PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez isj 09 maja 2009, 13:26
To zależy od akceleracji śródstopia metabolitów leku. Jeśli śródstopie osiągnie wartości pożądane, wtedy lek wyjdzie szybko, jeśli zaś wartości równomierne, wtedy wyjdzie z marszu. Tak przynajmniej głosi niezwyciężona nauka radziecka.
Seroxat jest osobom z niego schodzącym zmniejszany z reguły o 10 mg tygodniowo. Przy czym to zależy i tak od czasu brania preparatu, jeśli jest on przyjmowany np. 2-3 miesiące, wtedy 10 mg, tak jak napisałem. Wszystko powyżej to już 5 mg/tydzień.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Seroxat

przez kasia000 09 maja 2009, 20:28
a ja bede odstawiać rok po 4 latach brania- tak sobie wymysliłam zobaczymy co na to lekarz,byle nie czuć tych paskudnych obajwów odstawiennych-ale jest wkur....normalnie szok!

[Dodane po edycji:]

POWIEDZCIE MI moi drodzy,bo nurtuje mnie to juz od dawna ,niestety nie znam angielskiego a chciałabym wiedzieć co mówią w tych filmikach na YOU TUBE o seroxacie?strasznie sie boje i nie wiem czy to jakaś firma konkurencyjna robi koło dupy seroxatowi;-) czy tojakiś faktycznie straszny lek czemu oni tak demonizują ten seroxat i ogólnie SSRI? kurde znowu sie nakręcam,ach ta moja głupia natura panikary,zamartwiacza..ale moze ktos mi przetłumaczy?....brr, boje sie...
wystarczy wpisać na you tube seroxat ....
kasia000
Offline

filmiki na you tube o seroxacie-przerażające!!!

przez kasia000 12 maja 2009, 12:40
POWIEDZCIE MI moi drodzy,bo nurtuje mnie to juz od dawna ,niestety nie znam angielskiego a chciałabym wiedzieć co mówią w tych filmikach na YOU TUBE o seroxacie?strasznie sie boje i nie wiem czy to jakaś firma konkurencyjna robi koło dupy seroxatowi;-) czy tojakiś faktycznie straszny lek czemu oni tak demonizują ten seroxat i ogólnie SSRI? kurde znowu sie nakręcam,ach ta moja głupia natura panikary,zamartwiacza..ale moze ktos mi przetłumaczy?....brr, boje sie...
wystarczy wpisać na you tube seroxat ....
Ostatnio edytowano 12 maja 2009, 14:13 przez Amon_Rah, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Łączę z postami nt. Seroxatu
kasia000
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: filmiki na you tube o seroxacie-przerażające!!!

Avatar użytkownika
przez linka 12 maja 2009, 12:41
kasia000, takie same filmiki mozna znaleźć o Fluoksetynie (Prozacu) czy innych związkach chemicznych, żadna nowość, nie ma się czym przejmować, naprawdę.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez Robertinhio89 13 maja 2009, 12:19
Witam! Właśnie skończyłem moją blisko 2 miesięczną przygodę z Rexetinem. Brałem go z powodu fobii społecznej jako stanie pochorobowym (ostre zaburzenia psychotyczne, które następnie przeszły w nerwicę). Teraz tj. od najbliższej soboty mam przejść na mocniejszy, bo z grupy SNRI, lek Jarvis (odpowiednik Efectinu - wenlafaksyna). Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej niż jest, bo wciąż brakuje mi tej iskry. No więc, otrzymałem na recepcie Rexetin, jako kontynuator leczenia po Doxepinie (stary trójpierścieniowiec stąd dużo skutków ubocznych, czerwone policzki, wysokie tętno i ciśnienie). Do tego wszystkiego leczę się Zolafrenem (kończę) - dla mnie świetny i jedyny, który na mnie dobrze działa - minus - tycie: 31 kg! i senność, która po jakichś 3 miechach zaczyna ustępować. Jednak co do Rexetinu (uff, ale się rozpisałem, ale może się przyda:D), jak wiadomo jako antydepresant zaczyna działać po ok 3 tygodniach, a pełne działanie występuje po ok 6 tygodniach, przez pierwsze 2-4 dni lekkie zmulenie i bóle głowy, które po tym okresie ustępują, nie ustępuje jednak spadek libido, który nie jest jednak jakiś strasznie masakryczny (w przeciwieństwie choćby do Rissetu - odpowiednika Risoleptu, czy Loquenu - straszna deprecha). Po ok 4 tygodniach zaczyna czuć się odprężenie i spokój, myśli są poukładane, a człowiek spokojniejszy. Jako lek nowy nie ma (zazwyczaj) większych skutków ubocznych. Polecam, choć na bardzo silną depresję jest raczej za słaby. Ja poprawę odczułem jednak niezłą:)), ale mnie powyższy problem jednak nie dotyczy.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:46

Re: ParoMerck

przez coddex 17 maja 2009, 17:43
Jak u Was wygląda sen? Ja się często budzę w nocy, nawet po kilka razy. Po takim przebudzeniu nie mogę zasnąć, podobnie jak i kładąc się w dzień - wiercę się z boku na bok, jestem nadpobudliwy. Katorga ;) Aczkolwiek wieczorem idąc spać, zasypia się lekko i przyjemnie :D
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
30 gru 2008, 23:13
Lokalizacja
Poznań

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez knight10000 17 maja 2009, 22:44
biorę rexetin od 2 tygodni..pół tabletki. Dziś po raz pierwszy wziąłem całą na noc. Liczę, że będzie okey. Skutki uboczne: nudności, nudności, nudności rano. Czasami drżenie, skurcze. Lekkie osłabienie. Musi być okey!!!
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
22 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: ParoMerck

przez moniczka81 19 maja 2009, 18:27
sen u mnie jest super zasypiam szybko a gdy nawet obudze się w nocy to i szybko zasypiam,szczeże mówiąc często bym spała czasem bieże mnie takie znużenie w ciągu dnia to muszę troszkę pospać..
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
11 mar 2009, 11:37

Re: Paxtin

przez platyna 20 maja 2009, 11:07
Biorę paxtin już 15 dzień zaczęłam od pełnej tabletki rano. Pierwszy tydzień nie należał do przyjemnych ale w moim przypadku nie było tak źle. Głównymi efektami ubocznymi była dezorientacja, drżenie rąk i uczucie niepokoju. Ale spokojnie dało się to wytrzymać. Każdy reaguje inaczej. Co do działania, widzę zmiany ale szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś więcej.
Nie tracę jednak nadziei to początek mojego leczenia. Pozdrawiam.
platyna
Offline

Re: Paxtin

Avatar użytkownika
przez petunia 23 maja 2009, 16:14
Zaczęłam paxtin dwa tygodnie temu (pierwszy raz sięgnęłam po niego 3 lata temu). Biorę pół tabletki dziennie. Przez pierwszy tydzień było okropnie. Drżenie mięśni, szczególnie silnie odczuwałam okolice układu pokarmowego. Do tego mdłości i kompletny brak apetytu, schudłam najbardziej jak jest to w ogóle możliwe. Do tego nie mogłam spać i cały czas czułam się osłabiona i bardzo zmęczona ale usnąć było mi ciężko. No i ogólne uczucie niepokoju. Ale już powoli czuję się coraz lepiej. Wraca apetyt a i ja czuję się jakby spokojniej, swobodniej. Jak już pisałam brałam ten lek wcześniej i dał bardzo dobre rezultaty w moim przypadku.
Niczym kot w kojcu liżę swoje rany ...
... w drodze do wyskoczenia na "cztery łapy"
Bo wszystko w życiu ma swój ustalony porządek i czas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
18 maja 2009, 21:39
Lokalizacja
Północny Chaos

Re: Seroxat

przez kasia000 28 maja 2009, 07:13
DZIŚ PRZECZYTAŁAM COS TAKIEGO NA INNYM FORUM I SIE NAKRĘCIŁAM NIEŹLE..
CO O TYM MAM MYŚLEĆ???


"Ludzie ja chyba umieram.Brałam seroxat 5 lat. Mam chore nerki, czułam sie świetnie więc zaczęliśmy odstawiać.Po kawałeczku. No i dzisiaj po zaledwie 4 dniach jak nie biore wcale sie zaczeło. Zawroty głowy, spadki ciśnienia, szum w uszach, totalne rozbicie, lęki, koszmary nocne, strach przed śmiercią-no smiejcie sie ale jestem przekonana że za 2 minuty kopne w kalendarz.
Mam swiatłowstręt, bez przerwy chce mi sie żreć.Opycham sie dosłownie jak swinia. Bez przerwy chce mi sie płakać. Nie wytrzymam normalnie.
Wizyte mam dopiero na koniec czerwca bo lekarz jest na urlopie.Ja chromole-wezme dzisiaj dawke bo inaczej ocipieje
skołowana kicia"


CZEMU SIE TAK KOMUS STAŁO...?
kasia000
Offline

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez cassis 28 maja 2009, 11:52
nie wiemy co to znaczy "po kawałeczku"
może jednak za szybko
ja tez biore ok. 5 lat i troche boję się zejśc z dawki 5 mg, choć ona ponoć nic juz nie daje :-|

[Dodane po edycji:]

a tu myniucha pisze o dość bezbolesnym odstawieniu S.
seroxat-na-seronil-t12790.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Re: Seroxat

przez kasia000 28 maja 2009, 15:00
czemu sie boisz? zreszta taka dawke 5 mg..też bym chciała brać!
jak sie czujesz ok? na takiej dawce?
kasia000
Offline

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez cassis 28 maja 2009, 20:59
czuję się OK ale jednak ta daweczka to dla mnie taka proteza z którą nie chcę się rozstać :-P
jednak po kilku dniach abstynencji czuję te zapy w głowie czy lekkie mdłości
nie opłaca mi się, bo pewnie i tak zaraz musiałabym wracać do leków, za dobrze się już znam :-(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 17 gości

Przeskocz do