WORTIOKSETYNA (Brintellix)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wortioksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
4
27%

Nie
6
40%

Zaszkodziła
5
33%

 
Liczba głosów : 15

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez cytrynka84 21 wrz 2014, 18:23
Dottie, ile kosztuje ten lek?

-- 21 wrz 2014, 17:33 --

Tak,jak myślałam,cena kosmiczna,w sumie wiadomo,lek wszedł niedawno na rynek.
Sprawdziłam na DOZ.pl 176zl /10mg /28szt.
Szkoda,ze słabszy od wenli ,czy escitalopramu.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Dottie 22 wrz 2014, 00:19
cytrynka84 - Mnie udało się kupić Brintellix za 150zł. Nie jest to mało, ale to i tak lepiej niż 400zł, bo taką cenę podała mi lekarka wypisując receptę :?

-- 22 wrz 2014, 00:41 --

Ciekawa90 - Jeśli chodzi o mojego narzeczonego, to odkąd zaczęłam chorować nie jest wcale tak kolorowo... Wiem, że wielu facetów w tej sytuacji zwyczajnie by uciekło, dlatego doceniam to co on dla mnie robi. Może wydać się to dziwne, ale ja mam duże wyrzuty sumienia z powodu tego, że ktoś "marnuje się" przy mnie, bo wiem że życie z taką osobą nie jest lekkie...
Bardzo mi przykro z powodu tego co spotkało Cię ze strony Twojego narzeczonego :( Niestety, często tak bywa, że kiedy zaczynają się problemy kończy się "miłość"... Jeśli chodzi o mnie to przestałam mieć problem z mówieniem o tym jak ze mną jest. Albo ktoś akceptuje mnie taką jaka jestem, albo nie. Myślę, że takie problemy ze zdrowiem jak nasze, prędzej czy później wychodzą na jaw, więc nie ma co udawać, że wszystko jest ok.

Cieszę się, że udaje Ci się normalnie funcjonować i pracować pomimo choroby. Ja miałam kilkuletnią przerwę i boję się, że sobie nie poradzę, że jeszcze jest za wcześnie. Z drugiej strony wiem, że zawsze może być "za wcześnie", więc jeśli teraz nie spróbuję, to życie nadal będzie przeciekać mi przez palce...
Dziękuję i również pozdrawiam :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
18 sie 2014, 22:14

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez depresyjny098 22 wrz 2014, 16:35
No ciekawe jak to z ta wortioxetyną. Bo jezeli nie maskowatuje spojrzenia i nie powoduje ze się patrzymy na innych ludzi jak psychole bo nie czujemy siebie tylko ostrosc to byla by dobra. Ja narazie fluo testuje. Lekarz mi nie chcial wypisac wortio, no ale czuje sie tak jak napisalem powyzej. Nawet boje sie komus spojrzec w oczy bo czuje sie nienaturalnie. Cholerka, sam nie wiem. Nawet nie wiem co odpowiadac, co pisac, co mowic, co robic, ja pierdziele nienaturalnie sie czuje, jak jakis psychol. Zabierzcie mnie z tego ciala
Offline
Posty
212
Dołączył(a)
31 sie 2014, 20:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Ciekawa90 22 wrz 2014, 23:19
depresyjny098 a co na te objawy mówi Twój lekarz?? Koniecznie musisz mu powiedzieć o tych odczuciach. Ja brałam fluo, ale nie miałam tego typu problemów. Na mnie na przykład działała tak, że najpierw wyciągnęła mnie w górę, a później przestała być skuteczna, a do tego miałam obsesje na punkcie samookaleczania. Także źle wspominam moją historię z tym lekiem.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
14 wrz 2014, 16:59

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez depresyjny098 23 wrz 2014, 08:27
Jeden debil z Chełma mówi, że to psychologiczne. A troszkę mądrzejszy z Lublina, że mam złą tolerancję. źle znoszę i tyle..
Offline
Posty
212
Dołączył(a)
31 sie 2014, 20:08

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez deserki 23 wrz 2014, 20:55
Mam do oddania całe opakowanie Brintellixu - niestety mojemu bratu został on przez pomyłke wypisany, a my zdązyliśmy do już kupiić.
Całe opakowanie 100 zł, odbiór w Warszawie
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 wrz 2014, 20:52

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Ciekawa90 28 wrz 2014, 20:57
25 dni brania Brintellixu i czuję się świetnie :D Mdłości minęły, trwały tylko tydzień, więc prawie tak jakby ich nie było. Zauważyłam, że lepiej brać lek po jedzeniu, bo wtedy nie ma nudności. Co do samopoczucia to lęków brak, nadmiernej senności brak, koncentracja i pamięć coraz bardziej się rozkręcają (biorąc pod uwagę, że nie byłam w stanie powiedzieć co robiłam poprzedniego dnia to teraz jest naprawdę dobrze). Poza tym chodzę do pracy bez zmuszania się, jestem dużo aktywniejsza, spotykam się ze znajomymi i nie jestem na takich spotkaniach milczącą statystką jak do tej pory, ale uczestniczę w rozmowie. I co najważniejsze - wracają mi emocje. Potrafię się czymś przejąć, czegoś przestraszyć, bywam niecierpliwa, zadowolona... To świetne uczucie biorąc pod uwagę, że dłuuugo czułam się jak totalny pustak.

Dottie a jak Twoja terapia Brintellixem?? No i jak Ci poszło w pracy?? :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
14 wrz 2014, 16:59

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez ladywind 28 wrz 2014, 21:15
Ciekawa90, gratuluje Ci ze ten lek tak swietnie Ci pomogł, czesc objawów depresji mamy identyczne, jakbym czytała siebie
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Dottie 28 wrz 2014, 21:16
Ciekawa90 - Cieszę się bardzo, że na Ciebie też dobrze działa ten nowy lek :) Ja biorę Brintellix 27 dzień i jak na razie, jest to jedyny antydepresant, który naprawdę dobrze toleruję, chyba w końcu coś "zaskoczyło " :D
Mnie tak jak Tobie nudności zdarzają już się sporadycznie, czasem jeszcze zakręci mi się w głowie, no i mam problemy z zaparciami, ale... w końcu mogę NORMALNIE funkcjonować - pracować, wychodzić na spacery i nie uciekać w popłochu ze sklepów :)
Mam też o wiele więcej siły psychicznej i fizycznej, zrobiłam się spokojniejsza, bardziej wyciszona, ale nie tak otumaniona i ospała, jak przy Axyvenie i Mozarinie.
Jeśli chodzi o pracę, to wróciłam do pracy z małymi dziećmi, więc stresu jest dużo... Najgorszy był chyba czwartek - niestety musiałam się ratować Tranxene i Hydroxyzyną, ale i tak dałam radę.
Nie wiem jak Ty bierzesz Brintellix, mi lekarka kazała brać go na noc, ale zauważyłam, że potem w nocy jestem nakręcona pomimo zmęczenia i mam problemy z zaśnięciem... W tym tygodniu mam wizytę, to zapytam jak mam brać dalej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
18 sie 2014, 22:14

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Ciekawa90 28 wrz 2014, 22:33
ladywind dziękuję :smile: A jak sobie radzisz z objawami? Przymierzasz się może do Brintellixu czy bierzesz coś innego??

Dottie jak ja dobrze znam uciekanie ze sklepów... to było dla mnie takie samo wyzwanie jak podróż pociągiem. I te głupie wrażenie, że wszyscy się patrzą... Na szczęście to już za nami :D Co do pracy - nie mów, że też jesteś przedszkolanką?? Super, że potrafisz wyczuć siebie i wiesz jak zareagować. No i przede wszystkim się nie poddajesz - brawo!! :great: Co do pory brania leku to też biorę wieczorem, ale nie mam problemu z zaśnięciem, bo biorę do niego normotymiki i one mnie trochę wyciszają, szczególnie kwetiapina. Ale jeśli nie możesz spać to faktycznie powiedz to swojemu lekarzowi. Być może przeniesie Ci dawkę na rano, żebyś miała większy napęd na cały dzień, a wieczorem mogła spokojnie zasnąć.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
14 wrz 2014, 16:59

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez alukard75 28 wrz 2014, 22:39
odsprzedam
xmb@o2.pl
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
22 mar 2014, 19:50

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez ladywind 28 wrz 2014, 22:43
Ciekawa90, nie biore tego leku, narazie testuje jeszcze to co mi lekraz przepisał, ale mam ten lek w planach jakby inne zawiodły:)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez alukard75 08 paź 2014, 21:42
wiecej.info. na email
mushotoku@interia.pl :great:
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
22 mar 2014, 19:50

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez depresyjny098 09 paź 2014, 12:54
Dottie ja też przymierzam się do tego leku. Również jestem trochę przedszkolanką, ale tylko 3 razy w tyg po 1 godzinie.
;-) Prowadzę w przedszkolu zajęcia z gimnastyki korekcyjnej i rytmiki. Zgadzam się, że ciężko wyczuć siebie. Szczególnie, że dzieci są żywe i wchodzą na głowę w tym wieku. A tutaj nawet nie potrafię się wkurzyć, bo też mam problem właśnie z odczuwaniem emocji. Tylko problemem dla mnie jest, że mój lekarz jest na urlopie do 27 października. Strasznie chciałbym do niego pojechac i porozmawiac, powiedziec o wszystkim i zaproponowac brintellix. Myślę, że on może mi go przepisac bo pracuje na uniwersytecie jako pracownik naukowy, więc może ma wiedzę na temat tego leku. Bo jak pytałem takiego lekarza ze swojego miasta, to wypisał fluoksetyne, bo stwierdził że ten lek jest pewniejszy, a brintellix niby nowy i niesprawdzony. Tylko, że ja na fluoksetynę, jak na większośc leków źle reaguję. Pozdrawiam i gratuluje Dottie i ciekawej. Mam nadzieję że mi też się kiedyś polepszy.
Offline
Posty
212
Dołączył(a)
31 sie 2014, 20:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do