PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: ParoMerck

przez ewelinka 31 mar 2009, 23:13
od dzisiaj lekarz mi przepisał ten paromerck a boje sie zmiany lekow reakcji co sie bedzie działo jem juz pare lat inne leki przyzwyczajiłam sie a jest gorzej zle sie czuje i nie wiem czy je jesc pomozcie :szukam: :P
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
31 mar 2009, 22:27

Re: ParoMerck

przez miko84 01 kwi 2009, 06:43
Ja dziś odstawiam SSRI, bo nie mogę znieść skutków ubocznych - skurczu naczyń (a co za tym idzie, uczucia ciągłego zimna), ciągłego poddenerwowania, nerwowości i przymusu ratowania się benzodiazepinami (jeszcze troche i ssri wpędzą mnie w nałóg benzo). Byłem na różnych ssri przesło 5 miesięcy a objawy jak były tak są. Szkoda, bo ssri dawały też pozytywne efekty - więcej energii, większą obojętność na problemy. Ale niestety, negatywne objawy przeważyły i dziś zdecydowałem się odstawić. Zostanę na samej Mianserynie a docelowo poszukam czegoś innego. Spróbuję czegoś działającego na dopaminę (oczywiście jeśli lekarz podzieli moje zdanie...). Z paru leków które wypróbowałem: Sertralina, Escitalopram, Paroksetyna, najbardziej polecić mogę Sertralinę. Pozdrawiam.
miko84
Offline

Re: ParoMerck

przez moniczka81 03 kwi 2009, 18:05
biore paromerc już okolo 1,5 roku ale ostatnio tak zauważyłam że mam problem z odczówaniem emocjii,nie czuje np.radośći tak jak kiedyś z błachych rzeczy wszystko jak by było mi obojętne nawet jakieś problemy są jak by obok niewiem dziwne to uczucie czy wy też tak macie?
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
11 mar 2009, 11:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck

przez miko84 05 kwi 2009, 23:21
Tak, ssri tłumią u niektórych emocje. Czasami jest to dobre, czasami złe. Zależy jak leży :)
miko84
Offline

Re: Rexetin (paroxetyna)

Avatar użytkownika
przez upside_down 07 kwi 2009, 12:44
Witam,

ja brałam Rexetin przez kilka tygodni - miał mi pomóc zwlaczyć depresję oraz lęki, w tym najbardziej fobię społeczną. Ogólnie samopoczucie mi się poprawiło, więc jeśli chodzi o zwalczanie depresji to przyznam, że był to lek skuteczny. Natomiast odstawiłam go, ponieważ miałam wrażenie, że wręcz nasilał moją fobię społeczną, po zażyciu go rano w pracy unikałam ludzi, bo byłam jeszcze bardziej zlękniona.

Co do innych efektów ubocznych to przez kilka pierwszych dni miałam problemy żołądkowe, mdliło mnie i miałam biegunkę. Po około 3 dniach zaczęły się też kłopoty ze spaniem - zasypiałam dość szybko, ale sen był płytki i w nocy często się budziłam i spałam niespokojnie, a co gorsza najmocniejszy sen przychodził nad ranem, więc w porze wstawania do pracy byłam nieprzytomna. Ogólnie byłam po nim jakaś bardziej roztrzęsiona niż uspokojona, a takiego działania leków nie lubię, bo nasila to moje lęki.

Myślę, że lek jest dobry na depresję, natomiast na fobie i lęki u mnie się zupełnie nie sprawdził.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
01 mar 2008, 14:55

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez markus2000 08 kwi 2009, 08:34
Witam!
Ja Rexetin brałem przez 2 lata, aż moja neurolog stwierdziła, żebym spróbował odstawić lek - odstawienie trwało 2 miesiące. Teraz awaryjnie biorę Hydroksyzynę. Co do Rexetinu - lekarka kazał mi brać lek ale wieczorem przed snem a nie jak w przypadku upside_down rano - może stąd ta potężna senność. Jakbym mógł to bym dalej brał ale lekarka kazała odstawić. Po odstawieniu trochę się pogorszyło ale jakoś funkcjonuję. W moim przypadku lek Rexetin bardzo mi pomógł, chociaź u mnie chyba bardziej chodziło właśnie o fobię i lęki niż typową depresję.
Rexetin jest nowym lekiem i ma stosunkowo mało działań ubocznych.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
03 lis 2008, 10:33
Lokalizacja
Kielce

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez markus2000 08 kwi 2009, 10:19
Ka_Po napisał(a):markus2000, biorę Rexetin od 2 tygodni i zauważyłam u siebie pogorszenie, mam lęki przed wyjsciem do pracy , unikam ludzi i wogóle....ogólnie zły nastrój


Reakcja ludzi na ten lek jest skrajnie różny, jedni czują się świetnie, inni wręcz tragicznie.Sprawa bardzo indywidualna. Ja zaczynałem połówką tabletki wieczorem przez tydzień i później przechodziłem na całą. Przed przepisaniem leków lekarka powiedziała mi, że jeśli coś będzie nie tak to mam z powrotem zmniejszyć dawkę (nie wolno przestawać od razu) i od razu przyjść do niej po zmianę leku. Być może tak jest w Twoim przypadku - lek Ci nie podchodzi i trzeba zmienić. Zresztą we wcześniejszych postach były przypadki, gdzie po podaniu Rexetinu objawy się nasiliły.Ganiaj do lekarki i już.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
03 lis 2008, 10:33
Lokalizacja
Kielce

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez miko84 08 kwi 2009, 13:15
Nie na wszystkich SSRI działają dobrze. Sam jestem tego przykładem. Nasilają u mnie lęki, nerwicę, a po pierwsze powinny leczyć, a nie pogarszać stan. Za jakiś czas napiszę na forum post-krytykę, powszechnie stosowanych leków SSRI.
miko84
Offline

Re: ParoMerck

przez coddex 18 kwi 2009, 22:43
Witam,
Paromerck biorę 3 dni, po pół tabletki. Trochę doskwiera mi ból głowy i nudności. I mam pytanie do tych, co biorą ten lek: Czy te objawy są tylko na początku "przygód" z Paromerckiem, czy będą towarzyszyć mi cały czas?
I właściwie mam maturę niebawem - do nauki mogę się skoncentrować, czytam i czytam... ale jak myślicie, czy można z tym iść na maturę ustną, czy lepiej przestać brać trochę wcześniej?


Pozdrawiam
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
30 gru 2008, 23:13
Lokalizacja
Poznań

Re: ParoMerck

przez moniczka81 19 kwi 2009, 14:15
coddex co do bólu głowy i nudności to jest normalne na początku,ale minie za jakiś czas zależy od organizmu,ja tez tak miałam na początku i do tego biegunki.Co do nauki to jezeli nie masz z tym problemu a raczej z koncentracja to moim zdaniem nie zaszkodzi brać ten lek,ja z kolei to mam problem z pamięciom i koncentracją ale też nie moge przypisywać tego temu lekowi bo może to być przez nerwice,aha a takie objawy początkowe złego samopoczucia to trwają ze 4 tyg.aż organizm się przyzwyczai póżniej już powinno być o.k

[Dodane po edycji:]

powieccie mi ile trwa odstawianie paromercu i jak długo po odstawieniu jeszcze jest w organizmie?ja biore już ponad 1,5 roku po 20mg.
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
11 mar 2009, 11:37

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez bupropion 21 kwi 2009, 12:38
witam! Mój epizod z paroksetyną był krótki i nie przyjemny. Myślałam że skoro inne [wypróbowane przeze mnie ssri po kilku miesiącach kończą swoje lecznicze działanie] to może silniejsza paroksetyna pomoże mi na trwałe. Dostałam recepty na 2 opakowania leku ARKETIS 20mg. Wybrałam kilka tabletek- 4 więcej nie dałam rady. Dla mnie był to nietrafiony lek i wyrzucone pieniądze
[EDIT]//Po raz kolejny, juz nawet nie wiem który powtarzam, że FORUM NIE JEST PRZEZNACZONE DO HANDLOWANIA LEKAMI!
I Can Fly, But I Want His Wings...
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
19 mar 2009, 13:43

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez ketjow 24 kwi 2009, 12:43
Witam po jakim czasie zaczął na was działać Seroxat ja biore Seroxat 1.5 tabletki czyli 30mg i 2 razy dziennie Spamilan

moje aktualne objawy to zimnie poty na dłoniach i stopach dreszcze duszenie się i napady lęku pozdrawiam
Rzeczywistość daje więcej wrażeń niż fikcja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
11 lis 2008, 02:11
Lokalizacja
Poznań

Re: Seroxat

przez naamah85 28 kwi 2009, 08:26
ja po seroxacie przez pierwsze kilka dni wogole nie wstawalam z lozka i balam sie nawet do kibla pojsc (pomimo tego ze nerwica lękowa nie jest u mnie choroba podstawowa, tzn miewam/ a raczej miewalam tylko sporadyczne aczkolwiek silne napady lęku) do tego zero jedzenia, zawroty glowy, omamy sluchowe... normalnie inny świat. Po jakims tygodniu minelo i zostaly jedynie problemy ze snem i pojawily sie tiki nerwowe, po miesiacu wpadlam w powazne stany depresyjne i trafilam do szpitala, w ktorym odbylam "przemila" półtoraroczną hospitalizację... dlatego dla mnie osobiscie seroxat to nieodpowiedni lek, chociaz na innym z grupy SSRI (Seronil) od ponad roku funkcjonuje wysmienicie i wiem, ze zdecydowanie mi pomogl

(oczywiscie nie mowie, ze seronil pomoze kazdemy komu nie pomogl seroxat, ale czasem nawet wsrod jednej grupy lekow trzeba szukac dlugo tego wlasciwego, ja z ssri bralam jeszcze cital, ale byl dla mnie na tyle slaby ze nie czulam wogole jego jakiegokolwiek dzialania, do tego wybralam sporo innych lekow i po nich tez zero poprawy a wiele skutkow ubocznych... zasadniczo dopiero za 7 czy 8 razem trafilam na ten wlasciwy lek, czego zycze kazdemu <naturalnie aby trafil na swoj lek jak najszybciej i bez dodatkowych wrazen w postaci szpitala>) :smile:
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
26 lip 2007, 12:21
Lokalizacja
Łódź...

Re: Seroxat

przez miko84 28 kwi 2009, 09:09
A jaką dawkę Seronilu bierzesz?
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do