WORTIOKSETYNA (Brintellix)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wortioksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
4
27%

Nie
6
40%

Zaszkodziła
5
33%

 
Liczba głosów : 15

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 paź 2014, 10:57
U mnie z poceniem to znowu jest tak : właściwie to nie mam większych skłonności do pocenia się , pamiętam jak wchodziłem z Metylofenidatem ( w dodatku było lato ) to lało się ze mnie jak z kranu .Po żadnych SRRI i tego typu nigdy sie nie pociłem . Pocę się jedynie wtedy jak zjem jakieś toksyczne gówno ( szczególnie te z RC ) . Organizm traktuje to jako truciznę i próbuje to wywalić przez skórę . Tak więc pocenie sie od tej strony jest naturalna reakcją obronną organizmu by wydalić z siebie toksyny . Miko dobrze mówię ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez miko84 15 paź 2014, 11:13
Kalebx3 tak ale u mnie to jest patologiczne pocenie typowo pod wpływem stresu, nerwów, bo pocę się wyraźnie mocniej gdy się stresuję, a pewne leki mi to pocenie nasilają - gdy biorę pewne leki to tak jakby to one powodowały reakcję stresową w moim organizmie - wtedy nie muszę się denerwować. Zresztą jest wiele substancji poza lekami, które mogą podkręcać układ nerwowy, choćby taka kofeina, która również nasila mi potliwość.
miko84
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez lucy1979 15 paź 2014, 11:17
devnull napisał(a):
lucy1979 napisał(a):Devnull a brales Wellbutrin?
U mnie pstryk i zaskoczylo :D
Tylko oby na dluzej....


daj spokój, ten lek jedyne co u mnie spowodował to zwiększenie strachu i myśl paranoidalnych.
znam jedną osobe której wellbutrin pomaga, ale ta osoba jest narkomanem z wieloletnim stażem,
więc skrajny przypadek, reszcie osób co znam jedynie zaszkodził.


Ha, ha to tak jak mój przypadek:) Może powinni tym narkomanow leczyc, szczególnie tych co amfe brali, bo mamy poprzepalane dopaminowe neuroprzekaźniki w mózgu.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez ladywind 15 paź 2014, 11:29
miko84 napisał(a):Aha, dodam jeszcze, że potliwość (ogólną i tą pod pachami) obniżają mi antagoniści 5-HT2, więc wątek termoregulacji i nadaktywności osi HPA (a co za tym idzie i układu sympatycznego) może być tu źródłem.

depresyjny098 u mnie zadziałał tak, ale u Ciebie może by podziałał inaczej.

Teraz przechodzę na agomelatynę.


Co potwierdza że skuteczniejsze są stare sprawdzone TPLD
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 15 paź 2014, 13:57
miko84, ja od niepamiętnych czasów byłem wrażliwy na sytuacje stresowe. Nawet w podstawówce jak dentystka po nas przychodziła na lekcji to miałem posrane :P Kortyzol też mam w górnej granicy normy. Żaden lek mi nie pomaga, abym zaczął normalnie żyć. Bo jak rozpocząć pracę i narażać się na dodatkowe stresy i bodźce w takim stanie? Jedynie benzo i alkohol mi pomagają, ale wiadomo, że tak nie można... Widzę, że bez miansy/lamo przebywanie na SSRI byłoby już niemożliwe a nawet teraz cały czas korci mnie, żeby to gówno wywalić ze swojej diety. Jedyne na co SSRI pomagają to "wyje.anie na wszystko" co uważam za pewien plus tych leków. Nie wiem już co można jeszcze brać :bezradny:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Bipolarny 15 paź 2014, 14:03
Tańczący z lękami napisał(a):miko84, ja od niepamiętnych czasów byłem wrażliwy na sytuacje stresowe. Nawet w podstawówce jak dentystka po nas przychodziła na lekcji to miałem posrane :P Kortyzol też mam w górnej granicy normy. Żaden lek mi nie pomaga, abym zaczął normalnie żyć. Bo jak rozpocząć pracę i narażać się na dodatkowe stresy i bodźce w takim stanie? Jedynie benzo i alkohol mi pomagają, ale wiadomo, że tak nie można... Widzę, że bez miansy/lamo przebywanie na SSRI byłoby już niemożliwe a nawet teraz cały czas korci mnie, żeby to gówno wywalić ze swojej diety. Jedyne na co SSRI pomagają to "wyje.anie na wszystko" co uważam za pewien plus tych leków. Nie wiem już co można jeszcze brać :bezradny:


U mnie gimnazjum zwłaszcza gdy człowiek nie przygotowany albo jak sprawdzian tylko czekałem aż dentystka powie moje nazwisko i chętnie się zawinę do gabinetu oby tylko nie siedzieć na lekcji.Potem zawsze się jeszcze gdzieś przykitrałem żeby czas zleciał i się wracało jak najpóźniej :P
Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
181
Dołączył(a)
09 paź 2014, 10:37

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez devnull 15 paź 2014, 16:35
No i chvj, sensacji nie ma, szkoda, skoro starzy bywalcy forum pisza ze lipa.
Wiekszosc czeka na lek, ktory poza uspokojeniem typowym dla SSRI nakręci lekko motywacje,
delikatnie zniesie abulię i przebije ścianę anhedonii.

Mysle, ze taki lek nie pokaze sie za naszego zycia, bo w sumie po co mamy być zdrowi/zdolni do życia,
ktoś musi miec przeje*ane by inni na tym korzystali, ktos musi byc na dole by ktos byl na górze,
nikomu nie jest to na rękę, wiem że to głupie ale człowiek chory zaczyna popadać w paranoję
i wierzyć w tego typu teorie spiskowe. czemu ? a bo niektore narkotyki bardziej pomagaja,
mimo ze doraznie, niz wszystkie te leki razem wziete, wiem ze to smieszne, ale jak 3 lata temu
wzialem od niechcenia tak popularny DXM (acodin) w małej dawce (225mg) to przez 4h myslalem ze zostalem
cudownie uzdrowiony i nie byl to stan jakiegos wyraźnego odurzenia, miałem wrażenie ze ze świadomości
zostało usuniete to co negatywne i przykryte ciepłym, pluszowym kocykiem, mogłem wtedy zajac sie
prostymi czynnosciami i czerpac wyraźną radość z ich wykonywania, co było wczesniej niemożliwe.
wiec jakim cudem lek na kaszel pomaga wielu osobom bardziej niz wszystkie te LPD ?

wszystko wiec takie nielogiczne, nawet mój psychiatra sie nie dziwi ludziom, że popadaja w uzaleznienia
i to coraz młodsi i coraz bardziej dziwne substancje. ehhhhh.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez elfrid 15 paź 2014, 17:06
miko84, na pocenie, chyba pod każdą postacią, najlepiej pomagają miasna, mirta, kweta itp. Czasem już mała dawka może spowodować istotną różnicę.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez miko84 15 paź 2014, 18:54
Tańczący z lękami jeśli chodzi o łagodzenie skutków stresu i ich przeciwdziałaniu to SSRI czasami się sprawdzają. Są jednak przypadki, że te leki nie skutkują. Badania są tu rozbieżne ale SSRI mogą i zwiększać i zmniejszać aktywność osi HPA a co za tym idzie i koryzolu. Wg. mnie skuteczniejsze są na to (na obniżenie aktywności osi HPA) leki takie jak mirtazapina (wykazuje działanie obniżające kortyzol w badaniach), amitryptylina (tu podobnie, antagonizm 5-HT2a i c tak działa), ew. tianeptyna (chociaż tutaj działanie jest dużo łagodniejsze). Ogólnie serotonina stymuluje aktywność osi HPA, ale SSRI mogą zwiększać sprzężenie zwrotne więc to czy obniżą czy podkręcą aktywność osi zależy chyba od indywidualnych predyspozycji i reakcji organizmu na dany lek. Jak już pisałem, ja czuję, że u mnie ją podkręcają.

devnull nie wiem czy jest to do pogodzenia z silną blokadą wychwytu serotoniny, bo SSRI zmniejszają ostrzał neuronów dopaminowych, co musi się przełożyć na zmniejszenie motywacji i pewną apatię, anhedonię. Jednak odkryto, że odpowiada za to tylko jeden receptor - 5-HT2c, reszta zwiększa dopaminę. Więc jeśli zrobią lek który będzie SRI ale będzie miał dodatkowo silną (to ważny warunek) blokadę 5-HT2c to może być ciekawie. Jedynym takim lekiem zapowiada się być tedatioksetyna Lundbecku, ale do niej daleko. Poza tym nie wiadomo czy blokada 5-HT2c będzie wystarczająco mocna... We wszystkich dostępnych lekach siła SRI przebija wszystko.

Może ketamina i jej pochodne lub leki podobne będzie przełomem.

elfrid wiem, bo żaden z tych leków nie ma SRI, za to wszystkie blokują 5-HT2a i c. To spełnia wymagania o których pisałem. Za potliwość odpowiada głównie agonizm 5-HT2a i c który bierze się z SRI.
miko84
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Pablo5HT1 15 paź 2014, 20:42
miko84,
Musisz zrozumiec, że "exhausted adrenal cortex" - nadmiar kortyzolu i adrenaliny, nie jest tożsamy z "high sympathetic activity" na której to wydziela się noradrenalina i 10 procent dopaminy. Takze... Może być nadmiar noradrenaliny i adrenaliny ( model stresowy) ale moze być za mało noradrenaliny i dopaminy a za dużo adrenaliny i kortyzolu ( model dystymiczny). Noradrenalina owszem brana z takich leków jak reboxetyna pobudzi( podkręca też kortyzol) ale już SNRI niekoniecznie. SNRI czyste to wenlafaksyna i milnacipran a "brudne" to TLPD ( amitryptylina, doxepina).
Na obniżenie osi stresu dobre tez są GABA-mimetyki ale u nas nic oprócz benzo nie ma. Uważam, ze SSRI są niedobre na stres. Ja w tym roku po klasyku z tej grupy a mianowicie paroksetynie byłem pobudzony i podkręcone miałem lęki po 8 tygodniach brania, fluvoksamina zas lęki usuwała ale rozdrażnienia nie za bardzo a do tego dawała anhedonię. SSRi zbytnio "dołują" dopaminę i to jest ich minus.

-- 15 paź 2014, 19:48 --

Miko84
Nie we wszystkich lekach siła SRI przebija wszystko. W doxepinie nie ma przebija. Doxepina ma bardzo wysoką siłę blokady 5HT2c
( chowa sie tu mirtazapina) a SRI tylko 68 nM, czyli kilkaset mniej niz SSRI. Jedyny minus doxepiny to dziąłnie zmuląje jak przy mirtazapinie.

-- 15 paź 2014, 19:52 --

Aha, co do tej paroksetyny to dodam, ze brałem ją w dawce 40-50 mg a więc mało serotoniny nie miałem.
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez miko84 16 paź 2014, 12:20
Pablo5HT1 chodziło Ci raczej o exhausted (chociaż ten wyraz znaczy wyczerpany, co sugeruje osłabienie aktywności tego organu po czasie jego wzmożonej aktywności, co sugeruje raczej niedobór hormonów niż ich nadmiar) adrenal cortex and medulla? Bo kora nadnerczy produkuje kortyzol i androgeny nadnerczowe ale to rdzeń produkuje adrenalinę... Jeśli chodzi o rdzeń to produkuje on 20% noradrenaliny i 80% adrenaliny. Rdzeń otrzymuje impulsy z układu sympatycznego i jest uznawany za zwój współczulny. Nie rozumiem więc dlaczego uważasz, że jego wysoka aktywność nie jest tożsama z wysoką aktywnością układu sympatycznego... Poczytaj o funkcjach układu sympatycznego (współczulnego) wśród których jest m.in. pobudzenie nadnerczy do produkcji adrenaliny. Dlaczego więc jej wysoki poziom ma nie być objawem wysokiej aktywności tego układu? Poza tym adrenalina powstaje z noradrenaliny przy użyciu enzymu Phenylethanolamine N-methyltransferase. Co zatem powoduje, że jednej jest za mało a drugiej za dużo? Jaki jest wg. Ciebie tego mechanizm?

Dlaczego noradrenalina brana z leków takich jak reboksetyna pobudza ale już z SNRI nie? Brałem SNRI i potliwość była podobnie nasilona. Chodzi Ci chyba o to, że serotonina z SNRI przeciwdziała negatywnym skutkom noradrenaliny z tych leków? U mnie to się nie sprawdziło. Poza tym jeśli wg. Ciebie noradrenalina jest obniżona to dlaczego taki lek jak reboksetyna ma nie działać? Tylko przez to, że pobudza koryzol?

Co do doxepiny to wiem o tym, ale lek ma inne swoje minusy, np. bardzo dużą blokadę H1. Poza tym siła blokady 5-HT2c była badana u szczura, a często różni się ona u ludzi.
miko84
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez depresyjny098 16 paź 2014, 20:28
Dobrze by było, żeby ten dobór leków był bardziej uściślony. No bo ja tego kompletnie nie rozumiem jak to może byc możliwe, że lekarz stwierdza że olanzapina może mi pomóc, a ja się czuję po niej bardzo tragicznie. Dostaje agomelatynę czuję się bardzo, bardzo źle. Po tej drugiej konto usunąłem na tym forum tak było beznadziejnie. Dlatego z powrotem wróciłem do mojego pierwszego nicku z przed 8 lat.
Po prostu ja próbuje zrozumiec ten fenomen i nie mogę tego pojąc, dlaczego ktoś np. piszę że pomaga mu risperidon, czy olanzapina na depresję(?) No właśnie nikt mi nawet nie powiedział na 100 procent co mi jest. Najbardziej wiarygodny lekarz mówi o zaburzeniach dystymiczno- nerwicowych. Przecież ja jak chodziłem do jednej pani doktor, to jeżeli sam świadomie nie odstawił bym bodajże wtedy risperidonu, to na pewno skończył bym w psychiatryku. I myślicie, że tam doszli by do wniosku że risperidon tragicznie działa?
Myśle, że jeszcze by dorzucali i nigdy bym z tego szpitala nie wyszedł. Nie wiem czy wiecie do czego zmierzam? Po prostu lekarze mogą zniszczyć pacjenta, nawet chcąc mu pomóc, bo w książce jest napisane, że ten lek jest na to i na tamto. To w takim razie zwiększamy, zwiększamy, dokładamy, dokładamy.
Ale zboczyłem troszeczkę z tematu. Jeżeli chodzi o wortioxetynę, to tak. Po pierwsze kosztuje 2 stówy. Po 2 nie wiadomo czy pomoże i może byc tak, że stracę pracę, wrócę do anafranilu i nie będę miał pracy. Z drugiej strony jeżeli mam słabą poznawczość to i tak teraz mogę tą pracę stracić jak podwinie mi się noga, albo jak zauważą, że się jąkam, bo pracuje w telemarketingu i napięcie jest spore :shock:
Offline
Posty
212
Dołączył(a)
31 sie 2014, 20:08

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Pablo5HT1 16 paź 2014, 22:02
miko84,
W tym podejściu z którym się zetknąłem tak było określone, niewłaściwe ratio Nor: Adrenaliny, chyba sam sobie tego nie wymyśliłem, co?
Skąd się bierze nadmiar adrenaliny. Dalej źle kombinujesz, chodzi nie skąd się bierze tylko dlaczego jest niewłaściwa proporcja między przekaźnikami. Bo jest za dużo adrenaliny a za mało noradreanliny, dodatkowo tam jeszcze było, ze i serotoniny jest zbyt dużo, serotonina jest podnoszona przez " parasymphatetic drive" . Ale skoro spytałeś skąd się bierze nadmiar? Ogólnie to powiem tak, że zaburzony jest jej metabolizm a nie samo wytwarzanie w nadnerczach czy gdzieś tam.
Oczywiscie, ze może nie działać tak jak trzeba jeśli dajmy na to przykładowo to masz namiar kortyzolu czy HPA axis a dany lek czy to na noradrenalinę czy serotoninę podnosi go. Zauważ, ze wiele leków, które działają na samą serotoninę szkodzi i wiele które działają na samą noradreanlinę a te które na obydwa nie zawsze. Widać inne receoptory " biorą" że tak powiem, inaczej sie to odbywa, po prostu inny schemat.
Moim zdaniem agomelatyna to jednak słaby lek i za bardzo się koncentrujesz na 5HT2c, ostatecznie na zaburzenia stresowe działa więcej mechanizmów.

-- 16 paź 2014, 21:07 --

Generalnie mechanizm jest stresowy, nie chce mi się teraz dywagować, czytać, nasuwać swoje wnioski bo w leczeniu nie o to chodzi.
No tak exhausted- wyczerpanie, bo stres i nadmair adrenaliny daje wyczerpanie a jesli chodzi o kortyzol to zauważ, zę zarówno nadmiar jak i niedobór daje objawy stresowe, chociaż wiadomo, najczęściej podkreśla się nadmiar.

-- 16 paź 2014, 21:14 --

No tak zgoda, doxepina jest strasznie antyhistaminowa ale wobec tego jaką masz alternatywę, nie mów, że agomelatyna?

-- 16 paź 2014, 21:14 --

Alternatywe w stosunku do mirtazapina/mianseryna ewentualnie doxepina?
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Zbychu 1977 16 paź 2014, 22:56
Potrzeba nam leku o profilu SDRI jak choćby UWA 101.
Zbychu 1977
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 40 gości

Przeskocz do