SERTRALINA (Zoloft,Asentra,Asertin,Sertagen,Setaloft,Luxeta)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
192
61%

Nie
73
23%

Zaszkodziła
52
16%

 
Liczba głosów : 317

Re: Setaloft-skutki uboczne

przez mermaid 26 lip 2008, 22:06
Zaczynałam od 50 mg na dobę a po paru tygodniach na 25 mg. Obecnie odstawiłam lek ( mija czwarty dzień) i czuję się nie najgorzej. Zaczęłam brać lek homeopatyczny - Ignatia Homaccord na nerwicę, depresję i histerię. Jeden z lekarzy powiedział mi, żebym odstawiła chemię bo serotonina owszem pomaga na nastrój, ale powoduje skutki uboczne. W moim przypadku może to być nadmierna senność(obniżone ciśnienie po serotoninie) i reakcja alergiczna.
Pozostaje mi czekać i mieć nadzieję, że lek homeopatyczny mi pomoże.
Życzę Ci sukcesów w pokonywaniu nerwicy, która jest bardzo podstępną chorobą i pozdrawiam serdecznie :-))).
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
10 mar 2008, 13:30

Re: Asentra (----->Asertin)

przez zygy 26 lip 2008, 22:28
A czy na te skutki uboczne może mieć wpływ fakt że to tak naprawdę jest mój 1lek antydepresyjny który zażywam i wogóle 1lek tego typu i mój organizm może być na takie coś nieprzygotowany?

Nienajlepiej zacząłem się czuć już od początku tego roku, jednak taki prawdziwy dół to przyszedł jakoś tak od czerwca czyli od śmierci mojej babci.Wogóle nic mi się nie chciało robić, nawet euro 2008 mnie nie wciągało pomimo że kibic był ze mnie zawsze zapalony.
Oprócz tego miałem uciążliwe bóle główy i najpierw udałem się do neurologa, który stwierdził że z neurologicznego punktu widzenia nic mi nie jest ale na wszelki wypadek skierował mnie na eeg, które nic nie wykazało.
Na lęki zapisał mi Hydroxyzinum i to był mój właściwie pierwszy taki poważny lek w życiu oprócz antybiotyków w dzieciństwie na przeziębienie oraz odesłał mnie do psychiatry.

Tamten z uwagi na mój stosunkowo młody jak dla niego lek-21lat na początku polecił mi tylko psychoterapie i nie chciał nic przepisywać żadnych leków na depresję, gdyż jak to się wyraził "jest pan jeszcze za młody na leki".
Dopiero na moje zdecydowane polecenie że koniecznie coś chcę wziąść gdyż fatalnie się czuję i wogóle nie mam chęci do życia zapisał mi tą Asentre i stwierdził że jest po niej najmniej środków ubocznych z wszystkich leków tego typu ale jak na razie to chyba nie miał on racji gdyż czuję się dużo gorzej niż przed ich zażyciem.

Acha i mam jeszcze pytanie czy tą Asentre można łączyć z Hydroxyzinumem i z jakimiś innymi środkami nasennymi bez recepty czy nie za bardzo?

Będę wdzięczny za odpowiedż.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 lip 2008, 19:26

Re: Asentra (----->Asertin)

przez Grubcia 27 lip 2008, 13:33
Srodki nasenne bez recepty to np.Melatonina:)
Grubcia
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ZOLOFT i nie wiem co robić:(

przez CrystalClear 28 lip 2008, 11:18
Witajcie.
Czy mógłby mi ktoś powiedzieć, jak szybko mogą się pojawić efekty uboczne przyjmowania leku Zoloft? Biorę go od czterech dni, we wręcz komicznej dawce(1/4tab 6 dni),później (1/2 tab 6 dni, a później 1 tab na noc), ponieważ przyzwyczajam organizm. Niestety od pierwszego poranka PO zażyciu na noc Zoloft-u, czuję się makabrycznie. Mam mdłości, jadłowstręt, bezsenność, potliwość, brak ochoty na seks:( i co najgorsze, biegunkę.Dzisiaj doszedł nowy obiaw- "gula w gardle". Czy to znacza, że moje stany lękowe się teraz nasilają? Boże, co jest w naszych mózgach, że jest to tak cholernie skomplikowane??? Będę dzisiaj dzwonić do swojego doktora, ale... Przeraża mnie to. Czy muszę męczyć się tak przez dwa trzy tygodnie, aż lek zacznie działać pozytywnie?? Bardzo mi to wszystko utrudnia życie. Może ktoś miał podobne "efekty uboczne", może będzie mógł służycz dobrą radą, jak sobie z tym poradzić nie latając cały czas do lekarza. Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 lip 2008, 11:02
Lokalizacja
Warszawa

Re: ZOLOFT i nie wiem co robić:(

Avatar użytkownika
przez adam_s 28 lip 2008, 17:21
Pfe, ja po Zolofcie miałem tak samo szybko objawy uboczne a i trzymały przez 2 miesiące. Nie polecam tego leku, bo wiem że wiele osób na niego strasznie zle reaguje ( wg. mojej psychiatry "każdy reaguje dobrze na ten lek"). Bzdura. Poczekaj te parę dni/tygodni a jak objawy nie miną to poproś o inny.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Superbabka 31 lip 2008, 13:59
Biorę zoloft już 10 dzień, ale narazie lęki, zły nastrój i objswy somatyczne taki same, a nawet nasiliły się:( Dzwomiłam do innej psychiatry, bo moja na urlopie i powiedziała, że muszę poczekać przynajmniej 2 tygodnie i zacząć na spokojnie cała tabletkę, bo 1/2 to też nie całkowita terapia. Nie wiem, brak mi sił..jutro jadę na wakacje, a nie mam ochoty i się boję:( Kołuje mi się, chodze jak na statku..odechciewa mi się wszystkiego:( Po effectinie na efekt musiałam czekać ponad 3 tygodnie...ale wiem jak bardzo wtedy cierpiałam:( Nie wiem co robić;(
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Superbabka 31 lip 2008, 14:58
A w ogóle co się dzieje z wiadomosciami prywatnymi? Mam ciagle - od 2 dni - ze error;( Vice versa - odezwiesz sie do mnie?:(
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Dziwnie się czuje po Zoloftcie :/

przez kabaretka 01 sie 2008, 16:29
Superbabka, sluchaj tak to jest na poczatku. ja juz na zolofcie drugi miesiac jestem i nie powiem jest ok, bez euforii jednak jak po lerivonie. jednakze musisz czekac, i wierzyc. na pewno bedzie ok.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
15 maja 2008, 12:20
Lokalizacja
Anglia

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez maya 02 sie 2008, 17:26
hej...jak czytam wasze posty to stwierdzam, że ten cały zoloft jest do bani :/ biorę go 10 dzień w dawce 50 mg i myślę, że czuję się znacznie gorzej niż przez rozpoczęciem leczenia. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam takich lęków jakie funduje mi ten lek. Do tego silne mdłości, jadłowstręt, suchość w ustach, drżenie rąk, nawet z domu boję się wyjść. Dzwoniłam do lekarki, kazała czekać i brać afobam, tylko, że muszę go brać coraz więcej bo i lęki coraz większe a poza tym on szybko uzależnia :/ nie wiem już chyba nie wytrzymam....Boję się, że mi się pogorszy tylko :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
31 lip 2008, 12:16

Re: Zoloft

Avatar użytkownika
przez Superbabka 04 sie 2008, 11:18
Maya - wiem co czujesz, bo mam to samo;/ Byłam u lekarki innej, ze swoją rozmawiałam by tel - niestety, ale tak jest z psychotropami:( Trzeba wytrwać minimum 2,3 tygodnie - nawet do 6 tygodni. Wiem, że jak np. bralam effectin - pomógł mi dopiero po miesiącu;/ W każdym razie mamy sie trzymać! Ja dopiero dziś biorę dawkę 50 mg..wcześniej 1/2...trochę się dygam, ale trzeba:) Więc mocno tam walcz a jakby co - pisz do mnie;) Jestem na wakacjach i rzadziej zaglądam na net, ale napewno odpiszę:)BUziak

P.S. Jadłowstręt, lęki, trzęsienie rąk i nasilenie objawów somatycznych - norma;)
Nabywając trzy koty nabywasz gratis trzy wierne serduszka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
11 maja 2008, 19:25
Lokalizacja
Warszawa

Re: Asentra (----->Asertin)

przez Czupakabra 05 sie 2008, 12:28
Hello, biorę asentrę 3 tydzień na depresję. Po wypiciu jednego piwa dostałam masakrycznych ... LĘKÓW!!!! Dwa dni mnie trzymały:] . A chciałam zauważyć, że nie miewałam ich wcześniej:]... W głowie mi ktoś krzyczał, czułam, że za chwilę zwariuję... Jednak ewidentnie było to spowodowane alkoholem... Dziś zmniejszyłam dawkę do 25 mg aby nie powtórzyło się to bo wyjeżdżam za 3 dni na wakacje z przyjaciółmi i na pewno piwko się powtórzy... Zobaczymy, czy wszystko będzie ok... Na pewno nie wypiję więcej niż 1 - tego jestem przynajmniej pewna:]. A i muszę dodać, że niesamowicie pozytywnie po tym leku, depresji nie czułam od trzeciego dnia brania, a i mąż uśmiecha się do mnie pełną gębą - znów jestem wesoła:)

Pozdrawiam asentrowiczów:)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
24 lip 2008, 12:39

Re: Asentra (----->Asertin)

przez achillo25 06 sie 2008, 12:57
Witam wszystkich.
Topic przeczytałem po łebkach, ale skrobnę parę zdań od siebie.
Jakoś 2 tyg. dopadły mnie stany lękowe, panika - zwłaszcza rano i
wieczorem. Do tego kłopoty ze spaniem, smutne oczy jak u baseta
i ogólnie beczeć mi się chciało.
Zapodałem sobie więc kurację - rano asentra (1 tabletka białą, nie pamiętam ile to gram),
a na wieczór, godzinkę przed snem xanax 1 mg (ten różowy).
Po 2 dniach elegancka poprawa. Teraz już mam chyba 9 dzień kuracji. Xanax zmieniłem na SR, bo wcześniej się budziłem w nocy jak zeszła faza ze zwykłego.
Skutki uboczne, to zaburzenia libido, troszkę mniejszy apetyt.
Rano brałem asentrę a wieczorem normalnie piłem i to ostro. Zero problemów.
Miód, cud i malinki.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 sie 2008, 12:44

Re: Zoloft

przez Modeselektor 09 sie 2008, 04:09
Witam (na forum również, jestem nowy).

Biorę Zoloft drugi miesiąc (1,5 tabletki 50 mg). Na początku, tak jak wiele osób tutaj się wypowiadających, miałem pogorszenie objawów - straszne lęki, silniejsze stany depresyjne, jadłowstręt etc. Teraz przeszło, ale dalej nie jest to do końca satysfakcjonujące... Nie wiem czy ktoś też tak miał, ja czuję się "dobrze" - niby stany depresyjne osłabły, ale mam wrażenie, że to wszystko to film, wywołany tymże właśnie lekiem (a może nie lekiem?). Bardzo dziwne uczucie. Mocne odrealnienie i brak kontaktu ze światem zewnętrznym...

pozdrawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
09 sie 2008, 04:05

Re: Dziwnie się czuje po Zoloftcie :/

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 sie 2008, 15:26
Ja biorę Zolot od długiego czasu. Już kilka opakowań. Zero skutków ubocznych.
Niedawno zmieniłem na Zotral - ale to jest to samo tylko tańsze (cienko z kasą).

Ale leki to leki - nie ma złotego środka dla wszystkich - jak jest źle to idź znowu do psychiatry i to powiedz. Zobacz działanie zoloftu na http://bpd.szybkanauka.net/ - to co tam pisze jest zgodne z moimi odczuciami. Brałem długo seronil. I on dawał dużo silniejszy pozytywny efekt. Ale się podobno za bardzo po nim nakręcałem (choć wcale nie jestem przekonany, że to akurat z nim było związane). Zoloft wg. moich odczuć jest duuuużo słabszy od Seronilu, ale i ma mniej skutków ubocznych. Jest łagodny. Ale Ty może byś lepiej znosił/a inne leki?

Wolał bym brać Seronil - bo po nim szła jakoś praca, a teraz to tylko zmierzam do finansowej katastrofy. Już nie stać mnie na leki ani opłacenie mieszkania. Coraz gorzej z pracą jest. Nie to, że mi przeszkadza, ale za mało pomaga. Albo wogóle.

Ale już np. Sulpiryd (nie Seronil) mnie zamula - a tam pisze, że napędza. Widać różne osoby reagują różnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Mezus i 37 gości

Przeskocz do