SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
204
60%

Nie
81
24%

Zaszkodziła
57
17%

 
Liczba głosów : 342

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez katanka 18 gru 2013, 22:36
Popiół, bardzo dziękuję za podjęcie tematu. Myślałam przez chwilę, by zmniejszyć dawkę, jednak nie mam doświadczenia z lekami tego typu, trochę się boję samodzielnie kombinować. Zlękniona jestem bo boję się psychotropów i to niewłaściwa postawa też chyba potęguje negatywne odczuwanie leków. Ogólnie nie jest źle. Jestem taka dziwna, inna ale przeżyję. Boję się tylko że zwariuję, że wejdę w taki obszar własnej psychiki i takich jazd, których depresja nigdy mi nie serwowała. I że tak zostanie. Odniosłam wrażenie, że psychiatra u której byłam miała w nosie,co do niej mówię. Czy rozpoczęcie leczenia od 75mg to normalne? Przepraszam, ze się powtarzam i pytam ponownie ale zależy mi na odpowiedzi (dr na wizycie nie miała ochoty na udzielanie jakichkolwiek wyjaśnień). Może powinnam jak najszybciej udać się do innego lekarza zanim nabawię się lęków?
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
18 gru 2013, 03:16

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez aptasia 18 gru 2013, 22:54
katanka, ja zaczynałam od 25mg przez tydzień, później 50 przez miesiąc a teraz 100...
75mg na pierwszy ogień to troche dużo.

raczej nie wydaje mi się by SRRI mogły aktywować inne choroby psychiczne, ale takim nakręcaniem się, faktycznie można popaść w jakieś lęki.

to lekarz z NFZu czy prywatny?
Nie rozumiem czemu tak Cię potraktował, jako lekarz powinien udzielić Ci informacji o leku który Ci zapisał.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez katanka 18 gru 2013, 23:20
dream, udałam się w ramach nfz na wizytę. Jutro postaram się dodzwonić do kliniki i dopytać o namiary na tę panią. Wiesz, ona nie była opryskliwa, po prostu nie chciała ze mną rozmawiać. Kiwała głową i pisała w mojej karcie. Na pytania nie chciała odpowiadać, jak już odpowiadała to jak do dziecka. Nie miałam siły rozmawiać z nią inaczej. Postanowiłam nie podważać jej wiedzy i doświadczenia (kobieta ok.65-70) i przyjmować leki wedle jej zaleceń. Po powrocie do domu przejrzałam informacje w necie i wypowiedzi ludzi zażywających setaloft no i się troszkę zdziwiłam. Półtorej tabletki dziennie. Może faktycznie warto się zastanowić nad psychiatrą prywatnym? wszak o rzeźnikach psychiatrach na nfz też sporo słyszałam...stąd między innymi zwlekałam z wizytą tyle lat. Taką dawkę kazała mi łykać równe 30 dni i odwiedzić ją znowu
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
18 gru 2013, 03:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 18 gru 2013, 23:30
katanka nie stresuj się. SSRI to nie LSD, po którym będziesz rozmawiać z krasnoludkami i prowadzić namiętne dialogi z własnym nieokiełznanym ego. Średnie są też szanse, żeby wywaliło Cię z butów jak po amfie czy ecstasy, więc nie bój żaby. Możesz czuć się "inaczej", ale to raczej będą objawy fizyczne niż psychiczne, jakieś nudności (ja np. po pierwszym psychotropie rzygałam jak kot i miałam lekkie drgawki), albo ból głowy, albo permanentna senność, to wszystko są sprawy osobnicze. Ale żadych jazd pod względem psychiki mieć nie będziesz, jeśli wystąpią w ogóle jakieś fizyczne objawy nieporządane powinny minąć w ciągu 2 tygodni. Ja np po pierwszym leku już następnego dnia czułam efekt przeciwdepresyjny, a jazdy fizyczne z dnia poprzedniego odeszły w niepamięć, dzisiaj się z tego śmieje.
Co do dawki nie jest uważam wysoka jak na pierwszy raz. Ja mój pierwszy lek, co prawda inny, ale też zaczynałam od 75 mg, a kończyłam go brać będąc na 220mg. Są tutaj też, którzy biorą sertraline w dawkach 200mg, więc nie masz się czego bać. Ja też biorę sertralinę, 100mg + jeszcze 2 inne leki i chodzę normalnie, żyję, myślę itd ;)
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1931
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez elfrid 18 gru 2013, 23:30
katanka napisał(a):Popiół, bardzo dziękuję za podjęcie tematu. Myślałam przez chwilę, by zmniejszyć dawkę, jednak nie mam doświadczenia z lekami tego typu, trochę się boję samodzielnie kombinować. Zlękniona jestem bo boję się psychotropów i to niewłaściwa postawa też chyba potęguje negatywne odczuwanie leków. Ogólnie nie jest źle. Jestem taka dziwna, inna ale przeżyję. Boję się tylko że zwariuję, że wejdę w taki obszar własnej psychiki i takich jazd, których depresja nigdy mi nie serwowała. I że tak zostanie. Odniosłam wrażenie, że psychiatra u której byłam miała w nosie,co do niej mówię. Czy rozpoczęcie leczenia od 75mg to normalne? Przepraszam, ze się powtarzam i pytam ponownie ale zależy mi na odpowiedzi (dr na wizycie nie miała ochoty na udzielanie jakichkolwiek wyjaśnień). Może powinnam jak najszybciej udać się do innego lekarza zanim nabawię się lęków?


Nie ma się co oszukiwać - psychiatra też kombinuje. Ma w tym tylko większe doświadczenie. :-)
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2672
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez aptasia 18 gru 2013, 23:33
katanka, a czy poza derealizacją masz jakieś inne objawy uboczne? Może to głównie wynik Twoich obaw a nie leku?
Sama nie wiem. Ja byłabym przeszczęśliwa gdyby udało mi się dostać do psychiatry na NFZ, ale doszłam do takiego momentu w którym nie mogłam już dłużej czekać. Myślę, że skoro masz szansę na bezpłatne leczenie i częściową refundację leków to tego się trzymaj.
Nie wiem, może lekarze z NFZu uważają, że liczy się szybkość terapii i stąd takie duże dawki startowe? Ale w sumie nawet w ulotce są inne zalecenia. Chyba najlepiej będzie jeśli faktycznie spróbujesz skontaktować się z lekarzem.

MalaMi1001 napisał(a):Co do dawki nie jest uważam wysoka jak na pierwszy raz. Ja mój pierwszy lek, co prawda inny, ale też zaczynałam od 75 mg, a kończyłam go brać będąc na 220mg. Są tutaj też, którzy biorą sertraline w dawkach 200mg, więc nie masz się czego bać. Ja też biorę sertralinę, 100mg + jeszcze 2 inne leki i chodzę normalnie, żyję, myślę itd ;)


Sama dawka nie jest wysoka, ale jak na dawkę startową to chyba trochę sporo.
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez katanka 18 gru 2013, 23:48
MalaMi1001 wiem, że są osoby zażywające bardzo duże dawki, jednak sądziłam że do takich dawek się dochodzi stopniowo, szukam tu potwierdzenia, że nie trafiłam na psychiatrę-psychopatę ;) Uspokoiłaś mnie trochę. dzięki
najrozsądniej będzie jak się z dr skontaktuję i poproszę o upewnienie mnie w tej dawce. Może sama była na czymś i się jej coś pomyliło ha! Jeśli tak ma być to przeczekam to spokojnie, chyba że w międzyczasie będę się czuć źle, wówczas postaram się zmienić lekarza. Poza tym MalaMi, w zasadzie nie miałam żadnych jazd w ciągu tych 3 dni, JEDYNA to ta, którą opisałam w swoim pierwszym poście. Jedyna...jedyna w swoim rodzaju, nie ma co... ;) Choć idąc Twoim tropem myślenia, mogło to być wynikiem pobudzenia (tak na mnie z rańca działa setaloft), fizycznego odczuwania tablety + tego lęku który gdzieś w głowie siedzi. Dodatkowo w pomieszczeniu było bardzo ciepło. Fakt faktem, poczułam się jakby...ehh nie ma w sumie co opowiadać. Po prostu ch***wo. Teraz wietrzę non stop mieszkanie, zapewniam sobie dużo świeżego powietrza i ruchu (nie jeżdżę autem) i mam nadzieję, że nie dojdzie do tekiej akcji ponownie.
elfrid i ja naiwna na to doświadczenie liczę... :shock:

-- 18 gru 2013, 22:55 --

dream, poza tym jednym okropnym zdarzeniem, w sumie wszystko jest ok.
Jasne, że czuję takie rzeczy, jak suchość w ustach, nie mogę spać w ogóle, oczy mam ciężkie, chce mi się wymiotować, mdli mnie, nie dostałam okresu :/ trzęsą mi się ręce, choć dzisiaj już bardzo dobrze nawet było, nie mogę patrzeć na jedzenie
ale one wszystkie są naprawdę delikatne. Poza tym tylko trochę boli mnie głowa i mam straszny szczękościsk, staram się kontrolować ale ciężko mi to wychodzi
Bez sensu, niepotrzebnie spanikowałam. Dobrze, że się odezwaliście i nie ma co gdybać. Jutro będę polować na lekarza
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
18 gru 2013, 03:16

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 19 gru 2013, 10:28
seba1502 rano biorę sertralinę a przed snem mianserynę.

Nie rozumiem dlaczego agonizm przez SSRI uwalniających dopaminę receptorów 5-HT1a i 5-HT2a zaburza motywację. Możecie mi to jakoś przetłumaczyć w prosty sposób? Chyba, że chodzi o downregulację tych receptorów z czasem?
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez 8michal8 19 gru 2013, 10:50
Witam,

od jakiegoś czasu zażywam sertralinę i mam pewien problem.
Przez pierwsze 3 dni byłem na dawce 50mg, później dawka 100mg przez kolejnych kilka dni - wszystko było OK, nawet miałem wrażenie jakby lek od razu zaczął działać bo naprawdę dobrze się czułem. Niestety później było już tylko gorzej, od 4 dni czuję się fatalnie, mam praktycznie wszystkie skutki uboczne z ulotki + niesamowite, 10 razy silniejsze lęki niż przed zażywaniem sertraliny. Jestem w fatalnej kondycji i już nie mam siły przyjmować leku. Ogólnie biorę go już jakieś 2 tygodnie (u niektórych po takim czasie sertralina to już działa jak należy) i nie wiem czy dam radę dłużej. Brałem w przeszłości inne SSRI i nigdy nie miałem takich problemów. Lęk jest nie do wytrzymania, wszystkie moje problemy sprzed brania leku wróciły ze zwiększoną siłą (m.in. paranoiczne myśli i ksobność).

Czy to nie dziwne, że w pierwszych dniach organizm elegancko przyjął nową substancję a dopiero później zaczął się buntować? Czy to minie? Czy warto to jeszcze przetrzymać, czy może ten lek nie jest dla mnie i już, skoro inne ssri nie powodowały nigdy aż takich problemów? Co radzicie?

Idą Święta, a ja boję się wyjść z domu :)

Dodam, że od kilku miesięcy biorę też neuroleptyk.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
19 gru 2013, 10:39

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez lunatic 19 gru 2013, 10:52
Czy to nie dziwne, że w pierwszych dniach organizm elegancko przyjął nową substancję a dopiero później zaczął się buntować? Czy to minie? Czy warto to jeszcze przetrzymać, czy może ten lek nie jest dla mnie i już, skoro inne ssri nie powodowały nigdy aż takich problemów? Co radzicie?

Miałem coś takiego po tym leku, ale skutki uboczne pojawiły się po kilku miesiącach a nie po 2 tyodniach
nie wiem po co w ogóle bierzesz od razu taką wysoką dawkę
Offline
Posty
5379
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez miko84 19 gru 2013, 11:06
8michal8 nikt Ci nic nie poradzi bo bierzesz neuroleptyk więc trudno orzec co jest działaniem sertraliny a co neuroleptyku. 2 tygodnie to za mało by wyrokować.
miko84
Offline

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez 8michal8 19 gru 2013, 11:12
lunatic napisał(a):
Czy to nie dziwne, że w pierwszych dniach organizm elegancko przyjął nową substancję a dopiero później zaczął się buntować? Czy to minie? Czy warto to jeszcze przetrzymać, czy może ten lek nie jest dla mnie i już, skoro inne ssri nie powodowały nigdy aż takich problemów? Co radzicie?

Miałem coś takiego po tym leku, ale skutki uboczne pojawiły się po kilku miesiącach a nie po 2 tyodniach
nie wiem po co w ogóle bierzesz od razu taką wysoką dawkę


Biorę tyle ile kazał lekarz.
A w Twoim przypadku nie uważasz, że to było dziwne? Bierzesz lek i po dwóch miesiącach masz gorzej niż przed?

miko84 napisał(a):8michal8 nikt Ci nic nie poradzi bo bierzesz neuroleptyk więc trudno orzec co jest działaniem sertraliny a co neuroleptyku. 2 tygodnie to za mało by wyrokować.


Czyli zacisnąć zęby i brać dalej?
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
19 gru 2013, 10:39

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

przez lunatic 19 gru 2013, 11:16
Oczywiście że uważam że było dziwne, na tyle dziwne że nikt nie umie tego wytłumaczyć dlaczego tak się stało
Offline
Posty
5379
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 19 gru 2013, 11:17
Zakres powszechnie stosowanych klinicznych dawek sertraliny to 50-200mg, w USA 50-400mg. A strategie są różne= niekiedy się wchodzi powoli na wyższą dawkę, a niekiedy trzeba od razu walnąć z grubej rury wysoką dawką.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do