MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mianseryna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
70
62%

Nie
26
23%

Zaszkodziła
17
15%

 
Liczba głosów : 113

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez mirunia 05 gru 2013, 13:36
renee.madison napisał(a):mirunia, mianseryna działa nasennie tylko w niskich dawkach (do 30 mg), a i tak najlepszy wpływ na sen ma dawka 10-15 mg, wyższa dawka może powodować problemy ze zaśnięciem.
Bierzesz ją tylko na sen, czy na depresję?


renee.madison, głównie ją biorę na sen, ale po tak długiej bezsenności zaczęła się również depresja.
We wrześniu lekarz przepisał mi mirtę 30mg na sen, brałam ponad miesiąc i nic... dalej nie spałam. Później u lekarza rodzinnego poprosiłam o lerivon (miansę) i brałam ją z początku 30mg przez 3,5 tyg. i też była bezsenność, teraz od miesiąca biorę 60mg. Gdyby nie afobam/estazolam, to bym wogóle nie spała.
Jeżeli mniejsze dawki miansy/mirty lepiej działają na sen, to chyba zejdę na niższę, tylko nie wiem teraz czy po takich wcześniejszych wysokich dawkach ta niższa dawka zadziała. Spróbuję.
Mam wrażenie, że przez te leki obniżył mi się bardzo nastrój, poza tym sztuczny sen na afobamie też odbija się złym samopoczuciem.
Co w takim razie proponujecie? Obniżyć miansę do 15-30mg?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4359
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez deader 05 gru 2013, 14:24
mirunia, ja bym radził przede wszystkim skonsultować z lekarzem... A moja osobista, nieprofesjonalna opinia: nie wiem czy zejście do 15-30 mg miansy coś ci pomoże, natomiast wiem że podwyższenie nic nie da ;) Jak zaczynałem leczenie to potrafiłem w desperacji nawet po 90-120 mg łykać a sen wcale łatwiej nie przychodził.

Tak przy okazji - długo łykasz afobam? Duże dawki? Bo problemy ze snem mogą mieć z tym coś wspólnego...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez mirunia 05 gru 2013, 15:09
deader napisał(a):[b]Tak przy okazji - długo łykasz afobam? Duże dawki? Bo problemy ze snem mogą mieć z tym coś wspólnego...


Afobam biorę od września w dawce 0,5mg, czasami brałam 0,25 bo chciałam z niego zejść. Później przerwałam łykanie afobamu i brałam estazolam 1/2 tabl. Skończył mi się estazolam i znowu wróciłam do afobamu tylko na noc w dawce 0,5mg. Od 2-3 dni budzę się w nocy ok.1ej i dobieram 0,5 afobamu. Budzę się ok.7 rano. W sumie od września mam to 1 opakowanie afobamu 1mg, które dzieliłam na pół lub ćwiartki, jeszcze mam 6 tabletek. Czy to były duże dawki? Czy mogłam się tak szybko uzależnić i nie spać?

Zanim zaczęłam brać ten afobam to byłam u lekarza psych. z problemem bezsenności i wtedy dostałam mirtę 30mg, po której też nie mogłam usnąć, a po miesiącu brania i nie spania przerzuciłam się na miansę i też lipa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4359
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez renee.madison 05 gru 2013, 15:14
mirunia, zgadzam się z deaderem koniecznie porozmawiaj z lekarzem i z nim ustal obniżenie dawki.
Jeśli dobrze zrozumiałam to lerivon wzięłaś od rodzinnego? A mirtę przypisał Ci psychiatra? Dziwne, że zaczął od 30 mg.. Zdziwiłam się w sumie, że psychiatra każe Ci brać wyższe dawki miansy na sen, ale widzę, że sama sobie dawkę ustalałaś. Myślę, że od brania wyższych dawek nie uodporniłaś się- bo powyżej 30 mg miansa działa zupełnie inaczej. Prosto mówiąc: małe dawki działają uspokajająco i nasennie, wyższe stosuje się w leczeniu depresji (wtedy do głosu dochodzi noradrenalina i to ona jest odpowiedzialna za pobudzenie i problem z zaśnięciem).
Byłaś w ogóle u psychiatry? Czy wszystkie leki masz od rodzinnego?
I jak długo bierzesz afobam? Benzo nie są rozwiązaniem, lekarze rodzinni lubią je zapisywać, nie mówiąc nawet, że zaje*iscie uzależniają, a później baaardzo ciężko je odstawić. Moja rada: idź do dobrego psychiatry, jeśli masz depresję to lepiej spróbować ssri + miansę (10, 15mg) na sen, zestaw dużo bezpieczniejszy niż łykanie benzo
all I wanna do is get high by the beach, get high by the beach

sertralina 250 mg / kwetiapina 25 mg /alprazolam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
08 maja 2013, 22:49
Lokalizacja
tam gdzie rosną poziomki

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez deader 05 gru 2013, 15:36
renee.madison mądrze gada, zwłaszcza druga część postu.

mirunia napisał(a):Czy to były duże dawki? Czy mogłam się tak szybko uzależnić i nie spać?

Nie jestem lekarzem, ani nie znam się na lekach tak jak niektórzy tutaj, ale jak sobie patrzę na tabelkę porównawczą mocy benzodiazepin, to afobam (czyli alprazolam tak w ogóle) jest jednym z najsilniejszych leków z tej grupy. Czy można się uzależnić w takim okresie czasu? Zdaje się że jest to możliwe. Przyjmuje się że benzo nie powinno się łykać dłużej niż miesiąc w trybie "regularnym" gdyż po takim czasie już występuje ryzyko uzależnienia. To jest co prawda kwestia indywidualna, na każdego leki działają inaczej. Ale było nie było jesz małe dawki regularnie, do tego zamieniasz na estazolam - lek z tej samej grupy; to trochę chyba tak jak "odstawiać" picie piwa Warka zamieniając je na picie piwa Lech - inna marka, inny smak, działanie - podobne.

Tylko nie nakręcaj się niepotrzebnie "na zapas" - nie panikuj że stałaś się jakąś ćpunką już :P Trzy miesiące to jest i tak bardzo króciutko w porównaniu do niektórych przypadków, więc tak jak ci renee radzi - skocz do lekarza psychiatry po bardziej sensowny zestaw leków i wszystko powinno się unormować. Nawet jeśli twój organizm się już trochę przyzwyczaił do benzo i będziesz odczuwała jakiś "głód" to nie powinien być zdaje się straszliwy, przynajmniej jeśli chodzi o objawy fizyczne.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez mirunia 05 gru 2013, 15:49
renee.madison, tak jak wyżej pisałam - byłam na początku września u psychiatry z problemem bezsenności, niepokoju i lęku oraz obniżeniem nastroju. Przepisał mi mirzaten 30mg, brałam go 3,5 tyg. i po którym dalej nie spałam. Po telefonicznej konsultacji z psychiatrą, że dalej nie śpię, kazał mi dodatkowo brać tę mirtę rano 15mg (myślał, że w dzień trochę pośpię, ale nie spałam). Wtedy poprosiłam rodzinnego o lerivon (dawno temu mi pomógł i spałam po nim) i na początku brałam 30mg miansy, po 3 tyg. zaczęłam 60mg.
O afobamie napisałam wyżej w poście, przeczytaj proszę. (1 opak. od września)

W przyszłym tyg. idę do swojego b. dobrego psychiatry niech mi coś da bo dłużej tak się nie da funkcjonować. Jestem kłębkiem nerwów i lęków.
W dodatku mam kłopoty z ciśnieniem i tarczycą (nadczynność).

-- 05 gru 2013, 16:14 --

deader, dzięki za wsparcie i pocieszenie. Jeszcze kilka dni mam do wizyty i będę wiedziała co mam dalej robić. Boję się tylko o to, żebym nie była uzależniona i nie cierpiała przy odstawieniu. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4359
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 gru 2013, 23:05
Nie mam pewności co do "mocy", ale patrząc według potencjału uzalezniającego to alprazolam(Afobam, Xanax, Zomiren) według badań jest najbardziej uzależniająca benzodiazepiną(nawet wyprzedzając klonazepam). Smacznego.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 06 gru 2013, 09:36
mirunia słuchaj renee.madison, dobrze Ci pisze, lepiej spróbować SSRI z mianseryną niż podbijać dawki samej. Być może brakuje Ci serotoniny i sen będzie lepszy.
miko84
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 gru 2013, 09:59
miko84, jestem już zapisana na przyszły tydzień do mojego psych. i zobaczymy na co zmieni mi leki. Będzie na pewno niezadowolony, że sama podjęłam decyzję o braniu miansy zamiast mirty.
Wczoraj na noc wzięłam już tylko 30mg lerivonu, bo czułam że 60 to za dużo, a nie chcę zupełnie przerwać brania, żeby jeszcze nie pogorszyć sprawy. Za duże lęki pojawiały się z rana i pod wieczór.
Liczę na pomoc lekarza i na poprawę mojego stanu, bo ten niepokój mnie wykańcza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4359
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez deader 06 gru 2013, 10:55
mirunia napisał(a):deader, dzięki za wsparcie i pocieszenie. Jeszcze kilka dni mam do wizyty i będę wiedziała co mam dalej robić. Boję się tylko o to, żebym nie była uzależniona i nie cierpiała przy odstawieniu. :(

Spoko, i nie martw się, trzy miesiące to jeszcze nie tak strasznie chyba. Ewentualnego cierpienia przy odstawianiu pod kątem fizycznym nie ma się co chyba bać, za krótko zdaje się żeby wyrobić sobie mocarne fizyczne objawy abstynencyjne, ewentualnie psychiczne mogą być bardziej uciążliwe - ale "nie ma takiej rury co się nie da odetkać" - pamiętaj o tym ;)

Dark Passenger napisał(a):Nie mam pewności co do "mocy", ale patrząc według potencjału uzalezniającego to alprazolam(Afobam, Xanax, Zomiren) według badań jest najbardziej uzależniająca benzodiazepiną(nawet wyprzedzając klonazepam).

Ja jako totalny nie-specjalista w temacie korzystam z tej tabelki: http://hyperreal.info/node/3210 i tam alprazolam jest na tym samym poziomie co clonazepam. Nie wiem za to jak wygląda sprawa pod kątem potencjału uzależniającego.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 06 gru 2013, 11:04
mirunia mnie np. mirta bardziej usypia niż mianseryna, ale znam odwrotne reakcje. Spałem najlepiej na 45 mg mirty.

deader lepiej nie dawaj linków do stron związanych z tematyką narkotykową.
miko84
Offline

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez deader 06 gru 2013, 11:18
miko84 napisał(a):deader lepiej nie dawaj linków do stron związanych z tematyką narkotykową.

W sumie racja, dokument jest dostępny także tutaj: http://www.benzo.org.uk/bzequiv.htm ale już za późno na edytowanie posta... Cóż, pokładam wiarę w użytkowników, że nie zaczną tam grzebać w poszukiwaniu "odlotów"...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

Avatar użytkownika
przez Marek1977 06 gru 2013, 11:27
Poprzez mechanizm antagonizmu receptorów alfa 1 oraz 5HT2a,c mianseryna zwiększa poziom dopaminy w korze przedczołowej.
http://link.springer.com/article/10.1007/BF02246169
Conscientia est, necesse est
Avatar użytkownika
Offline
Posty
654
Dołączył(a)
04 sty 2013, 11:42

MIANSERYNA (Lerivon,Deprexolet,Mianserin,Miansec,Norserin)

przez miko84 06 gru 2013, 12:05
Więc antagonizm alfa 2 też zwiększa dopaminę, ciekawe. Są jeszcze dwie cechy tego leku które mogą zwiększać dopaminę - wzrost serotoniny (właśnie przez antagonizm alfa 2) i przez to bezpośredni agonizm 5-HT1a (bo 5-HT2a i c są zablokowane) i przez antagonizm 5-HT2c (antagonizm 5-HT2a raczej nie zwiększa dopaminy, jak już to agonizm tych receptorów).

Chociaż bardzo ważny (na motywację i anhedonię) się wzrost w nucleus accumbens, którego mianseryna nie wykazuje. Wzrost dopaminy nie jest raczej głównym mechanizmem działania mianseryny i mirtazapiny. Już bardziej obniżanie kortyzolu i aktywności osi HPA (która jest często zwiększona w depresji), oraz efekty antagonizmu 5-HT2a/c (niekoniecznie wzrost dopaminy).

Wg tego badania klonidyna obniża dopaminę i noradrenalinę w prefrontal cortex. Jeden z bardziej depresiogennych leków jakie brałem.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości

Przeskocz do