MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mianseryna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
70
62%

Nie
26
23%

Zaszkodziła
17
15%

 
Liczba głosów : 113

Re: Lerivon

przez Kropeczka423 26 kwi 2009, 18:59
Dziś czwarty dzień kuracji.Rano Aurex 20,na noc Leriwon10.Biore po połowie lerivonu na noc,po całej cięzko mi rano wstać.Mam nadzieje że te leki zaczną działać na mnie w końcu w miare dobrze,bo dziś potworny ból głowy mnie męczy.
Trochę jakby zamieszanie w głowie jest.
Czy organizm musi sie przyzwyczaić?Czy to złe działanie leku?

Pozdrawiam wszystkich.

[Dodane po edycji:]

P.Aniu a co to znaczy dawka podtrzymujaca??
Życze zdrówka.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 kwi 2009, 23:40
bierzesz 5 mg lerivonu na noc? polowke 10 mg?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Lerivon

przez Kropeczka423 27 kwi 2009, 17:59
Jaa ,no tak postanowiłam bo się żle czułam po całej.Rano gdy wstawałam to kęcilo mi sie w głowie,i postanowiłam przez 3 dni po pół ,a potem po całej.

A co to żle zrobiłam?
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
29 sty 2009, 22:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lerivon

przez miko84 27 kwi 2009, 19:17
Rób jak Ci lekarz kazał ;) 5 mg to malutko.
miko84
Offline

Lerivon jako główny antydepresant

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 maja 2009, 12:30
Witam
Czy ktoś z Was zażywał Lerivon albo inny odpowiednik mianseryny ale jako GŁÓWNY lek przeciwdepresyjny. tzn. nie dodatkowo nasennie do jakiegoś SSRI, tylko w monoterapii. Jeżeli tak to w jakich dawkach i z jakim skutkiem?
Ja do tej pory brałem Andepin i dodatkowo Lerivon, a ponieważ dobrze na niego zareagowałem a po fluoksetynie za bardzo mną rzuca lekarka stwierdziła, że najlepiej całkowicie zrezygnować z Andepinu i zwiększyć Lerivon. Co o tym myślicie?
Ostatnio edytowano 09 maja 2009, 12:54 przez Amon_Rah, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Post jest nt. Lerivonu, więc przenoszę do odpowiedniego wątku.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Lerivon

przez miko84 09 maja 2009, 16:06
Znam osobe która jest tylko na Mianserynie, dawka początkowa 60 mg. O dziwo działa :) o dziwo bo na mnie nie miała żadnego działania antydepresyjnego... dla mnie to bardziej "uspokajacz". Antydepresyjnie to wg mnie działają albo SSRI ( których nie toleruję ), albo coś działającego na Dopaminę, np Wellbutrin.
miko84
Offline

Re: Lerivon

przez kasia000 09 maja 2009, 20:25
też bym chciała rzucić seroxzt w cholere i zostać tylko na lerivonie-ale nikt mi nie umie odpowiedzieć czy dalej bedzie tak wsanial działał-kocham lerivon;-)) seroxatu nienawidzę-od tak-poprostu!

[Dodane po edycji:]

lerivon to lek antydepresyjne -o musi działać-mam nadzieję..
kasia000
Offline

Re: Lerivon

przez miko84 09 maja 2009, 23:57
Zadziała, nie panikuj :mrgreen:
miko84
Offline

Re: Lerivon

Avatar użytkownika
przez elfrid 10 maja 2009, 11:42
miko dzieki za odpowiedz. no mi tez lekarka zwiekszyla z 30mg do 60mg na dobe.
a czemu na ciebie nie dzialal lerivon? mowisz o objawach nerwicowych czy depresji?
ja mam depresje. fluoksetyna swietnie poradzila sobie z depresja ale mialem gonitwe mysli i problemy z koncentracja usiedzeniem w miejscu, to bylo bardzo uciazliwe.
to jakie leki ty bierzesz jesli SSRI nie trawisz a mianseryna na ciebie nie dziala?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Lerivon

przez miko84 11 maja 2009, 11:14
Nie działał u mnie na depresję,a na nerwicę słabo. Spać mi się po nim chciało... U mnie problemem jest to, że mam depresję i nerwicę. Leki które silnie uspokajają nie działają na moją depresję... SSRI nie znoszę... nie chcę zapeszać ale chyba znalazłem leki które mi pomogą :) Bardzo dobrze na mnie działają leki antycholinergiczne. Brałem przez jakiś czas Amitryptilnę ale za silnie mnie uspokajała. Teraz biorę Oxybutyninę (w sumie lek na nadczynny pęcherz, ale działa też na moją depresję :) razem z Wellbutrinem i czuję się świetnie. Czuję się jednocześnie uspokojony i aktywny, zmotywowany. Jak dla mnie to chyba cudowne połączenie. Wyczaiłem,że u mnie chodzi o to by obniżać transmisję cholinergiczną a podwyższać dopaminergiczną, zupełnie jak u Parkinsoników :( mam nadzieję, że jak będę stary to mnie ta choroba nie dopadnie :(
miko84
Offline

Re: Lerivon

przez kasia000 11 maja 2009, 17:02
MIKO-jak długo brałeś lerivon?
kasia000
Offline

Re: Lerivon

przez miko84 12 maja 2009, 00:45
Pare miesięcy. Każdemu z depresją i nerwicą polecam spróbować jakiś lek antycholinergiczny, jeśli zadziała tak jak u mnie to nic tylko się cieszyć!
miko84
Offline

Re: Lerivon

przez kasia000 12 maja 2009, 08:21
parę miesięcy tzn;-) 2,3,4?
jestem ciekawa;-)))
kasia000
Offline

Re: Lerivon

przez miko84 12 maja 2009, 11:12
Około 4, brałem razem z SSRI. W pracy czasami łapała mnie taka "przymuła", że się kładłem na biurko :|
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do