SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Zoloft - POMYLKA - co teraz?

przez kastorka 29 paź 2008, 15:05
Witam
Opisałam już ten temat na innym wątku ale powielam......
Jestem pierwszy raz na tym forum. Z depresją walczę juz kilka lat. Początkowo była Asentra, Asertin a miesiąc temu Zoloft, jako że to podobno to samo co Asertin ale oryginalne.
Zdarzyła się u nas koszmarna rzecz: wykupiłam zoloft, schowałam do apteczki i chciałam zacząć go brać jak skończę napoczęty już Asertin. Jednocześnie kupowałam antybiotyk na zmiany skórne dla męża. I pomyliłam....... Kazałam brać mu Zoloft 1 x dziennie - 50 mg zamiast Tetrisalu. Zjadł 2 opakowania, 28 tabletek (ten antybiotyk był na miesiąc). Dzisiaj zobaczyłam pomyłkę. Nie wiem co robić, czy teraz przy odstawieniu tego Zoloftu przez męża nie będzie skutków ubocznych (ja mam straszne zawroty głowy przy zmniejszaniu dawki)???
Mam takie wyrzuty sumienia, że chyba tego nie przezyję. Dałam mu 1 opakowanie, a on to jadł...... Mogło mu serce wysiąść... Chłop ma 37 lat, 186 cm wzrostu, 90 kg wagi, generalnie jest zdrowy, tylko z tendencją do wysokiego ciśnienia. Coś mu się mogło stać?
pomóżcie
K.

edit: Ridlic///Proszę o nie powielanie tematu na kilku sub-forach
tutaj link do leku opisywanego na naszym forum zoloft-t3645.html?hilit=zoloft
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 paź 2008, 14:54

Re: Zoloft - POMYLKA - co teraz?

Avatar użytkownika
przez linka 29 paź 2008, 15:19
Eee raczej stać to mu się nie mogło nic.......a nie odczuł przez miesiąc żadnych skutków ubocznych?
Miesiąc to bardzo mało i nie powinien mieć żadnych objawów przy odstawieniu.......
Wydaje mi się to jednak conajmniej dziwne, ze przez miesiąc wyłuskiwałaś (ty czy on ktokowiek) tabletki z blistra nie czytając co to za lekarstwo........ :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Zoloft - POMYLKA - co teraz?

przez kastorka 29 paź 2008, 15:27
Skutków ubocznych żadnych nie odczuł. Tylko po wypiciu 2-3 piw na imprezie czuł się już mocno pijany....
Wyciągnęłam mu z pudełka 1 blistr z tabletkami i je łykał. Nie wnikał w ulotkę, bo została w pudełku w apteczce. Wiem że to idiotyczne, ale tak było.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 paź 2008, 14:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zoloft - POMYLKA - co teraz?

przez Ridllic 29 paź 2008, 15:35
To tak skoro miesiąc brał to co najwyżej może mieć delikatne skutki uboczne odstawienia (lecz nie koniecznie ja po 7 miesiącach nie zaobserwowałem żadnych) nic więcej a jak byś się nie przyznała mu to nawet by nie wiedział bo tak może się nakręcać po byle złym samopoczuciu ,że to przez lek .Co do alkoholu to bardzo prawdopodobne jest często ludzie tak reagują spokojnie nic mu nie będzie przy jego posturze to twardy chłop musi być ;)
Pozdrawiam
Ridllic
Offline

Re: Setaloft

przez kazia_z8 29 paź 2008, 18:25
A czy ktos podobnie sprobowal jak ja? walczyc wciaz z depresja? czytam te posty i wciaz tylko placzecie i dajecie sie gryzc i dusic.Nawet nie probuiecie,a jesli juz to na kilka godzin.Nawet nie probujecie poznac swojej choroby ,a jak wiadomo zeby pokonac wroga nalezy go poznac.Ja mam juz prawie 50 lat i warcze na swoja depresje ile razy dziennie wylazi i straszy mnie<< mam cie >> Niestety bez tabletek nie mozna,w moim wieku juz organizm nie produkuje tyle tego co mi potrzeba.Dzieki temu pracuje i mam sile walczyc z nia.Wiem ze strach jest najgorszym naszym wrogiem.Umiecie sie zloscic na kogos z rodziny to sprobujcie warczec ze zlosci na depresje,codziennie po troszku az sami przekonacie sie ze ta walka jest wspaniala.Dziewczyny u mnie wpracy, czesto mowia jak mnie cos nie zabije to mnie wzmocni.Najpierw warczec do lusterka a potem na chorobsko.

---- EDIT ----

Misiek zapomnialam ci podziekowac za dobre slowo.Tez sie trzymaj.
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
21 cze 2008, 22:10

Re: Asentra (----->Asertin)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 30 paź 2008, 09:53
Bralam asentre na depresje i nerwice natrectw. Nie pomogla ani na jedno a ni na drugie. Ze skutkami ubocznymi nie bylo tak zle, jedynie bole glowy no i zero zycia seksualnego. Ochota byla, mozliwosci nie ;)
Jedynym pozytywem bylo to, ze schudlam w dwa miesiace 10 kg. Kompletny brak apetytu, niemal jadlowstret.
Dla mnie lek nieszkodliwy, ale malo skuteczny
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Stimuloton

przez jay 30 paź 2008, 12:29
Witam mam do was pytanie czy suplementy i odzywki działaja jakos na psychike bo mam nerwice lekowa i zawsze jak biore jakis tabletki na przyrost to zaraz wpatruje sie w swój organizm ałyszałem ze glutamia poprawia humor i koncentracje itp prosze o odp
jay
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
06 paź 2008, 20:39

Re: Stimuloton

Avatar użytkownika
przez linka 30 paź 2008, 12:37
jay, po pierwsze twoje pytanie nie ma nic wspólnego z Stimulotonem, po drugie właściwie o co się pytasz?
Suplementy i odżywki na psychikę nie działają - chyba że sam sobie coś wkręcisz.
Nie wiem co to jest glutamia ale na pewno humoru nie poprawia, nie wiem skąd wziąłeś takie informacje.........
Nerwice leczy się psychoterapią i/lub lekami psychoaktywnymi a nie odżywkami.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Stimuloton

przez jay 30 paź 2008, 13:37
Na 2 stronie sa wypowiedzi na ten temat
jay
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
06 paź 2008, 20:39

Re: Zoloft - POMYLKA - co teraz?

Avatar użytkownika
przez jaaa 30 paź 2008, 16:58
jej ale sytuacja dziwna... wspolczuje tez;)

a czy maz nei czul dzialania leku nic? on chyba dziala na supokojenie? czy to antydepresant?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Zoloft - POMYLKA - co teraz?

przez zibimark 30 paź 2008, 19:04
no własnie twoj maz stanowił by teraz dla psychiatrii eksperymentalnej niezwykle ważny obiekt badań,niewiedział że brał lek przeciwdepresyjny ...czy "odebrał" go jako placebo czy odczuł jakies zmiany w psychice?mogłabys tą informacja uszczesliwic wiele osób na tym forum
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Zoloft - POMYLKA - co teraz?

Avatar użytkownika
przez linka 30 paź 2008, 19:18
zibimark, a co miał odczuć skoro był w dobrej formie psychicznej??
Jak nie masz niedoboru np magnezu i zaczniesz go brać to poczujesz zmianę w organizmie?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Zoloft - POMYLKA - co teraz?

przez zibimark 30 paź 2008, 19:52
mógł np.poczuc sie gorzej po tym leku i z dobrej formy psychicznej zrobiła sie zła forma psychiczna :P ...badz nie nastapiło pogorszenie stanu psychicznego...to tez jest jakas wskazówka ...chyba dostrzegasz roznice miedzy magnezem a psychotropem linka 656...?
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Zoloft - POMYLKA - co teraz?

przez Pstryk 30 paź 2008, 20:26
Praktycznie to nawet nadmiar witamin jest szkodliwy ;)
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do