MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mianseryna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
70
62%

Nie
26
23%

Zaszkodziła
17
15%

 
Liczba głosów : 113

przez Aruns 19 lut 2007, 03:17
Brałem mianserynę przez 3 miesiące w dawce do 30 mg. Pierwsze dni na dawce 10 mg - okropne: silne bóle głowy, objawy ortostatyczne przy nagłej pionizacji, nasilenie poczucia wyczerpania, bóle wątroby. Potem - koniec dokuczliwych bólów głowy, znacznie lepsze samopoczucie, mniejsze problemy z bezsennością i wydłużonym cyklem dobowym. Pewnego dnia zaczęło się budzenie z silnym lękiem, czego wcześniej nie doświadczałem nigdy. Potem lęk poprzedzały koszmarne sny, aż w końcu przyszedł taki tydzień, kiedy niemal wyłącznie spałem, wstawałem tylko za potrzebą i z trudem, nic nie jadłem i tyłem (!).
Trzeba było ją odstawić.
Epizodu depresyjnego u mnie nie tylko nie wyleczyła, ale nawet nasiliła ostatecznie objawy, dołączając zupełnie nowe.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
07 wrz 2006, 01:25
Lokalizacja
znad morza

przez Agna 19 lut 2007, 20:43
Zazywam Lerivon 5 dobe, przyjmuje go w dobowej dawce (na noc)- 30mg, ktora mam z czasem zwiekszyc (dzien+noc)
Co mi po nim jest? sennosc i brak poczucia czasu podczas snu, lekkie otepienie dochodzi, rano czuje sie "spuchnieta" zobaczymy jak wejde w faze zwiekszonej proporcji dawki tj. rano 30, wieczor 30 hmmm... do Lerivonu "dożucam" Cloranxen
" poznanie rzeczywistosci prowadzi do wiedzy, jak rzeczywistosc zmienic- znajac rzeczywistosc ukształtowac ja wedle swojej woli "
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
19 lut 2007, 18:05
Lokalizacja
51'39 N 16'04 E

przez Kornel Lone 20 lut 2007, 16:04
Hmmmm....

Lerivon to mój dobry kolega....

Moje doświadczenia z nim , obok niestety zwiększenia wagi o 10kg, i lekkich dolegliwości wątrobowych są pozytywne.

Początkowe otumanienie, senność, przemęczenie są jak najzupełniej normalne i przechodzą po 2gim tygodniu stosowania a niemal całkowicie po 1m-cu.

Zalecam "przebiedolić" to i nie próbować zmieniać dawki na własną rękę gdyż nie zmieni to efektów ubocznych - tylko zmniejszy działanie przeciwdepresyjne.

Tylko cierpliwe przyjmowanie min. 2 - 4 tyg. pozwoli stwierdzić czy to odpowiedni lek.

Przy lerivonie gorąco zalecam żelazne trzymanie się konkretnej godziny przyjęcia dawki - branie nieregularne (nawet +/- 1 h) może powodować właśnie poranne stany lękowe i "przeczulice" (tzn. coś w rodzaju nadmiernego wzruszenia :roll: ).

To chyba najlepszy lek pod względem stosunku skuteczności do łagodności dla organizmu, daje głęboki sen gdy depresja zaburza spanie - stąd te początkowe "pijaństwo".

Pozdrawiam!
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
14 sty 2007, 18:47
Lokalizacja
katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Stormboy 22 lut 2007, 02:26
Dzięki Wam bardzo :D Biorę 30 mg wieczorem od 5 dni i już z objawami ubocznymi lepiej. Jak biegnę na autobus rano, to mam zawroty głowy, śmieszne uczucie :? Mam nadzieję, że pomoże...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
15 wrz 2006, 16:30

przez Kornel Lone 22 lut 2007, 13:18
Pomoże na pewno tylko cierpliwości - dopiero 2,3 tydzień to tzw. osiagnięcie dawki stacjonarnej (leczniczej) leku.

A rano pomyśl sobie że TAAAka impreza wczoraj była ;)
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
14 sty 2007, 18:47
Lokalizacja
katowice

przez Agna 22 lut 2007, 15:11
Równy tydzien mi dzis mija z Lerivonem :roll: dawka wg wskazan lekarza, rano 15-30mg (zaleznosc od samopoczucia) wieczor 30mg.
Mecze sie a nim?- mometami takie mam uczucie ...
Spie calymi dniami- jak nie mam uczelni, czuje sie 'otepiona', lekko siada mi na oczy (uczucie widzenie przez mgłe), wzmozony apetyt, poczucie spuchniecia, lęki mi nie spadaja- wewnetrzna niemoc czuje- wiem ze nie moge wymagac za duzo (nic od razu), ogolna amotywacja i 0 chęci hyhyhy
zastanawiałam sie i nadal zastanawiam czy lek jest odpowiedni dla mnie, czy jest dobrze dobrany ...


btw. czy alko odpada w 100% - czy moge sobie wypic piwko od czasu do czasu???
pzdr
" poznanie rzeczywistosci prowadzi do wiedzy, jak rzeczywistosc zmienic- znajac rzeczywistosc ukształtowac ja wedle swojej woli "
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
19 lut 2007, 18:05
Lokalizacja
51'39 N 16'04 E

przez Kornel Lone 23 lut 2007, 13:40
Głowa do góry Aniu.

Ja też miałem wszystkie wymienione objawy, ale od początku trzeciego tygodnia z dnia na dzień mijały.

Potem przeszedłem z dwóch dawek dziennie do jednej wieczornej (60 zamiast 30/30) i było już całkiem dobrze (minęła senność) więc może tak napomknij lekarzowi przy następnej wizycie?

Zachęcam do przemordowania się, bo może się okazać że rezygnuje się z leku który może być tym trafionym - a z psychotropami tylko cierpliwość może przynieść coś dobrego.

P.S

Mam wielki sentyment do lerivonu bo to ten lek wreszcie wyciągnął mnie z doła i bezsenności (ale po 1 m-cu)

POZDRAWIAM
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
14 sty 2007, 18:47
Lokalizacja
katowice

przez Agna 24 lut 2007, 00:43
Agnieszka mi na imie ;)
Dzieki za rady, oparcie- miło z Twojej strony, osobie 'poczatkujacej' duzo to daje ;)
" poznanie rzeczywistosci prowadzi do wiedzy, jak rzeczywistosc zmienic- znajac rzeczywistosc ukształtowac ja wedle swojej woli "
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
19 lut 2007, 18:05
Lokalizacja
51'39 N 16'04 E

przez Kornel Lone 24 lut 2007, 11:33
Oj wybacz.....Agnieszko :oops:

Zobaczysz jeszcze trochę i słoneczko zacznie wychodzić zza chmur.

Depresja ma to do siebie że nie wyleczy się jej od tak, jak grypy, kataru.

To długi proces.....

Trzymam kciuki.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
14 sty 2007, 18:47
Lokalizacja
katowice

odstawienie lerivonu

przez specyficzna 13 mar 2007, 12:58
pozwolę sobie podbić temat, wczoraj byłam u lekarza i w związku z moim mega apetytem i tyciem pani doktor kazała mi odstwić lerivon, myślałam że nie będzie z tym problemu bo brałam tylko 10 mg na noc, żeby lepiej spać (w większej dawce biorę seronil).. wczoraj wieczorem nie wzięłam już lerivonu a dziś rano obudziły mnie straszne zawroty głowy, nie mogę się położyć bo ściany wirują i mdli mnie czy to może być efekt odstawienia leku ?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
31 sty 2007, 23:08

przez Żuk 16 mar 2007, 11:03
Niech Cię nie dziwi, ja też mam Mianserin, Zotral i jeszcze Hydroksy, jak tak dalej pójdzie zacznę świecić w nocy i zostanę maskotką programu "Badź widoczny na drodze" :shock: .
...w nocy wszystkie koty są czarne.....
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
28 gru 2006, 21:17
Lokalizacja
Krk

Avatar użytkownika
przez stanwin 19 mar 2007, 15:11
Witam,
a ja mialem odmiennie poczatkowe objawy niz wiekszosc tu piszacych - nie bylem senny,otumaniony itp.po Lerivonie.
Wrecz odwrotnie: w ciagu 3pierwszych dni brania Lerivon WYRWAŁ mnie z depresji!!! Z tego okropnego okresu choroby ktory trwa zwykle minimum 3tygodnie. (Wczesniej bralem Efectin, ktory po kilku dobrych miesiacach brania-przestal dzialac :-(

Ale energia ciagle wzrastala, tak ze wszystko mnie zloscilo, pobudzalo, az w koncu bylem non stop wkurw**** na wszystko i wszystkich!!
Bylem ciagle zdenerwowany. Ktos tak mial??
Tak jakby mozg mial dosc pobudzania, a ja sie nadal szprycowalem ta "amfetamina",heh


W ciagu miesiaca brania Lerivonu polknąłem mase ziolowych lekow uspokajajacych: Validol ssalem kilka dziennie -bo szybko dziala, na noc garsc wieloskladnikowych (najlepszy byl Nervendeages Ratiofarm) -zeby wogole zasnac i wogole spac...
Mam wrazenie ze te niby "bezpieczne" ziolowe tabletki dzialaly dluzej-kilka dni po zaprzestaniu brania...

Za to swietnie nasennie dzialal ZOLSANA 10mg -ale tylko 2tabletki na raz
Ale lekaz zamiast drugiego opakowania (czy to byl niebezpieczny lek? Zolsana, nie Zolasta)

dal mi wtedy SPERIDAN 1mg, po ktorym czulem sie jakbym dostawal co 2godziny wielkim gumowym MŁOTEM w głowe...



Odstawilem to polaczenie (teraz w sumie zaluje, bo moze trza bylo sie przemeczyc jeszcze ze 2tygodnie...) -lekarz dal Doxepin. Zobaczymy...

-----------------------------
Aha-te bardzo silne napady glodu po Lerinonie!
Tzw.nocne pustoszenie lodówki - w ciagu 3tygodni utyłem 12kg! A od 10lat mialem niezmienną,stałą wagę, heh
~*~*~*~*~*~*~*~*~*
Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy
-----Charles Chaplin
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 mar 2007, 13:02
Lokalizacja
mazowieckie

przez Aruns 23 mar 2007, 23:25
Ja to brałem w ilości do 30 mg na dobę z bardzo złym skutkiem. Po raz pierwszy w życiu miałem lęki, zwłaszcza po przebudzeniu oraz silne poczucie choroby. Potem spałem niemal całą dobę i trwało to ponad 2 tygodnie. Trzeba ją było odstawić.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
07 wrz 2006, 01:25
Lokalizacja
znad morza

Avatar użytkownika
przez stanwin 28 mar 2007, 23:23
Mnie Lerivol (ta sama substancja) wyciagnal z okresu depresji (choroba dwubiegunowa) w ciagu 3dni! ALe potem bylo tylko gorzej ale w odwrotna strone niz dotychczas: pobudzony i wkur*iony STRASZLIWIE!
Po 30dniach brania z ULGĄ odstawilem i powrocilem do koszmarnego ale juz znanego dołka...
ps.w ciagu 4tygodni UTYŁEM 12kg!
Moja waga-nie zmieniala sie od 10lat !!
~*~*~*~*~*~*~*~*~*
Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy
-----Charles Chaplin
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 mar 2007, 13:02
Lokalizacja
mazowieckie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 25 gości

Przeskocz do