SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Dziwnie się czuje po Zoloftcie :/

Avatar użytkownika
przez Ewa* 10 sie 2008, 10:37
Brałam zoloft 3 lata w małych dawkach z roczna przerwa, odstawianie jakiegokolwiek samemu to niemozliwe kochani. Skutki uboczne sa bardzo trudne, i tylko pod kontrola lekarza,
a co do objawów, kazdy ma inne - zgadzam sie ze sama mysl iz mamy inny lek, odstawiamy czy zmieniamy dawke powoduje iz nie czujemy sie dobrze.
Lekarka kiedys mi wytłumaczyła ze gdyby zapakowac w to samo opakowanie zwykła witamine C z pewnoscia nie byłoby lęku, ale podkreslam, odsatwianie samemu jest najgorsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 sie 2008, 11:49
Lokalizacja
Łódź

Re: Zoloft

przez realista 11 sie 2008, 14:45
witajcie,

interesuje mnie, czy tyliście przy zolofcie, jeśli tak, to czy poprzez zwiększony, niepohamowany apetyt, czy przez zmieniony metabolizm.

pozdrawiam.
realista
Offline

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Superbabka 11 sie 2008, 16:16
Modeselektor - jeśli pomógł to super!Ale jesli srednio sie czujesz - to moze nie proszek dla Ciebie?;/Ja narazie 15 dni z Zoloftem..dopiero od 7 dni 1 tabletka - narazie nic nie pomogl:( Nadal grunt mi sie usuwa, mam leki a wczoraj mega napad paniki:( Ale lekarka karze czekac do minimum 3 tygodni;/
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Superbabka 12 sie 2008, 12:14
Nadal ataki lęku i mega objawy somatyczne tj.usuwanie gruntu, bujanie nawet jak leżę:( To już 16 dzień z zoloftem, a chyba 8 z całą dawką;/Lekarka karze czekać i zwiększyć troszkę dawkę...a ja już mam dosyć:( Chcę już wyjść z domu, żyć normalnie...a te objawy powodują lęki, strach, no i nailają zawroty..kółko się zamyka;/ Pociesza mnie tylko, że kumplowi zoloft pomógł dopiero po miesiącu..może ja też oporna;/
Buziaki
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez adam_s 12 sie 2008, 15:16
kuba003, po zolofcie schudłem jeszcze bardziej niż byłem, bo zahamował mi apetyt..

Superbabko spokojnie czekaj na działanie leku.. Postaraj się wytrzymać aż do miesiąca od rozpoczęcia kuracji.. Jeśli objawy uboczne będą męczyć Cię dalej, poproś o zmianę leku. Ja się męczyłem z Zoloftem 2 miesiące i były to 2 miesiące najgorszego samopoczucia w moim życiu...
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Superbabka 12 sie 2008, 15:24
Adas - ja te objawy mam nie jako dzialanie uboczne, ale to sa moje stale objawy somatyczne w nerwicy. Zanim zaczelam brac leki - mialam zawroty glowy, usuwanie gruntu i bujanie jak na statku...teraz tylko mi sie to na maxa nasililo, plus leki..no i bledne kolo:)
No wlasnie lekarka mowi, ze zeby stwierdzic czy lek dziala czy nie trzeba wyczekac miesiac czasu! Tyle, ze ja za 2 tygodnie wracam do pracy:( I juz truchleje...walcze, ale czasem trace juz sily:( Mam zwiekszyc dawke do 2 tabletek..ale chyba sie troche dygam, wiec zwieksze tylko o polowke wieczorem:)
Adas..a jaki teraz bierzesz lek zamiast zoloftu?
No ja tez chudne..nie mam z czego ale jesc sie nie chce..zmuszam sie;/
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez adam_s 12 sie 2008, 22:19
Superbabka, przed kuracją Zoloftem także miałem masę objawów somatycznych.. Zoloft je nasilił i przybyło nowych. Stan taki trwał podczas brania leku i co najlepsze po zakończeniu kuracji (sam odstawiłem bo nie dawałem rady z tymi objawami) moje dolegliwości pozostały nasilone tak, jak były podczas kuracji. Dość długo wracałem do stanu sprzed brania leku (czyli takiego, który jeszcze znosiłem jakoś). A wspomnienie 2 miesięcy kuracji wystarcza żebym wybił sobie z głowy jakiekolwiek leki.
Nerwicę mam nadal, raz mniej dokucza raz bardziej, przy tym mam problemy z zołądkiem raczej nie na tle nerwowym.. A za 3 tygodnie wracam do szkoły i sam się boję jak to będzie.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Superbabka 13 sie 2008, 00:55
Adasku..ja niestety wierzę w leki, bo już raz efectin mi pomógł, ale chciałam coś słabszego i przebadanego - dostałam zoloft;/ Ja niestety bez leków nie daję rady..to jak się ciąglę bujam jak na statku, usuwa mi się grunt..nie wychodziłabym z domu;( A chcę żyć normalnie! Wtedy efectin pomógł..dopiero po 3,4 tygodniach..więc czekam i z zoloftem:) Miałam zwiększyć dawkę o drugie 50mg na noc..trochę zdygałam i wzięłam 25 mg..jakoś mi tak słabawo, no ale czekam na rezultaty dobrego samopoczucia w najbliższych dniach:) Trzymaj kciuki, bo inaczej zwariuję chyba:)
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez adam_s 13 sie 2008, 01:09
Superbabka, oczywiście że ja trzymam kciuki za powodzenie w terapii!! I myślę że skoro raz leczenie farmakologiczne pomogło to i Zoloft ma szansę coś zdziałać i będziesz w końcu żyła normalnie!
Pozdrawiam gorąco! :D
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Superbabka 13 sie 2008, 12:58
Adaśku..ledwo już dycham;/ Jadę dziś do innej psychiatry, bo moja bez słowa poszła znów na urlop...a mi zoloft się kończy;/ Może ona też mnie jakoś pocieszy - ponoć dobra jest:) Czekam z utęsknieniem na jakąkolwiek poprawę, bo ledwo już dycham:( Siedzę ciągle w domu:( Buziaki
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez adam_s 13 sie 2008, 21:23
Superbabko proszę, napisz jak było u tej innej psychiatry i co powiedziała na temat nasilenia się objawów itd. Ja trzymam kciuki za Ciebie i z całego serca życzę Ci żeby wreszcie zmieniło się na lepsze i żebyś była w stanie normalnie wrócić do pracy oraz zacząć normalne życie nie musząc ciągle siedzieć w domu.
gorąco pozdrawiam!
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Superbabka 14 sie 2008, 11:59
Adasku - nowa lekarka CUD MALINA!:) Normalnie się do niej przeniosę:) Uspokoiła mnie bardzo, porozmawiała dużo o Zolofcie - że to jeden z lepszych leków i naprawdę 99% ludzi pomaga..ale że trzeba wyczekać minimum miesiąc by pomogło lub by zwiększyć dawkę. Mam zostać przy 1 tabletke 50 mg, bo jestem drobna..i uzbroić się w cierpliwość jeszcze z tydzień, może dwa..dopiero jak wtedy nie pomoże - to zwiększymy dawkę. Ale ogólnie powiedziała, że cała dawkę biorę dopiero od 10 dni, a głownie to 50 mg się liczy:) Mam być spokojna i czekać..więc trochę się uspokoiłam:) Xanax mam brać tylko jak będzie mega panika, a tamta mówiła by codziennie jak źle się czuję..a ta dała hydroxyzinkę:) Moje objawy to norma..powiedziała wręcz, że zawroty głowy itp. to najczęstszy objaw nerwicy lękowej. Dała też namiary na super terapeutę od lęków:) Nadal kołuję, ale już jakoś z mniejszym lękiem...czekam na poprawę:))
Wczoraj byłam też na usg dopplera - na przepływ tętnic do mózgu czy coś tam..wszystko w normie!
Więc czekam...trzymaj kciukole;)
BUziak
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez adam_s 14 sie 2008, 22:31
Superbabka, no to świetnie! Bardzo się cieszę że nowa psychiatra okazała się być świetnym lekarzem. Dobrze bardzo, że uspokoiła Cię co do Zoloftu, przynajmniej wiesz że musisz jeszcze zaczekać na prawdziwe efekty i wytrzymać nasilenie lęków. Współczuję Ci tych zawrotów głowy, to chyba najgorsze co może być, podziwiam to że wytrzymujesz z tym!!
Trzymam kciuki za udaną terapię!
Gorące pozdrowienia!
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Superbabka 15 sie 2008, 20:21
No czekam spokojnie na poprawę..jeszcze trochę wytrwam..muszę:) Będę dawać znać..ale wiem, że wielu osobom pomogło dopiero po miesiącu i dłużej, więc mam wielką nadzieję:) Buziak
A Ty jak ogólnie się czujesz?:)
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do