SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez khaleesi 14 lut 2014, 01:53
Jestem na dawce 150mg. Jest stabilnie w miarę ;)
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 14 lut 2014, 08:22
Steviear jakie leki brałaś, w jakich dawkach i przez jak długi czas?
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez elfrid 14 lut 2014, 11:46
Steviear, Brałaś tylko antydepresanty cz również inne leki. W monoterapi czy politerapi?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez pika30 14 lut 2014, 19:43
hej, czy z zoloftem można brać afobam? na ulotce pisze jest zachować szczególną ostrożność,co to znaczy ta szczególna ostrożność , może się coś stać?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez cytrynka84 14 lut 2014, 20:19
Można brać oba leki.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 14 lut 2014, 20:37
pika30, szczególną ostrożność, czyli: najpierw spojrzeć w prawo, potem w lewo, aby potem ponownie w prawo i jeśli nic nie jedzie na drodze można śmiało łykać, jak pisze cytrynka84 ;)
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Steviear 14 lut 2014, 21:03
Zaczęło się od Escitalopramu. - od 5 a potem przeszłam na 10 mg. -przez miesiąc.
Wspomaganie- Hydroksyzyna 5mg
Potem karbamazepina - Finlepsin 200mg ( ale 1:0:1 czyli razem 400) Prawie miesiąc jakoś.
Wspomaganie: Hydroksyzyna: 25mg
Następnie miał być Amisulpryd ale nie mogłam dostać tak niskiej dawki - bo można wypisywać max na 90 dni.
Więc byłam trochę czasu bez leków.(+ resztki hydroksyzyny)
Kolejny to właśnie Sertralina -Asertin 50. Już ponad 20 dni jest, jak pisałam wcześniej.
+ Na początku leczenia nadal resztki hydro. Jednak już nie mam .
Steviear
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez pika30 14 lut 2014, 23:05
Dziękuję kochani za posty, postanowiłam łykać zoloft, bo kiedyś już go brałam w dawce 50mg, okazało się że leki które mam w domu straciły datę ważności więc może uda mi się jutro zdobyć receptę, więc zacznę od jutra. A wy na co bierzecie zoloft, na deprechę, lęki, fobię? a powiedźcie mi czy na natrętne myśli też ten lek działa, bo ja mam teraz trochę inne objawy choroby niż kiedyś...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
357
Dołączył(a)
07 lis 2013, 23:26

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 15 lut 2014, 10:08
Steviear po tych lekach i Twojej obecnej reakcji na sertralinę widać, że możesz mieć zaburzenia afektywne dwubiegunowe. To ten sam lekarz przepisywał te leki czy zmieniałaś lekarza? Jeśli ten sam lekarz to dość to dziwne, że przepisał SSRI, później stabilizator, chciał przepisać neuroleptyk ale znowu przepisał SSRI zamiast spróbować leku z innej grupy... Napisz jeszcze jakie miałaś reakcje na te leki.

pika30 na natrętne myśli działa ale często potrzebna jest wyższa dawka i długi czas stosowania. Sertralina to lek który u mnie dodaje energii i nie powoduje senności (jak np. paroksetyna). Poprawia też w pewien sposób koncentrację i myślenie.
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Steviear 15 lut 2014, 12:18
Ten sam lekarz. Mówisz,że CHAD? :shock: Pytałam się ją, bo miałam te wątpliwości ,ale ona tak troszkę że tak powiem- wyśmiała to. W sumie ja też się śmiałam. Problemem było to właśnie,że na tych spotkaniach zawsze byłam tak pogodna,że :bezradny: No byłam normalna po prostu. To jest chore bo na ogół jestem normalna. Nie uważam,że mam CHAD. Aż tak źle ze mną nie jest. Nie mam poważnej depresji. Tylko poranną czasem. Nie myślę o tym by się zabić. Chcę żyć :D
No i właściwie, to ja mówiłam jakie chce leki- tzn czego potrzebuję. Założmy- jeśli po pobudzeniu - to stabilizator, by się ogarnąć i uspokoić. Jednak po nim ( i po różnych wydarzeniach, które jednak zwaliły mnie na twarz :roll: ) ,po nim miałam znów epizody depresji.

Escitalopram był pierwszy(mam lat 18), więc dodatkowo to plusem były jakieś zmiany( psychiatra) =+++ placebo.
No i pobudzał mnie straszliwie, ale tego było mi trzeba , bo po porządnej depresji( 2 miesiące żałosnego stanu przeplatanego normalnością- spotkania z ''byłym'' ,który potem uznał że nadaję się do wariatkowa :great: )
No ale było ok. Choć bardzo dużo hydroksyzyny brałam. Była ona lekiem wiodącym- by zachować jako taki spokój.
No i wiadomo- Jak dotychczas byłam raczej nieagresywna i wszelkie krzywdy zrzucałam na siebie, tak przeszło to na innych= nienawiść do wszystkiego , do ludzi, dużo agresji, dużo nerwów.
No i problemy ze snem. Były noce, że nie mogłam spać i gdyby nie H., to pewnie bym nie spała.
A i jeszcze sny były tak bajkowe, że nie chciałam iść spać z tego powodu.
Ale nastrój był bardzo w porządku- odżyłam.
Kolejny lek, bo Escitalopram nie działał jak powinien- nie stabilizował mnie, tylko pobudzał straszliwie i wzbudzał agresję i wkurw na wszystko - A więc to nie ten efekt.( Hydro wiodące, więc kolejny argument do zmiany grupy)
No i ten stabilizator. Szczerze to co do niego nie pamiętam nic. Wiem,że chyba nie działał. Nie odczuwałam żadnych efektów spektakularnych.. Krótko brałam.
Pamiętam jednak,że przed rozpoczęciem stabilizatora - dzień wcześniej brałam ESCI. Tak to wyszło,że z dnia na dzień wzięłam nowy lek.
Myślałam w sumie.. To nie działa itp :D Była jakaś okazja, więc wypiłam trochę. Efekt był bardzo dziwny. Byłam pobudzona jak nigdy dotąd. Dodatkowo miałam tak optymistyczny nastrój i wesołe usposobienie, że ludzie zastanawiali się co ja brałam( nie dziwię się- bo non stop nie mogłam przestać się śmiać) No i byłam bardzo otwarta- Lubiłam po prostu zaczepiać i dla śmiechu uderzać kogoś - miałam po prostu ochotę na takie zachowanie.
Bardzo infantylne .

A z normalnych stanów- Wiem,że to był chyba najlepszy okres. Kiedy zaczynałam brać stabilizator a chyba karbę jeszcze miałam we krwi.
Byłam naprawdę szczęśliwa. Rozmawiałam z ludźmi i śmiałam się - jak normalny, a raczej spełniony człowiek.

Potem jednak poszłam znowu. Nie pamiętam dokładnie wszystkiego. Moja pamięć jest strasznie słaba ostatnio ( :?: ) Tego też nie wiem- czemu.
No i po odrzuceniu leków typu- kwas walproinowy, który powoduje tycie i jakieś inne, które też mają masę efektów ubocznych, padło na Amisulpryd.
W akcie desperacji w sumie. Bo od razu wnioskiem było,że mnie leki nie pomogą. Potrzebuję terapii. No i pomóc też ma diagnostyka osobowości.(już na 1 spotkaniu dostałam 2 skierowania.+ leki oczywiście -- Co sprawiło,że poczułam się trochę jak wariatka ale miałam przynajmniej nadzieję że będzie dobrze :D )
Ale leku nie dostałam. To była przerwa w leczeniu.
Teraz Sertralina. Znów w ramach - Nie wiem po co ale jak chcesz, to ok.
Bo w sumie bez leków byłam w nie najlepszym stanie.
Ale też wiadome było,ze jest podobne do ESCI i tak naprawdę - nie pomoże mi .
Ale jednak się zgodziłam, bo znów zaczęłam mieć epizody depresji i wszystko było takie beznadziejne,że każda zmiana była dla mnie nadzieją na coś lepszego, tzn na życie, bo nie mogłam normalnie funkcjonować.

Najbardziej chore jest to,że w towarzystwie ludzi jestem najczęściej normalną osobą. Tylko - wystarczy jeden dzień cały spędzony w pokoju - bez wychodzenia i od razu moje chęci do życia znikają. Może nie tyle co chęci, ale jakakolwiek radość znika. Łatwo popadam w płacz.
Myślę,że to problem osobowości- bo nawet na lekach miałam tak. ( choć czasem zdarzało się że mogłam czytać cały dzień- ale nie pamiętam już na jakim leku)
No i gdy czułam się źle, to musiałam wyjść gdziekolwiek. Na spacer. Po mieście, po plaży.(plaży się bałam o tak późnej porze samotnie, więc padało na miasto)
Nawet czasem głupi sklep czy biblioteka poprawiały mi humor. Cieszyłam się że jestem na zewnątrz. Takie poczucie wolności.. Brak zamknięcia w 4 ścianach. Od razu lepsze samopoczucie :D A jak do tego dołożę szum morza+ muzykę+ dźwięk rzeczki + szkicownik= byłam w raju na ziemi :D I choć trwały lekcje, to więcej mi nie było trzeba do szczęścia.
Nie. Myślę,że nie mam CHAD. Życie byłoby gorsze ;)

Dziękuję za odpowiedź i przepraszam za rozpis.
Steviear
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 15 lut 2014, 12:46
Hmm. Ty idziesz do lekarza i mówisz jaki lek chcesz, dobrze rozumiem? Skoro nie działają leki typu SSRI to może zasugeruj lekarzowi lek z innej grupy, np. mirtazapinę, tianeptynę, burpopion - któryś z tych (skoro dobrze tolerujesz hydroksyzynę to mirtazapina powinna być następnym lekiem - dodatkowo poprawi sen). Dobrze by było też zrobić testy u psychologa który dokładnie by Cię zdiagnozował.

Ja jak zaczynałem brać leki typu SSRI to po ich odstawieniu miałem parę dni dobrego samopoczucia, taki odblok, ale szybko to mijało.
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Steviear 15 lut 2014, 12:57
Nie do końca tak :P Przychodzę.. ona pyta się co u mnie i no ogólnie o działanie leków. Zwykle wychodziło że jest nieodpowiednie. Więc kolejnym etapem jest pytanie- Czego Pani oczekuje? No to mówię że nie chcę już tak jak szalona chodzić, to dostaję propozycje kolejnych leków. No i wiadomo- skutki uboczne to najważniejsza kwestia, cena, działanie itp.
Moje myśli krążą ciągle gdzieś, więc chciałabym mieć taki stan,że mogę się uczyć. Takze myslisz,że stabilizator to dobre rozwiązanie?
Z tego, co wiem to niektóre z leków upośledzają działanie przekaźników czy czegoś tam- mózgu ? No i koncentracja przychodzi trudniej.

Test osobowości zaczęłam- 1 spotkanie z 3(kolejne za parę miesięcy) Tragiczny ten test. Głupia psycholoszka. Denerwująca. No i nie wierzę, że wyjdzie jakiś wiarygodny wynik.
A psychoterapia w kolejce( pewnie jeszcze z 4 miesiące sobie poczekam) Choć tak naprawdę też w to do końca nie wierzę.
Rozłupywanie ran wcale nie poprawia obecnego stanu,a wprost przeciwnie.
Sama próbowałam siebie zaanalizować, a potem w snach męczyły mnie wydarzenia z przeszłości.
Ogólnie jestem zdania,że Ci lekarze to tylko taka pośrednia pomoc. Oni dają mi środki ,ale zmian muszę dokonać ja, także tak naprawdę kontrolę nad wszystkim posiadam ja i tylko ja sama mogę się ''wyleczyć'' ( o ile jestem ''chora'' )
Bo tak naprawdę nieważna jest diagnoza, jednak gdybym dostała jakąś spektakularną, to mimo wszystko znowu depresja. Niektórych rzeczy lepiej nie wiedzieć. Dlatego trochę boję się tych testów. Boję się,że wynik może pogorszyć mój stan.
Co do tych leków, co podałeś- to antydepresanty? Czy co wlaściwie?
Bo zależy mi na stabilizacji..
Steviear
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 15 lut 2014, 13:20
Tak, leki przeciwdepresyjne.
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Steviear 15 lut 2014, 13:22
Boję się, że zwariuję jeszcze bardziej. Pobudzą mnie tak,że zabiję kogoś jeszcze :P
Steviear
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do