SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 14 lis 2008, 11:33
tak, ponieważ lekarka dała mi wybór. Powiedziała że jeśli po setalofcie będę odczuwała senność to żebym brała go na noc, ale ja wolałam nie ryzykować.
Wiecie nie wiem jak to jest, może powinnam brać go z rana ale na tą chwilę biorę dużo lekarstw w ciągu dnia i bałabym się że kolidowały by one z psychotropami
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 lis 2008, 12:56
Nie no spoko. W sumie ja po setalofcie odczuwam raczej pobudzenie - ale to marginalne zjawisko. On ma tak długi okres półtrwania, że.

Natomiast ostatnio robiłem testy z braniem na noc i jakoś łatwiej mi wtedy wstać rano. Ale to bardzo niereprezentatywne testy. Nie wiem czy to napewno skutek setaloftu, autosugestia czy coś innego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 14 lis 2008, 22:14
oj tak to ja po setalofcie tez jestem strasznie pobudzona tak jak ty, wiec skoro rano wstaje i czuje się jak torpeda to nie chce wiedzieć co jest zaraz po zażyciu tej tabletki kiedy zaczyna ona działać :)
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Asentra (----->Asertin)

przez joy 16 lis 2008, 19:48
"od czterech dni biorę teraz coś innego"
etein czy możesz napisać co teraz bierzesz?
joy
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 lis 2008, 19:02

Re: Asentra (----->Asertin)

przez etien 18 lis 2008, 17:17
Joy teraz biorę Moklar. Nie jestem z niego zbytnio zadowolona bo moje natręctwa znów zaczynają wracać i nastrój mi się obniżył. Jeśli zaś chodzi o funkcje seksualne to wszystko powróciło do normy :). Nieoficjalnie słyszałam, że ten lek sprzyja życiu seksualnemu ;)
Niesamowita, nieodgadniona i jakże samotna,
Niewzruszona, a jednak płacze…
Potrzebuje, choć się nie przyznaje,
Ona tęskni i chce…
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
13 lip 2008, 15:20

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 18 lis 2008, 18:05
o rajku, byłam u lekarza, i przepisał mi właśnie ten lek... strasznie sie boje go brać po tym wszystkim co rpzeczytałam, zresztą powieziałam to lekarzowi, a on na to że to bzdury, że tak naprawde jakieś "skutki uboczne" moge odczuwać jakieś dwa trzy dni, i to tylko niewielkie... nie chce mi sie w to troche wierzyć, ale spróbuje... cholerka, w ogóle to jest mój pierwszy lek, przedtem sie strasznie przed tym broniłam, i w ogóle to boje sie że to mi rozpieprzy cały tydzień, a tu trzeba chodzić na uczelnie, jeździć autem, i załatwiać pełno spraw :( słuchajcie a można zażywać ten lek po południu?? bo wszyscy piszą, rano albo wieczorem, a ja bym strasznie chciała go brać po południu :P

---- EDIT ----

a w ogóle zastanawia mnie to, bo na leku jest napisane że to jest przeciwdepresyjny, nic nie ma o lękach :( a ja w sumie depresji nie mam... :/
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2008, 18:09
Setaloft ma bardzo krótki okres półtrwania. Tak, że dość szybko się unormuje.

Możesz brać po południu.

Z dłużej otrzymujących się skutków ubocznych to niektórych dotyka oziębłość płciowa. A innych nie lub wręcz przeciwnie.

---- EDIT ----

Na lęki też jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 19 lis 2008, 01:45
co oznacza "krótki okres półtrwania"? że szybko ustaje jego działanie w organizmie do czasu zażycia następnej dawki?
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 lis 2008, 01:58
Tak
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez Spadająca_Gwiazda 19 lis 2008, 10:52
to nie dobrze.. wieczorem człowiek już ma głupie mysli
Spadam jak liść, spadam niczym gwiazda. Znajdując wiarę podążam tam gdzie Ty..
Posty
161
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 00:41
Lokalizacja
Niebo

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 19 lis 2008, 10:57
ja gdzieś wyczytałam, że okres w jakim trwa działanie setaloftu to 26 godzin, więc jak sie zażywa mniej więcej o tej samej porze dnia, to raczej chyba powinna być zachowana ciągłość w tym ;) jeśli o to chodziło
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 lis 2008, 13:46
Tak tak dokładnie. Jest najkrótszy - ale nie tak krótki by trzeba brać kilka razy dziennie ani też bardzo pilnować godzin.

Okres ten jest trochę inny u każdej osoby.


Np. okres półtrwania fluoksetyny to już rząd tygodnia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Setaloft

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 19 lis 2008, 22:18
no to pierwsze koty za płoty, kilka godzin temu wzięłam pierwszą tabletke... ciekawe co to bedzie jutro...

---- EDIT ----

mam pytanko do osób zażywających Setaloft, po jakim czasie zauważyliście jakąś poprawe??
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Setaloft

przez kazia_z8 21 lis 2008, 21:56
Juz kiedys pisalam ze przynajmniej kilka tygodni musi minac aby odczuc dzialanie leku. na poczatku mialam wrazenie ze mam chustawke nastrojow lecz juz po kilku miesiacach organizm zaczyna pracowac tak jak powinien.Jestem wypoczeta mysle logicznie,czasem w nocy budze sie lecz wystarczy ze wyrownuje oddech i zasypiam ponownie.Bardzo dobrze jest oddychac i liczyc do tylu np. 50...49...48...i tak az do zera.Tak sie nauczylam uspakajac oddech.
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
21 cze 2008, 22:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 26 gości

Przeskocz do