WORTIOKSETYNA (Brintellix)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wortioksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
4
27%

Nie
6
40%

Zaszkodziła
5
33%

 
Liczba głosów : 15

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 lis 2014, 14:16
na NN oraz lęk ougólniony ( słaby acz przeciągły ) i zaniżenie nastroju .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Popiol 13 lis 2014, 16:10
miko84, mam bardzo podobne doświadczenia z ssri, w sumie to większość się pokrywa z tym co piszesz. Tylko ja prawie całkowicie straciłem zaufanie do tych leków, boje się ich stosować długoterminowo.
Właśnie fluoksetyny nie brałem, a to przecież ciekawy ssri, trochę inny od reszty.

Właśnie norma_baker napisała w wątku fluo, że to jedyny lek który wyeliminował jej napady paniki. Też nie pierwszy raz słyszę takie coś, a przecież w teorii wydawać by się mogło że w takich przypadłościach lepsza będzie np. paroksetyna czy inne ssri, o profilu bardziej przeciwlękowym/sedatywnym.

-- 13 lis 2014, 16:20 --

miko84, Też zauważyłem wpływ tych leków, na zmianę osobowości, głównie brak emocji wyższych, tych najwyższych...i to co ładnie wcześniej opisałeś. Ja nie wiem, jak ja będę wyglądał po 10 czy 20 latach stosowania tych leków, do czego mnie doprowadzą.
No ale co zrobić, jeśli nie ma wyjścia, trzeba się chyba z tym pogodzić i "znieczulać" całe życie serotoniną by jakoś przetrwać. Tylko że to nie będzie to życie, to co kiedyś jeszcze przed chorobą, przynajmniej u mnie, bo ja czuję wyraźnie co SSRI mi zabierają. Prostym przykładem jest to że nie mogę na tych lekach płakać, przecież to nie jest normalne, płacz jest taki naturalny...
Popiol
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 13 lis 2014, 16:45
pierwszym lekiem, który mi przepisano była paroksetyna, którą brałem codziennie przez 7 lat. Wiecie, jak się czuje człowiek, któremu po tak długim czasie odblokują się emocje, o których zapomniał? Płacz, wzruszenie, lepszy kontakt z ludźmi. Niestety tak się nie da - to jest dla zdrowych. Dostałem potężnego nawrotu i wróciłem do znienawidzonych SSRI. Moje leczenie, podobnie do Waszego to wybór między dżumą a tyfusem. Jestem już tym zmęczony i również przestałem wierzyć w farmakologię. W psychoterapię nie wierzę jeszcze dłużej, odkąd się nią bezskutecznie raczyłem po odstawce paro. Generalnie stałem się psychotropowym ateistą i mam na to już wyje.ane...
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez warrior11 13 lis 2014, 17:04
Tańczący z lękami,
Możesz to tak nazywać,że dostałeś nawrotu po odstawieniu ssri,tylko prawda jest taka,że te leki bardzo ciężko się odstawia,nie jestem specjalistą,nie wiem,co one robią z mózgiem,ale gdy człowiek zacznie to brać przez dłuższy czas,to odstawianie jest bardzo trudne i wiem,że wiele osób po prostu musi do tych psychotropów wracać,bo nie są w stanie bez nich funkcjonować i stają się trochę niewolnikami tych substancji ,dziwne,że tak
często przemilcza się te fakty,
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 13 lis 2014, 17:11
warrior11, niestety masz rację, jak się w to bagienko wejdzie to ciężko się z niego wykaraskać. Dodam, że paro odstawiałem wolniutko przez ponad 3 mce
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez alukard75 13 lis 2014, 19:19
Możesz to tak nazywać,że dostałeś nawrotu po odstawieniu ssri,tylko prawda jest taka,że te leki bardzo ciężko się odstawia,nie jestem specjalistą,nie wiem,co one robią z mózgiem,ale gdy człowiek zacznie to brać przez dłuższy czas,to odstawianie jest bardzo trudne


bardzo trudne ale możliwe do przejścia - zazywalem od ery prozacu - od 20 lat - rozne SSRI i SNRI

a teraz SAM-e i jest OK.

ps. ponawiam zapytanie ktochce Brintelix
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
22 mar 2014, 19:50

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez warrior11 13 lis 2014, 20:33
alukard75,
Zgadzam się,że jest to możliwe,tylko czasami potrzeba miesięcy,żeby organizm nauczył się na nowo funkcjonować bez chemii i te miesiące mogą być naprawdę ciężkie,nie każdy może to przetrzymać,dlatego
tak wiele osób wraca do ssri i wpada w błędne koło lekomanii.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez alukard75 13 lis 2014, 20:55
"pułapka serotoninowa" ..
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
22 mar 2014, 19:50

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Popiol 13 lis 2014, 21:23
Wiecie, jak się czuje człowiek, któremu po tak długim czasie odblokują się emocje, o których zapomniał? Płacz, wzruszenie, lepszy kontakt z ludźmi.
Niestety są przypadki, gdzie ssri potrafią zabrać to na zawsze. Dlatego nie jestem zwolennikiem przepisywania tych leków jak rutinoscorbinu. Np. w przypadku leczenia przedwczesnego wytrysku, obgryzania paznokci, czy bardzo lekkich zaburzeniach nastroju. U 1000 osób wszystko pójdzie ok, u 1001 pacjenta te leki mogą wyrządzić nieodwracalną krzywdę.

Nie mówię że te leki to zło, ale jednak zalecał bym więcej ostrożności.

Dobra, zrobił się OT.
Popiol
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 lis 2014, 22:06
ja powiem tylko tak jako zawodowy lekoman - testoman , piewca chemii i farmakologii , coś ostatnimi czasy jakoś firmy farmaceutyczne nie wypuszczają na rynek nic ciekawego ,,, i to mnie martwi najbardziej , to mnie autentycznie wku---rwia ! Co Oni tam w tych laboratoriach robią i za co biorą kasę . Zadnych nowych porządnych leków , a jak coś puszczą,,, to za takie pieniądze niech sami żrą ten ryż .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez mio85 13 lis 2014, 22:43
Kalebx3 napisał(a):ja powiem tylko tak jako zawodowy lekoman - testoman , piewca chemii i farmakologii , coś ostatnimi czasy jakoś firmy farmaceutyczne nie wypuszczają na rynek nic ciekawego ,,, i to mnie martwi najbardziej , to mnie autentycznie wku---rwia ! Co Oni tam w tych laboratoriach robią i za co biorą kasę . Zadnych nowych porządnych leków , a jak coś puszczą,,, to za takie pieniądze niech sami żrą ten ryż .


Stary ja juz przestalem sie ludzic, a ty jeszcze wierzysz na jakis cud medycyny?? W psychiatrii to raczej niemozliwe. Badan diagnostycznych juz bardziej nie da sie chyba rozwinac, a depresji zdiagnozowac jak sie nia dalo pincet lat temu tak i teraz. Gdyby cos bylo ciekawego w farmakoterapii, to mowiloby sie o tym, ze przelom jest blisko. Tymczasem, my dostajemy informacje, ze niebawem (czyli 5-10 lat) wyjdzie substancja xyz 56rty, ktora jest lekko zmodyfikowana wenlafaksyna. No przeciez to zakrawa na kpine! Ja nawet nie chcialbym od nich zbyt wiele - niech dadza cos na serotonine, ale na litosc boska, zeby chociaz przy tej samej skutecznosci mialo choc troche mniej skutkow ubocznych, a nie, ze nas dokumentnie kastruje i oglupia (jak wszystkie obecne). Oni sobie nie potrafia poradzic z niwelowaniem niepozadanych ubokow, wiec gdzie tu marzyc o nowym dobrym leku?
Mimo uplywu dekad my nawet nie jestesmy na poczatku drogi w diagnozowaniu depresji, leczenie wydaje sie byc w sferze marzen.

Takze Kalebx3 ja juz sie nie ludze, nawet jak dojdzie do przelomowego odkrycia to jest to perspektywa jakichs 10-15 lat plus 10 lat na wprowadzenie leku. Wtedy moje zycie bedzie jednak juz na etapie finalnym. Z zalu chyba bym sie wowczas pochlastal.

Popiol napisał(a):Właśnie norma_baker napisała w wątku fluo, że to jedyny lek który wyeliminował jej napady paniki. Też nie pierwszy raz słyszę takie coś, a przecież w teorii wydawać by się mogło że w takich przypadłościach lepsza będzie np. paroksetyna czy inne ssri, o profilu bardziej przeciwlękowym/sedatywnym.
.


Potwierdzam przeciwlękowe dzialanie fluoksetyny. Ogolnie nie chce ci nic sugerowac, ale mozesz zalowac, ze z gamy lekow ktore brales nie sprobowales fluo, bo ona jedyna wyroznia sie sposrod serotoninowego badziewia. Ma cos w sobie i to nie przypadek, ze kiedys zrobila furrore i do dzis jest w czubie najczesciej przepisywanych dragow
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
28 gru 2010, 21:08

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez alukard75 14 lis 2014, 07:52
"Potwierdzam przeciwlękowe dzialanie fluoksetyny."

stanowczo zaprzeczam , cierpiąc na napady lękowe - byłem zaniepokojony przez miesiąc biorąc dawkę 20mg
wtedy jeszcze nie było 10 mg , a to byly kapsulki.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
22 mar 2014, 19:50

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez miko84 14 lis 2014, 09:57
mio85 "wkrótce" leki na glutaminian - może przełom? A może nie? Zobaczy się.
miko84
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 lis 2014, 13:22
mio85 "wkrótce" leki na glutaminian - może przełom?

- być może będzie to następny stopień w górę w leczeniu depresji ,,, jednak owe " wkrótce " może długo jeszcze nie nadejść .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], klaudi i 26 gości

Przeskocz do