MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mianseryna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
70
62%

Nie
26
23%

Zaszkodziła
17
15%

 
Liczba głosów : 113

Re: Lerivon

przez kasia000 14 sty 2011, 18:16
Zenonek napisał(a):Michuj.,

A niby dlaczego mialaby przestac dzialac ? PRzeciez Mianseryna to tez jest rzeznia lek...Zreszta 50 mg to nie duza dawka jeszcze, bo mozna brac do 90-120.

mianseryna rzeźnia lek....?że co ..?hehe
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: Lerivon

przez paradoksy 14 sty 2011, 18:28
na początku 30mg kładło mnie na parenaście godzin... byłam nieżywa, chodzący trup
potem przeszłam na dawkę 60 mg.. spałam po 24h/dobe.. następnie organizm się przyzwyczaił, i 60mg brałam jak witaminę c - mogłam po tym nie spać godzinami..
paradoksy
Offline

Re: Lerivon

przez Michuj 14 sty 2011, 18:29
Jakich efektów mogę się spodziewać za kilka tygodni po braniu 60 mg mianseryny do 30 mg paro>? To mnie ciekawi...
Michuj
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lerivon

przez paradoksy 14 sty 2011, 18:31
nie wiem jak z paro i jakie ma działanie, ale lerivon w większości przypadku początkowo zamula..potem się przyzwyczajasz.
paradoksy
Offline

Re: Lerivon

przez Michuj 14 sty 2011, 18:34
paradoksy, Piszą, że działa na wszystkie neuroprzekaźniki. Czułaś się po paru tygodniach tak ''pluszowo'' ? I powinien pobudzać noradrenalinowo. Doświadczyłaś tego?
Michuj
Offline

Re: Lerivon

przez paradoksy 14 sty 2011, 18:36
Michuj, niczego poza zamuleniem na mianserynie nie doświadczyłam...

ed:
ah, no i poza przytyciem
paradoksy
Offline

Re: Lerivon

przez Michuj 14 sty 2011, 18:45
paradoksy, dziwne...
Michuj
Offline

Re: Lerivon

przez kasia000 14 sty 2011, 18:47
jak brałam z pełną dawką paroksetyny działała cały czas super..jak zaczęłam zmniejszać paroksetynę przestawała kurna działać..teraz juz nie wiem czy dziąła czy nie bo dorzucam chlorprotixen

[Dodane po edycji:]

i przytyłam też spoooro!
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: Lerivon

przez Zenonek 14 sty 2011, 19:38
kasia000,

A cos myslala dziecko ? Lerivon to bardzo mocny lek.

Nie dosc, ze moze zamulic jak Haloperidol czy Klozapina to jeszcze moze zadzialac silnie przeciwdepresyjnie...

Niektorym nawet po 20 mg Lerivonu film sie urywa.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lerivon

przez Michuj 14 sty 2011, 19:56
Zenonek, no bez przesady. Nie brałeś ani halo (na mnie nie działający) ani klozapiny. Skąd to info wytrzasnąłeś?
Michuj
Offline

Re: Lerivon

przez Zenonek 14 sty 2011, 20:03
Michuj,

Ale wzialem raz 20 mg Miansy i musialem sie ostro trzymac zeby zeby nie zemdlec...

Co z tego, ze nie bralem ? Ale czytalem w roznych ksiazkach, ze leki te sa niezwykle miazdzace.

Na Ciebie Halo mogl nie dzialac w tej dawce 10 mg, zdarza sie to.

Ogolnie to tez zalezy od dawki. W dawkach do 20 mg Halo nie u wszystkich powoduje utrate osobowosci i zamule....ale powyzej...

Podobnie jak Klozapina, Amon bral 250 i nie bylo zle, a wiekszosc ludzi po 100 stracilaby przytomnosc.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lerivon

przez Michuj 14 sty 2011, 20:05
No dobra, ale do ''głupiej'' mianseryny nie porównuj klozapiny, gdzie leży się wygiętym ze ślinotokiem... Mianseryna to dosyć mocny zamulacz, ale nie przesadzaj. Ciebie zwaliło z nóg 20 mg, mnie lekko ululało 60 mg...
Michuj
Offline

Re: Lerivon

przez Zenonek 14 sty 2011, 20:08
Jakby nie bylo Mianseryna to tez miazga lek, robi prawie taka sieke z bani jak Amitryptylina (to tez w sumie lek nalezacy do kategorii rzeznia).

Swoja droga nie wiem jakim cudem Amon nie mial totalnego odmuzdzenia na 250 Klozapiny....Po takiej dawce powinno sie patrzec 10 h dziennie w jeden punkt, a reszte czasu slinic sie podczas snu...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez Anna R. 14 sty 2011, 20:13
Nie uważam mianseryny za szczególnie silny lek. Jest niezła w kombinacjach z trójpierścieniowcami lub SSRI. W dobranych prawidłowo dawkach dobrze usypia. Niektórym na sen wystarczy 10 mg, a inni potrzebują 60 i więcej. Jest to również porządny antydepresant do leczenia podtrzymującego i zapobiegania nawrotom, dobrze tolerowany przez pacjentów i nie wywołujący dysfunkcji seksualnych. Jednak solo się u mnie nie sprawdził. Brałam kiedyś miesiąc 60 mg, potem 90, a depresja miała się dobrze i kwitła. Po dodaniu przez lekarke Anafranilu poprawa nastąpiła błyskawicznie i po tygodniu czułam się jak nowo narodzona.

To naprawdę świetny lek do połączeń, energetyzująco działa na mnie z Seronilem, Tisercinem i Trittico (30 mg mianseryny i 50 mg trazodonu). Wtedy mocno czuję tę adrenalinę. Jeszcze lepiej kombinuje się z Efectinem lub Wellbutrinem, ale to wiem jedynie w teorii- takich zestawów nigdy nie brałam. Są badania wskazujące, ze mianseryna działa nootropowo, a podawanie jej nicieniom przedłużyło ich życie nawet o 30 %.

Wchodzenie w ten lek może być nieprzyjemne, ze względu na początkowe oszołomienie, splątanie i senność. Często pojawia się tez derealizacja i depersonalizacja. Objawy uboczne mogą utrzymywać się długo, ale na ogół ustępują całkowicie po kilku tygodniach.

Podczas kuracji wysokimi dawkami trzeba regularnie robić próby wątrobowe i morfologię. Do klozapolu mianseryna się nawet nie umywa.
Ostatnio edytowano 14 sty 2011, 20:18 przez Anna R., łącznie edytowano 2 razy
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do