MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mianseryna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
70
62%

Nie
26
23%

Zaszkodziła
17
15%

 
Liczba głosów : 113

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez cykorek 26 sty 2014, 12:24
Na samym anafranilu 150mg i lerivonie 60mg czuję się bardzo dobrze, ale mam spory apetyt i mega szybko przybieram na wadze. Przy wzroście 190cm ważę już 130kg, zaczyna mi to powoli przeszkadzać.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
23 sty 2014, 17:51

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 26 sty 2014, 12:27
Musisz dobierać mniej kaloryczne pożywienie i więcej się ruszać.
miko84
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez cykorek 26 sty 2014, 12:28
Racja
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
23 sty 2014, 17:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez depresyjny 26 sty 2014, 15:19
Ja cenie anafranil za to co robi w domu. Jest względny spokój. Ból jest oddalony na poziom nieodczuwalny. Stali pencjonariusze psychiatryka, czy oddziałów nerwicowych na pewno to cenią, bo można sobie tak siedziec w takim psychiatryku. Chodzic na jakąłś terapie przyszpitalną pierdzielic jakieś głupoty, które już mówisz no bo tak naprawde nie ma o czym mówic to trzeba udawac, ze się wierzy, iż to i to może byc przyczyną. Ja chodzę na terapie, to jest gadanie. Gadanie o odczuwaniu, którego nie da się opisac. Ale to jest iluzja rozumiesz? Wychodzisz do ludzi jesteś nagi. Odrębny. Poziom odczuc nie do opisania. Próżnia nie do zapełnienia. Chociaż nie wiem ile słodyczy bys nie zjadł. O alko nie wspomne bo nam nie można. Wiesz ja kiedyś brałem mocloxil i doszedłem do poziomu w którym czułem się dobrze, ale później się popsuło. Serce mocno biło, spac nie mogłem, były lęki. Próbowałem, ale nie mogłem osiągnąc tego ponownie. Też myśle że problem tkwi w dopaminie, przecież anafranil ją obniża. Jest masakra w interakcjach społecznych. Pomaga żeby przeżyc to życie, ale pytam się jak? Bez głębszych więzi, bez żadnych więzi, bez umiejętności międzyludzkich. NIE, tego się nie można nauczyc, to jest skazanie na izolacje. To jest niepełnosprawnośc. Przestrzeń między mną, a resztą świata. Może zaburzenie poznawcze, jak najbardziej. W sytuacjach społecznych jesteś odizolowany, nic się nie odzywasz. To nie jest świadomy wybór, uwierz mi, nie jest. Poprostu nie widzę nic takiego co bym mógł powiedziec. NIC. Zostajesz sam na sam z nieznajomą, nie możesz nic powiedziec, nie masz nic do powiedzenia, nie przedrzesz się przez to. To jest NIE MOŻLIWE.

ps. mam taką trochę nadzieje, że może anafranil uwrażliwi te receptory o które chodzi i może osiągnę taki punkt zwrotny w którym będę go redukował i w tedy sam rozumiesz, będzie git. Ale co ja moge chciec jak ja się na tym nie znam.
depresyjny
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 26 sty 2014, 15:43
Aha, no to cierpliwości w czekaniu na uwrażliwienie receptorów 8)
miko84
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez depas 26 sty 2014, 16:01
depresyjny, a próbowałeś kiedyś wenlafaksyny? Ja na wszelkiego rodzaju lęki, przede wszystkim fobię społeczną cierpię prawie całe życie i żaden lek tak mi nie pomógł jak właśnie wenlafaksyna. Kiedy zaczynałem ją brać po raz pierwszy byłem w naprawdę fatalnym stanie, ledwie dawałem radę wyjść z domu i przejść się ulicą, to był najtrudniejszy okres w moim życiu. Powoli jednak mój stan poprawił się i to zdecydowanie. Kilka lat później wróciłem do wenli i znów nie zawiodłem się, praktycznie całkowicie uleczyła mnie z irracjonalnego lęku i fobii społecznej w ciągu kilku miesięcy, kiedy w międzyczasie próbowałem sporo innych leków które goowno dawały (tzn. trochę pomagały, owszem, ale nie tak skutecznie jak wenlafaksyna). Jeśli jeszcze nie próbowałeś tego leku, moim zdaniem naprawdę warto dać mu 2 miesiące w odpowiedniej dawce (z opisu Twojego stanu, podejrzewam że nie mniej niż 150mg) i zobaczyć czy i Tobie pomoże.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez Popiół 26 sty 2014, 16:34
depresyjny, tak z ciekawości zapytam, jakich leków próbowałeś do tej pory?
Popiół
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez elfrid 26 sty 2014, 16:41
depas napisał(a):depresyjny, a próbowałeś kiedyś wenlafaksyny? Ja na wszelkiego rodzaju lęki, przede wszystkim fobię społeczną cierpię prawie całe życie i żaden lek tak mi nie pomógł jak właśnie wenlafaksyna. Kiedy zaczynałem ją brać po raz pierwszy byłem w naprawdę fatalnym stanie, ledwie dawałem radę wyjść z domu i przejść się ulicą, to był najtrudniejszy okres w moim życiu. Powoli jednak mój stan poprawił się i to zdecydowanie. Kilka lat później wróciłem do wenli i znów nie zawiodłem się, praktycznie całkowicie uleczyła mnie z irracjonalnego lęku i fobii społecznej w ciągu kilku miesięcy, kiedy w międzyczasie próbowałem sporo innych leków które goowno dawały (tzn. trochę pomagały, owszem, ale nie tak skutecznie jak wenlafaksyna). Jeśli jeszcze nie próbowałeś tego leku, moim zdaniem naprawdę warto dać mu 2 miesiące w odpowiedniej dawce (z opisu Twojego stanu, podejrzewam że nie mniej niż 150mg) i zobaczyć czy i Tobie pomoże.


Tylko, że wenlafaksyna jest stosunkowo podobna do klomipraminy w swoim działaniu.. Uważa się, że wenlafaksyna to taka klomipramina tylko z mniejszą ilością skutków ubocznych, bo działa bardziej wybiórczo, ale obydwa leki w głównym mechanizmie działają poprzez wychwyt zwrotny serotoniny i noradrenaliny.

-- 26 sty 2014, 16:42 --

Popiół napisał(a):depresyjny, tak z ciekawości zapytam, jakich leków próbowałeś do tej pory?


Właśnie. Jakie leki już stosowałeś (przez 4-6 tygodni co najmniej) i w jakich dawkach?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez Popiół 26 sty 2014, 16:49
depresyjny na uwrażliwienie receptorów się nie doczekasz ;) Ty już na tyle długo ten anfranil bierzesz że już dawno zaszły zmiany receptorowe.
Popiół
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez depresyjny 26 sty 2014, 18:08
Ciężko mam teraz z pamięcią długoterminową. Jak poszedłem na pierwszą wizytę do mojego obecnego lekarza wymieniłem mu wszystkie leki co do jednego.Chyba było ich ok 15. cital, setaloft, paroksetyna, wenlafaksy, welbutrin,mirtazapina, coaxil, mocloxil,escitalopram, triticco(zamulacz). O neuroleptykach nie pisze bo większośc działała na mnie bardzo źle. Jeżeli chodzi o wenlafaksyne w niższych dawkach działała słabo na depresje, a już w wyższych rozdrażniała. Konfliktowy byłem i napięty. Pamiętam bo byłem w pracy takiej sezonowej i wchodziłem w konflikty z różnymi ludźmi. To napięcie działało aspołecznie. Ssraje mnie pobudzały w bardzo nieprzyjemny sposób. Nrdi, mao powodowały brak snu.
Moim pierwszym lekiem był mocloxil. Czułem się po nim bardzo dobrze, ale byłem wtedy jeszcze głupi, nastawiono do leków anty i zacząłem go brac od czasu do czasu co sprawiło, że w ogóle przestał działac, zaczął działac źle.
Ostatnio edytowano 26 sty 2014, 18:16 przez depresyjny, łącznie edytowano 2 razy
depresyjny
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 26 sty 2014, 18:09
elfrid napisał(a):Tylko, że wenlafaksyna jest stosunkowo podobna do klomipraminy w swoim działaniu.. Uważa się, że wenlafaksyna to taka klomipramina tylko z mniejszą ilością skutków ubocznych, bo działa bardziej wybiórczo, ale obydwa leki w głównym mechanizmie działają poprzez wychwyt zwrotny serotoniny i noradrenaliny.


Dlaczego wenlafaksyna nie jest zarejestrowana i powszechnie stosowana do leczenia OCD, a klomipraminę uznaje się za złoty standard i pierwszy skuteczny lek w leczeniu tego zaburzenia?

Klomipramina to lek o wielokierunkowym działaniu-
SERT Ki(nm)= 0.21
NET Ki(nm)= 45.85
5-HT2a Ki(nm)= 35.5
5-HT2c Ki(nm)= 64.6
5-HT3 Ki(nm)= 85.1
5-HT7 Ki(nm)=127
alfa1a Ki(nm)= 3.2
H1 Ki(nm)= 31.2
mAChRs Ki(nm)=37

Metabolit klomipraminy(desmetyloklomipramina):
NET Ki(nm)=<1 nM

Owszem, powoduje przez nieselektywność więcej działań niepożądanych, ale wątpię, żeby wenla dorównywała mu skutecznością. W każdym razie w OCD, gdzie liczą się silne serotoninowo leki, a tu paroksetyna i klomipramina są niepokonane.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 26 sty 2014, 18:22
depresyjny, a nie brałeś stabilizatorów, np. karbamazepina, lamotrygina, kwas walproinowy, lit?
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez depresyjny 26 sty 2014, 18:28
Sory zapomniałem depakine, karmabazepine . Te oba leki brałem solo. W pewnym aspekcie sobie chwaliłem, ale czegoś brakowało co popchało do escitalopramu, może zamułke dawały. Nie wiem czy to istotne, ale jeden dzień pamiętam był bardzo kolorowy, piękny na którymś z tych leków. Pamiętam go do dziś, ale później już zamułka.
Brałem te leki jako okres przejściowy między epizodem z neuroleptykami a escitalopramem. Escitalopram to był pierwszy lek u mojego teraźniejszego lekarza, który leczy mnie ponad 2 lata. Popiół a hipokamp został już odbudowany;)
depresyjny
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 26 sty 2014, 18:34
Dark Passenger napisał(a): Dlaczego wenlafaksyna nie jest zarejestrowana i powszechnie stosowana do leczenia OCD, a klomipraminę uznaje się za złoty standard i pierwszy skuteczny lek w leczeniu tego zaburzenia?


Bo klomipramina to najsilniejszy serotoninowo po paroksetynie lek (silny SRI i dodatkowo antagonista 5-HT2c co jeszcze bardziej potęguje wzrost serotoniny) i gdy nie było SSRI to tylko ten lek był dostępny i skuteczny w ZOK. Większość psychiatrów go stosuje bo ma z nim duże doświadczenie (zauważyłem, że są pewni lekarze - szczególnie starsi, którzy trzymają się leków które znają i z niechęcią wypróbowują nowości - chociaż SSRI trudna nazwać nowością...). Moim zdaniem SSRI są równie skuteczne w ZOK, chociaż jest pewna grupa pacjentów które reagują lepiej na klomipraminę - być może właśnie ze względu na jej dodatkowe działania. Jest też spora grupa osób która ma po tym leku przykre objawy uboczne - w wyższych dawkach odczuwalne są już skutki (przynajmniej ja czułem na 150 mg) na alfa-1 co objawia się spadkami ciśnienia.

Wenlafaksyna w porównaniu do klomipraminy, jeśli chodzi o siłę działania na serotoninę jest słaba.

depresyjny musisz napisać dokładnie ile czasu brałeś każdy z leków bo to ważne i czy solo czy w kombinacji, oraz jakie miałeś reakcje. Jeśli mamy coś poradzić.
Ostatnio edytowano 26 sty 2014, 18:44 przez miko84, łącznie edytowano 2 razy
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do