SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
201
60%

Nie
78
23%

Zaszkodziła
56
17%

 
Liczba głosów : 335

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez cytrynka84 23 gru 2013, 21:22
max 200mg
Life is brutal!

Wenlafaxyna 225mg
Mirtazapina 45mg
Baclofenum 75mg
Offline
Posty
2001
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez aptasia 24 gru 2013, 23:11
hej Sertralinowcy :) Jak się dziś czujecie?

Ja już nieco lepiej. Tzn chociaż tyle, że minęły myśli s.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 25 gru 2013, 22:35
dream*, Ciesze sie ze z Toba lepiej. Czytalem jeszcze kiedys poprzedniego posta.

Nie biore tego leku, jak dlugo twa okres skutków ubocznych, on jest bardziej na lęki czy na depresje???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7848
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez aptasia 25 gru 2013, 23:06
wieslawpas napisał(a):dream*, Ciesze sie ze z Toba lepiej. Czytalem jeszcze kiedys poprzedniego posta.

Nie biore tego leku, jak dlugo twa okres skutków ubocznych, on jest bardziej na lęki czy na depresje???


Chyba tak jak w przypadku większości leków, okres uboków jest różny w zależności od człowieka.
Ja przy 25mg i 50mg praktycznie w ogóle nie miałam tego okresu.... może z dwa dni jakiśtam problemów drobnych ze strony układu pokarmowego. Obecnie po zwiększeniu dawki na 100mg chyba z 3tyg męczyłam się z myślami o śmierci, brakiem siły na cokolwiek i jakby zaostrzeniem depresji: brakiem motywacji, poczuciem, że nigdy nie wyzdrowieje i już zawsze tak się będę czuła itp. Teraz już jest lepiej choć dalej jestem dość osłabiona.

Ja mam zapisaną sertre na depresję, ale większość tu, z tego co czytam leczy nią lęki.
I faktycznie, na lęki chyba lepiej działa niż na depresję. Bo lęków już nie mam żadnych (choć to nie z nimi poszłam do psych) a depresja niestety dalej mnie trzyma.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 25 gru 2013, 23:22
Kurcze no to miejsmy nadziejze ze jak ta wieksza dawla leku sie wkreciu to bedzie duzo lepiej. Dobrze ze widac poprawe. Slyszalem ze dobra jest taka powolna poprawa bo bardziej stabilna. Znam osobiscie dziwczyne ktora wyszla z depresji takiej ze nonstop lezala w łozku.

Fajnie by bylo bez lekow akurtat dla mnie to problem nr jeden.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7848
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez aptasia 25 gru 2013, 23:53
A jakie leki na lęki bierzesz?

No ja właśnie mam taką depresję, chociaż wychodzę z łóżka do pracy bo muszę. Ale w wolne dni to nie ruszam się z niego niestety bo nie mam siły.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez Popiół 26 gru 2013, 00:29
dream*, długo cierpisz na depresję? to Twoja pierwsza terapia lekami ?
Popiół
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez aptasia 26 gru 2013, 00:38
Popiół napisał(a):dream*, długo cierpisz na depresję? to Twoja pierwsza terapia lekami ?


Nie wiem kiedy się to zaczęło, wpierw długo bagatelizowałam wszelkie objawy, świadoma problemu jestem od ponad roku, leczenie zaczęłam jakieś trzy miesiące temu bo mój stan uniemożliwiał mi już skupienie się na pracy, sen i ogólnie normalne życie. Trochę żałuję, że tak późno. I tak, pierwszy raz biorę tego typu leki więc też nie bardzo wiem czego się spodziewać.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Pasman 26 gru 2013, 19:56
Ja akurat chwalę sobie sertralinę na depresję. Zero uboków.
Może jedynie trochę mocniej się pociłem i pot ten miał zapach
gorszy niż normalnie. Natomiast po 1-2 miesiącach już wracałem do żywych.
Co ciekawe przy odstawianiu leku czułem się jeszcze lepiej.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez aptasia 26 gru 2013, 20:11
Pasman napisał(a):Ja akurat chwalę sobie sertralinę na depresję. Zero uboków.
Może jedynie trochę mocniej się pociłem i pot ten miał zapach
gorszy niż normalnie. Natomiast po 1-2 miesiącach już wracałem do żywych.
Co ciekawe przy odstawianiu leku czułem się jeszcze lepiej.


a jakie dawki brałeś?

-- 27 gru 2013, 01:15 --

długo się zbierałam by napisać ten post. :(
Dalej nie czuję się dobrze, choć na zwiększonej dawce jestem już dwa tygodnie.
Nie rozumiem co się ze mną dzieje. Czytam tu, że niektórzy biorą inne leki by móc po sertrze normalnie spać, i nawet rozumiałam to na dawce 50mg... ale teraz, na 100 nie czuję żadnego pobudzenia ani nic, spałabym całą noc i cały dzień. Często boli mnie głowa. jestem przeraźliwie zmęczona i zniechęcona do wszystkiego, a przecież powinno być inaczej...
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 27 gru 2013, 15:56
Sertralina to gówno! Wdupiam to już ponad 3 miesiące i nic! W tej chwili na uspokojenie wziełam 50mg chlorprotiksenu gdzie kiedyś 10mg powodowało u mnie zgon I NIC! Te leki są do dupy na mój stan.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1931
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez aptasia 27 gru 2013, 16:49
zupełnie nic? :(
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez lunatic 27 gru 2013, 17:02
MalaMi1001 napisał(a):Sertralina to gówno! Wdupiam to już ponad 3 miesiące i nic! W tej chwili na uspokojenie wziełam 50mg chlorprotiksenu gdzie kiedyś 10mg powodowało u mnie zgon I NIC! Te leki są do dupy na mój stan.

A na co była przepisana? Sertralina to nie jest lek uspokajający
Offline
Posty
5377
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez katanka 27 gru 2013, 18:36
dream to przykre czytać, że tak się czujesz. Zerkam tutaj czasem i cały czas Ci kibicuję.
Może postaraj się skontaktować ze swoim lekarzem, opowiedz mu szczerze, jak się czujesz i wspomnij o obawach, o których nam tutaj wcześniej pisałaś. Sama nie wiem, ja też mam pierwszy raz kontakt z lekami, sama byłam pełna obaw i pierwsze dni były naprawdę dziwne. Też miałam problemy ze spaniem, byłam jak na spidzie, trzęsłam się i szczękościsk nie dawał żyć.
Dziś mijają równe 2 tygodnie jak biorę setaloft w niezmienionej dawce i mogę śmiało napisać, że wszelkie skutki niepożądane minęły.
Przemyśl, czy nie najlepszą opcją byłoby przeczekać do nowego roku, może przez tych parę dni Twoje samopoczucie drgnie w dobrą stronę. Jeśli nadal będziesz się czuć słabo, może rozważ rozmowę ze swoim psychiatrą. Myślę, że na Twoją prośbę nie zmieni nagle na inny lek, może zmniejszy dawkę. W każdym razie, sama rozmowa mogłaby okazać się pomocna.
Dostałam dość dużą dawkę na sam start i czułam się jak ufo. Ale w końcu też, ku swemu zdziwieniu, zebrałam resztki rozsądku i pomyślałam, że może mi pomóc przejść ten okres jakaś forma relaksu, oddychania. Jako,że na studiach zahaczyłam o trening autogenny J. H. Schultza więc drogą-na skróty-oparłam się o tę metodę. Polecam, myślę że to w znacznym stopniu ułatwiło mi przejście przez tą dużą dawkę tak bardzo lajtowo. Jest sporo technik relaksacyjnych, dużo na YT za free posłuchasz, połóż się, wycisz, wsłuchaj w siebie. Mózg się uspokaja. Hmm nie chcę tutaj zostać odebrana jak dziwak, ale myślę, że można spróbować. Mi na początku szło to jak krew z nosa ale z czasem pokonałam nawet ten szczękościsk. Piję również melisę. Generalnie jest coraz normalniej. Trzymam kciuki
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
18 gru 2013, 03:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do