennik seroxatu, o którym nie ma nigdzie mowy na forum. Więc pojawiam się tutaj z zastanowieniem czy zacznie działać, i kiedy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
04 paź 2006, 13:13
Lokalizacja
land polski wschodniej

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 paź 2009, 13:09
Anna R., a to normalne, zeby po tym leku mi sie w ogóle nie chciało ...? :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Anna R. 20 paź 2009, 15:06
Niestety normalne :?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do