CALIFORNIA ROCKET FUEL

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Co sądzisz o CRF?

Genialny mix
14
29%

Nie urywa d*py
24
50%

Ćpuński wynalazek
10
21%

 
Liczba głosów : 48

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez NoMoreDepression 31 sie 2016, 16:14
Maksymalna dobowa dawka wenly to wg ulotki 225mg. Watpie zeby lekarz sie na to zgodzil. Nad mirtrą sie zastanawiam. Arypiprazol w takiej dawce chyba powinien aktywizoiwac. Olanzapina raczej odwrotnie.
Posty
155
Dołączył(a)
15 lis 2008, 17:55

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez fobik123 01 wrz 2016, 12:55
NoMoreDepression, Max dawka wenli to 375mg.Więc masz spory zapas jeszcze.Dzisiaj nie wziąłem olanzapiny 10mg i czuję się o wiele lepiej.Nie śpię w południe i lepszy humor.Pozostawmy neuroleptyki dla schizofreników i psychotyków.Na depresje/nerwice/fobie te leki nie pomagają a mogą nawet szkodzić na niektóre aspekty.Ja już nigdy nie wezme żadnego neuro-kończę z tym syfem.Teraz tylko to co mam w opisie.
Wenla już zaczyna aktywizować od 150mg więc nie wiem po co Ci ten arypiprazol.

A wie ktoś z expertów co silniej podbija dopamine sertra czy wenla ?
wenlafaksyna 300mg
mirtazapina 45mg
pregabalina 600mg
olanzapina 10mg

doraźnie:klony,alpra,baclo

fobia społeczna,nerwica natręctw,depresja

Poznam dziewczynę z Fobią Społeczną lub depresją itp :) nr gg:3948508

https://www.youtube.com/watch?v=9fuCe6W8FUE
Offline
Posty
370
Dołączył(a)
29 kwi 2016, 09:19

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez NoMoreDepression 01 wrz 2016, 15:04
A czujesz działąnie wenli? Ja może na początku przyjmowania miałęm przebłyski (noradrenalina), ale później już nie bardzo. Z sertraliną podobnie - pierwsze pare dni działania a później nic.
Olanzapina działa jak wyłącznik OFF wieczorem. Też planowałęm rzucić, ale w dawce 10mg już mi tak nie przeszkadza.
Posty
155
Dołączył(a)
15 lis 2008, 17:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez fobik123 01 wrz 2016, 19:30
NoMoreDepression, Pewnie że czuję 300mg wenli w połączeniu z 45mg mirty.Wyraźnie czuję wszystkie neuroprzekaźniki po tym połączeniu.Jak dorzucę jeszcze dopaminergiczny baclofen to jest bajka.
A na co Ci pomaga ta olanzapina? Bo ona działa jedynie przeciwpsychotycznie.Dla mnie to bezużyteczny lek z wielkim minusem jakim jest tycie jak świnia.
Moja lekarka się na niego uparła bo twierdziła niesłusznie że moje lęki są pokroju psychotycznego a tak naprawdę mam silną fobie społeczną.
wenlafaksyna 300mg
mirtazapina 45mg
pregabalina 600mg
olanzapina 10mg

doraźnie:klony,alpra,baclo

fobia społeczna,nerwica natręctw,depresja

Poznam dziewczynę z Fobią Społeczną lub depresją itp :) nr gg:3948508

https://www.youtube.com/watch?v=9fuCe6W8FUE
Offline
Posty
370
Dołączył(a)
29 kwi 2016, 09:19

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez NoMoreDepression 01 wrz 2016, 20:22
U mnie też się upierają nad psychozą / schizofrenią (z objawami negatywnymi) - stąd olanzapina, chociaż wg mnie takiej nie mam, raczej zaburzenia lękowo - depresyjne. Chodzę teraz na oddział dzienny, mam nadzieje, że zostanę oczyszczony z tej diagnozy.
No nic, jeśli u mnie ten mix się nie rozkręci lepiej to myślę nad powrotem do paroksetyny, która lęki skutecznie likwiduje + jakiś atypowy neuroleptyk / bupropion na serotoninowe zamulenie. Wzbraniam się przed paroksetyną, bo wg mnie zbytnio zoobojętnia na uczucia, poza tym brałęm ją kilka lat i chciałbym mieć poczucie, że umiem bez tego leku żyć. Ale może nie być wyjścia.
Posty
155
Dołączył(a)
15 lis 2008, 17:55

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez fobik123 02 wrz 2016, 09:41
NoMoreDepression, Zgadza się paro jest najlepsza na lęki,ale minus że zoobojętnia na wszystko,na te pozytywne rzeczy i negatywne.Tak ma ten lek że w większej dawce potrafi zwarzywić/zamulić.
Osobiście na serotoninową zamułkę polecam Ci baclofen-50mg.Jeśli nie brałas to warto spróbować bo jest tani niż pakować się w drogie bupropiony.Z neuroleptyków które brałem i ewentulanie mogę ci polecić to fluanxol i amisulpryd.
wenlafaksyna 300mg
mirtazapina 45mg
pregabalina 600mg
olanzapina 10mg

doraźnie:klony,alpra,baclo

fobia społeczna,nerwica natręctw,depresja

Poznam dziewczynę z Fobią Społeczną lub depresją itp :) nr gg:3948508

https://www.youtube.com/watch?v=9fuCe6W8FUE
Offline
Posty
370
Dołączył(a)
29 kwi 2016, 09:19

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez Morfeusz92 04 wrz 2016, 15:26
Biorę obecnie Wenlafaksyna 150mg + mirtazapina 45 mg . Jak narazie czuję sie w porządku .
wenlafaksyna
hydroksyzyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
25 gru 2015, 18:26
Lokalizacja
Warszawa

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez aramina 05 wrz 2016, 12:15
Panie i Panowie, oświadczam wszem i wobec, że to ćpuński wynalazek wszechczasów. ALE DZIAŁA!! Było kurewsko głębokie dno i 5m mułu i nawet nie chciało i się wygrzebywać z tego mimo iż kombinowałam cały czas z moim psychiatrą, co tu zrobić po przeleceniu całej gamy leków wzdłuż i wszerz. Aż poprosiłam ją o CRF :) Venla krótkodziałająca i mirta. Obecnie wygrzebałam się z mułu i powoli odbijam się od dna. I nie popuszczę :D

Oczywiście nie samym CRF żyje człowiek, muszę ciągle nad sobą pracować, zmieniać myślenie. I wszystkim bardzo polecam cykl Beaty Pawlikowskiej "W dżungli podświadomości". Zrządzeniem losu pewnego dnia wpadłam sobie do księgarni mając pół godziny do zmarnowania przed spotkaniem, i trafiłam na pierwszą część tego cyklu w połowie ceny. Polecała mi ją psycholog do której chodziłam ponad rok, i która dawała sobie ze mną w miarę radę, mimo że jej tego nie ułatwiałam. Kupiłam. Wciągnełam na raz. I tak jak bym znalazła klucz do tego wszystkiego co przeczytałam wcześniej o depresjach, nerwicach i sposobach na poradzenie sobie w życiu.

Zrozumiałam dzięki niej, że w jakiś popieprzony sposób radośnie taplałam się w bajorku żalu, poczucia niesprawiedliwości i niezrozumienia. Wewnętrznie wywyższałam się z moją depresją, nerwicą i lękami, pomimo że nikt nic nie wiedział o tej mojej "chorobie". I mimo że chciałam zacząć żyć normalnie, to oznaczałoby to odpuszczenie i przyznanie się przed samą sobą do tej obrzydliwości. i powiem Wam, że czuję się coraz lepiej, a CRF zdecydowanie pomaga mi codziennie wstać (po venli trudno uleżeć lub usiedzieć w miejscu). Teraz codziennie rano staję przed wyborem - będę się snuć po chacie marnując potencjał leków, albo zmuszę się do roboty i pozytywnego myślenia. Coraz łatwiej mi wybierać to drugie :) Momentami mam ochotę wrzeszczeć z radości i wszystkim wciskam książkę Pawlikowskiej i mądre rady - gorzej jak świadek Jehowy :P

Także trzymajcie za mnie kciuki, a ja trzymam za Was - to skurwysyństwo da się pokonać raz na zawsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
01 lis 2014, 23:27

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez NoMoreDepression 05 wrz 2016, 14:24
Jaka dawka?
Posty
155
Dołączył(a)
15 lis 2008, 17:55

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez aramina 05 wrz 2016, 18:56
150 venla krótkodziałająca w tabletce i 30 mirtagen. Eksperymentowałam z 225 venli i 60 mirty, ale w sumie stwierdziłam, że nie będę wchodzić na wyższe dawki jeżeli daję radę na niższych. Potem tylko ciężej zejść.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
01 lis 2014, 23:27

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez fobik123 06 wrz 2016, 09:15
aramina napisał(a):150 venla krótkodziałająca w tabletce i 30 mirtagen. Eksperymentowałam z 225 venli i 60 mirty, ale w sumie stwierdziłam, że nie będę wchodzić na wyższe dawki jeżeli daję radę na niższych. Potem tylko ciężej zejść.

A po co schodzić i odstawiać?Choroba ci szybciutko wróci i znowu będziesz w szambie.Te leki jak się już zaczyna brać to wali się do końca żywota :P :P Raz że zejście z wenli jest męczące a dwa że choroba wraca i to nawet z większą siłą.Ja biorę CRFa z pregabaliną klonami i baclofenem i jakoś leci.
wenlafaksyna 300mg
mirtazapina 45mg
pregabalina 600mg
olanzapina 10mg

doraźnie:klony,alpra,baclo

fobia społeczna,nerwica natręctw,depresja

Poznam dziewczynę z Fobią Społeczną lub depresją itp :) nr gg:3948508

https://www.youtube.com/watch?v=9fuCe6W8FUE
Offline
Posty
370
Dołączył(a)
29 kwi 2016, 09:19

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez aramina 09 wrz 2016, 15:21
fobik123 napisał(a):A po co schodzić i odstawiać?Choroba ci szybciutko wróci i znowu będziesz w szambie.Te leki jak się już zaczyna brać to wali się do końca żywota :P :P Raz że zejście z wenli jest męczące a dwa że choroba wraca i to nawet z większą siłą.Ja biorę CRFa z pregabaliną klonami i baclofenem i jakoś leci.



Nie zamierzam się tym truć do końca życia. A co jak znajdę kogoś zdolnego ze mną wytrzymać i będziemy chcieli dziecko? Powiem: sorry, biorę dragi? Poza tym jest to uciążliwe, muszę o 21 brać mirtę, żeby rano wstać radośnie o 7 do pracy. Pół godziny póżniej obijam się o ściany i 22 już mnie nie ma. Doprowadzam się do porządku i nie pozwolę sobie na powrót. Tym bardziej, że wszystko zależy od mojego podejścia do choroby. Jak będę myśleć czarno, że to tylko chwilowa ulga w marnej bezsensownej egzystencji, to nawrót mam jak w banku, nawet biorąc CRF, elektrowstrząsy i medytacje z samym Buddą. Także nie wiem jak u reszty, ale moja choroba do mnie nie wróci :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
01 lis 2014, 23:27

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez Vengence 09 wrz 2016, 17:00
aramina napisał(a):
fobik123 napisał(a):A po co schodzić i odstawiać?Choroba ci szybciutko wróci i znowu będziesz w szambie.Te leki jak się już zaczyna brać to wali się do końca żywota :P :P Raz że zejście z wenli jest męczące a dwa że choroba wraca i to nawet z większą siłą.Ja biorę CRFa z pregabaliną klonami i baclofenem i jakoś leci.



Nie zamierzam się tym truć do końca życia. A co jak znajdę kogoś zdolnego ze mną wytrzymać i będziemy chcieli dziecko? Powiem: sorry, biorę dragi? Poza tym jest to uciążliwe, muszę o 21 brać mirtę, żeby rano wstać radośnie o 7 do pracy. Pół godziny póżniej obijam się o ściany i 22 już mnie nie ma. Doprowadzam się do porządku i nie pozwolę sobie na powrót. Tym bardziej, że wszystko zależy od mojego podejścia do choroby. Jak będę myśleć czarno, że to tylko chwilowa ulga w marnej bezsensownej egzystencji, to nawrót mam jak w banku, nawet biorąc CRF, elektrowstrząsy i medytacje z samym Buddą. Także nie wiem jak u reszty, ale moja choroba do mnie nie wróci :P
Życzę ci by nie wróciła, ale w cuda nie wierze, leki robią tylko burdel w bani, z czasem przestają działać i depresja wraca, czesto gorsza niż przed lekiem, no ale twoja depresja nie wróci. :mrgreen: 8)
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez NoMoreDepression 09 wrz 2016, 20:10
Mi się w ogóle nie chce spać po mircie. Nic nie czuję po wzięciu tabletki. Może 30mg to za mało.
Posty
155
Dołączył(a)
15 lis 2008, 17:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 36 gości

Przeskocz do