CALIFORNIA ROCKET FUEL

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Co sądzisz o CRF?

Genialny mix
15
29%

Nie urywa d*py
24
47%

Ćpuński wynalazek
12
24%

 
Liczba głosów : 51

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez wisnia80 21 gru 2016, 17:51
co bedzie lepsze jako dodatek wenla czy sertra?
Offline
Posty
941
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 25 gru 2016, 20:51
wisnia80 napisał(a):co bedzie lepsze jako dodatek wenla czy sertra?

Oczywiście, że wenlafaksyna. Najczęściej odczuwalne działanie noradrenergiczne występuje w dawkach powyżej 225 mg. Ponadto wenlafaksyna pobudza układ opioidowy (nie wykazując powinowactwa do rec. opioidowych - więc nie uzależnia fizycznie), co również partycypuje w jej statystycznie wyższej skuteczności niż SSRI.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1447
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez wisnia80 25 gru 2016, 21:19
Grabarz666 napisał(a):
wisnia80 napisał(a):co bedzie lepsze jako dodatek wenla czy sertra?

Oczywiście, że wenlafaksyna. Najczęściej odczuwalne działanie noradrenergiczne występuje w dawkach powyżej 225 mg. Ponadto wenlafaksyna pobudza układ opioidowy (nie wykazując powinowactwa do rec. opioidowych - więc nie uzależnia fizycznie), co również partycypuje w jej statystycznie wyższej skuteczności niż SSRI.



ale ja mam 75mg ;-)
Offline
Posty
941
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 25 gru 2016, 22:52
wisnia80 napisał(a):ale ja mam 75mg ;-)

W takim razie nie uświadczysz w pełni potencjału tego #1 Heroic Combo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1447
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez Mamre 06 sty 2017, 23:42
Ja również przybyłam do Kalifornii ;). 150 wenli, 30 mirtry, pierwsze trzy dni 15, 150 lamo. Na razie zaczynam sennością i nieprzyjemnym pobudzeniem w sytuacji lękowej. Zobaczymy, co dalej.
Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez Ćpucz 31 sty 2017, 21:57
Jestem aktualnie 300mg wenlafaksyny + 90mgmirtazapiny.
Co sądzicie o zejściu do 30mg mirtazapiny + 450mg wenlafaksyny?
Chciałbym na tym zyskać doładowanie dopaminy.
Ćpucz
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez Mamre 01 lut 2017, 00:32
Jestem na wenli 150 i mircie 30 już prawie miesiąc. Dawno tak dobrze się nie czułam! Czuję, że wreszcie wracam do siebie. Wreszcie mi się chce! Nawet lęki złagodniały albo ja mam więcej siły do walki z nimi, bo pozytywniej patrzę na świat.
Od rana nie mogę myśleć
Nie mogę ruszyć się z łóżka
Nigdy nie byłem Napoleonem
Na głowie tylko poduszka

Luxtorpeda
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
30 wrz 2011, 20:44
Lokalizacja
W-wa

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez syntuhajbeja 06 lut 2017, 14:58
Drodzy!
Czy moglibyście polecić lekarza w Warszawie lub okolicach, który jest kumaty i przepisałby CRF (lub ew. inny miks)? Może być na PW.
Bo spotkałem ostatnio wielu lekarzy i żaden o tym nawet nie wspomniał.
Nie chcę zanudzać swoją historią, ale chciałbym spróbować, bo większość pojedynczych mam już za sobą.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
23 lut 2014, 16:51

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 06 lut 2017, 16:24
"W kaliforni jestem" już trochę ponad miesiąc, więc napiszę o tym kilka zdań, ponieważ jest to pewien przełom w mojej chorobie, pozytywny oczywiście.
Po nieudanej próbie stosowania połączenia fluwoksaminy 50 mg i mirtazapiny 15-30 mg, z powodu problemów ze znalezieniem właściwej dawki mirtazapiny (fluwoksamina zwiększa stężenie mirtazapiny ok. 3-4-krotnie) i dużymi problemami ze snem, zmieniłem fluwoksaminę na wenlafaksyne 37.5 mg, choć na poprzedniej kombinacji czułem się już naprawdę dobrze.
Efekt stosowania kombinacji wenlafaksyna 37.5 mg i 30 mg mirtazapiny, spowodował prawie całkowite unormowanie snu oraz jeszcze większą poprawę samopoczucia już po dwóch dniach od wprowadzenia wenlafaksyny (i to już w najniższej dawce terapeutycznej). Moje samopoczucie jest obecnie tak dobre, że stwierdzić mogę, że jest to rzeczywista remisja, chociaż, mylnie, wydawało mi się, że wystąpiła już ona znacznie wcześniej (escytalopram 5 mg + mirtazapina 30 mg).
Wymienię różnice po zmianie na wenlafaksynę:
- poprawa nastroju (zmiana postrzegania otoczenia, bardziej pozytywne myślenie, większa wydajność w pracy etc.)
- znaczna poprawa snu (mirtazapina kopie teraz tylko nieznacznie gorzej niż trazodon)
- lekka poranna zmuła (to chyba jedyny minus)
- libido na poziomie fluwoksaminy 50 mg (ale lepsze niż na escytalopramie 5 mg)

Niniejszym znalazłem swoje Heroic Combo i mam dużą nadzieję, że nie wystąpi u mnie zjawisko tacyfilaksji.

Reasumując skuteczność stosowanych przeze mnie leków z grupy SNRI/SSRI (w połączeniu z mirtazapiną 30 mg):
venlafaksyna 37.5 mg > fluwoksamina 100 mg > escytalopram 20 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1447
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez err 06 lut 2017, 17:10
150-300mg Wenlafaksyny i odpowiednio i 15-30mg Mianseryny pomoże? Czy lepsza jest jakoś mirtazapina? Z tego co czytałem to NASSA (miansa i mirta) przestaje działać po pewnym czasie, a raczej wchodzi na pobudzenie receptorów jakichś tam. Ogólnie to czy taki mix CRF pomoże na lęki / nerwice / stress / fobie społ.? Bo jakoś mnie paroksetyna uspokaja (SEROTONINA) a to CRF głównie Wenlafaksyna (SEROTONINA+NORADREALINA+DOPAMINA) to NORADREALINA i DOPAMINA przecież podwyższą lęki... Chyba, że to tylko CRF na depresję. ?
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
403
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez Liber8 06 lut 2017, 18:37
C. Ćpuński wynalazek, trzymam się z daleka, może kiedyś..
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez Ricah 06 lut 2017, 19:07
err, generalizowanie neuroprzekaznikow nie ma sensu. No bo do czego przypiszesz glicyne lub fenyloetyloamine? CRF moze pomoc w Twoim przypadku, ale wydaje mi sie, ze lepiej byloby zostac z paroksetyna, a jak czujesz braki, to dolozyc jakis anksjolityk, jak pregabalina lub propranolol doraznie.
Trazodon 100mg
Pregabalina doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1199
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 06 lut 2017, 19:23
err napisał(a):150-300mg Wenlafaksyny i odpowiednio i 15-30mg Mianseryny pomoże? Czy lepsza jest jakoś mirtazapina? Z tego co czytałem to NASSA (miansa i mirta) przestaje działać po pewnym czasie, a raczej wchodzi na pobudzenie receptorów jakichś tam. Ogólnie to czy taki mix CRF pomoże na lęki / nerwice / stress / fobie społ.? Bo jakoś mnie paroksetyna uspokaja (SEROTONINA) a to CRF głównie Wenlafaksyna (SEROTONINA+NORADREALINA+DOPAMINA) to NORADREALINA i DOPAMINA przecież podwyższą lęki... Chyba, że to tylko CRF na depresję. ?

Teoretycznie skuteczniejsza jest mirtazapina, chociaż bezpośrednich porównań skuteczności p/depresyjnej mirtazapiny i mianseryny nie ma (porównywany jedynie był ich profil receptorowy). Póki co nie ma badań dotyczących tahyfilaksji po stosowaniu mirtazapiny (no chyba, że nie znalazłem, co jest wątpliwe). CRF sprawdzi się głównie w depresji, ewentualnie w lęku (PD, GAD).
Na sam stres (z obniżonym nastrojem) rzekomo skuteczna jest tianeptyna.

-- 06 lut 2017, 19:37 --

err napisał(a):150-300mg Wenlafaksyny i odpowiednio i 15-30mg Mianseryny pomoże? Czy lepsza jest jakoś mirtazapina? Z tego co czytałem to NASSA (miansa i mirta) przestaje działać po pewnym czasie, a raczej wchodzi na pobudzenie receptorów jakichś tam. Ogólnie to czy taki mix CRF pomoże na lęki / nerwice / stress / fobie społ.? Bo jakoś mnie paroksetyna uspokaja (SEROTONINA) a to CRF głównie Wenlafaksyna (SEROTONINA+NORADREALINA+DOPAMINA) to NORADREALINA i DOPAMINA przecież podwyższą lęki... Chyba, że to tylko CRF na depresję. ?

Teoretycznie skuteczniejsza jest mirtazapina, chociaż bezpośrednich porównań skuteczności p/depresyjnej mirtazapiny i mianseryny nie ma (porównywany jedynie był ich profil receptorowy). Póki co nie ma badań dotyczących tahyfilaksji po stosowaniu mirtazapiny (no chyba, że nie znalazłem, co jest wątpliwe). CRF sprawdzi się głównie w depresji, ewentualnie w lęku (PD, GAD).
Na sam stres (z obniżonym nastrojem) rzekomo skuteczna jest tianeptyna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1447
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez err 07 lut 2017, 19:17
Grabarz666 napisał(a):

Teoretycznie skuteczniejsza jest mirtazapina, chociaż bezpośrednich porównań skuteczności p/depresyjnej mirtazapiny i mianseryny nie ma (porównywany jedynie był ich profil receptorowy). Póki co nie ma badań dotyczących tahyfilaksji po stosowaniu mirtazapiny (no chyba, że nie znalazłem, co jest wątpliwe). CRF sprawdzi się głównie w depresji, ewentualnie w lęku (PD, GAD).
Na sam stres (z obniżonym nastrojem) rzekomo skuteczna jest tianeptyna.[/quote]

Ricah napisał(a):err, generalizowanie neuroprzekaznikow nie ma sensu. No bo do czego przypiszesz glicyne lub fenyloetyloamine? CRF moze pomoc w Twoim przypadku, ale wydaje mi sie, ze lepiej byloby zostac z paroksetyna, a jak czujesz braki, to dolozyc jakis anksjolityk, jak pregabalina lub propranolol doraznie.


Bardziej dla mnie odpowiedni termin to GAD, mam duże lęki, bez paroksetyny i benzodiazepin i pregabaliny ciężko mi wyjść załatwić coś "stresowego". Nawet przed pracą muszę wziąć.
Tianeptyny nie próbowałem jeszcze - bo raczej z doświadczenia źle zareaguje, jak mi podniesie poziom głównie NORADREALINY. DOPAMINE i SEROTONINE zniosę, ale nie lubię NORADREALINY przy Wenlafaksynie już mi ręce drżały. W domu mogę być bez anksjolityków, wręcz jest to na plus, bo spać mi się nie chce i mogę coś zrobić, a w pracy na anksjolitykach czuje się dopiero normalnie (jak w domu bez). Wrócę do domu lęk opada i chce mi się spać. Jak mam urlop, to jak pisałem nie biorę anksjolityków to mogę w domu robić wszystko, nawet stymulanty mogę sobie wziąć, chociażby mocną kawę.

-- 07 lut 2017, 19:18 --

Grabarz666 napisał(a):

Teoretycznie skuteczniejsza jest mirtazapina, chociaż bezpośrednich porównań skuteczności p/depresyjnej mirtazapiny i mianseryny nie ma (porównywany jedynie był ich profil receptorowy). Póki co nie ma badań dotyczących tahyfilaksji po stosowaniu mirtazapiny (no chyba, że nie znalazłem, co jest wątpliwe). CRF sprawdzi się głównie w depresji, ewentualnie w lęku (PD, GAD).
Na sam stres (z obniżonym nastrojem) rzekomo skuteczna jest tianeptyna.[/quote]

Ricah napisał(a):err, generalizowanie neuroprzekaznikow nie ma sensu. No bo do czego przypiszesz glicyne lub fenyloetyloamine? CRF moze pomoc w Twoim przypadku, ale wydaje mi sie, ze lepiej byloby zostac z paroksetyna, a jak czujesz braki, to dolozyc jakis anksjolityk, jak pregabalina lub propranolol doraznie.


Bardziej dla mnie odpowiedni termin to GAD, mam duże lęki, bez paroksetyny i benzodiazepin i pregabaliny ciężko mi wyjść załatwić coś "stresowego". Nawet przed pracą muszę wziąć.
Tianeptyny nie próbowałem jeszcze - bo raczej z doświadczenia źle zareaguje, jak mi podniesie poziom głównie NORADREALINY. DOPAMINE i SEROTONINE zniosę, ale nie lubię NORADREALINY przy Wenlafaksynie już mi ręce drżały. W domu mogę być bez anksjolityków, wręcz jest to na plus, bo spać mi się nie chce i mogę coś zrobić, a w pracy na anksjolitykach czuje się dopiero normalnie (jak w domu bez). Wrócę do domu lęk opada i chce mi się spać. Jak mam urlop, to jak pisałem nie biorę anksjolityków to mogę w domu robić wszystko, nawet stymulanty mogę sobie wziąć, chociażby mocną kawę.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
403
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do