MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mianseryna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
70
62%

Nie
26
23%

Zaszkodziła
17
15%

 
Liczba głosów : 113

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez elfrid 12 maja 2009, 13:53
ale organizm przez ten czas powienien sie przyzwyczaic. a jaka dawke brales, ile mg? i rano czy wieczorem? w jednej dawce raz dziennie?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Lerivon

przez kasia000 12 maja 2009, 14:25
mnie3 na początku też..po pół roku było juz super
kasia000
Offline

Re: Lerivon

przez miko84 12 maja 2009, 16:08
Z początku 10 mg, później 30 mg, ale to było stanowczo za dużo. Brałem na noc to nie mogłem rano wstać, brałem rano to w pracy byłem nieprzytomny :| Ale luz, teraz mi to wisi, bo leki antycholinergiczne działają na mnie dużo lepiej ( zaletą mianseryny dla wielu osób jest to, że jest ona właśnie pozbawiona tego działania antycholinergicznego, dla mnie jest zupełnie odwrotnie ) - czuję się na nich uspokojony, mam lepszy nastrój, no i dodatkowo zmniejszyło mi się pocenie, a idzie lato i po co mam się niepotrzebnie wstydzić, że się pocę jak świnka :mrgreen:
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez elfrid 12 maja 2009, 16:21
a czym jest to działanie antycholinergiczne, jak sie ono objawia i jak to sie ma do twoich objawow nerwicowych depresyjnych? bo jak rozumiem nowe leki ssri i inne juz takiego dzialania nie maja, gdyz byl to uciazliwy objaw uboczny, ktory tobie pomaga?! o ile dobrze ciebie zrozumialem;-) tak czy siak grunt ze ci to pomaga, oby jak najdluzej;-)
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Lerivon

przez miko84 12 maja 2009, 18:05
Tak dokładnie. Niektórzy źle znoszą działanie antycholinergiczne, szczególnie zaparcia, suchość w ustach i rozmywanie się obrazu. Ale to nie był efekt uboczny w lekach trójpierścieniowych... są na necie badania, które świadczą, że leki antycholinergiczne mają działanie antydepresyjne. To dlatego, gdy SSRI i inne leki zawodzą lekarze skłaniają się ku tym "starociom" z działaniem antycholinergicznym. Trójpierścieniowce są na rynku od roku 50-któregoś, a nadal są używane. Dlatego, że stanowią ostatnią deskę ratunku dla niektórych, no i dlatego że często są skuteczne. Lekarze zwrócili się do nowych generacji leków z wielu przyczyn - np zażycie dużej dawki leku antycholinergicznego ( trójpierścieniowca ) kończyło się śmiercią ( SSRI trudno się otruć ), działanie antycholinergiczne ma wiele skutków ubocznych o których wspomniałem wyżej - zaparcia, problemy z oddawaniem moczu, problemy z widzeniem ( ostrożenie u osób z jaskrą ), no i w większych dawkach te leki są kardiotoksyczne - szczególnie u starszych osób, mogą wywoływać arytmie. Aha i jeszcze jeden aspekt - leki trójpierścieniowe są tanie, a SSRI nie zawsze ;)

Ale co mają zrobić osoby którym SSRI nie pomagają? Wg mnie powinny spróbować leku o działaniu antycholinergicznym, by sprawdzić czy przypadkiem nie jest to dla nich właśnie TEN LEK.

A u mnie? Zmniejszona nerwowość, większe opanowanie, jestem milszy dla innych, mniej natrętnych myśli, lepszy humor, zmniejszone pocenie i napięcie mięśni.
miko84
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez elfrid 12 maja 2009, 18:38
ale to dlatego, ze leki trojpierscieniowe zwykle lepiej radza sobie z depresja z pobudzeniem i lękami, a leki SSRI na depresje z zachamowaniem psychoruchowym. mowiac ogolnie poza dzialaniem przeciwdepresyjnym leki SSRI sa aktywizujące a leki trojpierscieniowe "kojące", "uspokajające", "stabilizujące". dlatego lepiej sobie radza z niektorymi nerwicami niz SSRI. ale to nie ma nic wspolnego z ich działaniem antycholinergicznym, ktore jest po prostu skutkiem ubocznym i nie stanowi efektu terapeutycznego. takze cos tu chyba mylnie interpretujesz.
a probowales z nowszych lekow Fevarin (fluwoskamina) albo Trittico (trazodon)? one nie maja tyle skutkow ubocznych co trojpierscieniowce a podobne dzialanie lecznicze?
a co do tego, ze lekarze nawet na depresje z lękiem i nadpobudliwoscia przepisują SSRI to wynika z tego, ze maja malo dzialan ubocznych, a przede wszystkim nie mozna przedawkujac popelnic samobojstwa.

[Dodane po edycji:]

miko84 napisał(a):A u mnie? Zmniejszona nerwowość, większe opanowanie, jestem milszy dla innych, mniej natrętnych myśli, lepszy humor, zmniejszone pocenie i napięcie mięśni.


No wlasnie, typowo nerwicowe objawy. Niektore SSRI jak fluoksetyna moglyby je nawet nasilac, a trojpierscienowce je lagodza.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Lerivon

przez miko84 12 maja 2009, 20:35
Nic nie jest takie proste :) Dużo osób na SSRI jest sennych, uspokojonych, niektórzy są pobudzeni. Ciężko jest generalizować. Pozatym co wg Ciebie w lekach trójpierścieniowych stanowi efekt terapeutyczny? Wychwyt neuroprzekaźników? ( niski, poza anafranilem, który działa dość silnie na serotoninę ) działanie antyhistaminowe? ( pewnie tak, ale dlaczego w takim razie Mianseryna nie zadziałała na mnie tak dobrze? ). No i co powiesz o tym, że nie jestem na żadnym trójpierścieniowcu tylko na leku typowo antycholinergicznym ( Oxybutynina ), który nie ma ani działania wychwytującego neuroprzekaźniki, ani działania antyhistaminowego? A jednak działa... więc nie sądzę by działanie antycholinergiczne było efektem ubocznym. W latach 1970-1980 prowadzono badania i snuto teorie, że część depresji jest spowodowana zachwianiem równowagi między acetylocholiną a dopaminą. Może coś w tym jest?

"Several lines of evidence suggest that acetylcholine has a role in the etiology of depression.The administration of physostigmine, an inhibitor of cholinesterase, can exacerbate depression, and patients with depression experience exaggerated polysomnographic findings and pupillary responses following administration of cholinergic medications."

Pozatym SSRI są często przepisywane na zaburzenia obsesyjno kompulsywne, co z zachamowaniem psychoruchowym ma mało wspólnego.

Próbowałem Trittico, a fluwoksamina jest ostatnim SSRI jakie chce spróbować ( ze względu na jej działanie na receptory sigma ).


Problem w tym, że mam depresję i nerwicę. Co jest trudne do leczenia.

Pozdro.
miko84
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez elfrid 12 maja 2009, 20:51
SSRI na zaburzenioa obsesyjno-kompulsywne? Które? Żadne poza wlasnie fluwoksaminą czyli Fevrinem nie jest przepisywana na ZOK, co najwyżej na fobie społeczną. Na obsesyjno-komplsywne tylko Fevarin, który różni się chyba najbardziej od wszystkich innych SSRI (należy go łykać na noc przed spaniem).
Jeśli o mnie chodzi to na mnie o dziwo dobrze działa mianseryna. Wczesniej brałem te aktywizujace przeciwdepresanty wenlafaksyna, sertralina, fluoksetyna, bo w depresji czułem ogrmne zmeczenie. Kazdy z nich pomagal ale mialem ogromne problemy z koncetracja, usiedzeniem w miejscu, bylem napobudliwy itp. A po mianerynie jest w sam raz, na prawde czuje różnice w jej działaniu od wcześniej wymienionych. Nie ma depresji, ale nie ma tez nadmiernego pobudzenia, jest normalnie. Problem mam tego typu, ze strasznie wlaczyl mi sie spust na jedzenie po tym leku więc zastanawiam się czym go zastąpić co ma podobne działanie, ale nie powoduje wzrostu apetytu i masy ciała. Masz może jakiś pomysł, tylko nie trójpierścieniowce, to ostateczność? To co mi przychodzi do głowy to Trittico albo Fevarin z tych nieaktywizujących przeciwdepresantów. Jutro porozmawiam o tym z moją lekarką.
A jeśli chodzi o Ciebie to zarówno na depresje jak i nerwicę narządową na którą sie skarżysz jest Pramolan albo Doxepin, trójpierścieniowe przeciwdepresyjne i antycholinergiczne;-)
A jak ty oceniasz Trittco?

[Dodane po edycji:]

miko84 napisał(a): fluwoksamina jest ostatnim SSRI jakie chce spróbować ( ze względu na jej działanie na receptory sigma ).


ale to ma znaczenie przy depresji z objawami psychotycznymi jakis urojeniach a nie nerwicach
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Lerivon

przez miko84 12 maja 2009, 23:37
Na ZOK stosuje się wszystkie SSRI, poszperaj na necie. Fluwoksaminy raczej spróbuję. Inne SSRI za bardzo mnie nakręcają, dostaje prawie strasznych akatyzji :f U mnie mianseryna nie poprawiała nastroju i nie działała na moją anhedonię.

Trittico brałem. Rzeczywiście mniejszy jest na nim apetyt bo nie blokuje histaminy. Mógłbyś spróbować tego leku skoro Mianseryna na Ciebie dobrze działa ( i trittico i mianseryna blokują 5-HT2, co pewnie jest u Ciebie korzystnym działaniem). U mnie nie działał za bardzo.

Pramolan i Doxepin brałem jednocześnie :) Fajnie uspokajały ale nie działały za bardzo na moją depresję, z tym że brałem małe dawki. Chciałem uniknąć blokowania histaminy ( za duża sedacja ).

Co do receptorów sigma, to chyba mają jakieś działanie uspokajające i antydepresyjne.

Jest jeszcze jeden lek który chyba spróbuję - lamotrygina. Zobaczę jak zadziała na mnie "uspokojenie" glutaminianu.
miko84
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez elfrid 13 maja 2009, 06:17
A czy podobnego działania do mianseryny poza trazodonem nie ma tez mitrazepina? I czy po niej też się tyje? Próbowałeś tego leku Remeron, Esprital?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Lerivon

przez miko84 13 maja 2009, 06:54
No to jest to samo, tylko że mitrazpina ma dodatkowy blok 5-ht3. Nie próbowałem tego leku, ale co ciekawe za granicą nie stosuje się już Mianseryny tylko właśnie Mitrazapinę.
miko84
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez elfrid 13 maja 2009, 08:19
no Coaxil tez sie na przyklad stosuje juz tylko w Polsce;-) w rfn i usa w ogole nie jest zarejejestrowany.
nie napisales jak sie czules na trittico?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Lerivon

przez miko84 13 maja 2009, 17:57
Troche uspokojony, lepszy sen.
miko84
Offline

Re: Lerivon

przez kasia000 13 maja 2009, 18:26
mitrazepina a minasaryna to to samo???
kasia000
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do