CALIFORNIA ROCKET FUEL

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Co sądzisz o CRF?

Genialny mix
14
29%

Nie urywa d*py
24
50%

Ćpuński wynalazek
10
21%

 
Liczba głosów : 48

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez miko84 07 sie 2013, 09:33
Dżejm napisz co Ci przepisał bom ciekaw.
miko84
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez Dżejmson 07 sie 2013, 15:17
miko84, późnym wieczorem będę już po wizycie i dam znać. Sam od kilku dni zachodzę w głowę, z czym wrócę do domu z apteki. Tak czy owak chcę spróbować mianseryny, coś wspomagającego spanie mieć muszę, a i może apetyt w końcu się poprawi.
Dżejmson
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez ladywind 07 sie 2013, 15:23
Dżejm, teżm ciekawa :P ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez CórkaNocy 07 sie 2013, 15:49
miko84, jak tam branie mirty? czujesz się idealnie na niej?
CórkaNocy
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 07 sie 2013, 18:26
Bezimienna123, kurcze nie sądziłem, że jednak tak szybko zejdziesz z bupropionu - zapowiadało się świetnie, ale jednak w dużej mierze rozumiem ten posrany dylemat (lęki + napęd i ogólne rozjaśnienie umysłu, polepszenie nastroju czy zamuła + spokój święty) :evil: No ja się nie mogę jednak doczekać przetestowania Well'a, a Ty ile łącznie na nim wytrzymałaś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez miko84 07 sie 2013, 18:51
Bezimienna123 czuję się dobrze, ale wciąż czekam na pełne zadziałanie leku. Biorę go ponad 6 tyg. a lekarz powiedział że po ponad 8 może być jeszcze lepsze działanie. Zobaczymy :)
miko84
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez CórkaNocy 07 sie 2013, 22:05
In_Chains_Of_DD, od maja na nim byłam. I jakoś bym to zniosła, ale jazdy zaczęły się niekomfortowe i lekarz mi powiedział, że to raczej nie przejdzie, tylko będzie się nasilało, masakra i faktycznie tak jest, chociaż nie znaczy że u każdego tak działa czy zadziała, lepiej dać mu jednak szanse, u mnie niestety lęki po pół roku nie bycia wróciły po tygodniu brania go... i nie słabły tylko pojawiały się coraz częsciej az codziennie i z większą siłą. Ale mimo wszystko polecam przetestować i jak się pojawi jakiś problem to ocenić na ile jest on do zniesienia i czy nie da się ''zapchać'' tych lęków czymś jeszcze
CórkaNocy
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez ladywind 07 sie 2013, 22:14
Bezimienna123, czyli znowu powrót na stare śmieci ? ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez CórkaNocy 07 sie 2013, 22:23
ladywind, no niestety, jak trzeba, to co zrobić. Ale nie wiem czy do końca na stare śmieci, bo wg lekarza mirta też może mnie trochę nakręcać, ale zobaczę jak będzie, jak przejdą lęki to będę brała znowu to crf, niepoprawiające nastroju niestety, ale spróbuję sama z tym walczyć, bo jak nie będzie lęków to swobodniej mi się będzie żyło

a Ty na jakich dawkach teraz jesteś?
CórkaNocy
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez Dżejmson 07 sie 2013, 22:30
Wróciłem.
Wku*wiony do granic możliwości. Nie jest w stanie mi postawić konkretnej diagnozy, bo te moje zaburzenia się dziwne. Fakt, natręctwa myślowe i anhedonia i brak emocji to faktycznie bardzo skomplikowane, nie ma co. Wymaga długich specjalistycznych diagnoz, najlepiej niech się zleci połowa psychiatrów z polski, bo taki to ciężki przypadek :roll: Dla mnie ta wizyta była żenująca. Dostałem skierowanie na jedno spotkanie do terapeutki, która rzekomo dokładnie mnie zdiagnozuję. Mam płacić 100zł za wypełnianie głupich testów, w których jeszcze się okaże, że a nóż widelec jakieś zaburzenie osobowości się znajdzie. I co z tego wyniknie? Gówno. Diagnoza u terapeuty będzie miała się nijak do dobrania konkretnych leków.
Mam brać samą wenlę w dawce 75mg wieczorem a rano 150, czyli dobowa dawka 225 i ŻADNEGO WIĘCEJ LEKU. Żadnej mirty, miansy czy czegokolwiek innego. Poczekam na tej wenli 225 jakieś 2 tygodnie maksymalnie, jeśli uj z tego będzie, dołoże mianserynę i leję na wszelkie diagnozy lekarskie. :roll: I jeszcze mam sobie zrobić EEG i tomografię głowy, bo to że lek dobrze działa na mnie na lęki a mam wyłączone uczucia, to faktycznie wymaga tomografii :roll: Wróciłem podku*wiony, zatem przepraszam za rzucanie mięsem na lewo i prawo. Nic tylko zmienić leki we własnym zakresie jeśli wenla z miansą nie pomoże. Wtedy jakoś na własną rękę załatwię sertrę lub anafranil.
Dżejmson
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez CórkaNocy 07 sie 2013, 22:41
Dżejm, ale głupota z tą tomografią :/ spoko, rozumiem czasem trzeba, tylko też mnie mocno wk***ia zaściankowość niektórych lekarzy, tak jak zakuli sobie na studiach, że wenla i w ogóle wszystkie ssri są zajebiste na depresje, najczęściej przepisywane i koniec kropka, tak potem to stosują i nie patrzą na pacjenta indywidualnie, nie dopuszczają czasem, że jakieś nietypowe objawy mogą wynikać z braniu leków, a przecież te ssri są takie zarąbiste i jak w ogóle coś się może dziać, to pacjent ma pewnie coś innego ze sobą...
może pójdź na konsultację do innego lekarza? nawet na NFZ da się znaleźć, ja tak chodzę i jak okaże się lekarz lipny to najwyżej stracę czas no i czasem kasę na leki, bo na wypisanie czegoś nietrafionego nie mam zamiaru wydawać nawet 10 zł na takiego lekarza
CórkaNocy
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez Dżejmson 07 sie 2013, 22:55
Głupota, na dodatek nie mam ubezpieczenia i będę bulić za wszystko. Ciekawe za co, skoro wywalili mnie z roboty przez problemy z koncentracją, które rzekomo ma poprawić branie samej wenli w dużych dawkach, a szef zalega mi z wypłatą i ma to w dupie. Pytał mnie ekarz też o anafranil, więc pewnie jak się wenla nie spiszę, dałby mi właśnie anafranil. Kij, wracam do poprzedniego lekarza, przynajmniej nie wymyśla jakiś głupich badań i liczy się z moim zdaniem. Daję jakieś 3 tygodnie dawce wenli 225 i jak będzie lipa, przechodzę na anafranil albo sertralinę,o ile w jakiś sposób je gdzieś dostanę...
Dżejmson
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez miko84 08 sie 2013, 09:23
No rzeczywiście dziwny lekarz. Spróbuj ten wenlafaksyny, jak nie będzie efektu to polecam Ci sertralinę/paroksetynę z mianseryną.
miko84
Offline

CALIFORNIA ROCKET FUEL

przez Dżejmson 08 sie 2013, 10:14
miko84, miko, paro brałem ale bez miansy, ale miansę mam mieć, więc może warto by wrócić do paroksetyny i taki mix zrobić. Brałem dość duże dawki Rexetinu, ale teraz można by zrobić połączenie 20-30mg paro i miansa. Wracam chyba do poprzedniego lekarza, tamten bardziej był skłonny do zmiany leków gdy nie działały i znał podłoże moich problemów, a ten się dziwi, że taki dobry lek jak wenla nie umie mnie zaktywizować. Jestem teraz na wenli 225, może do 3 tygodni poczekam, jak g*wno z tego będzie, wrócę do paro albo poproszę o sertrę. Ciekaw jestem jak jest z aktywizacją i emocjami na sertralinie.
Dżejmson
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 33 gości

Przeskocz do