WORTIOKSETYNA (Brintellix)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wortioksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
4
27%

Nie
6
40%

Zaszkodziła
5
33%

 
Liczba głosów : 15

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez devnull 27 lip 2014, 21:11
lunatic napisał(a):devnull,
masz jakiś pomysł jak wyjsć z tego? próbowałeś odstawić leki całkowicie? ja jak próbuje to po paru tygodniach jest takie wyczerpanie fizyczne ze nie da sie zyc normalnie, a nigdy czegos takiego przed zaczęciem tych leków nie mialem, zebym nie miał siły na nic


próbowałem, po jakimś czasie pojawia się klasyczne wyczerpanie psychiczne i motoryczne,
leże wtedy 24h jak martwy, zjadany przez smutne myśli, przez poczucie że ta choroba
jest większa ode mnie i że zostałem wychowany na bezbronnego, biednego, zastraszonego
człowieka, z zerową samooceną i konającego przez swą nadwrażliwość i pokrzywienie psychiczne.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Popiół 27 lip 2014, 22:39
alukard75, a dlaczego odstawiłeś? ile czasu brałeś i w jakiej dawce ?
Popiół
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez depresyjny 27 lip 2014, 23:25
Ja nie wiem na ile mnie leki zniszczyły, bo już miałem bardzo zryty mózg jak je zaczynałem. 9lat doświadczania ogromnego stresy i tortur psychicznych w szkole zrobiły swoje. Ja moge próbowac biegac boso po trawie, jakieś witaminy,ale juz po kilku dniach czuje sie bardzo otępiony i tylko szukam jakiś pornoli zeby sie zonanizowac, bo tylko w tym widze ukojenie wtedy. Teraz też siedze, no nie chce brać tego ścierwa bo nie nawidze tych leków, po nich też nie czuje się dobrze. No ale trzeba jakoś spać. Najchętniej powybijał bym okna w domu, ale po co?
depresyjny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 27 lip 2014, 23:40
depresyjny, z tymi pornolami zajebiste, pomaga, ale na krótko :mrgreen: devnull, generalnie jestem tolerancyjny, także w stosunku do lekarz, wiem jakie kolejki ludzi muszą obsłużyć, etc.. Jedyną grupą współczesnych znachorów, której nie trawię są psychoterapeuci. Za każde leczenie prowadzące do znacznego uszczerbku na zdrowiu (a tak było w moim przypadku, kiedy kazali odstawić prochy) powinni być karani chłostą a przy wielokrotnym powtarzaniu swoich przewinień powinno się ich wieszać na szubienicy, ku przestrodze dla pozostałych :twisted:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Chada 27 lip 2014, 23:54
Jak myślicie wortio działa przeciwlękowo jak escitalopram czy głównie przeciwdepresyjnie jak fluoksetyna?

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez Zbychu 1977 27 lip 2014, 23:57
Miko 84 zdaj obiektywną relacje czy warto wchodzić w wortio.
Zbychu 1977
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez miko84 28 lip 2014, 06:05
Myślę, że jeśli tylko kogoś stać to tak. Lek działa inaczej niż SSRI, na pewno nie jest to kolejny SSRI. Ale jaka będzie reakcja danej osoby to trzeba sprawdzić osobiście.

depas kiszka i tyle, widać nie u każdego ten lek się sprawdza (mówię o abi), poza tym objawy uboczne są bardzo uciążliwe, głównie pobudzenie i przymus ruchu.
miko84
Offline

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez ponuryżniwiarz 28 lip 2014, 14:15
Witam,

23.07.2014 odstawiłem fluoksetyne żeby zrobić sobię przerwe przed wortioxetyna. Udało się 5 dni bez antydepresantów, dziś zacząłem wortio 10mg rano
do tego concor cor/duresin na serducho i pantaprazol na refluks, wszystko zarzucone na raz, mdłości nudności nie zauważyłem a wiele osób sie skarży na to,
czuje się ciutke spokojniejszy za krótko żeby oceniać, następną relacje zdam za pare dni. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
23 lip 2014, 21:44

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 lip 2014, 14:33
jest takie wyczerpanie fizyczne ze nie da sie zyc normalnie, a nigdy czegos takiego przed zaczęciem tych leków nie mialem, zebym nie miał siły na nic

wyczerpanie fizyczne nie musi z góry oznaczać depresji , czy też bezpośrednio leczenia lekami.
Ja jak zaczynałem leczenie psychiatryczne to też miałem dużo więcej energii i sił niż dzisiaj ,,, ale to było 26 lat temu , jak byłem 18 letnim młodzikiem , i libido było zdecydowanie wieksze niż teraz . Zwalanie wszystkiego na chorobę psychiczną , leki to wygodne wytłumaczenie , acz dalekie od prawdy .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez ponuryżniwiarz 28 lip 2014, 17:41
Chada napisał(a):Jak myślicie wortio działa przeciwlękowo jak escitalopram czy głównie przeciwdepresyjnie jak fluoksetyna?


Chada ja zmieniałem esci na fluo bo po esci mi się nic nie chciało, lekarz mi mówił ze fluo też ma profil przeciwlękowy ale mniejszy od esci,
jako że cierpie też na nerwicę potrzebuję takich leków uspokojających, 20mg fluo klapa totalna, lęki cały czas przed rozmowami z kimkolwiek,
40mg lepiej się zrobiło ale musiałem wejść na 60mg żeby w miarę funkcjonować. Teraz zmieniam fluo bo dostałem akatyzji, wysypki na ręce
która swędzi i przy najmniejszym wysiłku (jak np siedzenie na klopie:P ) potrafię się nieźle spocić, zobaczymy jak będzie z wortio, jak
wortio nie wypali to wracam do 10mg esci, miedzy esci a fluo i tak mi się nic nie chce ale lepiej je toleruje. Obydwa uspokajają mnie przynajmniej
zależy od dawki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
23 lip 2014, 21:44

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez elfrid 28 lip 2014, 17:48
ponuryżniwiarz, siedzenie na klopie może być ogromnym wysiłkiem :D A próbowałeś paro?
Łączysz z czymś antydepresant czy bierzesz solo?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez ponuryżniwiarz 28 lip 2014, 17:56
elfrid napisał(a):ponuryżniwiarz, siedzenie na klopie może być ogromnym wysiłkiem :D A próbowałeś paro?
Łączysz z czymś antydepresant czy bierzesz solo?


Próbowałem paro po schodzeniu z wenlafaksyny (brałem wenla + mianseryna wtedy) gdyż na wenli zacząłem się tak pocić że masakra, ale średnio je przyjąłem,
w końcu na esci się dobrze poczułem i przestałem pocić. Mam wrażenie ze wenla mogła spowodować moje obecne problemy z sercem (nadciśnienie, holesterol,
wysoki puls) generalnie łatwo się męcze, wystarczy z 5 minut odkurzania i już cały jestem zlany potem, niektóre z antydepów jeszcze pogarszają sprawe, a
nie łącze od czasu do czasu trittico na sen ale góra 2 razy w tygodniu. Kombinacje już przechodziłem, teraz wolę zostać przy 1 leku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
23 lip 2014, 21:44

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 28 lip 2014, 18:23
miko84, jak to jest: pobudzenie i akatyzja występują od nadmiaru czy niedoboru dopaminy? Skoro abi agonizuje D2 to nie powinien dawać ukojenia w pobudzeniu związanemu z akatyzją?
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez lunatic 28 lip 2014, 19:23
Kalebx3 napisał(a):
jest takie wyczerpanie fizyczne ze nie da sie zyc normalnie, a nigdy czegos takiego przed zaczęciem tych leków nie mialem, zebym nie miał siły na nic

wyczerpanie fizyczne nie musi z góry oznaczać depresji , czy też bezpośrednio leczenia lekami.
Ja jak zaczynałem leczenie psychiatryczne to też miałem dużo więcej energii i sił niż dzisiaj ,,, ale to było 26 lat temu , jak byłem 18 letnim młodzikiem , i libido było zdecydowanie wieksze niż teraz . Zwalanie wszystkiego na chorobę psychiczną , leki to wygodne wytłumaczenie , acz dalekie od prawdy .

no to jakie masz na to lepsze wytłumaczenie? stan w którym coraz bardziej wysysa energie z dnia na dzień nie jest stanem na pewno normalnym
z tego co kojarze pisales ze nawet nie potrafisz zmniejszyc dawki paroksetyny bo od razu odczuwasz pogorszenie a efekt wyczerpania po odstawieniu lekow nie wiążesz z tematem leczenia? no troche dziwne, zwazywszy na to jakie sam masz z tym doswiadczenie

-- 28 lip 2014, 18:25 --

a po drugie gdyby to nie mialo nic wspolnego z lekami i leczeniem nie przechodziłoby to u mnie po amisulpirydzie ktory po paru godzinach powoduje ze to znika i powraca energia

-- 28 lip 2014, 18:26 --

mozna to nazywać jak sie chce ale dla mnie to jest ewidentne uzaleznienie od lekow ktore teoretycznie nie są uzależniające
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ziomus0812 i 29 gości

Przeskocz do