JOHIMBINA

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 mar 2013, 15:03
Johimbina – organiczny związek chemiczny, alkaloid o właściwościach psychostymulantu uzyskiwany z kory drzewa z gatunku johimba lekarska (Pausinystalia johimbe) występującego w Afryce na obszarze od Kamerunu do Kongo. Naturalnie występuje również w roślinach Rauwolfia serpentina (Indian Snakeroot) oraz Alchornea floribunda (Niando). Jest związkiem wielopierścieniowym zawierającym w swej strukturze motyw tryptaminy. Na rynku występuje również w standaryzowanej formie syntetycznej w postaci HCL- chlorowodorku. Na terenie Unii Europejskiej suplementy diety zawierające johimbinę nie są dopuszczone do sprzedaży, zostały wycofane przez sanepid- jednak substancja nie jest klasyfikowana jako nielegalna, ani nie jest wpisana na Wykaz środków odurzających i substancji psychotropowych. Ekstrakty ziołowe są zazwyczaj gorzej tolerowane niż HCL.

Johimbina wykazuje silne powinowactwo do receptora adrenergicznego α2, oraz umiarkowane powinowactwo do receptorów α1, 5-HT1A, 5-HT1B, 5-HT1D, 5-HT1F, 5-HT2B, i receptora dopaminergicznego D2, i słabe powinowactwo do receptorów 5-HT1E, 5-HT2A, 5-HT5A, 5-HT7 i receptorów D3. Jest antagonistą α1, α2, 5-HT1B, 5-HT1D, 5-HT2A, 5-HT2B, oraz D2, i częściowym agonistą 5-HT1A.

Wykazuje skuteczność w leczeniu dysfunkcji seksualnych- impotencji, obniżonego libido, w otyłości, żarłoczności psychicznej, w cukrzycy typu 2 oraz prawdopodobnie jako antydepresant (porównywana z wenlafaksyną i fluoksetyną).

Skutki uboczne obejmują zaburzenia ze strony układu krwionośnego, sercowo-naczyniowego i nerwowego- podwyższenie ciśnienia, tachykardia, kołatanie serca, przełom nadciśnieniowy, nadmierne pobudzenie, bezsenność, drażliwość, bóle głowy, drgawki, napady paniki. Nie zaleca się łączyć z lekami noradrenalinowymi (np. NRI) ze względu na wspomniany przełom nadciśnieniowy.

W nierozsądnych dawkach i po zmieszaniu z lekami czy innymi psychostymulantami może się stać śmiertelna, bo rozpiętość dawki terapeutycznej od niebezpiecznej jest stosunkowo niewielka- UWAŻAĆ! Na własne ryzyko!
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez Marek1977 21 mar 2013, 15:18
Stosowałem johimbine w wersji HCL w dawkach 7,5 mg.Jest silnie lękotwórcza,pobudza,stymuluje,poprawia libido,powodowała bóle głowy i problemy z miarowym biciem serca.
Conscientia est, necesse est
Avatar użytkownika
Offline
Posty
654
Dołączył(a)
04 sty 2013, 11:42

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 21 mar 2013, 15:20
Johimbina znalazła zastosowanie w leceniu impotencji, gdyż jest to alkaloid pobudzający ośrodek erekcji w rdzeniu kręgowym, powodując wzwód prącia oraz ośrodek ejakulacji, wzmagając wytrysk nasienia. Związek ten podnosi poziom noradrenaliny, powoduje większe wydzielanie epinefryny przez nadnercza i wykazuje działanie wazopresyjne – rozkurcza i poszerza naczynia krwionośne. Więcej na temat zastosowania johimbiny w leczeniu zaburzeń erekcji można przeczytać tutaj: http://portal.abczdrowie.pl/johimbina-w ... impotencji.
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 mar 2013, 18:37
Brałem czysty chlorowodorek . Spodziewałem się czegoś naprawdę :shock: , było prawie nic. Może trzeba było więcej nic jedną kapsułkę 2,5mg ,ale jak na mnie działa 0,4 mg ropinirolu , 1,25 mg bromergomu itp. to esencja z dżungli tez powinna. I nawet na pusty żołądek brałem jak zalecają,,,ale chyba trzeba startować od co najmniej 5mg HCL.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 26 mar 2013, 20:48
Kalebx3, nie poczułeś, bo stanowczo zbyt mała dawka. Zalecane dawkowanie hcl johimbiny to 0,2kg / kg masy ciała, czyli dla osoby wazacej 100kg minimalna dawka to 20mg.
Dawka 2,5mg to dla osoby ważącej 12-13kg-a taka nie istnieje, dzieciom johimbiny sie nie podaje. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 mar 2013, 21:33
Dark Passenger, ja ważę 65 kilo ,ale nie problemem jest u mnie waga w stosunku do wysokości dawkowania ów leku.
Chodzi o to ,że podnosi to to w CUN poziom noradrenaliny , a po tym związku jestem tak nerwowy ,że szok , nawet po 2,5 mg. Wziąłem to teraz w niedzielę , nawet metylo nie pomogło ,żeby przyhamoać tę mega nerwówę i złość.
Wiesz w ogóle wszelkie leki , które wjeżdżają mi z wyższym poziomem Noradrealiny nie działają na mnie dobrze.
A johanbina chyba raczej mocno podnosi ten związek. Tak więc odpada. Szkoda trochę,ale cóż,,,czasami tak bywa .
Może u Ciebie ten objaw się nie pojawi , czego życzę Ci od serca.
Pozdro.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 kwi 2013, 11:39
Zażyłem dzisiaj oprócz fluo specyfik na bazie synefryny (stymulant nieco podobny do efedryny i pseudoefki), johimbiny, kofeiny, ewodiaminy, oktopaminy, kapsaicyny, piperyny, choliny, ALC, L-tyrozyny, fenyletyloaminy i paru innych smacznych rzeczy.

Jest duża moc, bdb nastrój, dużo energii, napęd do działania, ale ta (nor)adrenalinowa nerwowość rozp.ierdala od środka, no i zgaga.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez Marek1977 05 kwi 2013, 13:22
Pamiętam jak zażyłem raz dnia pewnego kombinacje selegiliny i fenyloetyloaminy-jak wiadomo IMAO B do których selegilina się zalicza silnie zwiększają dostępność niezwykle aktywnej biologicznie fenyloetyloaminy-djazd był bliski euforii,coś wspaniałego aż dziw bierze co mózg potrafi gdy tylko pobudzi się pewne jego obszary za pomocą chemii.
Conscientia est, necesse est
Avatar użytkownika
Offline
Posty
654
Dołączył(a)
04 sty 2013, 11:42

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 05 kwi 2013, 19:06
Dokładnie! Myślałem niedawno nad połączeniem IMAO B z podaną doustnie PEA. Ale to nie ulega wątpliwościom ma duży potencjał do wywoływania uzależnienia psychicznego.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

JOHIMBINA

przez Popiół 07 kwi 2013, 08:18
Powiedzcie mi dlaczego selegilina w większych dawkach np, 15mg powoduje u mnie senność i zmęczenie?
Popiół
Offline

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez frustrated 09 kwi 2013, 00:55
PEA + Sele = legalna euforyczna amfetamina
zdrowymozg.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
21 mar 2011, 03:35

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 09 kwi 2013, 13:13
PEA + Sele = legalna euforyczna amfetamina

Ciekawe , tyle ,że jak dla mnie mało to wiarygodne. Do amfetaminy to sie pewnie ma kluski do schabowego ,ale chętnie bym stestował , tylko gdzie można kupić to "tajemnicze " PEA.
Sele brałem , takiej kurwicy jak po tym to nawet w największych alkoholowych kacach nie doświadczyłem.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

JOHIMBINA

Avatar użytkownika
przez Marek1977 09 kwi 2013, 21:28
Stosowałem taką kombinację-Sele+PEA i muszę stwierdzić że działanie ma na organizm zgoła inne aniżeli sama selegilina-przede wszystkim dodanie PEA do wcześniej zażytej sele czułem już po kilkunastu minutach jako stan niezwykłego podekscytowania,lekkiej euforii i napływu niezwykle dużej energii ;sama selegilina nim zażyłem PEA nie działała zbyt spektakularnie co potwierdza tylko silną psychoaktywność PEA poprzez IMAO B indukowaną.
Conscientia est, necesse est
Avatar użytkownika
Offline
Posty
654
Dołączył(a)
04 sty 2013, 11:42

JOHIMBINA

przez one-half 18 maja 2014, 16:11
Stanowczo odradzam wam stosowanie johimbiny. 2 razy wzialem po tabletce 10 mg (HCl). Faktycznie, w ciagu godziny libido wzrasta, ale po 2 godzinach (peak) zaczyna sie robic malo przyjemnie. I tu nie chodzi o pobudzenie, bo toleruje duze dawki kofeiny, przez jakis czas stosowalem silneijszego od johimbiny fat burnera i poza pobudzeniem wszystko bylo OK. DLATEGO PRZESTRZEGAM PRZED JOHIMBINA, bo tu nie chodzi tylko o pobudzenie (w sensie ze wkrecisz sobie cos pod wplywem palpitacji, bo na mnie to nie zrobilo wrazenia, johimbina zreszta wcale tak silnie nie pobudza), ale srodek jakos miesza w bani. Po osiagnieciu peaku o

golnie ma sie wrazenie intoksykacji. Pojawiaja sie grypopodobne objawy (dreszcze, jakby goraczka, lekkie dusznosci i rumieniec), do bol glowy, tego slinotok i mniejszy lub wiekszy szczekoscisk. Drzenie calego ciala (nawet szczeki). Oczywiscie wszystko do ogarniecia, ale nie jest to przyjemne. Wczoraj wzialem to 10 mg a dzis nie moge jeszcze dojsc do siebie. ALe to co napisalem to pikus. Najgorsza jest ta derealizacja (nie wiem, jak to dokladnie nazwac, nigdy przedtem nie przezywalem czegos takiego) - czuje sie jakby oderwany od siebie, jakbym nie do konca odroznial jawe od snu (cos tam robie od rana, nagle klade sie zmeczony zamykam oczy na kilka minut po czym nie wiem, czy to co robilem do tej pory to robilem dzis czy tydzien temu, a moze mi sie tylko snilo.. KOSZMAR), bardzo nieprzyjemne uczucie potegujace leki (i vice versa), mam nadzieje, ze niedlugo to przejdzie. Juz daawno tak zle sie nie czulem pod tym wzgledem. Johimbina mocno nasilila stany lekowe, ale zeby bylo ciekawiej, dopiero na drugi dzien, bo w momencie dzialania ich nie odczuwalemNo i caly czas czuje sie jakbym mial jakas pieprzona grype. Nie przypuszczalem, ze taki "niewinny" srodek moze narobic tyle balaganu. Nawet benzo laczone z alkoholem mnie tak nie porylo :O ODRADZAM!

I tak koncze moja krotka acz intensywna przygode z johimbina, a 118 tabletek 10 mg zaraz przywita sie z kiblem. Tyle kasy w bloto.. :/ Trzeba bylo pic cala sobote - byloby znacznie przyjemniej, taniej a i zjazd nie bylby taki mocny.. Ciekawe ile przez to ku*estwo bede dochodzil do siebie? Aha i tu macie jeszcze linki, ze to nie odosobniony przypadek:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/4037464

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6742977

itd....
SyF
P.S. chyba pojde sie napic, moze mi przejdzie..
Ostatnio edytowano 18 maja 2014, 16:23 przez one-half, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości

Przeskocz do