SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
201
60%

Nie
79
23%

Zaszkodziła
57
17%

 
Liczba głosów : 337

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 15 lut 2014, 12:46
Hmm. Ty idziesz do lekarza i mówisz jaki lek chcesz, dobrze rozumiem? Skoro nie działają leki typu SSRI to może zasugeruj lekarzowi lek z innej grupy, np. mirtazapinę, tianeptynę, burpopion - któryś z tych (skoro dobrze tolerujesz hydroksyzynę to mirtazapina powinna być następnym lekiem - dodatkowo poprawi sen). Dobrze by było też zrobić testy u psychologa który dokładnie by Cię zdiagnozował.

Ja jak zaczynałem brać leki typu SSRI to po ich odstawieniu miałem parę dni dobrego samopoczucia, taki odblok, ale szybko to mijało.
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Steviear 15 lut 2014, 12:57
Nie do końca tak :P Przychodzę.. ona pyta się co u mnie i no ogólnie o działanie leków. Zwykle wychodziło że jest nieodpowiednie. Więc kolejnym etapem jest pytanie- Czego Pani oczekuje? No to mówię że nie chcę już tak jak szalona chodzić, to dostaję propozycje kolejnych leków. No i wiadomo- skutki uboczne to najważniejsza kwestia, cena, działanie itp.
Moje myśli krążą ciągle gdzieś, więc chciałabym mieć taki stan,że mogę się uczyć. Takze myslisz,że stabilizator to dobre rozwiązanie?
Z tego, co wiem to niektóre z leków upośledzają działanie przekaźników czy czegoś tam- mózgu ? No i koncentracja przychodzi trudniej.

Test osobowości zaczęłam- 1 spotkanie z 3(kolejne za parę miesięcy) Tragiczny ten test. Głupia psycholoszka. Denerwująca. No i nie wierzę, że wyjdzie jakiś wiarygodny wynik.
A psychoterapia w kolejce( pewnie jeszcze z 4 miesiące sobie poczekam) Choć tak naprawdę też w to do końca nie wierzę.
Rozłupywanie ran wcale nie poprawia obecnego stanu,a wprost przeciwnie.
Sama próbowałam siebie zaanalizować, a potem w snach męczyły mnie wydarzenia z przeszłości.
Ogólnie jestem zdania,że Ci lekarze to tylko taka pośrednia pomoc. Oni dają mi środki ,ale zmian muszę dokonać ja, także tak naprawdę kontrolę nad wszystkim posiadam ja i tylko ja sama mogę się ''wyleczyć'' ( o ile jestem ''chora'' )
Bo tak naprawdę nieważna jest diagnoza, jednak gdybym dostała jakąś spektakularną, to mimo wszystko znowu depresja. Niektórych rzeczy lepiej nie wiedzieć. Dlatego trochę boję się tych testów. Boję się,że wynik może pogorszyć mój stan.
Co do tych leków, co podałeś- to antydepresanty? Czy co wlaściwie?
Bo zależy mi na stabilizacji..
Steviear
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 15 lut 2014, 13:20
Tak, leki przeciwdepresyjne.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Steviear 15 lut 2014, 13:22
Boję się, że zwariuję jeszcze bardziej. Pobudzą mnie tak,że zabiję kogoś jeszcze :P
Steviear
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 15 lut 2014, 13:43
Mirtazapina to lek sedatywny, ale zapytaj lekarza o niego, zobaczysz co powie.
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Steviear 15 lut 2014, 13:48
Dzięki. :) Ale jeszcze 10 dni. Może zmieni się coś
Steviear
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 15 lut 2014, 14:14
od tygodnia siadł mi apetyt, jem, ale nie czuję głodu
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez pika30 15 lut 2014, 20:12
Steviear, też robiłam niedawno test osobowości u psychologa klinicznego, bo wkręcałam sobie różne choroby psychiczne... jeżdżę na psychoterapię 2 razy w tygodniu po 140 km i płacę po 80zł za wizytę, wychodzi mnie koło tysiaka miesięcznie, ale raczej zrezygnuję, to terapia psychodynamiczna, ale doszłam do wniosku że to zbyt kosztowne... dlatego decyduję się na leki. Byłam u psychiatry zapytała mnie czy chcę zoloft, powiedziałam że nie, bo słaby i długo się rozkręca, to wypisałam mi seroxat, ale zanim wykupiłam receptę doszłam do wniosku że jednak chcę zoloft bo seroxatu się boje, więc załatwiłam sobie receptę na zoloft, wykupiłam go dziś i ... boję się łyknąć.. na ulotce tyle działań niepożądanych :( w tym nawet wyczytałam zawał :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Psychotropka`89 15 lut 2014, 20:28
pika30, ja też obsesyjnie czytam ulotki... Niestety, bo tylko niepotrzebnie się nakręcam.

Wszystko zależy od Twojej wrażliwości na lek. Nie wiem jaką dawkę zalecił Ci lekarz, ale jeśli się boisz, to bierz powoli. Zacznij sobie od dawki 25 mg, za 3-4 dni 50mg i więcej za kolejnych parę dni (jeśli oczywiście masz zaleconą wyższą dawkę). U mnie skutki uboczne niestety były. Najgorszy pierwszy tydzień, później już z górki... :great:
Psychotropka`89
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Marian_Paździoch 15 lut 2014, 22:14
pika30, za Seroxat zapłacisz koło 60zł, a za Paroxinor niecałe 4zł, a zadziała tak samo.
Marian_Paździoch
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Luki_Nerwusik 15 lut 2014, 22:18
Ja to widzę tak. Jeśli ktoś boi się zacząć zażywać lek, to znaczy że jego stan nie jest taki najgorszy.
Ludzie sięgają po antydepresanty, bo już nie widzą innej możliwości, są w takiej czarnej dziurze, że traktują te leki jako ostatnią deskę ratunku i biorą je z wielką nadzieją na poprawę.
pika30, jeśli się wahasz, to zastanów się, czy naprawdę potrzebujesz tych leków, czy dasz radę wyjść na prostą bez nich.
Luki_Nerwusik
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Steviear 15 lut 2014, 22:31
pika30, Ja nie chcę diagnozy. To mojej lekarce jest potrzebne, by mi łatwiej mogła pomóc. Najchętniej to bym nie chciała poznać tego zaburzenia.
Drogo.Ale nie musisz czekać - to plus.
Myślę że zawał to akurat nie najgorsze wyjście. Poza tym każdy lek ma coś takiego. Ogólnie to przy niektórych lekach,jak masz problem z sercem to chyba nie powinno się brać.
Pewnie dlatego jest ten wywiad- na początku u psychiatry.
Ulotek też lepiej nie czytać. Tam jest wszystko, co wcale nie znaczy, że musi wystąpić a takie nakręcanie się do niczego dobrego nie prowadzi.

No i uznałam,że dokończę ostatnie te tabletki ale już na połówce- 25 mg.
I co? Wzięłam tabletkę i od razu serce wariuje. Jeść nie mogę. Chce mi się tylko ż...
We łbie znowu szum.
Ale przynajmniej jestem śpiąca :) Choć tak naprawdę to dziś nic nie zrobiłam.
Steviear
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez pika30 16 lut 2014, 00:16
Psychotropka`89, brałam już zoloft 3 razy, za pierwszym razem uboki do przeżycia, lek zaczął działaś po 2 tyg, od razu zaczynałam od 50mg i już na tej dawce byłam, później odstawiłam z powodu ciąży, poroniłam więc po 6 miesiącach znów wróciłam do zoloftu i znów super było już po 2 tyg dawka 50 mg, znów odstawiałam bo w ciążę zaszłam, znów poroniłam więc znów po 6 miesiącach wróciłam do leków i koszmar... wszelkie możliwe uboki, łącznie z dd, zanim lek zaczął działać minęły 3 mies... jakoś po fatalnym stanie psychicznym stanęłam na nogi na dawce 50mg, szału nie było ale jakoś żyłam, lęki się trochę zmniejszyły, no i znów odstawiłam bo zaszłam w ciążę, no i tym razem udało mi się urodzić cudownego zdrowego synusia :) po porodzie mega deprecha, stany lękowe, dd, ale zaparłam się, bo chciałam piersią karmić, więc leki absolutnie nie... teraz kiedy synek ma już prawie 8 miesięcy a ja się czuję kiepsko chcę znów wrócić do zoloftu tylko teraz mega się boję bo wtedy miałam takie uboki...
nie mam czasu na powolne wchodzenie w lek bo muszę funkcjonować, zajmować się małym, do tego pracuję, rano przychodzi niania, a ja wracam z pracy o 13 ( mam swoją działalność więc mam ten komfort że przychodzę do domu o której chcę )
No i jestem mega tchórzem bo tabletki nie wzięłam :( boję się cholernie bo mam trochę inne objawy choroby, nie mam depresji, mam lekki stany lękowe, ale najbardziej dokuczają mi natrętne myśli, myśli nad którymi nie panuję, to one wywołują u mnie lęk :( czy ten lek mi na to pomoże??

-- 15 lut 2014, 23:17 --

Marian_Paździoch, narazie seroxatu nie będę brała, wybrałam zoloft ( sama bo lekarka mi wypisała seroxat )

-- 15 lut 2014, 23:19 --

Luki_Nerwusik, u mnie chyba nie jest za ciekawie, generalnie normalnie funkcjonuję , patrząc na mnie wydawać by się mogło że u mnie świetnie :) ale mam totalny chaos w głowie... :( ciągle marudzę mężowi, wozi mnie od jednego lekarza do drugiego, nie chcę żeby mnie mąż zostawił...

-- 15 lut 2014, 23:21 --

Luki_Nerwusik, tak się już waham 8 miesiąc :) walczę z tym dziadostwem ale poprostu nie mam już siły, nie daję rady...

-- 15 lut 2014, 23:26 --

Steviear, hmmm czemu nie chcesz? może dzięki temu będziesz miała prawidłową diagnozę, która może ci lepiej poznać swoją chorobę i szybciej ją pokonać ...?
nie wiem czy mam problem z sercem czy nie, ale chyba raczej nie ...
wiesz jak to jest z tym czytaniem ulotek, wiesz że to ci nic nie da, nie pomoże, ale czytasz, no i się nakręcasz, to jest silniejsze...
jakie aktualnie bierzesz leki? masz do tego jakiś uspokajacz? hydroksyzyna się nie liczy, to cukierki :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Steviear 16 lut 2014, 00:54
Nie wierzę w psychoanalizę- rozdrapywanie ran. To nie jest żadna choroba. Problem w tym,że nie wiem w czym jest problem, jeśli jest to na pewno nie 1.
Nie czytam już. Nie biorę hydro.Sertrę dziś 25 ( parę godzin temu) Żadnych uspokajaczy.

Koniec z lekami. To nie wina Serty najwyraźniej że nie mogę jeść. Pić też nie.
Albo to jakieś zatrucie-oby to nie koniec z normalnym odżywianiem.Mam nadzieję ze też nie z życiem.
Dziś tylko przeciwbólowe Nimestil, Ibuprom, ant. Olfen 75mg (oczywiscie że nie mój), krople ( z jakiegoś cholerstwa) no i ten Asertin,który tez ''cudownie''działa.
Znając życie w nocy sięgnę to ostatnie-Modafeny , Ibupromy i Aug. (bo oczywiście szum się znów zaczyna)
Żygam już tymi lekami. Chwytam się wszystkiego, by zniszczyć ten ból ale nic nie pomaga. :cry:
Całą aptekę pożrę a i tak będę cierpieć -.-

Najłatwiej to byłoby sobie po prostu skończyć, ale głupia ja jeszcze chcę zyć :great:
Steviear
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 6 gości

Przeskocz do