WORTIOKSETYNA (Brintellix)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wortioksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
4
27%

Nie
6
40%

Zaszkodziła
5
33%

 
Liczba głosów : 15

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 29 paź 2014, 19:30
depresja24h, nie sposób sie nie zgodzic z tym co napisalas, ja czuje sie podobnie, pamietam jak bylem w szpitalu w stanie krytycznym, zapytalem pielegniarki czy da sie z tego wyjsc, a ona do mnie odpowiedziala da sie z tym zyc :pirate:
Ale /cenzura/ co to za zycie :evil:

-- 29 paź 2014, 19:34 --

Ale trzeba pamietac tez o jednej rzeczy ze z biegiem czasu, naturalne jest to ze nie odbieramy swiata tak jak mielismy 19 lat i to jest naturalne,
bo kazdy dostal od zycia po dupie i psychika sie zmienia, jak czlowiek jest mlody to mysli ze góry przeniesie, a potem zycie sprowadza na ziemie, depresja depresja,ale z biegiem lat my tez sie zmieniamy
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Popiol 29 paź 2014, 19:42
Ja trochę zmieniłem zadanie i teraz nie uważam aby taka kwetiapina w małych dawkach, była gorszym syfem od ssri.
Wydaje mi się że leki, mają lepszą skuteczność i są bezpieczniejsze u osób z np. pojedynczym epizodem depresyjnym, załamaniem nerwowym itp. Taki człowiek przechodzi powiedzmy roczną czy kilkumiesięczną terapię, odstawia lek i zazwyczaj wraca do dawnej formy.
Gorzej mają tacy ludzie jak my, gdzie choroba jest bardziej na tle biologicznym, uwarunkowana genetycznie. Tu w grę wchodzi zazwyczaj leczenie tylko długoterminowe, czasami potrzeba brania leków przez całe życie. No i zaczyna się jazda z lekami.

Zawsze w takich przypadkach, jak opisywałem wyżej, byłem zwolennikiem farmakoterapii i w sumie zagorzałym przeciwnikiem psychoterapii. Tu też zmieniłem zdanie ale to już rozmowa na osobny temat. Wiemy że mózg to plastyczne narzędzie i wydaje mi się, że równie skutecznie można go "modelować" za pomocą odpowiedniego myślenia. Oczywiście potrzebny jest do tego wykwalifikowany profesjonalista, a nie jakieś pseudo psychoanalizy u pseudo terapeutów, jakich masa.

Dziś doszedł do mnie clonazepam, zrobiłem kolejną próbę i widzę wyraźnie jak ten poprawia mi nastrój, zazwyczaj z opóźnieniem, poprawa nastroju pojawia się następnego dnia po przyjęciu dawki.
Klon pięknie znosi u mnie stres, podatność na stres i jego objawy, tak że lęk oczywiście. Wychodzi na to, że u podstaw mojej depresji i zaburzeń w dużej mierze stoi patologiczny i chroniczny stres oraz lęk.
Teraz tylko pozostaje kwestia jak sobie z tym radzić, bo klon w takim przypadku to szybka droga do uzależnienia.

No, niezły off top.
Popiol
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez miko84 29 paź 2014, 19:42
To prawda, ale większość z nas chyba dawno nie była w stanie wolnym od jakichkolwiek leków, więc trudno orzec jacy rzeczywiście jesteśmy i co jest działaniem leków a co naszą osobowością.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Popiol 29 paź 2014, 19:47
depresja24h, bardzo fajnie to opisałaś. I uwierz mi że w pełni Ciebie rozumiem, a to z doświadczenia.

-- 29 paź 2014, 19:49 --

miko84, ja niestety podejrzewam u siebie pewne zaburzenia osobowości, osobowość neurotyczna powiązana z osobowością unikającą (lękliwą).
Popiol
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 29 paź 2014, 19:49
Zgadzam sie co do tego leku bo on blokuje, czasem nawet podswiadomie niby go nie czujemy, ale on tam w srodku sie czai taki strach jakby, przez to w duzej mierze nie odczuwasz przyjemnosci i satysfakcji no bo niby jak ja sie boisz w srodku, ja wiem jedno nie bede bral tego syfu do konca zycia, po prostu sie na to nie godze i tyle, nie nawidze byc od czegos zaleznym a juz w szczególnosci od jakis zjebanych pigulek :evil:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Popiol 29 paź 2014, 19:53
Ale trzeba pamietac tez o jednej rzeczy ze z biegiem czasu, naturalne jest to ze nie odbieramy swiata tak jak mielismy 19 lat i to jest naturalne,
bo kazdy dostal od zycia po dupie i psychika sie zmienia, jak czlowiek jest mlody to mysli ze góry przeniesie, a potem zycie sprowadza na ziemie, depresja depresja,ale z biegiem lat my tez sie zmieniamy
Patryk29, jest w tym trochę prawdy, jednak nie zgadzam się z Tobą, bo widzę jak starzy ludzie, często nie w pełni sprawni fizycznie, potrafią cieszyć życiem, potrafią dostrzegać piękno świata, cieszyć się małymi rzeczami itp.
A ja w wieku 28 lat straciłem kompletnie tę umiejętność.
Popiol
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 29 paź 2014, 19:56
Ja zdaje sobie doskonale sprawe z tego jak to jest byc w takim stanie i wiem ze 3 lata temu no troche wiecej niz 3, cieszylem sie z kazdego dnia, a teraz jak sie budze rana to sobie mysle o /cenzura/ znowu trzeba wstac, ale wiem tez i bede darzyl do tego zeby kiedys obudzic sie i powiedziec sobie fajnie jest dzisiaj, zycie moze byc piekne i jestem po prostu pewien ze kiedys to zrealizuje moze nie jutro, nie za miesiac ale ten dzien nadejdzie, tego i wam zycze :mrgreen:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Popiol 29 paź 2014, 19:59
PS po klonie od razu wzrasta efektywność mojego myślenia, łatwiej mi się skoncentrować i wypowiadać tu na forum np. łatwiej znaleźć słowo czy ułożyć zdanie.

-- 29 paź 2014, 20:00 --

Stres i lęk mnie niszczą po prostu.
Popiol
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez elfrid 29 paź 2014, 20:16
Popiol napisał(a):Ja trochę zmieniłem zadanie i teraz nie uważam aby taka kwetiapina w małych dawkach, była gorszym syfem od ssri.


a co się stało, że zmieniałeś zdanie? próbowałeś w końcu?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez one-half 29 paź 2014, 20:18
Jak wyglada kwestia sily wortioksetyny - pytanie to kieruje do osob, ktore maja porownanie z SSRI. Druga sprawa to dwa skutki uboczne: tycie i dysfunkcje seksualne - tak samo jak na SSRI czy lepiej?
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Dottie 29 paź 2014, 20:48
Mam do Was pytanie: Czy Wy też macie często wrażenie, że nie jesteście sobą, że to nie depresja ale jakaś poważniejsza choroba psychiczna? Ja odkąd zaczęłam brać antydepresanty czuję się dosłownie jak nie ja, zupełnie inaczej przeżywam różne rzeczy, często wydaje mi się że zwariowałam i mam poczucie jakby moje życie skończyło się kilka lat temu... Zauważyłam też, że kiedy jestem na lekach ta wewnętrzna pustka jest tak bardzo nie do zniesienia, że boję się, że kiedyś nie wytrzymam i coś sobie zrobię...Czy tak już będzie zawsze? Może ktoś z Was pozbył się takiego stanu? ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
18 sie 2014, 22:14

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez devnull 29 paź 2014, 21:27
Dottie napisał(a):Mam do Was pytanie: Czy Wy też macie często wrażenie, że nie jesteście sobą, że to nie depresja ale jakaś poważniejsza choroba psychiczna? Ja odkąd zaczęłam brać antydepresanty czuję się dosłownie jak nie ja, zupełnie inaczej przeżywam różne rzeczy, często wydaje mi się że zwariowałam i mam poczucie jakby moje życie skończyło się kilka lat temu... Zauważyłam też, że kiedy jestem na lekach ta wewnętrzna pustka jest tak bardzo nie do zniesienia, że boję się, że kiedyś nie wytrzymam i coś sobie zrobię...Czy tak już będzie zawsze? Może ktoś z Was pozbył się takiego stanu? ?


Tak, pisałem o tym masę razy, masz parę tematów na forum z tym związanych, poszukaj.
To co opisujesz to urojenia depresyjne, wielu ludzi po LPD ma wrażenie, że psychicznie/duchowo zmarło,
ponieważ przepchanie mózgu serotoniną robi z człowieka takiego bezmózgiego leminga,
wykrzywia jego osobowość, która szuka logiki będąc pod wpływem tych leków.
Co z tego, że chemicznie jest dużo dopaminy co daje spokój, ale jest on sztuczny,
nie różni się niczym od stanu po mikro dawce narkotyków, działanie na te same receptory,
tylko z inną siłą i odrobinę innym profilem, ale zamysł, ten sam.
W psychiatrii ogólnie w każdym temacie - nie ma róży bez kolców

Trzeba wiele bólu i cierpienia, no i masę czasu i pomocy wielu osób z zewnątrz, a nawet i pieniędzy
by móc dojść do siebie po lekach i żyć w 100% trzeźwości - rzadko kto jest w stanie sobie na to pozwolić,
bo to wymaga spokoju i otoczenia dobrymi ludźmi, a to wymaga też pewnych nakładów.
Dlatego moim zdaniem należy się renta każdemu kto musiał przyjmować antydepresanty dłużej jak rok,
bo to nie życie, tylko "lizanie cukierka przez folijke".
Każdy psychiatra w pewnym momencie dochodzi do ściany której nie da się przebić, bo prochy są
w stanie pomóc tylko w objawach, a żeby rozwiązywać problemy i jakkolwiek wychodzić z choroby
to trzeba mieć pieniądze, bez nich przeciętnie wychowany człowiek w dzisiejszych czasach nie da rady,
no i klasycznie popadnie w samotnośc, wykluczenie społeczne itp. finał tego to bezdomność, szpital,
samobójstwo.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez elfrid 29 paź 2014, 21:35
Dottie napisał(a):Mam do Was pytanie: Czy Wy też macie często wrażenie, że nie jesteście sobą, że to nie depresja ale jakaś poważniejsza choroba psychiczna? Ja odkąd zaczęłam brać antydepresanty czuję się dosłownie jak nie ja, zupełnie inaczej przeżywam różne rzeczy, często wydaje mi się że zwariowałam i mam poczucie jakby moje życie skończyło się kilka lat temu... Zauważyłam też, że kiedy jestem na lekach ta wewnętrzna pustka jest tak bardzo nie do zniesienia, że boję się, że kiedyś nie wytrzymam i coś sobie zrobię...Czy tak już będzie zawsze? Może ktoś z Was pozbył się takiego stanu? ?


To o czym piszesz to nerwica. Chory psychicznie nie zdaje sobie sprawy ze swojego stanu. Najczęściej nie ma poczucia choroby. Z drugiej strony chroniczna pustka to jeden z objawów osobowości chwiejnej emocjonalnie (inaczej borderline)
Brałaś kiedyś benzodiazepiny?
Wydaje się, ze po prostu jesteś źle leczona. Na objawy nerwicowe są nie tylko SSRI, ale np. doksepina, trazodon, mianseryna, niskie dawki neuroleptyków. Po prostu leki typu SSRI - a w zasadzie tylko takie brałaś - Ci nie służą, przynajmniej solo.
Ostatnio edytowano 29 paź 2014, 21:42 przez elfrid, łącznie edytowano 1 raz
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Pablo5HT1 29 paź 2014, 21:39
Popiol,
Nie zgadzam sie do końca z Tobą, że leki AD aż tak bardzo skrzywiają osobowośc, to sa po prostu skutki uboczne, jeśli przeważają nad pozytywami to się nie beirze leku po kilku tygodniach i tyle.Mam wrażenie, ze wyolbrzymiasz.
a dlaczego fluoksetyna jest inna? No bo jest i każdy psychofarmakolog Ci to powie, ze jest nieco inna od reszty SSRI. Poza tym ma takie działanie, po co dochodzisz dlaczego, trzeba by wejsc na poziom molekuły i prześwietlić mózg. Nikt tego nie robi.
A po co brałeś tak duze dawki SSRI, lekarze nie wyczuwają dawki tylko Ty sam musisz ocenic jak na Ciebie działa, poza tym leki antydepresyjne bierze sie do pół roku, jak ktos chce miec parawan ochronny do końca życia to wiesz....

elfrid,
Są jeszcze inne ale przed wszystkim sa jeszcze TLPD, któe sa najskuteczniejsze na dużą deprechę, tak było, jest i jeszcze jakis czas będzie, przy okazji wydaje się, ze nie " zombifikują" one tak uczuc jak SSRI, chociaz swoje uboki maja spore.
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 28 gości

Przeskocz do