WORTIOKSETYNA (Brintellix)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wortioksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
4
27%

Nie
6
40%

Zaszkodziła
5
33%

 
Liczba głosów : 15

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 23 lut 2016, 21:40
Grabarz Rocket Fuel:
Fluwoksamina 50 mg (1-0-0)
Mirtazapina 30 mg (0-0-½)
Pregabalina 150 mg (0-0-1)


http://naukowy.eu/

"Głupota jest sprawą prywatną, lecz jej skutki są społeczne." - autor nieznany
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez syntuhajbeja 28 lut 2016, 19:10
Tak jak pisałem, zacząłem odstawiać WORTIO. (z dwóch powodów: 1. był już najwyższy czas bo nie pomogło 2. w ostatnich dniach miałem jakieś mocne napięcie z uczuciem, że go nie wytrzymam, natrętne ruszanie nogami i w łóżku i chodząc po pokoju).
Równo tydzień temu zmniejszyłem z 20 do 15. Pierwsze 3 dni prawie nic się nie działo, ale od 4. zaczęło się PIEKŁO: w postaci j.w. (mocne napięcie z uczuciem, że go nie wytrzymam, bo trwa cały czas, natrętne ruszanie nogami)
Już miałem myśli s.
Dzieje się tak do dziś (4-ty dzień). Lekarz przepisał mi tylko Lorafen, który mnie zamulił i się zdrzemnąłem.

PYTANIE: Czy ktoś z Was może służyć radą? jak schodził z tego leku? Zastanawiam się czy nie wrócić do 17,5 (krojąc tabsy oczywiście)
Odstąpię: Brintellix 10 mg, Lamotrygina 50 mg i 100 mg, Olanzapina 10 mg, Pregabalina 75 mg i 150 mg.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2014, 16:51
Lokalizacja
Warszawa

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 01 mar 2016, 03:55
syntuhajbeja napisał(a):Tak jak pisałem, zacząłem odstawiać WORTIO. (z dwóch powodów: 1. był już najwyższy czas bo nie pomogło 2. w ostatnich dniach miałem jakieś mocne napięcie z uczuciem, że go nie wytrzymam, natrętne ruszanie nogami i w łóżku i chodząc po pokoju).
Równo tydzień temu zmniejszyłem z 20 do 15. Pierwsze 3 dni prawie nic się nie działo, ale od 4. zaczęło się PIEKŁO: w postaci j.w. (mocne napięcie z uczuciem, że go nie wytrzymam, bo trwa cały czas, natrętne ruszanie nogami)Już miałem myśli s.Dzieje się tak do dziś (4-ty dzień). Lekarz przepisał mi tylko Lorafen, który mnie zamulił i się zdrzemnąłem.
PYTANIE: Czy ktoś z Was może służyć radą? jak schodził z tego leku? Zastanawiam się czy nie wrócić do 17,5 (krojąc tabsy oczywiście)


20mg to za dużo, powinieneś zmniejszyć dawkę do 10mg, skoro 20mg nie pomaga a szkodzi to warto zmniejszyć dawkę, ten lek zaszkodził wielu osobom z tego forum (mi też),
a wspieranie się Lorafenem to nie jest sposób na przetrzymanie, ale nie mogę decydować za twojego lekarza.
Moim zdaniem jeśli dawka 10mg Ci w ogóle nie pomaga, a dawka 20mg szkodzi, to jasne jest że to nie jest lek dla ciebie.
Zejdź do dawki 10mg i czekaj do wizyty lekarza, a potem mu o tym powiedz.

Znam tylko 4-5 osób na 1000 z tego forum którym Wortio pomogło, a jedynie jedną w rzeczywistości - ale to raczej kwestia nie leku tylko samoistnej remisji na skutek dobrej sytuacji życiowej.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez syntuhajbeja 04 mar 2016, 15:44
Psycho Trepens,

Oczywiście, że odstawiłbym w tym momencie od razu do zera.
Czy możesz jeszcze napisać w jakim tempie schodziłeś (lub znasz kogoś kto schodził) - np. co 2,5 na tydzień czy bardziej gwałtownie?

Dzięki za porady. Niestety, na te dawki wp...lił mnie lekarz. Po tym jak 3 tyg. nie działała 15, kazał mi brać 20 (+ OLANZAPINA i LAMOTRYGINA).

Dziwne, że najgorsze (napięcie) zaczęło się dopiero ok. 3 tyg. na 20. Zadzwoniłem do lekarza i kazał zmniejszyć do 10.
Ja pomny jazd z poprz. lekami, zmniejszyłem łagodniej - do 15. Od tego czasu minęło 10 dni, a ja nadal odczuwam to napięcie, "chodzące" nogi, brak apetytu, brak chęci na robienie czegokolwiek. Ratuję się LORAFENEM, ale jak najrzadziej (1 dziennie po 1 mg).
Dziś zmniejszyłem WORTIO do 12,5. Zobaczymy...

Dzięki za porady.
Odstąpię: Brintellix 10 mg, Lamotrygina 50 mg i 100 mg, Olanzapina 10 mg, Pregabalina 75 mg i 150 mg.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2014, 16:51
Lokalizacja
Warszawa

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 04 mar 2016, 23:40
Wiesz, jak chcesz odstawić do zera to maksimum tydzień powinno ci to zająć, teraz bierzesz 10mg, to daj sobie 5 dni na tej dawce, chyba
że już tyle przeszedłeś, to zmniejsz do 5mg i taką dawkę bierz góra 5 dni a potem zero, tak by schodzenie nie trwało dłużej jak łącznie tydzień.
Z leków serotoninowych schodzi się w miarę szybko, nie z dnia na dzień ale jednak szybko, max parę dni.
Skoro lek Ci szkodzi to tak na prawdę im szybciej zejdziesz z niego tym lepiej.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez lunatic 04 mar 2016, 23:46
jakby ktoś chciał mam na zbyciu 21 tabletek z bezpłatnej próbki
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez syntuhajbeja 05 mar 2016, 15:12
dr. Psycho Trepens,
Dzięki za podpowiedź.
Ale nie mogę się zgodzić że "Z leków serotoninowych schodzi się w miarę szybko,".
U mnie przy paroksetynie jak chciałem zejść z 10 mg (czyli połówki dawki podstawowej) do 0, to był horror: wymioty i chodzenie po ścianach. Musiałem dziubać do 5.
Dziś 2-gi dzień na 12,5. Co będzie dalej, zobaczymy jak organizm się zorientuje.
Bo na razie mam cały czas to straszne napięcie (nie mogę ani poleżeć, ani skupić się na np. książce). I ratuję się Lorafenem 1x / dz.

Dzięki jednak, że dałeś mi nadzieję, że się dość szybko uwolnię od tego g...na.
Odstąpię: Brintellix 10 mg, Lamotrygina 50 mg i 100 mg, Olanzapina 10 mg, Pregabalina 75 mg i 150 mg.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2014, 16:51
Lokalizacja
Warszawa

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez doniabella 06 mar 2016, 23:56
4 miesiące brania Brintellixu

2,5 msc 10mg, 2tyg 15mg, od miesiąca 5mg

Po eksperymentach z dawkami nie zauważam zadnej róznicy miedzy 10mg a 5 mg. Wytłumaczono mi to jako wysycenie organizmu, obecna dawka 5mg ma byc dawka terapeutyczną. Biorę ja do matur, potem odstawiam lek na dobre.

Podsumowanie na 4msc, lek zaczał działać po tygodniu, w pełni działał po 1,5msc (poprzedzone myślami samobójczymi i upadkiem jeszcze niżej), kolejny miesiąc był świetny - zero stresu, wyciszone lęki, mysli, emocje i uczucia. Po 2,5 msc działanie leku zaczęło słabnąc, próbowałam ratować się 15mg które nic nie dało. Z frustracji zeszłam do 5mg odkrywając ze nic one nie zmieniają. Od prawie miesiąca biorę 5mg, nie wiem "co by było gdybym" odstawiła lek całkowicie, ale na tę chwilę jest ludzko i normalnie, tak jak przed okresem życiowego dołu. Gorsze i lepsze dni, pozytywne i negatywne emocje, stres również. Nie odczuwam widocznego działania leku.

Lek odbił na chwilę, nie mogę powiedzieć ze nie pomógł. Jednak bez ogromu pracy nad sobą, terapii, wsparcia bliskich nic by nie dał. Pozbyłam się złudzenia ze Brintellix to pigułka szczęścia (o czym przez długi czas marzyłam). Kolejnym faktem dającym mi do myslenia było to ze mimo terapii i leków nabawiłam się nadkwaśności żołądka spowodowanej stresem (-> stres wciąż był, a nie powinien i wyniszczał mój organizm)

Nie żałuję ze zdecydowałam się na ten lek, mnóstwo pracy jeszcze przede mną ale najwyższy czas zacząć rozstawać się z tym lekiem :)

Powyższa opinia jest bardzo subiektywna, nie musi być w niej wiele racji, prędzej przemyśleń i wniosków :)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 lis 2015, 19:18

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez faeton 23 mar 2016, 21:26
Ja właśnie zaczynam brać, zacząłem od 10mg, biorę już 6 dni. Skutków ubocznych większych nie było, tylko mdłości po zażyciu i biegunka przez pierwszy dzień. Wydaje mi się, że czuję się lepiej, śpię mniej i nic mnie nie boli. Mam czasami chwilę gorsze, ale ogólnie chyba się poprawia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
19 mar 2012, 20:06
Lokalizacja
Lublin

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez warning 23 mar 2016, 21:58
faeton napisał(a):Ja właśnie zaczynam brać, zacząłem od 10mg, biorę już 6 dni. Skutków ubocznych większych nie było, tylko mdłości po zażyciu i biegunka przez pierwszy dzień. Wydaje mi się, że czuję się lepiej, śpię mniej i nic mnie nie boli. Mam czasami chwilę gorsze, ale ogólnie chyba się poprawia.


faeton: mógłbyś za jakiś czas zrecenzować ten lek porównując go do innych, które brałeś? Mało tu recenzji, każda nowa opinia będzie b. wartościowa.

Czy aktualnie bierzesz coś jeszcze oprócz wortio?

Pozdrowienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez syntuhajbeja 28 mar 2016, 13:48
Odstawiłem lek 22.03 (2,5 -> 0, czyli łagodne schodzenie). Ogólnie NIE POMÓGŁ na depresję.
Jedynie zmniejszył światłowstręt (od kilku m-cy dodatkowy objaw mojej depresji).

Ciekawostki:
- Poprawiło się TSH - zbadane ok. 22.03 (+/- 1 dzień): 1,88 zamiast 3,2 kilka m-cy wcześniej. A właściwie wróciło do normy, bo generalnie w ciągu poprz. lat miałem zawsze ok. 2,0.
- Lek skasował mi libido (i chęć, i możliwości). 1 tydzień po odstawieniu nic się w tej mierze nie zmieniło. Bardzo mnie to martwi. Chyba że to od Lamotryginy lub Olanzapiny, które ciągle biorę.
Odstąpię: Brintellix 10 mg, Lamotrygina 50 mg i 100 mg, Olanzapina 10 mg, Pregabalina 75 mg i 150 mg.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2014, 16:51
Lokalizacja
Warszawa

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez faeton 31 mar 2016, 04:03
warning dzięki za pozdrowienia i wzajemnie. Na razie ciężko to jeszcze do czegokolwiek porównać, a brałem już sporo leków. Mam ciężki epizod i nie spodziewam się natychmiastowych skutków. Po 14 tabletkach 10mg, żadnych skutków ubocznych, poza mdłościami po zażyciu, które są już bardzo słabe. Na razie odczuwam działanie przeciwlękowe, napięcie z tym związane i bule w mięśniach ustąpiły. Mogę już się umyć i nie jest to droga przez mękę, mam też ochotę oglądać TV. Lek działa chyba trochę na napęd w kwestii czynności fizycznych i mam jakby więcej energii. Na razie nie mogę nadal pracować, nie mam ochoty, i szybko się zniechęcam do pracy przed komputerem, z doświadczenia wiem, że żeby te chęci wróciły trzeba więcej czasu. Mogę bardziej kontrolować jedzenie i mniej śpię. Oprócz tego leku biorę jeszcze lamotryginę w dawce 200mg/d.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
19 mar 2012, 20:06
Lokalizacja
Lublin

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez syntuhajbeja 01 kwi 2016, 15:02
Zostało mi całe opakowanie Brintellixu. Jak coś, to na priv.
Odstąpię: Brintellix 10 mg, Lamotrygina 50 mg i 100 mg, Olanzapina 10 mg, Pregabalina 75 mg i 150 mg.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2014, 16:51
Lokalizacja
Warszawa

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 11 kwi 2016, 17:07
Grabarz Rocket Fuel:
Fluwoksamina 50 mg (1-0-0)
Mirtazapina 30 mg (0-0-½)
Pregabalina 150 mg (0-0-1)


http://naukowy.eu/

"Głupota jest sprawą prywatną, lecz jej skutki są społeczne." - autor nieznany
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1030
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
nauka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do