MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mianseryna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
70
62%

Nie
26
23%

Zaszkodziła
17
15%

 
Liczba głosów : 113

Re: Lerivon

przez Basia26 22 kwi 2010, 13:19
Po jakim czasie Lerivon reguluje sen? Najpierw są 2 - 3 tygodnie senności (jako skutek uboczny) a potem to mija..... i co dalej ze snem?Ile trzeba czekać na wyregulowanie snu na dobre? Ja biorę go miesiąc w dawce 60 mg.
Baaardzo proszę - napiszcie mi o swoim śnie , wielu z was też ma z tym pewnie problem. Jak to u was jest?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
20 kwi 2010, 07:49

Re: Lerivon

przez paradoksy 22 kwi 2010, 14:17
Basia26, nie wiem, czy w ogóle można mówić o wyregulowaniu snu "na dobre". U mnie jest tak, że w czasie brania wyregulował mi sen, z tym, że ja nie cierpię na bezsenność, tylko na problemy z zasypianiem, bo jak zasnę to już ciężko mnie obudzić... W ogóle, Lerivon to straszny zamulacz- jeśli nie pijesz kawy (czyli jak ja) rano, to przez pół dnia takie otępienie...
Teraz nie biorę go prawie tydzień i potrafię sama zasnąć (może nie o tych godzinach, w jakich chciałabym zasypiać), ale czuję się gorzej...
Podsumowując- ma swoje + i -. Jednak w potrzebie przydaje się...
paradoksy
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 22 kwi 2010, 15:15
Basia26, ja również cierpię na bezsenność. Szczerze mówiąc to ja nie wierzę, że lerivon może wyregulować sen na stałe, bo u mnie problemy ze snem wracają natychmiast po odstawieniu tego leku. Biorę 60 mg i śpię dobrze - cały czas, czyli senność to nie jest u mnie tylko skutek uboczny tego leku. Jednakże po odstawieniu ta cholerna bezsenność wraca... :evil:
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lerivon

przez Basia26 22 kwi 2010, 15:19
wydawało mi sie że jest objawem depresji, którą leczy lerivon... teraz już nie mam pewnościJak długo brałaś ten lek - jeśli mogę zapytać?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
20 kwi 2010, 07:49

Re: Lerivon

przez paradoksy 23 kwi 2010, 01:31
bezsenność? tak,może być objawem depresji. jak również hipersenność.
Basia26, brałam Lerivon od stycznia.
paradoksy
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 23 kwi 2010, 09:39
bezsenność wcale nie musi być objawem depresji, jest także tzw. bezsenność pierwotna, która jest zaburzeniem sama w sobie, a nie wynikiem depresji czy nerwicy. Inna sprawa, że bezsenność bardzo często prowadzi do depresji, tak było w moim przypadku. Po kilku miesiącach permanentnego niespania byłam już wrakiem fizycznym i psychicznym, w takim stanie o depresję nietrudno. Zaczęłam wtedy brać lerivon i sulpiryd, po 3 miesiącach po depresji nie było śladu. Po pół roku zaczęłam odstawianie leków, sulpiryd odstawiłam całkowicie, ale po odstawieniu lerivonu niestety znowu zaczęła się bezsenność. Od stycznia z powrotem biorę lerivon i śpię super - tylko zastanawiam się, czy kiedykolwiek uda mi się ten lek odstawić. Na depresję ten lek jest świetny, ale nie wierzę, że może on uregulować sen już na zawsze - póki się go bierze, śpi się dobrze (poprawia długość i głębokość snu, u mnie też ułatwia zasypianie), ale tylko dopóki się go bierze...
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Lerivon

przez kasia000 23 kwi 2010, 12:32
agnieszko m...nie u każdego problemy ze snem wracają po odstawieniu lerivonu znam osoby co juz go nie biorą i czują się i śpią świetnie -więc nie mów ,że dokók sie go bierze!

[Dodane po edycji:]

mimo branie lerivonu -muszę sie pochwalić;-)schudłam juz 6 kilo i zamierzam zrzucić jeszcze 4 kilo ,mój cel to 10 kg mniej;-))nie jest łatwo bo stojuje dietke niskowęglowodanową i zero tłuszczową ;-) wiec stawiam tu głównie na białko..ćwiczę na bieżni 30 min co drugi dzień..i jakoś daje radę każdy zrzucony kilos mnie niesamowicie cieszy;-)

:mrgreen:
wiec jestem żywym przykładem,że stosując lerivon da sie schudnąć!
bo nie tyjemy od brania leku tylko z tego co jemy
acha i piję duużo wody wtedy żadna woda sie w organizmie nie zatrzymuje tylko pięknie ją wysiusiamy
:D
lerivon to najlepszy lek jaki mogłam dostac od swojego lekarza! :papa:
kasia000
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 23 kwi 2010, 14:42
kasia000, opisywałam swój przypadek - u mnie tak to wygląda, nie wykluczam, że inni mają odmienne doświadczenia z lerivonem. A Ty próbowałaś spać bez lerivonu? Chyba już bardzo długo go bierzesz...Spróbuj go odstawić, wtedy zobaczysz, czy wyregulował Ci sen na stałe i czy moja opinia o tym leku jest nietrafna.
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Lerivon

przez kasia000 23 kwi 2010, 14:48
nie ,nie mam zamiaru go odstawiać biore nie duzą dawke bo 30 mg czasem 15 mg zależy...
Ja go biore 2 lata i czuję sie super i śpie super wiec mogę go brać do konca życia....mój cel to odstawienie seroxatu który też biorę.Jestem już na pół tabletki seroxatu myśle ,że jeszcze pół roku i pozegnam sie z nim raz na zawsze..a lerivonek mi w tym mam pomóc;-)

[Dodane po edycji:]

ma pomóc :D
kasia000
Offline

Re: Lerivon

przez betii 01 maja 2010, 23:42
Ja dostałam lerivon aby uspokoic lęki.Bralam go na początku z seroxatem. Pierw spalam caly czas , a lęki byly wieksze.az dostalam go 3 x dziennie.Tragedia. Jednakze po ok 2 tyg moze 3 cud. kazdy dziwił sie, bylam zywa, nie chciało mi sie spac... kiedys 20 h juz spałam a teraz 24 bylo ok... ale ale przytylam 8 kg w miesiac.Caly czas jadłam i jadłam nawet w nocy.Poza tym zawroty glowy straszne... musialam go odstawic
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez Conrado31 06 maja 2010, 11:33
W moim przypadku Lerivon podziałał koszmarnie, miałem po nim palpitacje, uderzenia gorąca, potworne zmiany nastrojów, poczucie skrajnej depersonalizacji, bardzo nieprzyjemne. Ustąpiły zaraz po zaprzestaniu stosowania leku.
Zamiast senności wystąpił u mnie efekt paradoksalny: bezsenność i tzw "biała świadomość" (termin własny) czyli taka, w której ma się wrażenie, że wszystko staje się przejrzyście jasne i odkrywa się jakąś niezwykłą strefę jaźni (coś porównywalnego z oświeceniem u mistyków, jak podejrzewam). Oczywiście jawna blaga, bo nic takiego nie następowało. Osobiście nienawidzę czuć się jakbym był naćpany.
Musiałem latać na pogotowie po zastrzyk nasenny, bo bałem się, ze długotrwała bezsenność ( ponad 2 doby bez snu w tym wypadku) może uszkodzić mózg.
Lekarz który był na dyżurze wtedy, stwierdził, ze zestaw leków, który dostałem jest najzupełniej normalny i powinienem brać go dalej :shock: Oczywiście odstawiłem cholerstwo.
Pewnie gryzł się z bioxetinem, w każdym razie jakaś interakcja nastąpiła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez Rani 06 maja 2010, 11:41
Brałam Lerivon z Bioxetinem i nic dziwnego się nie działo, tak więc kombinacja leków jest ok, ale widać masz jakąś nietolerancję Lerivonu. Z tymi lekami tak jest, że nie na każdego działa tak samo, dlatego zawsze to loteria.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez Conrado31 06 maja 2010, 12:19
Zapewne masz rację Rani :)
Zestaw leków obejmował: Bioxetin 20 mg x 1, Lerivon 10 mg x 2 na noc, Neurol SR 0,5 mg, Memotropil 1200 x 2
wszystkie leki poza Lerivonem brałem już wcześniej bez specjalnych skutków ubocznych/ poważniejszych zaburzeń.
Co ciekawe psychiatra jakoś nie chciał uwierzyć, że przyczyną mógł być Lerivon i zgonił taki stan rzeczy na Memotropil, który stosowałem już na długo wcześniej bez żadnego halo...
Wywnioskował to z faktu, że pojawiły się epizodycznie niekontrolowane drgawki kończyn, tymczasem nie ma nigdzie tego typu skutków ubocznych przy Memotropilu w ulotkach i internecie.

Tak więc na logikę Rani jesteś inteligentniejsza od mojego psychiatry, jeśli chodzi o wyciąganie wniosków :) :uklon:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 01:30

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez Rani 06 maja 2010, 22:38
No bez przesady :D . Ale może też Lerivon wszedł w inetrakcję z całym zestawem leków, lub tylko z Memotropilem. Tego zestawu nie testowałam, więc trudno mi coś powiedzieć.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do